Przypuszcza się, że pierwsi Żydzi osiedlili się w Ucianie w XVI w., ale nie ma co do tego pewności. W XVIII w. wojska szwedzkie zdewastowały miasto, a potem głód i epidemie doprowadziły do niemal całkowitej zagłady całej społeczności.

Miasto zaczęło odradzać się w drugiej połowie XVIII w., od ok. 1765 roku. Nie było duże, ale ze względu na korzystne położenie geograficzne u zbiegu dróg z Brasławia, Wiłkomierza i Wilna rozwijało się, organizując jarmarki. Z tego okresu znana jest liczba 341 Żydów, posiadających 48 domów, w tym sześć karczm i przytułek. W 1775 r. w Ucianie mieszkało 250 Żydów; działała szkoła żydowska. W 1790 r. było 565 Żydów na 6562 mieszkańców. Na początku XIX w. w Ucianie zamieszkiwało 115 rodzin żydowskich i 350 katolickich.

Rozwój miasta zyskał na dynamice od 1835 r., kiedy przeprowadzono tędy szosę Petersburg – Warszawa przez Jeziorosy i Kowno. W 1847 r. w Ucianie mieszkało już 1416 Żydów. W tym samym roku członkowie kahału zwrócili się do władz gubernialnych o zgodę na budowę domu modlitwy. Dowodzono, że w mieście stoi 309 domów żydowskich, a są tylko dwie synagogi. Tymczasem zgodnie z przepisami na 30 domów żydowskich powinna przypadać jedna synagoga. Wniosek został zaakceptowany. Synagogi Uciany przetrwały pożar miasta w 1876 r., w którym zniszczeniu uległa znaczna część zabudowy. Zniszczeniu uległy jednak wówczas sklepy żydowskie usytuowane wokół rynku (Plac Rynkowy – obecnie Utenio Aikštė). Ich posiadacze wystosowali apel do ówczesnego gubernatora Balcewicza, w którym prosili o pomoc w odbudowie. W 1890 r. wybuchł kolejny pożar miasta. Zniszczeniu uległa synagoga drewniana, odbudowana już rok później.

Żydzi przodowali w lokalnym handlu i rzemiośle. W 1890 r. w Ucianie działało 65 zakładów rzemieślniczych, 38 sklepów, 5 zajazdów, piwiarnia, apteka, a także wytwórnia win Lewina, w której pracowało 6 osób. W 1893 r. R. Bremer otworzył rozlewnię wody gazowanej. Nieco później rozszerzył asortyment o dziewięć rodzajów innych napojów. Owsiej Gold posiadał fabryczkę włókienniczą. Produkowane przez niego tkaniny były cenione przez zamożnych klientów w całym kraju.

Zgodnie z danymi spisu z 1897 r. w Ucianie mieszkało 2405 Żydów, stanowiąc 74% ludności. Miasto nadal rozwijało się wskutek budowy linii kolei wąskotorowej Poniewież – Święciany. Tory biegły główną ulicą, zwaną później J. Basanavičiaus g. Pomimo to, aż do końca zaboru rosyjskiego Uciana miała tylko status gminy. Prawa miejskie nadano dopiero w 1924 roku.

W okresie międzywojennym w Ucianie było pięć synagog, stojących blisko siebie przy Placu Rynkowym (Utenio Aikštė). Trzy z nich nie zachowały się. W jednej z dwóch istniejących do dziś, należącej niegdyś do chasydów, znajduje się kościół baptystów. W drugiej funkcjonuje biblioteka miejska. Mykwa stała na brzegu rzeki Kraszony, pod adresem Maironio g. 18; budynek nie zachował się. 

Miejscowi Żydzi mieli też dwa cmentarze. Starszy przy ul. Stoties g., w pobliżu drogi do Wilna, powstał być może dla pierwszych osadników z XVI wieku. Po wojnie macewy wykorzystano do odbudowy, a teren został zdewastowany. Obecnie na tym terenie znajduje się tablica pamiątkowa i kilka zachowanych macew. Drugi cmentarz znajduje się w lesie w Szyliniach (lit. Šilinė), z dala od miasta, na wzgórzach. Zajmuje powierzchnię 0,45 ha. W okresie ZSRR opuszczony, został zdewastowany przez złodziei, szukających złota. Dopiero w 1994 r. teren został uporządkowany, umieszczono tablicę pamiątkową w języku jidysz i litewskim.

Żydzi przyczyniali się do rozwoju gospodarki miasta. Handlarze i rzemieślnicy prowadzili działalność na Placu Rynkowym (Utenio Aikštė) oraz w centrum. Większość posiadała małe sklepy. Byli jednak także więksi, prężnie działający przedsiębiorcy. Jednym z najzamożniejszych w mieście był Majmon Kuczgal, do którego należały: młyn walcowy, elektrownia, tartak. Był on współzałożycielem i kierownikiem Żydowskiego Banku Ludowego, mieszczącego się przy Utenio Aikštė pod numerem 5. Jako pierwszy mieszkaniec Uciany posiadał telefon. Za miejscowych bogaczy uchodzili, zaprzyjaźnieni ze sobą, Goldfajn i Simonowicz. Goldfajn wraz z Zakiem prowadził hurtownię „Progress” (dzisiaj w budynku mieści się Muzeum Regionalne). Simonowicz zajmował się sprzedażą złotej biżuterii. Wśród starszych mieszkańców Uciany krąży legenda, jakoby Simonowicz i inni zamożni Żydzi w obawie przez Niemcami ukryli w studniach należących do „Progressu” wszystkie posiadane kosztowności.

Przy Utenio Aikštė pod numerem 1 mieścił się sklep z artykułami budowlanymi Dawida Libermana. Według ówczesnego folderu reklamowego, sprzedawano tam: żelazne okucia do okien i drzwi, tynki, farby, cegły ognioodporne itd. W tym samym budynku istniała karczma S. Wajna oraz sklep L. Lipszyca. Inne budynki wokół rynku należały do Ruwena Kabu. W okresie międzywojnia działały w nich sklepy m. in. galanteryjny B. Bermana.

Żydzi uciańscy mieli także udział w lokalnym przemyśle. W 1927 r. ruszyła fabryka maszyn rolniczych i turbin młynarskich Kauszyla. Działały piekarnie należące do   Gurwicza i Dawida Chajeta, którego wyroby słynęły z doskonałej jakości.

W każdy czwartek odbywał się targ, na którym sprzedawano produkty spożywcze, drewno, siano, zboże. W jatkach Żydzi sprzedawali mięso. Wśród rzeźników byli m.in. Chaim Burgin, Benjamin Finkel, Chaim Ringo, Josel Zak, Ruben Finkel. 

Jednym z najbardziej znanych postaci w mieście był kapelusznik Karpuch, który prowadził zakład przy Kauno g. W 1936 r. wprowadzono obowiązek noszenia czapek do mundurków szkolnych. Karpuch otrzymał zlecenie na ich uszycie. Konkurentem Karpucha był Jakub Szelkom, który miał swoją  pracownię na ulicy Daukanto g. Cenionym rzemieślnikiem był Helman Szulman, który wyrabiał galanterię skórzaną, a także sprzedawał skóry. Kowal Meir naprawiał narzędzia rolnicze i podkuwał konie. W miasteczku funkcjonowało kilka zakładów fryzjerskich prowadzonych przez Żydów. Były też zakłady fotograficzne: M. Hirsza przy Kauno g. 40 oraz Tevere przy Ežerėnų g. 9. Tevere miał zwyczaj numerowania zdjęć; dzięki temu wiadomo, że tysięczne wykonał w 1930 roku. Jeszcze jednym żydowskim fotografem był L. Demba, który uwieczniał życie miasta, w tym wizyty prominentów, np. prezydenta Smetony.

Żydzi utrzymywali się też z prowadzenia księgarń. Działały one przy Kauno g., Vaistinele g. 31, Bažnyčios g. 10 itd. W latach 1926–1940 przy Utenio Aikštė 39 mieściła się księgarnia katolickiego zrzeszenia nauczycieli „Žibintas”. Istniała przy niej niewielka drukarnia G. Segala, funkcjonująca do 1940 roku. Gimnazjaliści wydawali w niej swoje pismo literackie „Parnaso Aidai”. W mieście działały dwa kina. Jedno należało do Chaima Kuczgala, nosiło nazwę „Orion”, działało od ok. 1932 r., a znajdowało się przy Kauno g. 1.

Lokalne autobusy także należały do Żydów, m.in. Leiba Natesa, Mendla Trauby, Henocha Goldfajna i Ruwena Karpucha. Kursowały w relacji Uciana – Kowno – Uciana trzy razy dziennie. Bilet kosztował 10 litów, a każdy pasażer bez dodatkowych opłat miał prawo zabrać ze sobą 16 kg bagażu. W przeddzień kursów posterunek policji otrzymywał informację o liczbie pojazdów i nazwiskach kierowców. Informacje te były upubliczniane.

Niektórzy Żydzi utrzymywali związek z rolnictwem. Popularny w międzywojniu len skupowali m.in. bracia Katzowie, Josel Finkel, M. Gurwicz. Zbożem handlowali Dawid Chajet, Szmuel Kasrelzon i Abraham Kuczgalia. Lewin Czerny (?) i Szloma Rudaszewski prowadzili gospodarstwa rolne.

Od końca XIX w. działał w Ucianie punkt felczerski, w którym praktykował Otto Szreiber. W 1939 r. w mieście pracowało już 10 lekarzy i 4 dentystów. Sześciu lekarzy prowadziło praktykę prywatną. Starsi mieszkańcy pamiętają doktora Kuklańskiego oraz technika dentystycznego Wainermana, którego siostra była pielęgniarką. Praktykę dentystyczną prowadziła także dr Kabyt; jej gabinet znajdował się przy Kauno g. W czasach okupacji sowieckiej prywatne leczenie zostało zakazane. Lekarze zaczęli pracować w szpitalu miejskim i ambulatoriach. W czasie okupacji niemieckiej tylko niektórym z nich udało się wyjechać. Pozostali zostali przesiedleni do getta, a następnie rozstrzelani pomiędzy lipcem i grudniem 1941 roku. Zamordowano wtedy 7 lekarzy z Uciany: Izraela Aksa, Lejba Romanowa, Taubę Szklederien, Josela Szneidera, Sarę Szwarc, Dinę Grinblat i Efraima Judelowicza. Zabito również pielęgniarkę, akuszerki i sanitariuszkę.

Żydzi uciańscy brali czynny udział nie tylko w życiu gospodarczym, ale także w  życiu społecznym. W 1928 r. podczas wyborów do rady miasta powstała wspólna lista żydowskich kandydatów pod nazwą „Jedność”, na której znalazły się 32 osoby. Wśród tego grona było m.in. 11 handlarzy, 7 kupców, 2 księgowych, urzędnik, szewc, jubiler, elektryk. W latach 1927–1931 burmistrzem był Abram Żurat. W 1931 r. do dwunastoosobowej Rady Miejskiej wybrano 7  Żydów.

W 1923 r. otwarto szkołę podstawową Tarbut. Budynek mieścił się przy ul. Vyžuonų g. 7. W 1938 r. przy Vyžuonų g. 16 dzięki składce publicznej powstała żydowska szkoła podstawowa (budynek nadal istnieje, pełni tę samą funkcję). Od 1930 r. dzieci z zamożniejszych domów mogły uczęszczać do litewskiego gimnazjum „Saulės”.

Istniała drużyna piłkarska Makabi, która rywalizowała z drużyną z Szawli. W 1924 r. pisano na łamach pisma „Trimitas”: „19 sierpnia o godz. 6 wieczorem odbył się pierwszy mecz piłki nożnej lokalnej drużyny z drużyną żydowską Makabi. Mecz zgromadził sporą publiczność. Należy zauważyć, że kibice zobaczyli grę na wysokim poziomie (...). Tuż przed meczem padał deszcz, który spowodował duże kałuże na śliskiej trawie. Z tego powodu gra przebiegała nieco trudniej. Drużyna Szawli trzymała się twardo, a gra przez cały czas toczyła się  przy bramce Makabi.  Mecz zakończył się wynikiem 5:0 na korzyść drużyny z Szawli”.

Do najbardziej znanych Żydów wywodzących się z Uciany należy Bernard Lown, urodzony w 1921 r. jako Boruch Lac, od 1935 r. mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Zasłynął on stworzeniem nowoczesnego defibrylatora oraz działalnością w organizacji Lekarze Przeciw Wojnie Nuklearnej, za którą otrzymał w 1985 r. Pokojową Nagrodę Nobla. Na Litwie zasłynęła także Riwa Berman, jednak sześciu córek miejscowego sędziego i adwokata Rachmila Bermana, w 1937 r. wybrana miss kraju.

Niemcy zajęli miasto 25 czerwca 1941 roku. Żydów zapędzono do getta, urządzonego wzdłuż ul. Ežero g., zmuszając ich do noszenia na piersiach i plecach łaty z gwiazdą Dawida. Niemcy skonfiskowali mienie żydowskie, część rozgrabili kolaboranci. Zdarzały się przypadki niesienia pomocy, w tym znamienna prośba kobiet z Uciany, które zwróciły się do niemieckiego komendanta o pozwolenie na zaopiekowanie się żydowskimi dziećmi – aż dwoma tysiącami (!); ich wniosek został odrzucony.

Żydzi z Uciany zginęli w trzech wielkich mordach. 31.07.1941 r. – 16 kobiet i  235 mężczyzn; 07.08.1941 r. – 87 kobiet i 483 mężczyzn; 29.08.1941 r. – 1731 kobiet, 582 mężczyzn, 1469 dzieci. Ofiary były wywożone do lasu w Szyliniach (lit. Šilinė). Tam zmuszano je do pracy, głodzono, torturowano, wreszcie rozstrzeliwano. Niektórym udało się ukryć. W 1944 r., po wycofaniu się wojsk niemieckich, Żydzi opuścili swoje kryjówki. Wśród nich byli Wainerman, Skernelski, Druskin, rodzina Blumbergów. Większość niebawem wyemigrowała, głównie do późniejszego Izraela.

Podczas II wojny światowej centrum miasta, w tym ponad połowa budynków została zniszczona lub spalona. Pozostałe zostały zdewastowane i splądrowane. Wśród tych obiektów wiele było własnością Żydów. Wskutek zniszczeń nie pozostała żadna czynna synagoga, ani sklepy. Pomimo to jeszcze w latach 60. XX wieku mieszkało w Ucianie ok. 50 Żydów. Nie istniało już jednak życie religijne.

W 1967 r. w lasach, w których dokonywano masowych egzekucji, przeprowadzono badania archeologiczne. Znalezione przedmioty trafiły do kolekcji Muzeum Regionalnego w Ucianie.

Rita Šatrovaitė, Eve Malukienė, Daiva Osipovaitė

Pierwotna wersja tekstu znalazła się na portalu Žydai Lietuvoje. Wykorzystanie za zgodą Wydawcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Print