Nie wiadomo, kiedy pierwsi Żydzi przybyli do Jedwabnego. Początkowo była to wieś, która w 1455 r. posiadała kościół. Od 1494 r. odbywał się tam cotygodniowy targ. Jedwabne uzyskało prawa miejskie magdeburskie w 1736 roku. Wiadomo, że wielu Żydów przeniosło się tam wówczas z nieodległego Tykocina. Jednak z innych źródeł wiemy, że już w 1664 roku kilka żydowskich rodzin osiedliło się w miasteczku, zapewne właśnie ze względu na cotygodniowe targi[1.1]. Początkowo tamtejsza społeczność żydowska znajdowała się pod jurysdykcją rabinatu tykocińskiego.

Około 1770 r. wybudowano drewnianą synagogę. Według The Encyclopedia of Jewish Life Before and During the Holocaust istotny rozwój społeczności żydowskiej w Jedwabnem przypada na koniec XVIII wieku. W 1808 r. w miejscowości żyło tu 325 wyznawców judaizmu, stanowili oni 68% wszystkich mieszkańców. Oprócz handlu, jedwabieńscy Żydzi zajmowali się między innymi krawiectwem, rzemiosłem oraz wyrobem miodów i innych napojów alkoholowych[1.2].

W ciągu XIX wieku liczba Żydów w Jedwabnem radykalnie wzrosła – od 324 osób w 1827 r. do 1941 w 1897 roku. Pod koniec XIX wieku aż 77% mieszkańców Jedwabnego było pochodzenia żydowskiego. Jednak w wyniku emigracji zarobkowej do Ameryki oraz wydalenia Żydów z Jedwabnego przez Rosjan podczas I wojny światowej liczba żydowskich mieszkańców miasta drastycznie spadła. Spis powszechny z 1921 r. odnotował w Jedwabnem już tylko 757 Żydów[1.3].

Dużą część żydowskich mieszkańców Jedwabnego stanowili różnego rodzaju rzemieślnicy – szewcy, bednarze, stolarze, siodlarze, kołodzieje. W swoje wyroby zaopatrywali okolicznych chłopów. Jedwabieńskie wyroby, jak np. kołowrotki, produkowane tradycyjnymi metodami, były bardzo cenione. Drewno do tych wyrobów pochodziło z okolicznych lasów. Jak wspomina Tziporah Rothshild, rzemieślnicy przed pracą szli modlić się do synagogi, pracowali często do późnej nocy, robiąc przerwę na modlitwę wieczorną oraz studiowanie Miszny i Gemary[1.4].

W 1913 r. przypadkowo zaprószony ogień strawił drewnianą jedwabieńską synagogę wraz z cennym księgozbiorem i wiele okolicznych domów. Mieszkańcy zostali bez dachu nad głową. Ówczesny rabin Jedwabnego, Eliahu Winer, odwiedzał wówczas swojego syna w Nowym Jorku. Udało mu się zebrać dużą sumę na odbudowę jedwabieńskiej synagogi w miejscowej bożnicy jedwabieńskich Żydów. Apel o pomoc zostal także wysłany do okolicznych miejscowości: Szczuczyna, Wizny, Radziłowa, Łomży[1.5].

Jedwabieńska społeczność żydowska była raczej tradycyjna – nie istniały tu wyraźne prądy asymilatorskie. Na co dzień posługiwano się językiem jidysz. Dzieci posyłano do tradycyjnych chederów. W mieście funkcjonowało wielu mełamedów, których szkółki mieściły się w jednej izbie, gdzie mieszkała również rodzina nauczyciela. Zdarzały się też jednak „porządniej” urządzone szkoły, z lepszymi warunkami do nauki[1.6]. Jak pisze Anna Bikont, „w Warszawie, we Lwowie czy też w Białymstoku zasymilowani Żydzi nierzadko traktowali zarówno tradycję religijną, jak i działalność żydowskich organizacji jako obcy im folklor. Ale w Radziłowie czy Jedwabnem każdy Żyd, także ten, który polskim posługiwał się chętniej niż jidysz i był dumny z legionowej przeszłości, bywał w synagodze i przynależał do jakiejś żydowskiej organizacji”[1.7]. W okresie międzywojennym, zwłaszcza w reakcji na rosnący antysemityzm lat trzydziestych, w mieście, oprócz tradycyjnie silnej Agudy, wzmacniał się wpływ organizacji syjonistycznych. Jedynie niewielka grupka miejscowych Żydów przejawiała sympatie komunistyczne.

W latach 30. XX w. w regionie białostockim, w tym w Jedwabnem, silne były wpływy Stronnictwa Narodowego. Działały tu młodzieżówki Obozu Wielkiej Polski, które często urządzały ekscesy antysemickie: demolowały żydowskie sklepy, przewracały stragany, namawiały do bojkotu żydowskiego handlu. Antysemicką propagandę rozsiewała również prasa katolicka[1.8].

We wrześniu 1939 r. żydowscy mieszkańcy Jedwabnego uciekli przed wojskami niemieckimi. W tym czasie ich domy zostały ograbione przez polskich sąsiadów. Od 29 września 1939 r. do czerwca 1941 r. miasteczko znajdowało się pod okupacją radziecką. Część Żydów, zwłaszcza tych biedniejszych i młodszych witała Armię Czerwoną jako wyzwoliciela od okupacji niemieckiej. Zaangażowali się także jako członkowie miejscowych władz i policji[1.9]. Żydom odebrano jednak warsztaty pracy, zamknięto chedery i szkołę hebrajską, działającą w mieście.

Wkrótce po wkroczeniu do miasteczka Niemców, 10 lipca 1941 r. w Jedwabnem miał miejsce pogrom, podczas którego życie straciło kilkuset Żydów (nie mniej niż 300–400). Ofiary zostały zagonione na rynek, a następnie przepędzone do stodoły i podpalone. Zbrodnia została dokonana przez polskich mieszkańców miasteczka przy asyście niemieckich żandarmów. Pogrom przeżyło jedynie 100 Żydów, których zgromadzono w getcie, które ograniczało się do dwóch budynków na jedwabieńskim rynku. Przebywali oni w nim do 2 listopada 1942 r., kiedy to zostali wywiezieni do obozu zbiorczego w Zambrowie, a następnie do Auschwitz-Birkenau, gdzie zginęli w komorach gazowych.

Nielicznym Żydom udało się uciec w trakcie likwidacji gett w Jedwabnem i Łomży. Siedem osób zostało przechowanych przez Aleksandra i Antoninę Wyrzykowskich w Janczewku, 4 kilometry od Jedwabnego. Byli to: Szmul Wasersztejn, Jakub Kubrzański (Kubran), Berek i Mojżesz Olszewicz, Lejka Amrufel (Kubran), Elka Sosnowska (Olszewicz), Izrael Grądowski. Po wojnie Wyrzykowskim przyznano tytuł Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Z Jedwabnego uratował się również Awigdor Nieławicki i Rywka Fogiel. Około 10 osób przeżyło okres okupacji niemieckiej w Związku Radzieckim.

W 1949 r. osądzono 22 sprawców pogromu, jednak tylko jeden dostał karę śmierci przysługujacą za tego typu czyn podczas okupacji niemieckiej. 11 dostało karę więzienia, 10 – uniewinniono. Sprawa pogromu w Jedwabnem stała się głośna po publikacji książki Jana T. Grossa p.t. Sąsiedzi w 2000 r. Od 2001 r. co roku, 10 lipca, odbywa się uroczystość upamiętniająca zbrodnię.

Więcej o pogromie Żydów z 10 lipca 1941 r. tutaj 

 

Bibliografia:

  • Bikont A., My z Jedwabnego, Warszawa 2004.
  • Crago L., Jedwabne, [w:] Encyclopedia of Camps and Ghettos 19391945, t. 2: Ghettos in German Occupied Eastern Europe, cz. A, red. P. Megargee, M. Dean, Bloomington 2012, s. 901.
  • Jedwabne. Historia we-zikaron, Jeruszalajim – Nju Jork 1980.
Drukuj
Przypisy
  • [1.1] Baker J., Tinovitz M., My Hometown Yedwabne, Province of Lomza, Poland, [w:] Yedwabne: History and Memorial Book, Translation of Sefer Jedwabne; Historiya ve-zikaron, Jerusalem–New York 1980 [online] http://www.jewishgen.org/yizkor/jedwabne/yed001.html#5 [dostęp: 04.06.2014].
  • [1.2] Jedwabne, [w:] Encyclopedia of Jewish Life Before and During the Holocaust, vol. 1, New York 2001, s. 570.
  • [1.3] Jedwabne, [w:] Encyclopedia of Jewish Life Before and During the Holocaust, red. S. Spector, G. Wigoder, t. 1, New York 2001, s. 570.
  • [1.4] Rothshild Z., Craftsmen, Religious Teachers and Teachers, [w:] Yedwabne: History and Memorial Book, Translation of Sefer Jedwabne; Historiya ve-zikaron, Jerusalem–New York 1980 [online] http://www.jewishgen.org/yizkor/jedwabne/yed001.html#5 [dostęp: 04.06.2014
  • [1.5] The Destruction of the Beautiful Synagogue and the City of Yedwabne in 1913, [w:] Yedwabne: History and Memorial Book, Translation of Sefer Jedwabne; Historiya ve-zikaron, Jerusalem – New York 1980 [online] http://www.jewishgen.org/yizkor/jedwabne/yed001.html#5 [dostęp: 04.06.2014].
  • [1.6] Rothshild Z., Craftsmen, Religious Teachers and Teachers, [w:] Yedwabne: History and Memorial Book, Translation of Sefer Jedwabne; Historiya ve-zikaron, Jerusalem – New York 1980 [online] http://www.jewishgen.org/yizkor/jedwabne/yed001.html#5 [dostęp: 04.06.2014].
  • [1.7] Bikont A., My z Jedwabnego, Warszawa 2004, s. 41
  • [1.8] Szerzej Bikont A., My z Jedwabnego, Warszawa 2004, ss. 30–45.
  • [1.9] Bikont A., My z Jedwabnego, Warszawa 2004, ss. 118–120.