W 1569 r. Krosno uzyskało przywilej Zygmunta Augusta de non tolerandis Judaeis, zabraniający Żydom osiedlania się w mieście i prowadzenia handlu. Mieszczanom, którzy będą gościć u siebie Żyda dłużej niż jeden dzień lub udostępnią mu kram i stragan do handlowania, groziła kara w wysokości 30 grzywien[1.1]. Pomimo tego zakazu, pojedynczy Żydzi mieszkali w Krośnie, a czasem prowadzili nawet własną działalność. Jednym z nich był Leon, który w aktach miejskich z 1587 r. figuruje jako dzierżawca jednego z młynów miejskich. Przywileje nietolerujące Żydów nie obejmowały tych, którzy przybywali z innych miast, zwłaszcza w czasie jarmarków, np. z Dukli i Rymanowa. Żydzi w Krośnie zajmowali się też prowadzeniem szynków. Musieli zająć eksponowane pozycje w tej dziedzinie, bowiem w 1665 r. mieszczanie złożyli skargę do władz miejskich na zbytnią ilość szynkarzy żydowskich[1.2]. Wraz upływem lat konkurencja się zaostrzała, a w 1700 r. Rada Miejska w Krośnie uchwaliła, że „(...) ograbienie lub zabicie Żyda nie podlega karze”.

Później, aż do połowy XIX w. Żydzi oficjalnie nie osiedlali się w Krośnie. Stopniowo ustawodawstwo austriackie, któremu podlegała ludność żydowska, zniosło przepisy wyłączające ją z niektórych zawodów. Zgodnie z konstytucją z 1867 r. Żydzi odzyskali pełnię praw. Krosno stało się miastem atrakcyjnym także z powodu rozwoju przemysłu naftowego oraz zbudowaniem linii kolejowej w 1884 roku. W 1906 r. na sześć piekarni w  mieście dwie należały do Żydów: Findlinga Selinga oraz Olinga Chaima. Jeden z najbardziej intratnych zawodów – rzeźnictwo – uprawiali w Krośnie: Sandek Fessel, Wolf Mahler, Jakub Grunspan i Tobiasz Nagiel. Jakub Grunspan był posiadaczem kilku nieruchomości w mieście i jego okolicach. Dużą rolę odgrywali też Żydzi w branży metalowej. W księgach cechowych zachowały się wpisy o blacharzach: Dawidzie Mehelu, Korbie Chaimie, Pinkasie Jakubie oraz Stiefelu Jonaszu. W pierwszych latach XX w. zakład mosiężniczy prowadził Mojżesz Springer. Żydzi uprawiali również rękodzieło. Byli krawcami, szewcami, fryzjerami, malarzami i zegarmistrzami. Byli również bardzo aktywni w lokalnym handlu. Handlowali bydłem, zbożem, futrami, skórami, materiałami budowlanymi, maszynami rolniczymi. Centrum handlowe stanowił rynek, gdzie co poniedziałek odbywały się targi. Żydzi byli dzierżawcami rynku; w 1869 r. zgodę na dzierżawę całego targu dostali Izaak Heller i Szulima Leker. 

W wyszynku i handlu spirytusem pod koniec XIX w. na pierwszych miejscach znajdowali się dwaj Żydzi – Abraham Weisman i Szymon Pastor. W latach 1867–1870 wyłączne prawo do sprzedaży alkoholu posiadała w mieście Sehija Dym. Płacony z tego tytułu czynsz roczny wynosił 4017 zł. W 1872 r. na rynek alkoholowy wkroczyła spółka Izaak Herz, Kuna Feissel i Szyja Dym, którzy w krótce otrzymali prawo propinacji nie tylko w Krośnie, ale też w okolicznych wioskach Białobrzegach i Suchodole[1.3]. Ważną dziedziną działalności gospodarczej Żydów były też arendy. W latach 1916–1918 Hersz Wasserstrum otrzymał prawo poboru podatku konsumpcyjnego od wina. W 1917 r. Żydówki Rebeka i Leja Dym były arendarzami poborów opłat gminnych od alkoholi.

W okresie międzywojennym Żydzi stanowili ok. 18,5% mieszkańców (w 1938 r. liczba mieszkańców Krosna wynosiła 14752, w tym 12023 chrześcijan i 2729 Żydów), jednak nadal stanowili ważny czynnik rozwoju gospodarczego miasta. Pierwsza w stacja benzynowa, która powstała w Krośnie, została otworzona przez dwie Żydówki  – Chanę Just i Dianę Landau, w 1928 roku. Najczęściej osiedlali się w centrum miasta, gdzie należała do nich większość budynków. To podsycało antyżydowskie nastroje, które nasiliły się w Krośnie w latach 1936–1938, skłaniając wielu żydowskich mieszkańców do wyjazdu z Krosna.

Drukuj
Przypisy
  • [1.1] Rączy E., Ludność żydowska w Krośnie do 1919 r., Krosno 1995, s. 8.
  • [1.2] Schiper I., Dzieje handlu żydowskiego na ziemiach polskich, Warszawa 1937, s. 153.
  • [1.3] Rączy E., Ludność żydowska w Krośnie do 1919 r., Krosno 1995, s. 16.