Popierani przez opatów klaszotru cystersów, którzy odgrywali dużą rolę w mieście, Żydzi zaczęli osiedlać się w Koprzywnicy w XVIII wieku.[1.1]. Przychylność Żydom zarzucano opatom podczas sporu duchowieństwa parafialnego z zakonem sprzed 1724 roku. Mieszczanie nie chceli, by Żydzi osiedlili się w miasteczku na stałe. Chociaż opat obiecał, iż nie przedłuży kontraktu Żydowi, który pracował w browarze na jego terenach – stało się inaczej i 20 lat później w parafii odnotowano 50 Żydów, wraz z żonami i dziećmi. Zatrudnieni byli oni w browarze i szynkach.

W 1787 r. Koprzywnica liczyła 1225 mieszkańców: 1207 katolików i 18 Żydów, co stanowiło 1,5% liczby mieszkańców.

W 1820 r. liczba mieszkańców Koprzywnicy zmniejszyła się do 986 (969 chrześcijan i 17 Żydów). Wszyscy zamieszkiwali w 168 drewnianych domach[1.2].

W drugiej połowie XIX w. do miasta zaczęło sprowadzać się coraz więcej Żydów. W 1862 r. mieszkało w nim 1310 ludzi, z czego 287 Żydów (21,9%)[1.3]. Trzy lata później liczba mieszkańców wyznania mojżeszowego zwiększyła się do 375 (29,1%)[1.4].

W 1866 r. istniały w Koprzywnicy dwa zajazdy. Ich właścicielami byli Żydzi: Cynamon Lejzon i Cynamon Chil. W zajazdach tych można było zasmakować tradycyjnej polskiej kuchni, ale także, cieszących się dużym powodzeniem specjałów żydowskich. Najpopularniejszym wśród nich był kugiel. Z pokolenia na pokolenie przekazywano sobie sposób jego przyrządzania[1.5].

Pod koniec XIX w. mieszkańcy Koprzywnicy byli na ogół biedni. Pleban Jan Wosiński w 1890 r. twierdził, że włościanie byli ponad swoje siły przeciążeni ciągłymi składkami. Po latach powodzi i klęsk nieurodzaju nie byli wstanie ich płacić, nawet jeśli chcieli. W lepszej sytuacji znajdowali się właściciele majątków prywatnych, m.in. Żydzi, którzy mieli w swoim posiadaniu koprzywnicki młyn, a w pracach gospodarczych posiłkowali się miejscowymi chłopami. Ks. Wosiński ubolewał również, że wyznawcy judaizmu nie poczuwają się do obowiązku płacenia na rzecz kościoła. Według niego, ponieważ posiłkują się chrześcijanami w pracy, powinni składać odpowiednie fundusze na cele restauracyjne kościoła. W ten sposób dawaliby ulgę parafianom, którzy do płacenia byli przez prawo pociągani[1.6].

W tym samym czasie w Koprzywnicy nie było już klasztoru cystersów, a ich włości niszczały. Wiadomo jednak, że część budynków była dzierżawiona przez Żydów jako składy na zboże, poza tym z powodu ogromnej biedy wśród mieszkańców rozebrano część murów klasztornych, uzyskując w ten sposób materiał budowlany[1.7]. W 1893 r. miasteczko nawiedziła epidemia cholery, w której zmarło wielu Żydów. Mniej więcej w tym samym czasie pożar strawił wiele domów, które odbudowano już jako z cegły[1.8].

W 1902 r. w Koprzywnicy mieszkało 2400 osób, a w 1909 r. 3127 osób, znaczną część z nich stanowili Żydzi.

W 1922 r. powstały wypożyczalnie książek stowarzyszeń i organizacji żydowskich[1.9].

Pierwsze dane archiwalne na temat gminy żydowskiej z okresu międzywojennego pochodzą z 1924 r. W skład wybranego Zarządu weszli: Abram Zontag – kupiec, Szloma Szuldman – arendarz, Ajzyk Grunberg – kupiec, Fajwel Kohn – kamasznik, Mendel Rotenberg – kupiec, Berek Landau – kupiec, Nachman Grunberg – kupiec i Berek Szuldman – szewc. Przeważali zdecydowanie ortodoksi[1.10]. Z poprzedniego Zarządu wszedł A. Grunberg. Ponieważ została wystawiona jedna lista, została ona przyjęta przez aklamację.

Zachowana taksa uboju rytualnego w 1925 r. wskazuje, że za ubicie wołu lub krowy pobierano 5 zł, cielęcia – 2,50 zł, indyka – 80 gr, gęsi – 40 gr, kaczki, kury – 25 gr[1.11].

W 1926 r. z rzezi osiągnięto 10 000 zł, przy nieco wyższej taksie, wynoszącej: za ubój wołu, krowy – 6 zł; cielęcia, owcy, kozy – 3,50 zł; indyka – 1,50 zł; gęsi – 1 zł; kaczki – 50 gr; kury – 40 gr; kurczęcia – 20 gr[1.12]. Ogółem wpływy do budżetu zaplanowano na 18 000 zł. W zaistniałej sytuacji Ministerstwo Wyznań poleciło dać pobory rabinowi Szaji Zobermanowi w wysokości 3600 zł.

Spis z 1927 r. wykazał, że Koprzywnicę zamieszkiwało 1600 Żydów, to jest 249 rodzin. Do płacenia składek wytypowano 220, zamierzając osiągnąć sumę 2020 zł. Przeciętna składka wynosiła 9 zł[1.13]. W budżecie na rok 1927 zamierzano pozyskać wpływy w wysokości 18 105,89 zł. Była to suma podobna, jak w 1926 r. Wpłynęło jednak tylko 13 083,41 zł, co musiało rzutować na wydatki.

Gmina była właścicielem kilku obiektów wymagających szybkiego remontu. Była to synagoga, łaźnia, rzeźnia bydła i nieogrodzony cmentarz o pow. 1,5 ha. Nie było rzeźni drobiu. Łaźnia była dzierżawiona bezpłatnie, członkowie gminy nie płacili za kąpiel. Aby wyremontować rzeźnię, musiano sporządzić dodatkową listę składek na 400 zł. Również sufit, gzymsy i podłogi w synagodze wymagały remontu.

W 1928 r. do płacenia składek wytypowano 214 rodzin, zamierzając pozyskać sumę 2228 zł. Składka wahała się od 2 zł do 60 zł. Z rzezi zamierzano pozyskać 11 500 zł, pokładnego – 1500 zł, pomników – 150 zł, czytania Rodału – 800 zł. Nieprzewidziane wpływy określono na 500 zł. Ogółem liczono na 19052,43 zł[1.14].

W ramach wydatków przewidziano: pobory dla rabina Sz. Zobermana w wysokości 3600 zł rocznie, rzezaka Moszka Urbacha – 2000 zł, rzezaka Nusyna Ajbuszyca – 1300 zł. Sekretarz Josek Grinberg miał zarabiać 650 zł, inkasent rzezi Josek Birbaum – 435 zł, szkolnicy A. i G. Szuchmanowie – 200 zł, emerytowany rzezak J. L. Rozenbaum – 1170 zł. Na remont mykwy przewidziano 131,19 zł, opał – 800 zł, remont domu – 150 zł, remonty sanitariatów – 448 zł, sadzenie drzew na cmentarzu – 150 zł, zakup gruntów pod cmentarz – 400 zł, podatki – 150 zł, Kasę Chorych – 214 zł, wybudowanie rzeźni drobiu – 1248,50 zł, hipotekę – 200 zł[1.15]. Budżet opracował Zarząd w składzie: Abram Zontag – przewodniczący; członkowie: Fiszel Kohn, Szlama Szulman, Szaja Zoberma, Ajzyk Grynberg[1.16].

Z protokółu pokontrolnego z 22 listopada 1928 r. dowiadujemy się, że w biurze Zarządu był wywieszony portret prezydenta, co zostało podkreślone przez autora. W budynku synagogi miał siedzibę cheder „Jesode ha-Tora”, w którym uczyło się 80 dzieci, głównie z rodzin ortodoksyjnych. W chederze pracowało czterech nauczycieli, uczono w języku hebrajskim i jidysz.  Była też szkoła dla dziewcząt, gdzie pobierało naukę 90 dzieci. Za minus pracy Zarządu uznano fakt, że rzeź odbywa się w domu rzezaków, a zaległości w składkach wynosiły 625,60 zł[1.17]. Kontrola majątku nieruchomego wykazała, że gmina była w posiadaniu murowanej synagogi, budynku murowanego krytego gontem, budynku drewnianego, gdzie mieścił się Zarząd i budynku chederu, dwóch placów (jeden 100 prętów, drugi 150 prętów) oraz cmentarza ogrodzonego parkanem.

W roku 1929 ze składki planowano osiągnąć 2906 zł, wpłynęło 2588 zł, czyli mniej o 318 zł; z rzezi miało być 9500 zł, wpłynęło 7255, czyli mniej o 224 zł[1.18]. Przed starostą fakt ten tłumaczono tym, co było zresztą prawdą, że ludność jest coraz uboższa, co zmniejsza popyt na mięso. Z akt wynika, że w 1929 r. ubito wołów i krów – 358, cieląt – 228, indyków – 14, gęsi – 1498, kaczek – 800, kur – 3430, kurcząt – 939.

W 1929 r. w Koprzywnicy, w której silny był ruch syjonistyczny, istniała biblioteka organizacji syjonistycznej, posiadająca 50 tomów zbiorów bibliotecznych[1.19].

W 1931 r. w budżecie po stronie przychodów przewidziano 15 160 zł, w tym z rzezi 8000 zł, ze składek – 2508 zł, pokładnego – 2000 zł, pomników – 100 zł, czytania Rodałów – 700 zł, mykwy – 700 zł, nieprzewidzianych wpływów – 300 zł. Po stronie wydatków przewidziano: pensja rabina A. Zobermana – 3600 zł rocznie, pensja rzezaka M. Urbacha – 2000 zł, pensja rzezaka N. Ajbuszyca – 1300 zł, pensja sekretarza J. Birenbauma – 425 zł, pensja szkolnika – 300 zł. Na remont bóżnicy przewidywano 500 zł, remont mykwy – 50 zł, remont domu – 25 zł, wynajęcie mieszkania na stróża – 200 zł, oświetlenie i opał dla bóżnicy – 700 zł, opał dla mykwy – 700 zł, materiały piśmienne – 120 zł, podatki – 170 zł, Kasę Chorych – 193,68 zł, szkołę Bejs Jakow – 200 zł, cheder – 500 zł[1.20]. Pod koniec roku okazało się, że wpływy były mniejsze i wyniosły 11 196,20 zł.

Kontrola przeprowadzona 19 listopada 1931 r. przez starostwo wykazała, że bóżnica i cheder wymagają remontu, brak jest domu przedpogrzebowego, karty z rzezi są nieprawidłowo prowadzone, zaległości w płaceniu składek do 15 listopada 1931 r. wynoszą 394,50 zł, a zaległości w wpłatach do Kasy Chorych – 1340,85 zł. Były też zaległości w wypłatach poborów[1.21].

W 1932 r. do płacenia składek wytypowano 205 rodzin, planowano pozyskać od nich 2371 zł, składki wahały się od 5 do 50 zł, zwolniono z płacenia 27 rodzin. W aktach znajdują się też taksy. I tak, cmentarz podzielony był na rzędy od pierwszego do piętnastego. Opłata za pomniki wahała się od 10 do 500 zł[1.22].

W 1933 r. przy założeniu, że mieszka w gminie 1356 osób, składka miała dać 3032,50 zł, z rzezi planowano 8300 zł, innych wpływów 3233,93 zł, co dawało razem 14 566,43 zł. Dla rabina przewidywano 3600 zł, funkcjonariuszy gminy – 6947 zł, na inne opłaty – 2255,32, zł, inwestycje – 630 zł, biednych – 100 zł, inne wydatki – 1024,21 zł[1.23].

W 1937 r. zamieszkiwało gminę 1145 Żydów. Do płacenia składek wytypowano 183 rodziny. Majątek ruchomy oceniono na 1263 zł, nieruchomy – na 30 000 zł, zadłużenie – na 4600 zł. W Zarządzie byli wyłącznie ortodoksi.

Żydzi koprzywniccy zdominowali handel. Większość sklepów tekstylnych należało do nich, m.in. do: P. Cynamona, G. Drajmana, I. Gefilchaza, B. Landua, A. Nusbauma, M. Orensztajna, N. Rozencwajga, A. Zontaga. Sklepy z drewnem były własnością Sz. Ajzenbucha, galanterią – A. Grinberga, H. Himelfarba, Ch. Szrajbmana, R. Zontaga. Księgarnię prowadził S. Ajzenbuch, piwiarnie – M. Goldfinger, N. Różany. Sklepy z artykułami spożywczymi były własnością: B. Apelbauma, L. Cynamona, B. Goldfarba, I. Golsztajna, Ch. Gotlieba, U. Wolfowicza, G. Grinberga, P. Rozentala; tytoniem – K. Goldfingera, Ch. Nusbauma; z alkoholem – M. Wajsbluma. Zbożem handlowali: N. Ajbuszyc, M. Grinbergas, M. Ofman, T. Urbas; żelazem – F. Szrajbman i Sz. Sztera[1.24].

Okupacja niemiecka zapisała się tragicznie w dziejach Koprzywnicy, podobnie jak w innych miastach i miasteczkach. Od wejścia wojsk niemieckich codziennością były spontaniczne egzekucje ludności żydowskiej; zapędzano ją także do pracy przymusowej. Jeszcze w październiku 1939 r. utworzono Judenrat. W grudniu 1941 r. Niemcy wytyczyli zamknięte getto. Zgromadzili w nim około 1800 osób pochodzenia żydowskiego, w tym przesiedleńców, m.in. z Radomia i Wiednia. Po likwidacji getta zostali oni przewiezieni na stację kolejową w Sandomierzu, a tam wywiezieni do obozu zagłady w Treblince[1.25].

Nota bibliograficzna

  • Caban W., Społeczeństwo Kielecczyzny 1832–1864 – Studia nad strukturą i aktywnością gospodarczą ziemiaństwa, mieszczaństwa i Żydów, Kielce 1993.
  • Koprzywnica, [w:] Encyclopedia of Jewish Life Before and During the Holocaust, Volume II, red. Sh. Spector, New York 2001, s. 656.
  • Muszyńska J., Żydzi w miastach województwa sandomierskiego i lubelskiego w XVIII wieku, Kielce 1998.
  • Pawlina-Maducka M., Kultura Żydów województwa kieleckiego (1918–1939), Kielce 1993.
  • Ruciński H., Struktura miasteczek w okresie feudalnym na przykładzie Koprzywnicy, Toruń 1970.

 

 

 

Drukuj

Przypisy

  • [1.1] Muszyńska J., Żydzi w miastach województwa sandomierskiego i lubelskiego w XVIII wieku, Kielce 1998, s. 72.
  • [1.2] Ruciński H., Struktura miasteczek w okresie feudalnym na przykładzie Koprzywnicy, Toruń 1970, s. 44.
  • [1.3] Caban W., Społeczeństwo Kielecczyzny 1832–1864 – Studia nad strukturą i aktywnością gospodarczą ziemiaństwa, mieszczaństwa i Żydów, Kielce 1993, s. 167.
  • [1.4] Caban W., Społeczeństwo Kielecczyzny 1832–1864 – Studia nad strukturą i aktywnością gospodarczą ziemiaństwa, mieszczaństwa i Żydów, Kielce 1993, s. 138.
  • [1.5] Ze zbiorów Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Koprzywnicy – materiał na temat Kugla mieszanego na konkurs dotyczący najlepszej regionalnej potrawy.
  • [1.6] Fudala R., Dzieje Parafii w Koprzywnicy w latach 1918–1939, praca magisterska, Lublin 1999, s. 44.
  • [1.7] Fudala R., Dzieje Parafii w Koprzywnicy w latach 1918–1939, praca magisterska, Lublin 1999, s. 45. 
  • [1.8] Koprzywnica, [w:] Encyclopedia of Jewish Life Before and During the Holocaust, Volume II, red. Sh. Spector, New York 2001, s. 656.
  • [1.9] Bata A., Lawra H., Koprzywnica: miasto i gmina, Krosno 2006, s. 13.
  • [1.10] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1501, k. 245.
  • [1.11] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1752, k. 489.
  • [1.12] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1635, k. 8.
  • [1.13] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1611, k. 25.
  • [1.14] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1635, k. 39.
  • [1.15] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1635, k. 50, 51.
  • [1.16] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1635, k. 72.
  • [1.17] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1635, k. 72.
  • [1.18] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1635, k. 429.
  • [1.19] Pawlina-Maducka M., Kultura Żydów województwa kieleckiego (1918–1939), Kielce 1993, s. 85.
  • [1.20] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1635, k 418, 419.
  • [1.21]   Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1635, k. 161.
  • [1.22] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1635, k. 185, 186.
  • [1.23] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I, sygn. 1593, k. 2.
  • [1.24] Księga Adresowa Polski (wraz z W.M. Gdańskiem) dla handlu, przemysłu, rzemiosł i rolnictwa, Warszawa 1930, s. 231.
  • [1.25] Koprzywnica, [w:] Encyclopedia of Jewish Life Before and During the Holocaust, Volume II, red. Sh. Spector, New York 2001, s. 656.