Budynek przy ul. Twardej 6  powstał w poł. XIX wieku. Wiadomo jednak, że już pod koniec XVIII w. stał w tym miejscu nieduży, podpiwniczony budynek. Z jego konstrukcji przetrwały do naszych czasów kolebkowo sklepione piwnice. W latach 30. XIX w. mieściła się w nim łaźnia parowa dla kobiet i mężczyzn oraz mykwa dla Żydówek. W późniejszych latach budynek pełnił funkcje mieszkalne. Mniej więcej w poł. XIX w. został rozbudowany – dodano wówczas pierwsze piętro oraz poddasze, natomiast drugie piętro dobudowano w 1929 roku. Po sąsiedzku u schyłku XIX w. kupiec Zalman Nożyk wzniósł prywatną synagogę, jedyną czynną jaka dotrwała do naszych czasów.

Od 1930 r. działało przy Twardej ambulatorium gminy żydowskiej z gabinetami lekarskimi, salą operacyjną oraz apteką. Na ścianach prawej klatki schodowej widać do dziś napisy informacyjne o gabinetach w językach: polskim, hebrajskim i jidysz. Ambulatorium działało jeszcze w pierwszym okresie funkcjonowania getta. Otwarty był też zakład szlifierski firmy Lipszyc. Przed II wojną światową mieściły się tu też organizacje żydowskie m.in. Stowarzyszenie Moszaw Skejnim.

Dzięki dokumentom znalezionym podczas remontu w 1994 r. wiadomo, że w latach 1940–1942 przy Twardej mieszkał kierownik ambulatorium Elia Melchior z rodziną oraz Mojżesz Dow Bursztyn – absolwent Seminarium Rabinackiego Tachkemoni i członek organizacji Betar.

Po 1945 r. na tym odcinku Twardej ze starej zabudowy ostał się jedynie budynek przy Twardej 6 oraz sąsiadująca z nim synagoga Nożyków. Zaraz po wojnie mieścił się tu punkt rejestracji dla ocalałych z Zagłady i noclegownia. Od 1948 r. należał do Żydowskiej Kongregacji Wyznaniowej. Odbywały się tam warsztaty, spotkania. Po 1968 r., kiedy zamknięto synagogę Nożyków, właśnie tam zbierali się Żydzi na modlitwy, wypiekali macę na Pesach.   

W latach 60., 90. XX w. i na pocz. XXI w. w budynku przeprowadzono remonty. Zachował jednak kształt sprzed wojny. Po jednym z remontów jego elewacji nadano jasny kolor i dlatego z czasem zaczęto go nazywać białym budynkiem. 

Biały Budynek stanowi dziś centrum warszawskiego życia żydowskiego. Mieszczą się w nim siedziby różnych organizacji, m.in. czasopisma „Midrasz”, Centrum im. Mojżesza Schorra, stołówka koszerna. W ostatnich latach pojawił się plan zburzenia budynku i wzniesienia w jego miejsce wieżowca. Pomysł ten wzbudził wiele kontrowersji. Jest to bowiem jeden z nielicznych reliktów przedwojennej żydowskiej Warszawy, który przetrwał do naszych czasów.

Print