Żydzi osiedlili się w Chojnie (wówczas Königsberg) już przed 1351 r.; wiadomo bowiem, że w tym roku stali się ofiarami prześladowań. Prawdopodobnie pogrom na tutejszych Żydach spowodowany był epidemią dżumy, która pod koniec XIV w. pustoszyła Europę Zachodnią. W największym stopniu zaraza dotknęła miasta portowe, m. in. Gdańsk, skąd rozprzestrzeniła się na Pomorze. Żydów oskarżano o rozsiewanie zarazy, zatruwanie studni itp. W 1510 r. na rozkaz elektora Joachima I Żydzi zostali wydaleni z terenu całej Marchii Brandenburskiej (w tym także Chojny).

Jednak nakaz wygnania nie był ściśle przestrzegany. Społeczność żydowska nadal mieszkała w Brandenburgii. Wiadomo, że w tym okresie żydowscy bankierzy udzielali kredytów na procent – margrabiom, szlachcie, mieszczanom, a nawet chłopom. Najbardziej znanym bankierem żydowskim, działającym na terenie Brandenburgii, był Lippold ben Judel Chluchim, który pełnił funkcję zarządcy mennicy margrabiego Joachima II Hektora (1505–1571). Po śmierci protektora Lippolda oskarżono o malwersacje finansowe oraz czarnoksięstwo; w dniu 28.01.1573 r. spalono go po straszliwych męczarniach.

Na mocy edyktu margrabiego Jana Jerzego z dnia 01.02.1573 r. Żydzi ponownie zostali wygnani z Marchii. Uciekali przede wszystkim do Polski, ale też na Śląsk i do Czech. Wkrótce okazało się jednak, że państwo odczuwa brak sprawnych handlarzy i bankierów, stąd też już w 1575 r. ten sam margrabia Jan Jerzy wydał pięcioletnie pozwolenie na handel, odwiedzanie jarmarków i pozostawanie w miastach Żydom przez dwa dni. W następnych latach pozwolenie było odnawiane, m.in. w 1593 roku. Elektor Joachim Fryderyk (1598–1608), zaraz po wstąpieniu na tron, na prośbę polskich Żydów, przedłużył ów przywilej na kolejne pięć lat. Dzięki temu do kasy państwowej wpływało rocznie 1000 talarów.

Polityka margrabiów brandenburskich wobec Żydów obliczona była na osiągnięcie jak największych zysków przy jednoczesnym ograniczeniu. Z jednej strony Żydom nie wolno było kupować domów i nieruchomości, z drugiej mogli wynajmować mieszkania i ławy handlowe w miastach. W czasie wojny trzydziestoletniej (1618–1648) wielu Żydów uciekło z Marchii do Polski w obawie przed prześladowaniami zdemoralizowanych wojsk, pomimo tego, że margrabia oficjalnie wziął ich pod opiekę.

Przełom w stosunku władz Brandenburgii do Żydów nastąpił w 1670 r., kiedy to zarządzeniem cesarza Leopolda I wypędzono Żydów z całej monarchii habsburskiej. Do posła brandenburskiego w Wiedniu, Andreasa Neumanna, zgłosiła się wówczas grupa bogatych Żydów austriackich, prosząc go, aby wstawił się za nimi u swojego władcy – Fryderyka Wilhelma zwanego Wielkim Elektorem. 21.05.1671 r. Fryderyk Wilhelm wydał edykt, zezwalający na osiedlenie się w Brandenburgii 50 żydowskim rodzinom na okres 20 lat. Do Nowej Marchii przybyło wkrótce 7 rodzin.

Większość wiadomości na temat Żydów w Chojnie w okresie od XIV do początków XVIII w., zawdzięczamy najwybitniejszemu nowożytnemu kronikarzowi chojeńskiemu – Augustinowi Kehrbergowi (1668–1734). Dłuższe informacje o nich przekazał we wstępie do swego przekładu 28 psalmów pt. Prophetisch-Poetische Lieder und Gesänge wydanych w 1712 r. oraz w 29. rozdziale swej kroniki miasta, zatytułowanym O tutejszym żydostwie i o tym, jak niektórzy z nich przeszli na wiarę luterańską. Kehrberg wspomina o pierwszym Żydzie, który zamieszkał w Chojnie po 1671 roku. Wówczas miał miejsce pożar, który w dniu 13.06.1674 r. strawił prawie wszystkie budynki przy ulicy Barnkowskej (niem. Bernikowsche Straße) – dziś to część ul. Chrobrego. Z pożogi ocalał tylko dom, w którym mieszkał ów Żyd. Chojeński kronikarz dodał, iż ten prawdziwy cud przypisano ciemnym mocom, bo podobno gdy wszystko wkoło płonęło, widziano, jak po dachu budynku od szczytu do szczytu spokojnie spacerował kot. Zastanawiano się, czy nie był to aby duch opiekujący się Żydem i jego rodziną.

Napływ na większą skalę ludności żydowskiej do Chojny rozpoczął się w latach osiemdziesiątych XVII wieku. Przybyło wówczas do miasta kilka rodzin składających się z 8–10 członków. W 1690 r. w Chojnie mieszkało 5 rodzin żydowskich.

W 1701 r. Chojna weszła w skład nowo powstałego Królestwa Prus. W pierwszych dziesięcioleciach XVIII w. prowadzono tu działalność misyjną, która miała zachęcić Żydów do przyjmowania wiary chrześcijańskiej. Wspomniany Augustin Kehrberg zanotował, że w ciągu 10 lat nawróciły się tylko 4 osoby. Ich konwersja była ważnym wydarzeniem religijnym i towarzyskim. Pierwszą konwertytką była Vögelchen Elisabeth Wulf, młoda panna mająca około 15 lat, która pracowała u Nathana, handlarza końmi. Ponieważ była przez niego źle traktowana, to przeniosła się na służbę do domu doktora Praetoriusa. Tam, za namową pastora Liviusa, zdecydowała się na zmianę wyznania. Na chrzcie, który miał miejsce w dniu 22.11.1707 r., otrzymała imiona Christiana Maria i nowe nazwisko: Königsberg. Jak zapisano w księdze chrztów, „Christiana – by pamiętała, że jest chrześcijanką, Maria, bo przyjęła chrzest w kościele Marii poświęconym, a nazwisko Königsberg, bo tu w tym mieście jako pierwsza z judaizmu przeszła na chrześcijaństwo”[1.1].

Do XVIII w. Żydzi w Chojnie modlili się w mieszkaniach prywatnych. Pierwsza bóżnica przy murach miejskich, właśnie w ciągu ul. Szkolnej, powstała w 1754 roku. Wzmiankowana jest budowa nowej synagogi w 1907 r.; nie sposób powiedzieć, czy był to zupełnie nowy obiekt, czy przebudowa poprzedniczki.

W dniu 11.03.1812 r. król Fryderyk Wilhelm wydał „Edykt o stosunkach obywatelskich Żydów” (niem. Edikt die Burgerlichen Verhaltnisse der Juden), powszechnie znany jako „edykt emancypacyjny”. Dokument ten czynił Żydów pełnoprawnymi obywatelami królestwa pruskiego – odtąd nazywano ich obywatelami państwa (niem. Statsbürger) albo krajowcami (niem. Inländer). Warunkiem uzyskania obywatelstwa było przyjęcie niemieckich nazwisk i imion oraz posługiwanie się językiem niemieckim. Na podstawie edyktu Żydzi mieli prawo do swobodnego osiedlania się, wykonywania zawodu, odbywania praktyk religijnych oraz nabywania nieruchomości. Mogli studiować na uniwersytetach, zajmować stanowiska akademickie oraz za zgodą króla administracji państwowej, a także być powoływani do wojska.

Edykt emancypacyjny z 1812 r. wykorzystali również chojeńscy Żydzi, przenosząc się do większych miast, gdzie niejednokrotnie osiągali znaczne sukcesy. Zgodnie z ustaleniami Jacoba Jacobsona zawartymi w Die Judenbürgerbücher der Stadt Berlin 1809–1851 z Chojny pochodzili bogaci i wpływowi kupcy i przedsiębiorcy: David Levin (ur. 18.09.1815), syn Leiba Bendixa Levina, kupiec i właściciel manufaktury produkującej damskie okrycia; Beniamin Cohn (ur. 11.07.1844), kupiec i przedsiębiorca przewozowy; Itzig Arendt (ur. 14.02.1813), syn kupca Salomona Arendta; Salomon Cohn (ur. 28.08.1795), handlarz wyrobami lnianymi, syn Meyera Salomona Cohna, handlarza skórami; Moses Karo (ur. 31.07.1820), kupiec i spedytor, syn chojeńskiego rabina Hirscha Isaaka Karo. Największą karierę zrobił krawiec Hirsch (Herrmann) Gerson, syn kupca Gersona Levina, urodzony w Chojnie w dniu 28.02.1813 r., dostawca dworu królowej, potem właściciel prowadzonej z wielkim rozmachem manufaktury produkującej odzież. Stworzył w Berlinie wielkie centrum konfekcyjne („Konfektionshaus”), uważane za pierwszy dom towarowy w tym mieście. Symbolem pozycji Gersona, a także swoistym podsumowaniem stosunku Hohenzollernów do Żydów, był fakt, że to temu chojeńskiemu Żydowi powierzono uszycie płaszcza koronacyjnego króla Wilhelma I. Gerson zmarł dnia 06.12.1861 roku. Został pochowany na cmentarzu żydowskim w Berlinie.

W ciągu XIX w. liczebność społeczności żydowskiej zarówno w Chojnie, jak również w innych pomorskich miejscowościach ulegała stopniowemu zmniejszaniu. Aktywnych Żydów przyciągały wielkie ośrodki przemysłowe i naukowe, ale z czasem coraz ważniejszym powodem wyjazdów był rodzący i stale nasilający się antysemityzm. W 1880 r. Chojnę zamieszkiwało 158 wyznawców judaizmu, zaś 10 lat później już tylko 122. Tutejsza gmina posiadała swoją synagogę przy ob. ul. Szkolnej (dawniej Judengaße – ul. Żydowska, potem Lazarettstraße), a także cmentarz (mieszczący się przy ob. ul. Wojska Polskiego), założony około 1850 roku.

W 1932 r. do gminy synagogalnej w Chojnie przynależało już tylko 31 Żydów (0,5% ogółu mieszkańców), w tym 10 płatników składki. Zarząd tworzyli Max Blumenthal, Ernst Brisch i Benno Kahn. W 1930 r. budżet wynosił zaledwie 708 RM. W skład skromnego majątku gminy wchodziła synagoga przy Lazarettstraße oraz cmentarz.

Dojście nazistów do władzy w Niemczech pobudziło większość Żydów do emigracji. Od 1933 r. stanowisko burmistrza Chojny zajmował nazista Kurt Flöter. W czasie tzw. nocy kryształowej – 9–10 listopada 1938 r. – bojówki SA zniszczyły synagogę. Pozostały po niej jedynie mury, w których w czasie wojny urządzono magazyn. Po nocy kryształowej w mieście pozostali nieliczni Żydzi, którzy zginęli w Zagładzie.

Bibliografia

Drukuj
Przypisy
  • [1.1] Cyt. za: Kościelna J.A., Z dziejów Żydów w Königsbergu, Gazeta Chojeńska [online:] 03.12.2012, http://www.gazetachojenska.pl/gazeta.php?numer=12-11&temat=6 [dostęp: 26.09.2019].