W dniu 31 lipca 1940 r. Rynek w Olkuszu stał się miejscem kaźni wielu mieszkańców miasta, w tym także osób pochodzenia żydowskiego. W godzinach rannych - w odwecie za dokonane dwa tygodnie wcześniej zabójstwo niemieckiego policjanta - naziści zgromadzili na Rynku setki mieszkańców Olkusza i przystąpili do ich maltretowania. Oprawcami byli żandarmi niemieccy, funkcjonariusze Gestapo i żołnierze Wehrmachtu. Pojmani musieli leżeć z rękami założonymi do tyłu; z twarzą na ziemi, z głową podpartą nosem. Przez cały czas byli dotkliwie bici. Około godz. 10.00 część osób zabrano samochodami do domów i nakazano wydanie kosztowności. Akty terroru miały miejsce także w innych punktach miasta, między innymi przy Kasie Chorych przy ul. Mickiewicza, na osiedlu Czarna Góra.

Niemcy ze szczególnym okrucieństwem traktowali olkuskich Żydów. Świadkiem jednego z takich zdarzeń był Henryk Osuch:

,,Przyprowadzono partię Żydów. Poczęto się znęcać nad nimi w tak okropny sposób, ze pióro najzdolniejszego pisarza nie byłoby w stanie odtworzyć tych bestialskich zbrodni. Dwóm młodym Żydom kazano rzucać do siebie olbrzymim kamieniem ważącym około 30 kg. Jeden z trudem udźwignął ten kamień, lecz drugi, chwytając go, przewrócił się; wówczas Niemiec kazał położyć mu się na ziemi, a twarz nosem położyć na tym kamieniu. Żyd to wykonał, a szwab stanął mu okutym butem na głowie i przez dłuższą chwilę utrzymywał równowagę, miażdżąc twarz nieszczęsnemu Żydowi. Żyd początkowo piszczał, aż zemdlał"[1.1].

Wydarzenia z dn. 31 lipca 1940 r. przeszły do historii jako "Czarna środa". W konsekwencji zajść życie straciło kilka osób - między innymi olkuski Żyd z amerykańskim obywatelstwem o nazwisku Majer. Wiele ofiar zostało ciężko rannych.

Print
Footnotes
  • [1.1] Kiryk F., Kołodziejczyk R.: Dzieje Olkusza i regionu olkuskiego t. 2. Warszawa-Kraków 1975, ss. 176-177