Lokalizacja Prostek jako przejścia na granicy między Polską (później Królestwem Polskim w ramach Cesarstwa Rosyjskiego) a Prusami (potem Niemcami) sprzyjały rozwojowi handlu transgranicznego oraz przemytu. Znaczenie handlowe zwiększyło się jeszcze bardziej, gdy do miejscowości dotarła kolej żelazna, stanowiąca przedłużenie linii brzesko-grajewskiej. Handlarzy żydowskich pochodzących z Mazowsza z pewnością można było tutaj spotkać wokół przejścia granicznego i komór celnych co najmniej od początku XVIII w. Gdy na początku XIX w. w Prusach doszło do liberalizacji restrykcyjnych przepisów osadniczych, pierwsi Żydzi zamieszkali w Prostkach – na poły dużej wsi, na poły – miasteczku.

W 1873 r. gmina żydowska w Prostkach dysponowała własnym domem modlitwy i cmentarzem, mieszkał tutaj kantor. Rolę nadrzędną w obrębie powiatu odgrywała jednak gmina w Ełku. Już w 1879 r. Żydzi z Prostek starali się o pełne uniezależnienie się od sąsiadów. Gmina musiała powstać na przełomie XIX i XX wieku. W 1902 r. należało do niej 29 rodzin z 116 osobami.

W 1915 r. służąc w armii niemieckiej poległ urodzony w Prostkach, a mieszkający w Berlinie Jakob Jacques Grand. Nie można wykluczyć, iż był potomkiem francuskiego emigranta z czasów wojen napoleońskich, osiadłym w okolicach Ełku, z którym wiązało się romantyczne podanie o Francuskiej Wyspie na jeziorze Sunowskim[1.1].

W 1932 r. do gminy synagogalnej w Prostkach przynależało 56 Żydów, stanowiąc 2% mieszkańców; 12 osób płaciło składki. Zarząd gminy tworzyli Jacob Czarminski, Isidor Bloch i Hermann Berlowitz. Nauczycielem był Benno Fein, a kantorem — Towie Zilberman. W 1930 r. budżet gminy wynosił 4300 RM. W skład majątku gminy wchodziła synagoga, cmentarz i ubojnia rytualna. Nauczanie religii obejmowało 11 dzieci.

W księdze adresowej powiatu ełckiego z 1930 r. swoje reklamy zamieszczali także kupcy żydowscy z Prostek. Wspomniany Hermann Berlowitz oferował import oraz eksport towarów zbożowych, otrębów i pasz, informując, iż jego firma działa od 1908 roku. Isidor Bloch polecał kolejową spedycję wyrobów zbożowych, którą prowadził od 1880 roku. Max Czarminski informował, iż dysponuje najstarszym i największym przedsiębiorstwem w miejscowości, a Jacob Czarminski oferował usługi w handlu produktami żelaznymi, wymieniając m.in. „teowniki”, okucia budowlane, piecyki żeliwne, piece kaflowe, artykuły kuchenne i gospodarstwa domowego oraz wszelkie materiały budowlane.

Handlowy charakter miasteczka w połączeniu z kryzysem gospodarczo–społecznym, który dotknął Niemcy po I wojnie światowej, wzmagał animozje między żydowskimi a chrześcijańskimi kupcami. Nasilenie nastąpiło po dojściu do władzy nazistów. W marcu 1933 r., po wygranych przez NSDAP wyborach, aresztowano kupców: Goldenzweiga, Berlowitza, Reitera, Czarminskiego i Markusa juniora. W ich mieszkaniach przeprowadzono rewizje w poszukiwaniu broni[1.2].

Wskutek represji Żydzi z Prostek zaczęli udawać się na emigrację, co czasami wymuszało rozdzielanie się rodzin. Znana jest historia małżeństwa Friedy Abraham z domu Cohn (ur. 1886, Prostki) i jej męża Hermanna, którzy przed wybuchem wojny zdecydowali się na wysłanie syna Hansa (ur. 1922) do Palestyny. 19 lutego 1939 r. Hermann Abraham z Prostek pisał do swojego syna: „Naprzeciwko, przy Grumacksie nad wejściem wisi szyld z napisem »Wejście dla Żydów wzbronione!«[1.3]. Nadszedł więc czas, że znikamy...”.

W kolejnym liście z 16.05.1939 r. ojciec informował syna o bolączkach wiążących się z próbami emigracji. Pisał o tym, iż prysł „sen o Boliwii”, teraz miał nadzieję na wyjazd do Szanghaju. Swoje doświadczenia związane ze staraniami o wyjazd załatwianymi przez towarzystwo pomocowe streszczał w dowcipie: „Jaka jest różnica między karmą dla psów a towarzystwem pomocowym? Karma dla psów jest dla psów, a towarzystwo pomocowe – dla kotów”[1.4]. Małżeństwo Abrahamów próbowało schronić się w Berlinie, lecz stamtąd zostali deportowani 14.11.1941 r., a następnie wywiezieni transportem nr 5 do getta w Mińsku, gdzie zginęli. Do Francji wyjechali członkowie rodziny Jurkewiczów. Niestety nie uchroniło to Sury Jurkewicz przed Zagładą. W 1943 r. została deportowana z Drancy do Auschwitz, gdzie poniosła śmierć. Wiadomo także, że Żydzi związani z Prostkami poprzez zamieszkanie bądź urodzenie byli mordowani w niemieckich nazistowskich obozach koncentracyjnych Auschwitz i Treblinka, gettach w Łodzi, Warszawie, Mińsku, Kownie i Rydze, przechodząc także przez obóz Theresienstadt. W większości przypadków do miejsc zagłady byli deportowani z Berlina. Zginęło ok. 20 osób.

Bibliografia

  • Einwohnerbuch der Stadt Lyck in Ostpr. Sowie der Gemeinde Prostken und der Ortschaften des Kreises Lyck, Lyck 1930.
  • Führer durch die jüdische Gemeindeverwaltung und Wohlfahrtspflege in Deutschland: 1932–1933, Berlin 1933, ss. 27–28.
  • Kossert A., Zur Geschichte der jüdischen Gemeinde im Kreis Lyck, „Hagen-Lycker Brief” 2000, nr 58.
Print
Fußnoten
  • [1.1] Tragarz duchów. Zbiór podań ludowych z Mazur, red. J. Łapo, Dąbrówno 2007, s. 123.
  • [1.2] Koziełło-Poklewski B., Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotnicza w Prusach Wschodnich 1921–1933, Olsztyn 1995, s. 135.
  • [1.3] W oryginale: „Eintritt für Juden verboten!”
  • [1.4] http://www.letzter-gruss-online.de/41306/41324.html [dostęp: 28.09.2008; niedostępne 28.03.2019].