W 76. rocznicę rozpoczęcia deportacji więźniów getta warszawskiego do obozu zagłady w Treblince, Muzeum Getta Warszawskiego otworzyło wystawę plenerową poświęconą przeszłości swojej przyszłej siedziby.

„Świadek historii: Szpital Bersohnów i Baumanów w Warszawie”, taką nazwę nosi wystawa opowiadająca historię ludzi, którzy na przestrzeni ostatnich 140 lat współtworzyli szpital i korzystali z tej wyjątkowej placówki medycznej.

Od 23 lipca 2018 r. każdy przebywający w Warszawie może zapoznać się z wystawą, na którą składa się dwadzieścia plansz zawieszonych na ogrodzeniu szpitala od strony ulic Siennej 60 i Śliskiej 51.

Wystawę plenerową przygotowało Muzeum Getta Warszawskiego, przyszły właściciel tego historycznego budynku. Uczestniczyli w niej członkowie Stowarzyszenia „Dzieci Holokaustu”, przedstawiciele władz państwowych, w tym wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej Mateusz Szpytma i Magdalena Erdman, naczelnik Wydziału ds. Miejsc Pamięci w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także przedstawiciele mediów i varsavianiści. Wśród licznie przybyłych gości znalazł się m.in. Marian Turski, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny; przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce Artur Hofman; Helise Lieberman, dyrektor Fundacji Centrum Taubego Odnowy Życia Żydowskiego w Polsce; Agnieszka Witkowska-Krych z Korczakianum  Muzeum Warszawy. Specjalnymi gośćmi byli pani Magdalena Majewska Kantor, wnuczka Henryka Kroszczora, ostatniego dyrektora administracyjnego Szpitala Bersohnów i Baumanów oraz świadek historii tego miejsca, były mieszkaniec ul. Śliskiej 42, pan Wacław Kornblum.

Przybyłych gości powitał dyrektor Muzeum Getta Warszawskiego, Albert Stankowski. O powstającym Muzeum i wystawie opowiedziała także wicedyrektor ds. programowych dr Hanna Węgrzynek oraz kuratorka wystawy dr Ewa Toniak. Modlitwy żałobne w obecności wszystkich zgromadzonych gości poprowadzili rabini Oriel Zaretski,  Stas Wojciechowicz oraz Dawid Berman.

Print