Pierwsze informacje o Żydach mieszkających w rejonie Będzina pochodzą z końca XIII wieku. W początku XIV w. zajmowali się handlem i pożyczkami, mieszkali przy murach obronnych miasta, w rejonie obecnej ul. Zaułek, później przy ul. Zawała, a następnie wokół ul. Rybnej i dzisiejszej Berka Joselewicza. W drugiej połowie XVI w. z Będzina do Krakowa wyruszył specjalny wysłannik, którym był rabin Israel Ben Szmuel (Szmueliwicz, Szmuelowicz)[1.1]. Z 1564 r. pochodzą wzmianki o Żydach mieszkających na będzińskim przedmieściu, zwanym Zakamarki[1.2].

Będzińscy Żydzi uzyskali prawa i wolności przyznane mandatem z 21 września 1583 r. przez Stefana Batorego. Dzięki temu przywilejowi około 1583 r. utworzono kahał, wybudowano drewnianą synagogę (przy późniejszej ul. Targowej) oraz założono cmentarz żydowski (ok. 1592), położony na przedmieściach. Na ścianie synagogi wypisano prawo sądu żydowskiego, które obejmowało 12 przepisów. Wszystkie spory pomiędzy Żydami a chrześcijanami rozstrzygał sąd żydowski, w którego skład wchodzili: rabin, doradca prawny i ławnicy. W rozprawach uczestniczył także starosta. Rozprawy miały miejsce w synagodze, obok której znajdowało się więzienie utrzymywane przez Żydów.

Życie będzińskich Żydów w XVI–XVII w. koncentrowało się wokół synagogi. Na czele gminy stał rabin z czterema sędziami (dajanim), których zadaniem było kierować wszystkimi instytucjami społecznymi. Należały do nich: chewra kadisza (stowarzyszenie pogrzebowe), szkoła religijna Talmud-Tora, fundusz szpitalny oraz fundusz pomocy dla biednych Maoz Dal. Zadaniem kahału było również dostarczanie posagu najbiedniejszym pannom młodym, odzieży biednym oraz pożyczek o charakterze filantropijnym. Ponieważ Będzin znajdował się na terenach przygranicznych, do miasta często napływali żydowscy uchodźcy wygnani z innych państw. Dlatego instytucje kahału miały bardzo często dużo pracy. Obok synagogi znajdowały się dwa chedery oraz jesziwa[1.3].

W 1616 r. wielki pożar zniszczył miasto. Wielu Żydów straciło wówczas dach nad głową. Trudno jest określić liczbę Żydów żyjących w XVII w. w Będzinie, ponieważ gmina nie informowała o ich prawdziwej liczbie, aby uniknąć płacenia wysokich podatków (3 guldeny od osoby). 20 sierpnia 1644 r. Władysław IV potwierdził nadane w 1583 r. przywileje i prawa będzińskich Żydów. Równocześnie zrównano w Będzinie w prawach kupców żydowskich z chrześcijańskimi. Tutejsi żydowscy kupcy bardzo szybko wykorzystali te przywileje i zajęli się handlem zagranicznym, czego dowodem jest udział kupca Mosze Bendinera z Będzina w targach organizowanych w 1695 r. w Lipsku[1.4]. W dniu 20 listopada 1669 r. król Michał Korybut Wiśniowiecki potwierdził wolności i prawa będzińskich Żydów. W tym okresie liczebność Żydów w mieście była niewielka. Najstarsze dane są w tej kwestii rozbieżne. Źródła z 1674 r. mówią o 85 Żydach, a dane z 1676 r. – o 51 Żydach mieszkających w Będzinie[1.5].

Na początku XVIII w. najznamienitszymi Żydami w Będzinie byli: Herszl i Dawid Aharonowiczowie, Jakob Lewkowicz, Majer Szapira, Herszl Rubin, Jakob Erlich, Icchak Gitler, Szymon Londner, Lajb Zondlowicz, Wilk i Dawid Braunerowie.
W drugiej połowie XVIII w. Żydzi stanowili już większość w Będzinie. Prowadzili tutejsze rzeźnie, karczmy i przeważającą liczbę straganów handlowych. W 1685 r. Jan III Sobieski potwierdził wolności i przywileje będzińskich Żydów.

Różne dokumenty historyczne odnotowały obecność w Będzinie w 1765 r. rabina Moszego, w 1775 r. – rabina Majera, a w 1783 r. – rabina Tuwie i jego syna rabina Dawida. Następnie przez około 30 lat w Będzinie przebywał rabin Mosze Hamburger. W 1765 r. do kahału będzińskiego należeli Żydzi mieszkający we wsiach Niwka i Zagórze. Kahałowi będzińskiemu podlegał także podkahał w Modrzejowie[1.6].

28 czerwca 1766 r. Stanisław August Poniatowski po raz kolejny potwierdził przywileje i wolności będzińskich Żydów. Przeprowadzona w 1789 r. lustracja województwa krakowskiego wymienia 207 Żydów zajmujących 44 domy w Będzinie. Dane z 1790 r. wymieniają w Będzinie szpital żydowski, szkołę oraz osobny dom rabina (być może termin „szkoła” odnosi się do domu modlitwy). W owym czasie w mieście mieszkał lekarz żydowski[1.7]. Rejestr ludności żydowskiej mieszkającej przeprowadzony w 1791 r. wymienia z nazwiska wszystkich 217 Żydów żyjących w mieście[1.8]. Jarosław Krajniewski zwraca uwagę, że wymienione powyżej spisy zostały sporządzone przez polską administrację i mogły nie uwzględnić wszystkich Żydów żyjących w kahale.

W 1795 r. Będzin znalazł się w zaborze pruskim. Tym samym będzińscy Żydzi przeszli pod jurysdykcję prawa pruskiego, które od 1791 r. zezwalało Żydom na zakładanie odrębnych cechów rzemieślniczych. Napotykało to jednak na gwałtowne protesty chrześcijańskich rzemieślników i kupców, którzy w większości przypadków bardzo skutecznie blokowali żydowską konkurencję. 17 kwietnia 1797 r. władze pruskie przyjęły statut generalny dla Żydów pod nazwą „General-Juden Reglement für Süd und Neu-Ostpreussen”, który nadal uznawał Żydów za oddzielny stan, jednakże częściowo dopuszczał ich do obywatelstwa miejskiego; nadal utrzymano podział na Żydów protegowanych i tolerowanych[1.9]. 5 września 1800 r. wydano odrębny „Przepis względem urządzenia żydostwa w cyrkule pilickim i siewierskim” podpisany przez króla Fryderyka Wilhelma III. Akt ten wprowadził znaczne ograniczenia w osadnictwie żydowskim oraz wprowadził wysokie podatki[1.10].

Za czasów Królestwa Polskiego władze carskie wprowadziły ograniczenia osadnictwa żydowskiego w pasie przygranicznym (Będzin znajdował się w odległości 21 km od granicy austriackiej i niemieckiej). Żydzi nie mieli prawa osiedlać się w mieście bez stosownych zezwoleń władz carskich. Wielu z nich zamieszkało zatem w pobliskich osadach wiejskich: Sielcach, Modrzejowie, Łagiszy, Siewierzu, Strzemieszycach, Sławkowie i innych. Po epidemii cholery w 1831 r. (w ciągu 2 tygodni zmarło ponad 100 Żydów) zakupiono ziemię przy ul. Podzamcze, na której założono nowy cmentarz żydowski. Na tym cmentarzu pochowano w 1846 r. rabina Hirsza Rozanisa. Nad jego grobem wzniesiono ohel.

W XIX w. nastąpił bardzo szybki wzrost żydowskiej populacji w mieście. W 1835 r. w mieście żyło 1200 Żydów, stanowiąc 49% ogółu mieszkańców. W 1839 r. urodził się tutaj gaon i założyciel dynastii sochaczewskiej, rabin Awremele Borenstein. Jego matka była córką rabina Mordechaja Hirsza Erlicha, mieszkającego w Będzinie. W 1850 r. nowym rabinem Będzina wybrano rabina Langfusa. Przyznano mu zarobki w wysokości 180 rubli. Za jego czasów w będzinie miał miejsce skandal związany z dzialalnością bractwa pogrzebowego. W sierpniu 1853 r. w rzece utopił się Żyd Jakob Reichman. Gdy zmarłego przyniesiono do Będzina, członkowie towarzystwa pogrzebowego (chewra kadisza) zażądali zapłaty od rodziny, zanim zajęli się ciałem zmarłego. Zięć zmarłego Hendel Erlich wyłożył pieniądze i dopiero wówczas mógł odbyć się pochówek. W sprawie tej odbyła się słynny proces sądowy przeciwko członkom bractwa (1854–1855)[1.11].

W 1855 r. w Będzinie żyło 2240 Żydów, stanowiąc 68% mieszkańców. W latach 1857–1862 u podnóża zamku wzniesiono nową drewnianą synagogę. Koszt budowy wyniósł 2500 rubli. Na pokrycie kosztów prac zaciągnięto pożyczkę w wysokości 400 zł u proboszcza w parafii Grodziec[1.12]. Gdy w 1864 r. zmarł rabin Langfus, gmina nie miała dość środków, aby utrzymać nowego rabina. Z tego powodu zadowolono się dajanem Dawidem Shlesingerem, który nauczał w Będzinie od 1849 r. Jednakże władze carskie nie zgodziły się na to i zażądały, aby w Będzinie osiadł kwalifikowany rabin. W 1865 r. chciano powierzyć urząd rabinowi Majerowi Englrademowi, ale ten nagle zmarł. W 1866 r. nowym rabinem został rabin Iczele Kimelman z Piotrkowa.

W tym okresie Będzin bardzo szybko się rozwijał, głównie dzięki wydobyciu węgla kamiennego i produkcji stali. Na wzroście gospodarczym korzystała także społeczność żydowska, która w 1875 r. podjęła decyzję o budowie nowej murowanej synagogi. Prace budowlane trwały w latach 1892–1894, w miejscu, gdzie wcześniej stała stara drewniana bożnica. Gdy w 1893 r. zmarł rabin Kimelman, tymczasowe zastępstwo pełnił jego dotychczasowy zastępca rabin Joszuale Telner. 2 września 1893 r. wybrano nowego rabina miasta, którym został Berisz Graubart. Otrzymywał pensję 1500 rubli rocznie. W owym czasie będziński okręg bożniczy obejmował duży obszar, a rabin Graubart, dążąc do ułatwienia wiernym dostępu do praktyk religijnych, popierał otwieranie nowych domów modlitwy. Powstały one w Strzemieszycach Wielkich (1899), Niwce (1900), Porąbce (1900) i Czeladzi (ok. 1905)[1.13]. W 1897 r. w mieście żyło 10 839 Żydów, stanowiąc 80% ogółu mieszkańców.

Na początku XX w. w Będzinie powstały stowarzyszenia charytatywne, które przejęły tę sferę działalności z zakresu kompetencji okręgów bóżnicznych. W 1901 r. z inicjatywy rabina Graubarta utworzono Towarzystwo Dobroczynności Wyznania Mojżeszowego w Będzinie. Działalność organizacji koncentrowała się na utrzymaniu dwóch przedszkoli, przytułków dla starców i sierot oraz taniej kuchni[1.14].

W okresie rewolucji 1905–1907 rozpoczęły działalność w Będzinie żydowskie partie robotnicze – Bund i Poalej Syjon. Decydującą rolę w powstawaniu żydowskich partii politycznych miało kilka czynników, między innymi postępujące rozwarstwienie majątkowe ludności żydowskiej. Wpływ na ten proces miał wzrost produkcji przemysłowej i opanowanie rynku przez wielkie przedsiębiorstwa handlowe. Dalszymi czynnikami determinującymi powstawanie żydowskich partii politycznych były: upadek gmin wyznaniowych jako jedynego ośrodka życia społecznego na przełomie XIX i XX w., narodziny nowoczesnej ideologii narodowej – syjonizmu w końcu XIX w. oraz rewolucyjna sytuacja w Królestwie Polskim w latach 1905–1907[1.15].

W 1909 r. założono w mieście Towarzystwo Udzielania Pomocy Biednym Chorym Wyznania Mojżeszowego „Linas Hacholim”. Stowarzyszenie prowadziło zakład położniczy i dom starców. Na początku XX w. stosunkowo liczna grupa inteligencji żydowskiej w Będzinie zakładała liczne organizacje kulturalne. Przed rokiem 1911 powstało w mieście Towarzystwo Muzyczno-Literackie „Ha-Zamir” (Słowik). W tym roku powołano do życia żydowską wypożyczalnię książek. Będzin stawał się także ważnym ośrodkiem prasy żydowskiej, wydawanej w języku jidysz. W okresie 1911–1939 regularnie wydawany był tygodnik „Zaglembier Cajtung” pod redakcją Lejby Szpigielmana[1.16]. Rozwijały się także organizacje sportowe. W 1914 r. założono Żydowskie Towarzystwo Gimnastyczno-Sportowe „Ha-Koach” w Będzinie[1.17].

30 grudnia 1913 r. wybrano kolejnego rabina, którym został Jekutiel Zalman Graubart. Władze miejskie uznały jednak, że nowy rabin jest za młody. 20 czerwca 1914 r. odbyły się kolejne wybory. Rabin Graubart wygrał jednak ponownie i w końcu został rabinem Będzina (urząd sprawował do 1920 r.).

Podczas I wojny światowej miasto Będzin zajęły wojska niemieckie. Ich obecność wywarła pozytywny wpływ na pozycję będzińskich Żydów, ponieważ na sąsiednim niemieckim Śląsku Żydzi cieszyli się już pełnym równouprawnieniem. Wprowadzenie po 1915 r. przez Niemców pełni swobód obywatelskich i politycznych spowodowało rozwój sformalizowanych form życia społecznego Żydów będzińskich. W okresie tym zalegalizowano istnienie w Będzinie żydowskich partii politycznych oraz żydowskich związków zawodowych; założono Stowarzyszenie Właścicieli Domów i Placów w Będzinie (1915). W 1916 r. powstał Związek Włościan Piekarni oraz Związek Rzemieślniczy. W rok później utworzono w mieście Związek Majstrów Krawieckich[1.18].
W 1916 r. założono w mieście oddział Agudas Szlojmej Emunej Jisroel (jid. Związek Prawdziwie Wiernych Żydów, późniejsza Aguda), a w 1918 r. – organizacji syjonistów-ortodoksów Histadrut „Mizrachi”[1.19]. Jeszcze w czasie I wojny światowej powstało Stowarzyszenie Niesienia Pomocy „Ezra”, które zakończyło działalność w 1921 r.[1.20].

W pierwszych wyborach do Rady Miasta Będzina, które odbyły się w 1917 r., ludność żydowska zgłosiła trzy listy: Komitetu Żydowskiego, Poalej Syjon oraz Bundu. Wszystkie 24 mandaty radnych zdobyli kandydaci mieszczańskiego, ortodoksyjno-syjonistycznego bloku Komitet Żydowski[1.21].

Zakończenie I wojny światowej przyniosło odrodzenie państwa polskiego, w granicach którego znalazł się Będzin.
Po odzyskanie przez Polskę niepodległości dążono do dominacji Polaków we władzach lokalnych. Dlatego powołując się na niezadowolenie społeczności chrześcijańskiej z opanowanej przez Żydów rady miejskiej, starostwo powiatowe w 1918 r. nakazało dołączenie do niej reprezentantów ludności polskiej bez przeprowadzenia wyborów. Krok ten wywołał oburzenie radnych i złożenie przez nich mandatów. W konsekwencji utworzono tymczasowy zarząd miasta, z przewagą Polaków nad Żydami[1.1.15].

Brak dokładnych danych uniemożliwia prześledzenie zmian zachodzących w strukturze zawodowej Żydów w Będzinie w okresie międzywojennym. Szacuje się, że handel stanowił zajęcie 63% miejscowej ludności żydowskiej. W okresie wielkiego kryzysu żydowscy kupcy mniej ucierpieli od polskich. Prowadzili bowiem przedsiębiorstwa rodzinne, zaopatrujące się bezpośrednio u producentów, co obniżało koszty własne i wpływało na obniżenie cen sprzedawanych produktów. Pozwoliło to przetrwać kupcom żydowskim najgorsze lata kryzysu. Problemem dla drobnych przedsiębiorców żydowskich był natomiast rozwój produkcji przemysłowej, której wyroby zdominowały rynek. Spowodowało to znaczący spadek liczby rzemieślników, którzy stanowili wówczas 22% Żydów.

W 1919 r. powstał w mieście oddział żydowskiego Związku Zawodowego Robotników Przemysłu Skórzanego. Krawcy żydowscy powołali do życia oddział Związku Zawodowego Pracowników Igły w 1920 r. W tym samym roku założono Związek Zawodowy Robotników-Czeladników Piekarskich. Żydowscy pracownicy najemnie trudniący się handlem utworzyli w 1921 r. oddział Centralnego Związku Zawodowego Pracowników Handlowych, a dostawcy towarów – Związek Zawodowy Tragarzy. Na początku lat 20. XX w. powołano do życia oddział Związku Zawodowego Robotników Przemysłu Drzewnego. Żydowskie związki zawodowe organizowały liczne strajki w obronie praw ekonomicznych i socjalnych swych członków[1.22].

W latach 1918–1939 rozwinął się ruch spółdzielczy. W 1919 r. powstała kooperatywa przy Związku Rzemieślniczym, dysponująca sklepami oraz własną kuchnią. W 1920 r. założono Spółdzielnię Spożywczą. Również w tym samym roku utworzono Stowarzyszenie Spożywcze „Izrael” oraz kooperatywę „Szolem”[1.1.14].

W pierwszych latach okresu międzywojennego będzińscy Żydzi odgrywali ważną rolę w życiu politycznym miasta. W pierwszych wyborach do Rady Miejskiej po odzyskaniu niepodległości, urządzonych w 1919 r., ludność żydowska wystąpiła z pięcioma listami, w tym jedną polsko-żydowską. W składzie 26-osobowej rady znalazło się 21 Żydów, wśród których 6 prawdopodobnie reprezentowało Poalej Syjon, a 2 – Bund. Wiceprezydentem miasta został Żyd. W latach 1919–1927 będzińscy Żydzi posiadali także swego reprezentanta w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej. Był nim lekarz dr Salomon Weinzieher. W 1919 r. kandydował on z listy Bloku Mniejszości Narodowych. Oficjalnie nie był członkiem żadnej partii politycznej, ale do okresu I wojny światowej był zbliżony do ortodoksów, a później do syjonistów[1.23].

W latach 1917–1922 nastąpiły gwałtowne przeobrażenia w żydowskich partiach robotniczych. W ruchu robotniczym coraz silniejsze znaczenie posiadać zaczęli wtedy komuniści i socjaldemokraci. W 1920 r. doszło do rozłamu w Poalej Syjon; bardziej radykalni działacze utworzyli Żydowską Socjaldemokratyczną Partię Robotniczą – „Poalej Syjon–Lewica”. Partia ta w okresie międzywojennym współpracowała z Komunistyczną Partią Polski. Nie posiadała ona w Będzinie swej oficjalnej struktury. W 1919 r. powstał w mieście oddział Poalej Syjon, który utworzyli umiarkowani żydowscy działacze robotniczy o nastawieniu syjonistyczno-socjalistycznym, wywodzący się częściowo z Ceirej Syjon. W 1920 r. przekształcono go w oddział Poalej Syjon–Prawicy. Zmiany nie ominęły także Bundu. W latach 1919–1922 zarysował się podział na tle ideologicznym, w wyniku którego nastąpił rozłam, a część działaczy utworzyła oddział Komunistycznego Żydowskiego Związku Robotniczego „Kom-Bund”, który w 1922 r. wszedł w skład regionalnej organizacji Komunistycznej Partii Polski. W 1923 r. powstał silny oddział odrodzonego Bundu, który trzy lata później przekształcono w komitet obwodowy partii. Do wybuchu II wojny światowej współpracował on z Polską Partią Socjalistyczną. Żydowskie partie robotnicze posiadały znaczne wpływy wśród związków zawodowych. W 1922 r. powstał będziński oddział Organizacji Syjonistycznej (ogólni syjoniści), a w 1925 r. Syjonistycznej Partii Pracy „Hitachdut”[1.24].

W 1921 r. w Będzinie żyło 18 210 Żydów, stanowiąc 60% ogółu mieszkańców. W tym roku nowym rabinem miasta został rabin Cwi Henoch Lewin. W mieście działały liczne żydowskie organizacje polityczne, społeczne, kulturalne i charytatywne. W 1922 r. założono Żydowskie Stowarzyszenie Wzajemnej Pomocy „Ahawath Chased”, które prowadziło bezpłatny dom noclegowy. W latach 1918–1939 działały w mieście Będzińskie Żydowskie Stowarzyszenie Pomocy Biednym „Malbisz Arumin” i Towarzystwo Przeciw Nędzy Wyjątkowej „Bejs Lechem”. W życiu będzińskich Żydów odgrywały organizacje kulturalno-towarzyskie i sportowe. W 1921 r. założono Stowarzyszenie Miłośników Żydowskiej Sztuki Scenicznej „Muza”, które prowadziło amatorskie kółko dramatyczne. W 1926 r. powstał oddział Stowarzyszenia „Kultur-Liga”, który znajdował się pod wpływami socjalistycznego Bundu. Jego celem było szerzenie laickiej kultury żydowskiej. W połowie lat 20. XX w. utworzono koło Towarzystwa Przyjaciół Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, które gromadziło fundusze na utrzymanie uczelni. W końcu lat 20. XX w. powołano do życia oddział Żydowskiego Towarzystwa Krajoznawczego[1.25].

Żydzi odgrywali ważną rolę w życiu gospodarczym miasta. Żydowscy fabrykanci byli udziałowcami w przemyśle metalurgicznym i właścicielami zakładów chemicznych. W 1925 r. głównym akcjonariuszem spółki Zakłady Przemysłu Cynkowego został Szymon Fürstenberg, który je przebudował i zmodernizował oraz przekształcił na jedną z największych w Polsce. W 1924 r. w mieście było sześć samochodów osobowych (G. Weinziehera, S. Fürstenberga, dwa J. Gutmana, Judy Kriegsztajna i Jana Szperlinga) oraz 23 ciężarowe. W latach 30. XX w. rozpoczął działalność w Będzinie żydowski Cech Przemysłu Drzewnego[1.26].

W dwudziestoleciu międzywojennym Będzin był także ważnym ośrodkiem prasy żydowskiej, wydawanej w języku jidysz. W latach 1911–1939 Lejb Szpigielman wydawał tygodnik „Zagłembier Cajtung". W 1919 r. ukazywał się tygodnik „Undzer Telefon”. Lejb Berkowicz i Mosze Ch. Kaminer redagowali tygodnik „Dos Jidisze Wochenblat” (1925–1932). Pośród czasopism warto też wymienić: dziennik „Undzer Fołksblat” (1924–1928), dziennik „Najer Arbeter Weg” (1931–1932), tygodnik „Zagłembier Lebn” (1938–1939), dziennik „Undzer Ruf” (1939)[1.27].

W kolejnych wyborach do rady miejskiej przeprowadzonych w dniu 30 sierpnia 1925 r. ludność żydowska zgłosiła sześć list. Samodzielnie wystąpiły Poalej Syjon–Lewica, Poalej Syjon–Prawica i Bund. Ortodoksi i syjoniści utworzyli wspólny blok wyborczy, zgłoszono także dwie listy bezpartyjne. Do 32-osobowej rady miejskiej weszło 10 przedstawicieli bloku ortodoksyjno-syjonistycznego i 1 Poalej Syjon–Prawicy. 23 września 1925 r. powołano na prezesa rady miejskiej posła dr. Salomona Weinziehera, a na jego zastępcę – Lejzora Rubinlichta. Jednak już 1 października nowym prezesem został socjalista Franciszek Żebrowski, a zastępcą – Jan Gęborski.

Około 1925 r. w Będzinie powstał żydowski oddział Stowarzyszenia Drobnych Kupców. Natomiast żydowscy majstrowie piekarscy powołali do życia w połowie lat 20. XX w. Cech Piekarsko-Cukierniczy[1.1.15].

Pomimo tak dużych wpływów w mieście, większość będzińskich Żydów systematycznie ubożała. Coraz wyraźniejsze stawało się silne rozwarstwienie majątkowe. W latach 1926–1929 udział ubogich Żydów będzińskich wzrósł do 59,9%, a zamożnych spadł z 8,8% do 4,2%[1.28].
Bogaci Żydzi angażowali się w działalność charytatywną. Między innymi w 1929 r. Szymon Fürstenberg ufundował przy obecnej ul. Teatralnej doskonale wyposażony gmach żydowskiego gimnazjum koedukacyjnego.

Na przełomie lat 20 i 30. XX w. doszło do oficjalnego rozłamu w Organizacji Syjonistycznej. Jej radykalni członkowie utworzyli na początku lat 30. Organizację Syjonistów-Rewizjonistów „Brit ha-Zohar”[1.1.15]. Także na początku lat 30. utworzono Towarzystwo Gimnastyczno-Sportowe „Ha-Poel”[1.1.20].

W 1931 r. w Będzinie żyło około 24 tys. Żydów, stanowiąc 44% ogółu mieszkańców. W 1932 r. w wyborach do rady miejskiej będzińska społeczność żydowska zgłosiła jedenaście list, zdobywając na ogólną liczbę 32 mandatów – 17. Miejsce w radzie uzyskało: 6 syjonistów ogólnych, 6 ortodoksów, 2 przedstawicieli Poalej Syjon–Lewicy, 1 – Poalej Syjon–Prawicy, 1 – Hitachdut i 1 – listy bezpartyjnej[1.1.15].

W wyborach samorządowych w 1934 r. blok ortodoksyjno-syjonistyczny zdobył 8 mandatów, listy bezpartyjne – 5, Poalej Syjon–Lewica i Poalej Syjon–Prawica – po 1[1.29].

Gdy w 1935 r. zmarł rabin Lewin, miasto pozostało bez naczelnego rabina. Członkowie Agudy wybrali wówczas pochodzącego ze swoich kręgów rabina Mendla, a syjoniści – rabina Grosmana. W ten sposób w Będzinie było dwóch rabinów, ale żaden z nich nie został wybrany zgodnie z prawem przez kahał. Sytuacja ta była przyczyną licznych sporów i kłótni. Ta przysłowiowa „wojna rabinów” trwała aż do wybuchu wojny[1.30].

W 1937 r. w skład prezydium gminy żydowskiej wchodzili: Eliezer Rubinlicht (przewodniczący komitetu wspólnoty), Awraham Liwer (zastępca przewodniczącego komitetu wspólnoty), Szlomo Icchak Rinski (przewodniczący rady wspólnoty) oraz Nuta Londner (zastępca przewodniczącego rady wspólnoty)[1.31].

W ostatnich wyborach samorządowych przed wybuchem II wojny światowej do Rady Miejskiej Będzina w 1939 r. blok ortodoksyjno-syjonistyczny uzyskał 9 mandatów, listy bezpartyjne i Poalej Syjon-Lewica – po 2, a Bund – 1. Rada będzińska w latach 1934–1939 liczyła 40 członów[1.1.15].

Wojska niemieckie zajęły Będzin 4 września 1939 roku. Rozpoczęły się prześladowania ludności żydowskiej. Dochodziło do przypadków zmuszania ortodoksyjnych Żydów do publicznego golenia bród i wykonywania poniżających czynności. W mieście doszło do konfiskat żydowskich majątków, zamykania sklepów i zabójstw, których dopuszczono się pod pretekstem podnoszenia przez Żydów cen artykułów żywnościowych lub ukrywania towarów[1.32].
5 września 1939 r. Niemcy wzięli pierwszych żydowskich i polskich zakładników, których zamknięto w wojskowej komendanturze miasta położonej w siedzibie starostwa. Następnego dnia przewieziono ich do koszar i zmuszono do ciężkiej pracy fizycznej. 8 września 1939 r. dwóch Żydów zostało zastrzelonych na ulicy, ponieważ odważyli się podnieść cenę chleba[[refr|Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 21.]].

W nocy z 8 na 9 września 1939 r. Niemcy spalili synagogę wraz z 200 modlącymi się w środku Żydami. Równocześnie spalono dzielnicę żydowską, a w szczególności domy położone przy ulicach Kołłątaja, Kościelnej, Bożniczej, Plebańskiej i Zamkowej. Niemcy nie pozwolili strażakom na gaszenie pożarów. Żołnierze strzelali do uciekających Żydów, którzy usiłowali ratować się od śmierci w płomieniach. Strzelano także do usiłujących wynieść z płonącej synagogi rodały i księgi religijne. W ten sposób zginęło 14 osób[1.33]. Innych, złapanych na ulicy, hitlerowcy wsadzali siłą do beczek ze smołą i podpalali[1.1.32]. Szai Płużnik złożył następującą relację z tego wydarzenia: „W sobotę wieczorem 9 września 1939 r. o godzinie 7–8 byłem u siebie w mieszkaniu. Przybiegł do mnie mój sąsiad Gutman, który mieszkał na trzecim piętrze, i wezwał mnie do siebie, gdyż zauważył pożar. Przybiegliśmy do jego mieszkania i stwierdziliśmy, że pali się synagoga. Tej nocy została spalona dzielnica zamieszkała przez ludność żydowską, a w szczególności części ulicy Kołłątaja, Kościelnej, Bożniczej, Plebańskiej i Zamkowej. Niemcy nie wypuszczali Żydów, a usiłujących uciekać rozstrzeliwali. Żydzi zostali żywcem spaleni lub rozstrzelani przy próbie ucieczki”[1.34]. O podpalenie synagogi oskarżono Żydów i Polaków. Następnie, w dniu 9 września na dziedzińcu starostwa rozstrzelano grupę 40 zakładników żydowskiego i polskiego pochodzenia.

Na początku 1940 r. utworzono otwarte getto w Będzinie, w którego granicach znalazły się ulice: Modrzejowska, Stary Rynek, początek Kołłątaja, Czeladzka, Podgórna i kilka ulic na Kamionce. Równocześnie wysiedlono Żydów z głównych ulic w centrum miasta. W getcie zgromadzono około 30 tys. osób. Z uwagi na wykorzystanie ludności żydowskiej jako taniej siły roboczej przez długi czas nie tworzono zamkniętego getta[1.35].

Utworzono będziński Judenrat, który podporządkowany został Centralnej Żydowskiej Radzie Starszych Wschodniego Górnego Śląska (Centralny Judenrat na Wschodni Górny Śląsk) w Sosnowcu. W październiku 1940 r. na czele będzińskiego Judenratu stał Beniamin Graubart. 1 październia 1940 r. w Będzinie znajdowało się 25 264 Żydów[1.36].

Od października 1940 r. przymusową pracę będzińskich Żydów organizował Specjalny Pełnomocnik Reichsfuhrera SS i Szef Niemieckiej Policji d/s Zatrudniania Obcych Narodowości na Górnym Śląsku Albrecht Schmelt. Do organizowania i grupowania kontyngentów robotników żydowskich zorganizowano specjalny Wydział Pracy Przymusowej, na czele którego do połowy 1941 r. stał Majer Brzeski. Kontyngenty młodych Żydów były następnie kierowane transportami do obozów pracy przymusowej w rejencji katowickiej i opolskiej[[refr|:|Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego, Wspomnienia, Będzin 2009, s. 24.]].

W 1940 r. Reichsführer SS Heinrich Himmler powołał do istnienia obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau. Miał on stać się źródłem niewolniczej siły roboczej dla Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego i Zagłębia Dąbrowskiego. Równocześnie od października 1940 r. rozpoczęto wysyłki pierwszych transportów z Będzina do obozu Auschwitz-Birkenau. Do maja 1942 r. Niemcy wywieźli w ten sposób ok. 4 tys. Żydów. Jedynym sposobem uniknięcia wywózki było znalezienie zatrudnienia w warsztatach pracy, których w mieście funkcjonowało kilkadziesiąt. Należały do nich warsztaty Alberta Rosnera, Ewy Nawrat, Michatza, braci Hodlów, Loytsche'a i Scherleya. Z mniejszych zakładów można wymienić: fabrykę pralek Szwajcera przy ul. Kołłątaja, fabrykę pralek i wieszaków przy ul. Małachowskiego 22, fabrykę wanien i wyrobów blaszanych Gruengrassa, warsztat Viktora Kachela oraz fabrykę obuwia i fabrykę mebli Franza Wagnera[1.37].

W marcu 1941 r. w Będzinie mieszkało 25 171 Żydów, ale w wyniku przesiedlenia z Oświęcimia ich liczba wzrosła do 27 tys. osób[1.38].

W maju 1942 r. Niemcy rozpoczęli wielką akcję wywózki śląskich Żydów do obozu Auschwitz-Birkenau. W dniu 12 maja  przeprowadzono masową akcję wysiedleńczą w Zagłębiu. Objęła ona 3,2 tys. Żydów z Będzina[1.39].

W pierwszych dniach sierpnia 1942 r. Niemcy wezwali obwieszczeniami Żydów do ostemplowania dowodów osobistych, aby w ten sposób przeprowadzić rejestrację osób zdolnych do pracy. W dniu 8 sierpnia większość Żydów zgromadziła się z rodzinami. Niemcy wykorzystali to, aby przeprowadzić selekcję. Z Będzina wywieziono wówczas 2 tys. Żydów, którzy znaleźli się w transportach śmierci do Auschwitz-Birkenau[1.40]. Od sierpnia 1942 r. do czerwca 1943 r. wywieziono do Auschwitz 5 tys. Żydów.

Jesienią 1942 r. Niemcy rozpoczęli przygotowania do zamknięcia getta w Będzinie. Wcześniej jednak przeprowadzono selekcję ludności żydowskiej i przeprowadzono akcję przesiedleńczą. Nowe miejsce zamieszkania było uzależnione od przydatności do pracy. Młodych i silnych fizycznie robotników osiedlono na Kamionce i Środuli, gdzie byli przymuszani do wyczerpującej, niewolniczej pracy. Niezdolnych do pracy zgromadzono na Małej Środuli i Starym Sosnowcu. Przesiedlenia rodzin trwały od grudnia 1942 r. do marca 1943 r. W dniu 1 maja 1943 r. zamknięto getto w Będzinie (Kamionka i Mała Środula). Warunki życia zamkniętych Żydów bardzo się pogorszyły[1.41].

22 czerwca 1943 r. Niemcy otoczyli getto na Kamionce i zgromadzili wszystkich mieszkańców getta na głównym placu. Selekcja trwała przez trzy dni, a następnie ok. 5 tys. osób wywieziono do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Równocześnie z getta na Środuli wywieziono ok. 2 tys. osób do Auschwitz[1.1.41].

W lipcu 1943 r. władze niemieckie przeprowadziły akcję systematycznego przesiedlania ludności żydowskiej z likwidowanego getta w Dąbrowie Górniczej do Będzina. W ten sposób przesiedlono kilka tysięcy ludzi. W nocy z 31 lipca na 1 sierpnia 1943 r. Niemcy rozpoczęli akcję likwidacji getta. W pierwszych trzech dniach akcji do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau wysłano 8 tys. Żydów. Doszło wówczas na Kamionce i Środuli do wybuchu niewielkiego powstania. Grupa członków Żydowskiej Organizacji Bojowej z Frumką Płotnicką na czele broniła się w bunkrze przy ul. Podsiadły. Wszyscy zginęli.
Do 8 sierpnia 1943 r. getto w Będzinie zostało zlikwidowane. Na miejscu pozostawiono tylko niewielką grupę żydowskich robotników, których zatrudniono przy pracach porządkowych i sortowaniu pozostawionego majątku. Podczas tych prac wyciągano z piwnic i schowków ukrywających się Żydów. Ostatni mieszkańcy pozostali w getcie do stycznia 1944 r., kiedy to do Auschwitz-Birkenau wywieziono około 1 tys. ludzi[1.1.41].

Na terenie dawnego getta będzińskiego pozostawiono jedynie 50 żydowskich robotników, którzy pracowali w warsztacie kuśnierskim i krawieckim. W lipcu 1944 r. przetransportowano ich do obozu pracy przymusowej dla Żydów na Górze Św. Anny (obok Leśnicy), a następnie do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau[1.1.41].

W okresie od września 1943 r. do września 1944 r. na terenie budowanej elektrowni cieplnej „Walter” w Będzinie-Łagiszy (Energieversorgung Oberchlesien-Krafwerk Walter In Lagischa) funkcjonował niemiecki podobóz obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau pod nazwą KL Lagischa. Więziono tutaj około 1 tys. osób, które zmuszono do niewolniczej pracy przy budowie fundamentów, pracach konstrukcyjno-montażowych i obsłudze dźwigów oraz kolejki wąskotorowej. Około 70% więźniów stanowili Żydzi; pozostali to Polacy, Niemcy, Włosi, Francuzi oraz Cyganie[1.42]. Właścicielem budowanej elektrowni była firma Energie-Versorgung Oberschlesien AG.

W styczniu 1945 r. Będzin zajęły wojska sowieckie. Na przełomie stycznia i lutego 1945 r. do Zagłębia Dąbrowskiego zaczęli napływać Żydzi. Część z nich była dawnymi mieszkańcami Będzina, którzy teraz usiłowali powrócić do swoich domów. Niektórzy wychodzili z różnych miejsc ukrycia na terenie Zagłębia. Od kwietnia 1945 r. dołączyli do nich repatrianci narodowości żydowskiej z ZSRR (w większości z Kazachstanu i Uzbekistanu). W ten sposób liczba Żydów w Będzinie w czerwcu 1945 r. wzrosła do 1 304 osób[1.43].

W 1945 r. powstał Wojewódzki Komitet Żydowski w Katowicach, posiadający początkowo siedzibę w Sosnowcu. Podlegał on organizacyjnie Centralnemu Komitetowi Żydów w Polsce. W Będzinie powstał okręgowy komitet żydowski z referatami opieki społecznej, kultury i innymi. Trudne warunki bytowe Żydów spowodowały, że będziński komitet okręgowy udzielił wsparcia finansowego nowo powstałej Spółdzielni Krawieckiej, dając zatrudnienie bezrobotnym. Organizowano także stołówki pracownicze. W latach 1946–1947 w Będzinie funkcjonował bezpłatny dom noclegowy dla żydowskich repatriantów. W mieście działał także oddział Towarzystwa Ochrony Zdrowia Ludności Żydowskiej w Polsce „TOZ”[1.44].

W 1945 r. w Będzinie powstało żydowskie zrzeszenie religijne, które później zmieniło nazwę na żydowską kongregację wyznaniową. Na czele stał wybierialny zarząd. W latach 1945–1947 funkcję rabina w Będzinie pełnił Izaak Parasol, a następnie kantor Lejb Rodał[1.1.44].

Większość przebywających w Będzinie Żydów traktowała swój pobyt w Zagłębiu Dąbrowskim jako miejsce krótkiego odpoczynku w drodze na zachód lub do Palestyny. Tendencje emigracyjne wzrosły po pogromie kieleckim (6 lipca 1946 r.) i kilku antysemickich incydentach w Zagłębiu. Podczas swojego pobytu w Będzinie Żydzi utrzymywali się najczęściej ze środków pomocy społecznej.

Mimo to od wiosny 1945 r. w Będzinie zaczęły działać pierwsze żydowskie organizacje polityczne: Zjednoczenie Syjonistów-Demokratów „Ichud”, Frakcja Żydowska Polskiej Partii Robotniczej, Żydowska Partia Robotnicza „Poalej Syjon–Lewica”, Żydowska Socjalistyczna Partia Robotnicza „Poalej Syjon–Lewica”. W 1947 r. powstała Zjednoczona Żydowska Partia Robotnicza „Poalej Syjon”. Działały także żydowskie organizacje syjonistyczne, młodzieżowe i kobiece. Zachęcały one i przygotowywały młodzież do emigracji do Palestyny, a po 1948 r. do Izraela[1.1.43]. W tym czasie przez Dolny Śląsk prowadził główny szlak nielegalnej, ale aprobowanej przez władze polskie, emigracji żydowskiej. Żydzi poprzez Czechosłowację jechali do amerykańskiej i brytyjskiej strefy okupacyjnej Niemiec, gdzie w obozach dla tzw. dipisów (Displaced Persons) czekali na wizy wjazdowe do innych krajów[1.45].

Na przełomie 1949 i 1950 r. władze komunistyczne zlikwidowały bądź upaństwowiły większość instytucji i placówek żydowskich w Polsce. W owym czasie likwidacji uległy będzińskie organizacje żydowskie i partie polityczne oraz inne instytucje i spółdzielnie pracy[1.1.45].

W 1957 r. władze polskie podpisały umowę o repatriacji z ZSRR, w wyniku której na Dolny Śląsk przyjechały nowe transporty z Żydami. Nadal funkcjonowały kongregacje i oddziały Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce (TSKŻ), które od początku lat 60. XX w. rozwijały żywą działalność skierowaną przede wszystkim na dzieci i młodzież. Sytuacja uległa jednak pogorszeniu po wojnie izraelsko-arabskiej w 1967 r. i masowej kampanii wyjazdów po 1968 r. Na początku lat 70. XX w. po życiu żydowskim w Będzinie i na terenie całego Ślaska nie było już właściwie ani śladu [1.46].

Print
Fußnoten
  • [1.1] Rotenberg S., History of Jewish Będzin, [w:] A Memorial to the Jewish Community of Bendin (Będzin, Poland) [online] https://www.jewishgen.org/yizkor/bedzin/bed216.html [dostęp: 21.03.2014].
  • [1.2] Jaworski W., Żydzi w Zagłębiu Dąbrowskim. Zarys dziejów, Sosnowiec 2006, ss. 3–4.
  • [1.3] Stein A. Sh., A Memorial to the Jewish Community of Bendin, Tel Aviv 1959, s. 217.
  • [1.4] Rotenberg S., History of Jewish Będzin, [w:] A Memorial to the Jewish Community of Bendin (Będzin, Poland) [online] https://www.jewishgen.org/yizkor/bedzin/bed217.html [dostęp: 21.03.2014].
  • [1.5] Kaźmierczyk A., Materiały źródłowe do dziejów Żydów w księgach grodzkich dawnego województwa krakowskiego z lat 16741696, Kraków 1995.
  • [1.6] |Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 17.
  • [1.7] Jaworski W., Żydzi w Zagłębiu Dąbrowskim. Zarys dziejów, Sosnowiec 2006, ss. 4–5.
  • [1.8] Krajniewski J., Gmina żydowska w Będzinie na przełomie XVIII i XIX w. [online] http://wst.kei.pl/download/001/VI.pdf [dostęp: 21.03.2014].
  • [1.9] Eisenbach A., Emancypacja Żydów na ziemiach polskich 17851870, Warszawa 1988, ss. 128–129; Walerjański D., Z dziejów Żydów na Górnym Śląsku do 1812 roku, „Orbis Interior” 2005, t. V, s. 37.
  • [1.10] Jaworski W., Żydzi w Zagłębiu Dąbrowskim do 1939 roku, „Zeszyty Zagłębiowskie” 1989, nr 2, s. 33.
  • [1.11] Stein A. Sh., A Memorial to the Jewish Community of Bendin, Association of Former Residents of Bedzin in Israel, Tel Aviv 1959, s. 218.
  • [1.12] Szweblik L., Ciepiela B., Dzieje parafii Grodziec, Katowice 1992, s. 67; Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 18.
  • [1.13] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 18.
  • [1.14] Jaworski W., Żydzi będzińscy dzieje i zagłada, Będzin 1993, s. 13.
  • [1.15] Jaworski W., Żydzi będzińscy dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss. 12–18.
  • [1.16] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss. 10, 13.
  • [1.17] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, s. 13.
  • [1.18] Jaworski W., Żydzi będzińscy – dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss. 12–18.
  • [1.19] Jaworski W., Żydzi będzińscy – dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss. 12–18.
  • [1.20] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, s. 20.
  • [1.21] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss. 12–18.
  • [1.1.15] [a] [b] [c] [d] [e] Jaworski W., Żydzi będzińscy dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss. 12–18.
  • [1.22] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss. 12–13.
  • [1.1.14] Jaworski W., Żydzi będzińscy dzieje i zagłada, Będzin 1993, s. 13.
  • [1.23] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss. 12–18.
  • [1.24] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss.12–18.
  • [1.25] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss. 10, 20.
  • [1.26] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, s. 13.
  • [1.27] Jaworski W., Żydzi będzińscy dzieje i zagłada, Będzin 1993, s. 22.
  • [1.28] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss. 12–18.
  • [1.1.20] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, s. 20.
  • [1.29] Jaworski W., Żydzi będzińscy  dzieje i zagłada, Będzin 1993, ss. 12–18
  • [1.30] Stein A. Sh., A Memorial to the Jewish Community of Bendin, Association of Former Residents of Bedzin in Israel, Tel Aviv 1959, s. 218.
  • [1.31] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 158.
  • [1.32] Namysło A., Zanim nadeszła Zagłada... Położenie ludności żydowskiej w Zagłębiu Dąbrowskim w okresie okupacji niemieckiej, Katowice 2009, s. 22.
  • [1.33] Ciepela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 21.
  • [1.1.32] Namysło A., Zanim nadeszła Zagłada... Położenie ludności żydowskiej w Zagłębiu Dąbrowskim w okresie okupacji niemieckiej, Katowice 2009, s. 22.
  • [1.34] Za: Namysło A., Zanim nadeszła Zagłada... Położenie ludności żydowskiej w Zagłębiu Dąbrowskim w okresie okupacji niemieckiej, Katowice 2009, s. 25.
  • [1.35] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 28.
  • [1.36] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 23.
  • [1.37] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 25.
  • [1.38] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 26.
  • [1.39] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 27.
  • [1.40] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 27.
  • [1.41] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 28.
  • [1.1.41] [a] [b] [c] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 28.
  • [1.42] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 113.
  • [1.43] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 30.
  • [1.44] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 31.
  • [1.1.44] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 31.
  • [1.1.43] Ciepiela B., Sromek M. (red.), Śladami Żydów z Zagłębia Dąbrowskiego. Wspomnienia, Będzin 2009, s. 30.
  • [1.45] Borkowski M., Kirmiel A., Włodarczyk T., Śladami Żydów: Dolny Śląsk, Opolszczyzna, Ziemia Lubuska, Warszawa 2008, s. 8.
  • [1.1.45] Borkowski M., Kirmiel A., Włodarczyk T., Śladami Żydów: Dolny Śląsk, Opolszczyzna, Ziemia Lubuska, Warszawa 2008, s. 8.
  • [1.46] Borkowski M., Kirmiel A., Włodarczyk T., Śladami Żydów: Dolny Śląsk, Opolszczyzna, Ziemia Lubuska,Warszawa 2008, s. 9.