W 1626 r. Piłę strawił wielki pożar, który rozpoczął się w domu niejakiego Joachima - Żyda mieszkającego tuż przy kościele parafialnym. Po pożarze żona króla Zygmunta III Wazy, królowa Konstancja, która była jednocześnie opiekunką miasta, przysłała do Piły swego sekretarza - Samuela Tarjowskiego, któremu poleciła opracować zupełnie nowy plan zabudowy. Na przedmieściu wytyczył on dzielnicę, w której Żydzi mieli odbudować swoje domy. Rozciągała się ona między dzisiejszym pl. Staszica a al. Piastów, od północy zaś graniczyła z ogrodem kościoła św. Jana. Jej centrum stanowił plac zwany Rynkiem Żydowskim, znajdujący się w okolicy al. Piastów i ul. Ossolińskich, pośrodku którego zbudowano drewnianą synagogę. Nakazano jednak, aby nie była ona wyższa niż sąsiednie budynki[1.1]. W 1655 r., podczas "potopu szwedzkiego" drewniany budynek synagogi został zdewastowany. Synagoga przetrwała do 1709 r., kiedy to do miasta ponownie wkroczyły wojska szwedzkie i spaliły budynek bożnicy[1.2].

 

 

Print
הערות שוליים