Cmentarz żydowski w Sulęcinie został założony na początku XIX wieku. Znajduje się we wschodniej części miasta, na północ od ul. Poznańskiej, na tyłach dużego ogrodzonego terenu przedsiębiorstwa, zlokalizowanego naprzeciwko cmentarza katolickiego (po drugiej stronie drogi).

Dojście na cmentarz jest dość skomplikowane. Można do niego dotrzeć pieszo lub samochodem drogą gruntową, zaczynającą się na tyłach garaży przy ul. Sienkiewicza. Droga mija ogródki, po czym wchodzi do lasu u podnóża wzgórza. Jest tam niewielka polana, na której można pozostawić samochód. Dalej znajdują się rozstaje – lewa odnoga, bardziej wyjeżdżona, zbiega stromo w dół, prawa, słabiej widoczna, biegnie wzdłuż wzgórza. Należy wybrać prawą. Po kilkudziesięciu krokach dotrze ona do ogrodzenia przedsiębiorstwa, potem będzie biegła wzdłuż niego. Należy nią iść aż do momentu, gdy znów odsunie się od ogrodzenia, otwierając widok na rozległą łąkę; w bok, na lewo, odbiega słabo widoczna ścieżka, wiodąca na wzgórze, do zrujnowanej furtki.  

Jeszcze w 1932 r. cmentarzem zajmowało się bractwo Chewra Kadischa (niem. Chewre Kadischa) na czele z N. Szamatolskim. Obiekt uległ dewastacji pod koniec lat 30. lub w okresie drugiej wojny światowej. Do dziś przetrwał jednak jego teren w historycznych granicach, wyznaczonych przez mur ceglany zachowany na całym obwodzie. Powierzchnia cmentarza wynosi 0,2 ha. Do dziś zachowało się ok. 5 całych macew, a także kilkadziesiąt fragmentów nagrobków i pozostałości mogił. Pomniki wykonano z piaskowca z inskrypcjami w języku hebrajskim i niemieckim, najstarszy pochodzi z 1865 roku. Na niektórych widoczny jest symbol Opatrzności Bożej, nietypowy dla judaizmu, ale spotykany na terenach sąsiedztwa Żydów z protestantami.

Print