Kopelman Leon

Leon Kopelman - Dane osobowe
Data urodzenia: 26 kwietnia 1924
Miejsce urodzenia: Warszawa
Data śmierci: 21 sierpnia 2021
Miejsce śmierci: Ganne Tikwa
Zawód: ocalony z Zagłady, uczestnik powstania w getcie warszawskim i powstania warszawskiego; biznesmen
Powiązane miejscowości: Warszawa

Kopelman Leon (ps. Lolek) (26.04.1924, Warszawa – 13.08.2021, Izrael) – ocalony z getta warszawskiego, uczestnik powstania w getcie warszawskim i powstania warszawskiego (zgrupowanie Radosław – pułk Broda 53, żołnierz-ochotnik batalionu „Zośka”).

Leon Kopelman urodził się 26.04.1924 roku w Warszawie, w rodzinie Icchaka Ariego Kopelmana (ur. 1896) i Brejndli „Broni” z  d. Ehrlich z Lublina (ur. 1900). Miał siostrę Gutę (Genię, ur. 1918). Icchak pochodził z rodziny religijnej, był absolwentem jesziwy w Górze Kalwarii. Wedle relacji Leona, jego rodzice prowadzili w Warszawie przy ul. Kruczej 7 sklep z konfekcją pod nazwą „Bronisława”, który zapewniał rodzinie dostatek: „Nie byliśmy bardzo bogaci, ale żyliśmy nieźle. Moje młodsze lata upłynęły bez żadnych problemów.”[1.1]. Edukację rozpoczął od polskiej szkoły publicznej przy ul. Poznańskiej w Warszawie, a następnie kontynuował przez dwa lata w gimnazjum. Był także członkiem warszawskiego towarzystwa sportowego Makabi.

Jeszcze przed wybuchem wojny siostrze i ojcu Leona udało się wyjechać do Palestyny. On sam  i matka byli już spakowani, jednak najazd Niemców uniemożliwił wyjazd. W 1940 r. oboje trafili do getta warszawskiego, gdzie zajęli  mieszkanie przy ul. Ceglanej. Leon wszedł w skład trzydziestoosobowej grupy zabieranej do prac na placu Narutowicza. Tam zajmował się rozładunkiem i przeładunkiem węgla i koksu oraz pracował w stajni policji niemieckiej. Jak wspominał w relacji złożonej w ramach projektu „Polskie Korzenie w Izraelu”: „Nasza sytuacja była całkiem niezła w porównaniu do innych w getcie, zwłaszcza od kiedy miałem możliwość kontaktu z polskimi robotnikami, którzy otrzymywali od Niemców zapłatę za pracę. My [Żydzi] przynosiliśmy im różne rzeczy z naszego dobytku, a w zamian otrzymywaliśmy jedzenie, które przynosiliśmy do getta. Ponadto pozwalali nam zabierać jedzenie z ich stołówki”.

Sytuacja uległa zmianie w 1942 r., wraz z początkiem wywózek więźniów getta do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Treblinka II. Matka Kopelmana wpadła w trakcie łapanki i trafiła do Treblinki w czerwcu 1942 roku.

Po tym wydarzeniu Leon Kopelman dołączył do tworzącej się Żydowskiej Organizacji Bojowej. W czasie łapanek z 18 stycznia 1943 r. wraz ze współpracownikami z placu Narutowicza ukrył się w jednym z bunkrów: „Drzwi były już pokryte śniegiem. W międzyczasie pokazaliśmy żandarmowi, który po nas przyjeżdżał, gdzie jest nasza kryjówka. Niemcom zależało na naszej pracy, bez nas byli zupełnie bezradni. W czasie styczniowej akcji Hans, tak się nazywał żandarm z placu Narutowicza, przyjechał opancerzonym samochodem ciężarowym do getta. Wiedział, gdzie nas szukać. Podszedł do leżących ośnieżonych drzwi i zawołał: „To jestem ja, Hans, wychodźcie”. Wyszliśmy z kryjówki. Powiedział, że przyjechał zabrać nas do pracy. Zastanawialiśmy się czy mówi prawdę, czy też chce nas wykończyć. Część naszej grupy ukryła się w schronie w domu naprzeciwko. Naradzaliśmy się między sobą, nie wiedząc co robić. Czy zawołać kolegów, żeby wyszli, czy udać, że nie wiemy gdzie jest reszta. W końcu postanowiliśmy, że jeśli jesteśmy zgubieni to razem, my i reszta grupy. Poszliśmy do nich i oni też opuścili swoją kryjówkę. Żandarm wywiózł nas z getta, a akcja [deportracyjna – przyp. red.] trwała wtedy stosunkowo krótko”[1.1.1].

Na placu Narutowicza grupa Kopelmana pracowała aż do wybuchu powstania w getcie w dniu 19 kwietnia 1943 roku: „[Niemcy] Otoczyli całe getto dużą ilością wojska, podciągnęli artylerię i zaczęli palić dom po domu. Myśmy mieli tam niby takie różne bunkry, schrony, ale przed ogniem nie ma ratunku. W tej sytuacji wszyscy, również ci, którzy byli w organizacjach podziemnych i walczyli z Niemcami, nie mieli innego wyjścia i poddawali się. Niemcy wszystkich zabierali na Umschlagplatz. Postanowiłem, że nie chcę być spalony, odrzuciłem broń i zszedłem na dół wraz z innymi”.

Kopelman poddał się i trafił na Umschlagplatz, skąd po selekcji został skierowany do pracy w warsztatach kolejowych Ostbahn Lokomotiven Werke. Pracował tam przez trzy miesiące. Następnie trafił wraz trzydziestoma innymi robotnikami do Gęsiówki (więzienie w Warszawie, mieszczące się w Koszarach Wołyńskich przy zbiegu ul. Gęsiej i Zamenhofa), skąd cała grupa była przewożona do pracy w warsztacie samochodowym przy ul. Dynasy. Z Gęsiówki grupa Kopelmana została następnie przeniesiona na Pawiak, jednak miejsce jej pracy nie uległo zmianie.

1 sierpnia 1944 r. Leon Kopelman był ponownie więźniem Gęsiówki. 5 sierpnia został wyzwolony przez powstańców z Armii Krajowej: „Kilka dni potem, nie pamiętam dokładnie daty, Pawiak został zajęty przez Armię Krajową. Potem przyszli do nas na Gęsiówkę, czołgami i piechotą i wyzwolili nas z Gęsiówki. Myśmy się bardzo ucieszyli, a powstańcy zabrali do niewoli tych co nas pilnowali, Ukraińców i Niemców”. Dołączył do batalionu „Zośka”, walczył na Starym Mieście, skąd kanałami przedostał się w okolice ul. Wareckiej, a następnie na Czerniaków. Tam trafił do niewoli – najpierw do więzienia Gestapo przy al. Szucha, następnie na Wolę i dalej do obozu w Pruszkowie. W pruszkowskim obozie Dulag 121 udało mu się zorganizować dowód osobisty na nazwisko Andrzej Białobrzeski. Dzięki pomocy obozowej lekarki otrzymał fałszywe zaświadczenie o gruźlicy, co pozwoliło mu na wyjazd do szpitala w Milanówku.

Do Warszawy powrócił niedługo po jej wyzwoleniu w styczniu 1945 roku. Zamieszkał na Pradze, a niebawem rozpoczął zabiegi o emigrację do Palestyny. Przez kilka obozów dla dipisów (m.in. w czeskiej Pradze, Salzburgu, Mediolanie) dotarł do portu La Spezia. Stamtąd, po kilku tygodniach starań, w maju 1946 r. dotarł statkiem do Palestyny.  

Na miejscu czekali na niego ojciec i siostra. Na miejscu brał udział w wojnie o niepodległość Izraela, walkach o Kanał Sueski, a także w wojnie sześciodniowej. W późniejszych latach prowadził firmę importującą części samochodowe. Zmarł w 13.08.2021 w Ganne Tikwa nieopodal Tel Awiwu. Uznawany był za ostatniego żyjącego uczestnika powstania w getcie warszawskim.

Piotr Ostrowski

Biogram powstał na podstawie relacji złożonych przez Leona Kopelmana:

Drukuj
Przypisy
  • [1.1] Powstańcze relacje świadków. Wojenne wspomnienia Leona Kopelmana [online] https://f.1944.pl/BiogramFiles/2/e/a/2ea7c97c40c08848434243f9dbd873bd.pdf, [dostęp: 05.04.2024].
  • [1.1.1] Powstańcze relacje świadków. Wojenne wspomnienia Leona Kopelmana [online] https://f.1944.pl/BiogramFiles/2/e/a/2ea7c97c40c08848434243f9dbd873bd.pdf, [dostęp: 05.04.2024].
In order to properly print this page, please use dedicated print button.