Wspólnota chasydów bobowskich była najliczniejszą grupą chasydzką w Oświęcimiu. Rozrastała się od drugiej połowy XIX w., a apogeum jej rozwoju nastąpiło na początku XX w. oraz po I wojnie światowej, za czasów cadyka Bencjona Halberstama. Na początku XX w. przy ul. Berka Joselewicza 4 bobowscy chasydzi założyli własny dom modlitwy. Budynek stanowił własność znanej rodziny przemysłowców – Haberfeldów.

Główna sala modlitewna znajdowała się na piętrze. Na parterze mieściła się synagoga (a właściwie dom modlitwy) stowarzyszenia Menachem Awalim (hebr. Wsparcie w Żałobie). Stowarzyszenie to zajmowało się pomocą dla opłakujących zmarłych. Poza wsparciem duchowym zapewniało zapomogę finansową czy zaopatrzenie w żywność. Jego członkowie dbali, aby na uroczystościach pogrzebowych zebrał się minjan. Obok siedziby stowarzyszenia znajdował się cheder Icchaka Porata oraz jesziwa bobowska Ec Chaim.

Budynek przy ul. Joselewicza 4 przetrwał II wojnę światową. Po 1945 r. został przebudowany na w nim mieszkania. W 2005 r. został rozebrany z powodu złego stanu technicznego.

Nota bibliograficzna:

  • Bergman E., Jagielski J., Zachowane synagogi i domy modlitwy w Polsce. Katalog, Warszawa 1996, s. 99.
  • Sefer Oszpicin. Oszwiencim  Oszwic, red. Ch. Wolnerman, A. Burstin, M. S. Gershuni, Jeruszalajim 1977, s. 199.   
Print