W 1799 r. mieszkało tu 12 Żydów, natomiast w ćwierć wieku później – 31.

W 1870 r. miasteczko miało zaledwie 389 mieszkańców, w tym 64 Żydów. Pod koniec XIX w. powstała w Jedliczu duża rafineria ropy naftowej oraz stacja kolejowa przy trasie Stróże–Zagórz. Ożywienie gospodarcze miasteczka spowodowało napływ ludności żydowskiej. W 1900 r. było tu 125 Żydów, zaś w 1921 r. – 128 na ogólną liczbę 782 mieszkańców. Żydzi jedliccy do 1899 r. należeli do korczyńskiej gminy wyznaniowej, a od 1900 r. do krośnieńskiej. W 1934 r. ich liczba wzrosła do 193 osób.

7 lipca 1941 r. żandarmeria niemiecka otoczyła miasteczko i aresztowała wszystkich Żydów, po czym część z nich zaprowadziła do Krosna. W tym też dniu Niemcy zastrzelili trzech miejscowych Żydów. Pochowano ich na cmentarzu katolickim. Przewodniczącym Judenratu został Szymon Friss.

W lipcu 1942 r. w miasteczku było 512 Żydów, w tym 210 przesiedlonych z terenów polskich włączonych do Rzeszy i 170 z okolicznych wsi. Niemcy zatrudnili do pracy przymusowej w jedlickiej rafinerii ok. 70 Żydów. Ich nadzorcą był także Żyd, który jak wynika z relacji świadków, katował swoich współbraci do nieprzytomności. Pracowali tu do połowy sierpnia 1942 r., po czym wywieziono ich do getta w Rzeszowie. 11 sierpnia 1942 r. zastrzelono na miejscowym cmentarzu 2 Żydów. 2 lutego 1943 r. w Kopytowej, sąsiedniej wsi, zastrzelono Prokopa Ezrę, Żyda z Jedlicza.

W miasteczku przetrwały okupację niemiecką trzy rodziny żydowskie, przechowywane przez Polaków.

Print