Źródła pisane wymieniają Dynów po raz pierwszy w 1423 roku[1.1]. W 1389 r. obszar późniejszego miasta wszedł w skład ogromnych posiadłości wojewody krakowskiego Piotra Kmity z ośrodkiem w Bachórzu. Po śmierci twórcy latyfundium w 1409 r. część dóbr z ośrodkiem w Dynowie otrzymał jeden z jego synów, Piotr Lunak, który zmarł w 1430 roku. Prawdopodobnie niedługo przed śmiercią uzyskał przywilej lokacyjny, bowiem pierwsza pewna informacja o Dynowie jako mieście pochodzi z 1429 roku. W 1448 r. istniał już parafialny kościół rzymskokatolicki, który w 1462 r. został uposażony przez Małgorzatę Mościcową. W 1569 r. ówczesny kasztelan przemyski, Andrzej Wapowski uzyskał od Zygmunta Augusta przywilej pobierania w Dynowie myta.

W marcu 1657 r. Dynów najechały wojska Jerzego Rakoczego. Spłonęło miasto, oba kościoły i zamek, a mieszkańców obrabowano. Cztery lata później miary zniszczeń dopełnili najemnicy Mikołaja Ossolińskiego, ówczesnego właściciela dóbr rybotyckich, który toczył wówczas prywatną wojnę z posiadaczem Dynowa, Olbrachtem (Wojciechem) Grochowskim. W 1667 r. dobra dynowskie nabył kasztelan przemyski Marcin Konstanty Krasicki. Stolnik przemyski Jerzy Krasicki, syn Marcina Konstantego, zmarł bezpotomnie w 1687 roku.

XVIII wiek nie był okresem rozwoju Dynowa. Ówcześni właściciele rzadko tu bywali, a jeśli już odwiedzali miasto, to mieszkali w zamku w Dąbrówce. Dopiero w drugiej połowie XIX w. pojawiły się niewielkie zakłady przemysłowe: browar, rafineria ropy naftowej, wytwórnia steryny i świec. Istniała szkoła czteroklasowa, urząd pocztowy i telegraf. Co roku odbywało się sześć jarmarków głównych. Mieszkańcy trudnili się rzemiosłem — szczególnie wielu było tkaczy, stolarzy i murarzy. Hodowano warzywa, głównie cebulę, którą rozwożono na okoliczne jarmarki. Pod koniec stulecia Dynów wygrał rywalizację z Brzozowem o połączenie koleją wąskotorową z Przeworskiem. Otwarta w 1904 r. linia istnieje do dziś. Plany budowy kolei do Przemyśla pokrzyżowała I wojna światowa. W 1919 r. Dynów utracił prawa miejskie.

13 września 1939 r. miasto zajęła niemiecka 7. Dywizja Piechoty. Pięć dni później Niemcy spalili żywcem w synagodze ok. 200 miejscowych Żydów. Kolejnych rozstrzelano na cmentarzu żydowskim — w sumie zginęło ok. 400 osób. Pozostałych przepędzono w październiku 1939 r. przez San na sowiecką stronę. Podczas okupacji niemieckiej w mieście działała silna placówka Armii Krajowej podlegająca Komendzie Obwodu w Rzeszowie. Wiosną 1945 r. na Dynów napadł oddział w mundurach Ukraińskiej Powstańczej Armii. Do obrony stanęli żołnierze Armii Krajowej i milicja. Z Rzeszowa przybyło na pomoc Wojsko Polskie. Po całonocnej walce otoczeni napastnicy wywiesili białą płachtę. Podczas pertraktacji wyszło na jaw, że są to funkcjonariusze sowieckiego NKWD, dla prowokacji udający Ukraińców. Po obu stronach byli zabici i ranni. W kilka dni później NKWD przeprowadziło w Dynowie i okolicznych wsiach aresztowania Polaków podejrzanych o przynależność do Armii Krajowej. Kilkadziesiąt osób trafiło na Syberię.

W 1946 r. Dynów odzyskał prawa miejskie. W latach 60. i 70. XX w. miasto znacznie się rozbudowało. Obecnie pełni rolę ośrodka turystycznego, korzystającego z sąsiedztwa Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego oraz Przemysko-Dynowskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Obok wycieczek pieszych pobyt na Dynowszczyźnie sprzyja uprawianiu sportów wodnych. Wielką atrakcję stanowi „ciuchcia”, kursująca pomiędzy Dynowem a Przeworskiem. Przejeżdża ona przez jedyny w Polsce tunel na kolejach wąskotorowych (długości 602 m). Miasto jest też organizatorem imprez Dni Pogórza Dynowskiego, które nawiązują do bogatych tradycji kultury ludowej tego terenu.

Nota bibliograficzna

  • Monografia Dynowa, powiat Brzozów, województwo rzeszowskie, red. S. Galik, Warszawa 1971.
Drukuj
Przypisy
  • [1.1] Gliwa A., Studium wartości kulturowych miasta Dynowa, Załącznik Nr 4 do Uchwały Nr XXXXI/260/02 Rady Miasta Dynowa z dnia 9 października 2002 roku, s.1