Pamiątki rodzinne Kacmanów: Abrama Kacmana (1904–1983), Chany (Anny) z Terbilerów (1902–1987) oraz ich dzieci Walisza (ur. 1936–2003) i Perły (ur. 1948)

Chana (Anna; 1902–1987) pochodziła z zamożnej chasydzkiej rodziny, która w Zarudni pod Chełmem na Lubelszczyźnie miała majątek ziemski.

Chana z siostrą Sarą przed domem w Zarudni, 1912. Zdjęcie pochodzi z kolekcji cyfrowej Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

Abram (1904–1983) pochodził z dużo biedniejszej rodziny, trudniącej się rolnictwem i handlem w pobliskiej wsi Chromówka. Był to wielokulturowy rejon Galicji, gdzie żyli Polacy, Niemcy, Żydzi i Ukraińcy. Abram i Chana znali się i przyjaźnili od dziecka. W 1918 r. Chana wyjechała do siostry Fajgi Rabinowicz do Lublina, gdzie uczyła się w szkole handlowej. Tam poznała grupę młodych działaczy Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy (będącej częścią Komunistycznej Partii Polski) i zaangażowała się w ich działalność. Wciągnęła w to też Abrama, który porzucił naukę w chełmskiej jesziwie, i oboje poświęcili się działalności partyjnej.

Chana i Abram, 1920. Zdjęcie pochodzi z kolekcji cyfrowej Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

Za działalność w zdelegalizowanej partii KPP Chana została w końcu lat 20. XX w. aresztowana i skazana na cztery i pół roku więzienia. Karę odbyła na Zamku w Lublinie. Po wyjściu z więzienia Chana i Abram zamieszkali razem w Warszawie, tu urodził się Walisz (1936–2003).

Walisz na wózku, u babci, Zarudnia 1938. Zdjęcie pochodzi z kolekcji cyfrowej Muzeum Historii Żydów POLIN.

Wybuch wojny zastał ich u rodziny Abrama na Lubelszczyźnie. Wraz z całą rodziną Abrama, matką, jego siostrami, nieletnim bratem oraz bratem Mojżeszem i jego żoną, i maleńkim synkiem uciekli na Ukrainę. Skierowani do wsi Steckivka w okręgu Sumy, zostali tam zatrudnieni w kołchozie. Po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej Abram i Mojżesz otrzymali powołanie do wojska, do tzw. batalionów pracy (Trud Armia). Batalion Abrama miał zadanie przeniesienia fabryki samolotów w głąb Rosji, w okolice Kujbyszewa na Syberii, w tej też fabryce do końca wojny pracował. Chana zdecydowała uciekać z dzieckiem przed nadciągającą armią III Rzeszy i dotarła do Kazachstanu, do miejscowości Sastiube. Reszta rodziny została zamordowana w Steckivce przez ukraińskich sąsiadów. Przeżyła tylko jedna siostra Abrama, która tego dnia wyjechała ze Steckivki do miasta. Ostrzeżona w drodze powrotnej przez znajomego chłopca, świadka mordu, nie wróciła do wsi i uciekła do Kijowa. Dzięki delegaturze moskiewskiej Czerwonego Krzyża Chanie udało się odnaleźć Abrama i po uzyskaniu zezwolenia władz pojechała z Waliszem do niego na Syberię. Abram na przyjazd żony wykonał w fabryce garnek z aluminium lotniczego. Rozdzieleni bracia, Abram i Mojżesz, spotkali się przypadkiem w punkcie rekrutacyjnym Armii Andersa (do której jako Żydzi nie zostali przyjęci). Po wojnie, jeszcze w ZSRR, udało im się odszukać jedyną ocalałą siostrę Abrama, Żenię.

Garnek wykonany z aluminium lotniczego przez Abrama Kacmana na przyjazd żony i synka, 1. kwartał 1944 roku. Obiekt w kolekcji Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, nr inw. MHŻP-B1105. Dowiedz się więcej odwiedzając Centralną Bazę Judaików >>

Rodzeństwo: Abram, Mojżesz, Żenia Kacman i Chana Terbiler, ZSRR 1945, przed wyjazdem do Polski. Zdjęcie pochodzi z kolekcji cyfrowej Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

Rodzina wróciła do Polski pod koniec 1945 roku. Przewiezieni na tzw. Ziemie Odzyskane, Abram i Chana zostali dokwaterowani w domu oczekującej na przesiedlenie Niemki, w Bielawie. Na tej samej ulicy została wkrótce zakwaterowana rodzina najstarszego brata Chany, Dawida Terbilera, i jego dzieci oraz wnuków, którzy także przeżyli w ZSRR. Chana i Dawid przed tym przypadkowym spotkaniem nie znali wzajemnie swoich losów.


Terbilerowie i Kacmanowie, Bielawa, 1946. W środkowym rzędzie siedzą, od lewej: Chana Terbiler, jej brat Dawid z żoną i jej krewną; w pierwszym rzędzie siedzą: pierwszy z lewej Walisz Kacman, dwaj synowie Dawida, Iska i Michał; stoją trzy córki Dawida – Estera, Raja i Gala – z rodzinami. Zdjęcie pochodzi z kolekcji cyfrowej Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

Z ogromnej rodziny Terbilerów (ośmioro rodzeństwa Chany z wielodzietnymi rodzinami) nikt z tych, którzy w 1939 r. pozostali w Polsce, wojny nie przeżył. Decyzja o ucieczce na tereny zajęte przez ZSRR ocaliła oprócz rodziny Chany i jej najstarszego brata, także jej najmłodszego brata Uszera (Aszera) wraz z żoną i sześcioletnim w momencie wybuchu wojny synkiem Szlomą oraz urodzoną już przy akompaniamencie bomb córeczką Zivą. Oni także po wojnie pojawili się w Bielawie, a w 1948 r. wyjechali do Izraela.

Także Josef Justman, mąż zmarłej przed wojną siostry Chany, Zeldy Terbiler-Justman, wraz z szóstką dorosłych dzieci uciekł do Związku Radzieckiego. Z tej rodziny ocalał tylko Josef i dwie jego córki, Rojza i Rachela – sześcioletnia tułaczka w często nieludzkich warunkach, głód, choroby i prześladowania pochłonęły resztę rodzeństwa. Josef z córkami wrócił do Polski i osiedlił się w Szczecinie. Rojza z mężem wyjechała do Izraela w 1949 roku. Rachela wraz z rodziną, po śmierci Josefa w 1956 r., także wyjechała do Izraela.

Zdjęcie poniżej przedstawia matkę Chany, Perłę Itę Terbiler, przed domem w Zarudni z tymi, którzy mieli potem przeżyć wojnę – Uszerem Terbilerem, jego żoną i małym synkiem oraz Rachelą i Rojzą Justmanównami. Z pożogi wojennej ocalał na wschodzie też syn innego brata Chany, Hersza, Szmul Terbiler (Hersz zginął: był pierwszą ofiarą wojny w Chełmie Lubelskim – został zastrzelony na ulicy, gdy Niemcy wjeżdżali do miasta). Szmul wrócił do Polski w mundurze żołnierza Czerwonej Armii, osiadł we Wrocławiu, skąd wyemigrował w 1956 r. z żoną i dwiema córkami do Izraela, a następnie do Stanów Zjednoczonych. Ze Związku Radzieckiego wróciła do Polski też ciotka Chany, Zelda Terbiler-Goldman i jej dzieci. Zamieszkali w Warszawie. Josef Goldman z żoną i dziećmi wyjechał w 1956 r. do Australii, jego siostra Henia do Izraela, a w 1968 r wyjechali do Melbourne także Raja i Izaak Goldmanowie.

Perła Ita Terbiler z synem Uszerem, jego żoną Esterą i wnuczętami, małym Szlomo oraz Rojzą i Rachelą Justman. Zarudnia 1936. Zdjęcie pochodzi z kolekcji cyfrowej Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

Chana wróciła z ZSRR chora, ważyła 38 kg i jak sama mówiła, wyglądała jak śmierć. Lekarze uznali, że ciąża, przemiana hormonalna mogłyby pomóc. Udało się i w 1948 r. mając ponad 46 lat urodziła córkę Perłę. Abram na Dolnym Śląsku zaangażował się w prace ORT-u (Organizacja Rozwoju Twórczości Przemysłowej Rzemieślniczej i Rolniczej wśród Ludności Żydowskiej w Polsce) przez zakładanie spółdzielni dziewiarskich i szkolenie żydowskich kobiet powracających z ZSRR.

Abram Kacman z dziewiarkami dolnośląskimi, 2. poł. lat 40. XX wieku. Zdjęcie w kolekcji Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, nr inw. MHŻP-B1131. Dowiedz się więcej odwiedzając Centralną Bazę Judaików >>

Abram i Chana chcieli jednak powrócić do Warszawy. Gdy Chana była w ciąży, Abram wyjechał do Warszawy, aby znaleźć możliwości przeniesienia. Dwie mieszkające razem kobiety, Chanę i Niemkę, zbliżyło dojmujące poczucie wyobcowania w obliczu otaczających je dowodów niechęci, zarówno antysemickich, jak i oczywiście antyniemieckich. Pamiątką po ich relacji jest uszyte i wyhaftowane przez Niemkę tuż przed jej wysiedleniem okrycie na wózek niemowlęcy – prezent pożegnalny dla spodziewającej się dziecka Chany.

Osłonka na wózek dziecięcy podarowana Chanie Terbiler przez Niemkę, u której została zakwaterowana. Obiekt w kolekcji Muzeum Żydów Polskich POLIN, nr inw. MHŻP-B1106. Dowiedz się więcej odwiedzając Centralną Bazę Judaików >>

Na przełomie 1950 i 1951 r. rodzina przeniosła się do Warszawy. Abram, mimo bardzo zdecydowanych nacisków, nie zgodził się pracować w Urzędzie Bezpieczeństwa. Po krótkim okresie pracy w Komitecie Warszawskim PZPR zdecydował zatrudnić się w tworzonych właśnie Zakładach Wytwórczych Elektronowych Przyrządów Pomiarowych (od 1958 – ELPO) na Ochocie, gdzie na stanowisku dyrektora administracyjnego pracował do emerytury w 1964 roku. Chana po wojnie nie pracowała zawodowo. W 1969 r. Walisz wraz z żoną i dzieckiem wyemigrował do USA. Chana i Abram pozostali w Polsce, pozostała również Perła, która mieszka w Warszawie.


Rozmowa z Perłą Kacman w kolekcji historii mówionej Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN >>

 

Drukuj