Niemiecki obóz koncentracyjny w Lublinie, nazywany „Majdankiem”, powstał na mocy decyzji Heinricha Himmlera. Podczas wizyty w Lublinie w lipcu 1941 r., Himmler powierzył dowódcy SS i policji w dystrykcie lubelskim Odilowi Globocnikowi zadanie zbudowania obozu dla 25-50 tys. więźniów. Obóz miał stanowić rezerwuar darmowej siły roboczej niezbędnej przy realizacji planów budowy imperium germańskiego na Wschodzie.

Pierwotne zamierzenia dotyczące wielkości obozu kilkakrotnie modyfikowano, każdorazowo zwiększając jego rozmiary i planowaną liczbę więźniów. Plan z marca 1942 r. przewidywał, że w obozie będzie osadzonych już nie 50 tys. ale 250 tys. więźniów i jeńców. Trudności gospodarcze i niepowodzenia na froncie wschodnim nie pozwoliły na pełną realizację tych planów.

W 1941 r. obóz nosił oficjalną nazwę Kriegsgefangenenlager der Waffen SS Lublin (niem. obóz dla jeńców wojennych), zaś od lutego 1943 r. – Konzentrationslager Lublin (KL, niem. obóz koncentracyjny). Był obozem jenieckim i koncentracyjnym, ale również wykorzystywano go jako obóz karno-przejściowy dla polskiej ludności wiejskiej.

Obóz składał się z dwóch części. W północno-wschodnim sektorze zbudowano tzw. część esesmańską, w której znajdowały się koszary, komendantura oraz kasyno. Drugą część obozu – zwaną prewencyjną lub więźniarską – tworzyło pięć tzw. pól z drewnianymi, prymitywnymi, pozbawionymi urządzeń sanitarnych barakami, w których kwaterowano więźniów. Działały tu komory gazowe i krematorium, w pobliżu którego 03.11.1943 r. w ramach akcji Erntefest dokonano masowej egzekucji pozostałych przy życiu więźniów żydowskich. Rozstrzelano wówczas jednorazowo ok. 18 400 Żydów.

W celu uniemożliwienia ucieczek więźniów cały teren obozu został otoczony dwoma pierścieniami zabezpieczeń, na które składały się ogrodzenia z drutu kolczastego z przewodami pod wysokim napięciem oraz strażnice i bunkry. Pomiędzy barakami a drutami utworzono pas szerokości kilku metrów, zwany „strefą śmierci”. Odcinek ten był wysypany białym tłuczniem wapiennym, a w nocy silnie oświetlony. Wejście więźnia do strefy śmierci zagrożone było rozstrzelaniem.

Początkowo na Majdanku osadzano jedynie mężczyzn, zaś od października 1942 r. na jednym z pól zaczął funkcjonować obóz dla kobiet. Więźniami tego obozu były także dzieci żydowskie, białoruskie oraz polskie dzieci z Zamojszczyzny. Na terenie KL Lublin od maja 1943 r. istniał również lazaret dla sowieckich inwalidów wojennych.

Majdanek posiadał kilka podobozów oraz komand zewnętrznych:

  • Deutsche Ausrüstungs Werke (DAW, niem. Niemieckie Zakłady Przemysłu Zbrojeniowego) w Lublinie przy ul. Lipowej, ul. Chełmskiej oraz w zakładzie w Puławach,
  • Arbeitslager Radom w Bliżynie i Radomiu,
  • Arbeitslager Blizyn w Bliżynie,
  • Bekleidungswerke Lublin (BKW, niem. Zakłady Odzieżowe) w Lublinie przy ul. Chełmskiej,
  • Budzyn w Budzyniu koło Kraśnika,
  • KL Warschau (utworzony przy ul. Gęsiej po zdławieniu powstania w getcie warszawskim),
  • SS- und Polizeiführerkommando – Sportsplatz Lublin przy ul. Ogródkowej na Wieniawie,
  • Standortverwaltungskommando w Lublinie,
  • Trawniki (istniejący jesienią 1942 r.),
  • Sägewerkkommando Piaski w Piaskach.

Więźniowie pochodzili prawie z 30 państw. Dominowali obywatele Polski, Związku Sowieckiego oraz Czechosłowacji. Wśród więźniów było wiele osób pochodzenia żydowskiego – między innymi z Polski, Czechosłowacji, Niemiec, Węgier, Francji, Holandii, Belgii i Grecji. Poza Żydami i Polakami najliczniejszymi grupami narodowościowymi byli Rosjanie, Białorusini i Ukraińcy. Na Majdanku więzieni byli także: Albańczycy, Amerykanie, Anglicy, Austriacy, Ormianie, Azerbejdżanie, Baszkirzy, Belgowie, Bułgarzy, Chińczycy, Cyganie, Czuwasi, Chorwaci, Duńczycy, Estończycy, Francuzi, Finowie, Grecy, Gruzini, Hiszpanie, Holendrzy, Jakuci, Jagusze, Jugosłowianie, Karelczycy, Kirgizi, Kazachowie, Komijczycy, Litwini, Luksemburczycy, Łotysze, Macedończycy, Maryjczycy, Niemcy, Norwegowie, Osetyńcy, Rumuni, Serbowie, Słoweńcy, Szwajcarzy, Szwedzi, Tadżycy, Tatarzy, Turcy, Turkmeni, Uzbecy, Węgrzy i Włosi.

Podobnie jak w innych niemieckich obozach koncentracyjnych, także na Majdanku warunki bytowe więźniów były katastrofalne. Mieszkali oni w prymitywnych, drewnianych barakach o wymiarach 40 x 9,6 m, przeznaczonych dla około 250 osób, jednak wtłaczano do nich dwa, a nawet trzy razy więcej więźniów. Infrastruktura sanitarna praktycznie nie istniała – baraki były pozbawione kanalizacji. Przypadające na każdy barak dwa niewielkie piece nie były w stanie ogrzać całej kubatury. Początkowo więźniowie spali na deskach podłogi, w okresie późniejszym zbudowano ciągi prycz. Ze względu na zagęszczenie, na jednej pryczy spały 2-3 osoby.

Więźniowie nosili pasiaki i drewniane saboty, niechroniące ich przed warunkami atmosferycznymi. Nawet podczas największych mrozów nie wydawano dodatkowej odzieży, a próby chronienia się przed zimnem poprzez wpuszczanie bluzy w spodnie lub podniesienie kołnierza, zagrożone było dotkliwym biciem.

Racje żywnościowe były głodowe. Śniadanie składało się z kubka kawy zbożowej; obiad – z litra wodnistej zupy z jarmuża lub brukwianej, a kolacja – z kubka kawy i 15 dkg chleba z trocinami.

Na skutek głodu, wyczerpania przy ciężkich robotach, brudu i niedostatecznych warunków sanitarnych i zimna wśród więźniów szerzyły się choroby, między innymi: tyfus, biegunka, awitaminoza, szkorbut, flegmona, błonica i wietrzna ospa. Wszystko to składało się na ogromną śmiertelność. Chorych rozstrzeliwano lub zabijano w komorach gazowych. Dopiero w lutym 1942 r. na Majdanku utworzono szpital, jednak jego funkcjonowanie było jedynie iluzoryczne. Była to placówka pozbawiona urządzeń szpitalnych, bez lekarstw, a przebywającym w niej chorym nie dostarczano żywności i picia.

Więźniowie byli zmuszani do ciężkich robót, za które nie otrzymywali żadnego wynagrodzenia. Pracowali przy rozbudowie obozu, w obozowych warsztatach i gospodarstwach, w kuchni, przy obsłudze krematorium i zakopywaniu zwłok. Duża ich część świadczyła niewolniczą pracę dla niemieckich firm w utworzonych podobozach Majdanka. Dzień pracy trwał od wczesnego rana do wieczora, a tempo robót było mordercze, wymuszone biciem. Podczas robót często dochodziło do zgonów z przemęczenia i zabójstw więźniów. Jakikolwiek odpoczynek był zakazany.

W obozie dochodziło do częstych egzekucji. Początkowo więźniów rozstrzeliwano za polem nr V oraz w Lesie Krępieckim. Na terenie obozu wzniesiono szubienice, na których wieszano więźniów pojedynczo i grupowo. Więźniowie ginęli także w komorach gazowych, w których używano Cyklonu B oraz tlenku węgla. Zwłoki ofiar grzebano za polem nr V oraz w jarze w okolicy Kośminka, a od 1942 r. także palono w krematorium oraz na potężnych stosach, tworzonych poprzez układanie ciał na rusztach z szyn polewanych benzyną. Niedopalone kości Niemcy polecali mielić w specjalnych młynkach, a potem wykorzystywać do użyźniania ziemi.

W dniu 3 listopada 1943 r. Niemcy rozpoczęli Aktion Erntefest (niem. dożynki; czasem zwana krwawą środą). Tylko w tym jednym dniu zgładzono ok. 18 400 żydowskich więźniów z Majdanka oraz z innych lubelskich obozów. Ofiary zmuszano do rozebrania się do naga w barakach na polu numer V, a następnie do przejścia nad uprzednio wykopane rowy. Tam esesmani rzucali ich na ziemię lub na zwłoki wcześniej zabitych ludzi i strzelali im w tył głowy. Odgłosy strzałów i krzyki mordowanych zagłuszała skoczna muzyka. Przez kolejne dni Niemcy wyszukiwali żydowskich więźniów, którzy próbowali ukrywać się na terenie obozu i rozstrzeliwali ich w krematorium. Na Majdanku pozostawiono jedynie grupę kilkuset Żydów, których zatrudniono przy przeszukiwaniu odzieży po pomordowanych. Z czasem również oni zostali zgładzeni. Ocenia się, że w ramach Aktion Erntefest, w dniach 3–4 listopada 1943 r. na Majdanku, w Poniatowej i Trawnikach oraz kilku innych obozach na Lubelszczyźnie, Niemcy wymordowali ok. 42 tys. osób pochodzenia żydowskiego.

Według najnowszych ustaleń, spośród prawdopodobnie 150 tys. więźniów, którzy przeszli przez Majdanek, życie straciło blisko 80 tys. osób, w tym ok. 60 tys. Żydów. Dla zatarcia śladów zbrodni zwłoki pomordowanych i zmarłych palono na stosach spaleniskowych i w krematorium.

W kwietniu 1944 r. Niemcy rozpoczęli operację likwidacji obozu. Pozostałych przy życiu więźniów ewakuowano do innych obozów koncentracyjnych. Zniszczono niemal całą dokumentację obozową, co uniemożliwia dziś precyzyjne określenie rzeczywistej liczby więźniów i ofiar Majdanka. 23.07.1944 r., po wkroczeniu do Lublina Armii Czerwonej, na terenie Majdanka zorganizowano obóz NKWD dla aresztowanych członków polskiego państwa podziemnego. W barakach byłego obozu przetrzymywano także przez pewien czas wziętych do niewoli żołnierzy niemieckich[1.1].

Jesienią 1944 r., na części terenu byłego obozu koncentracyjnego, powstało Państwowe Muzeum na Majdanku. Ustawą Sejmową z 02 lipca 1947 r. otrzymało ono status centralnej instytucji państwowej. W 1969 r. przy wejściu do Muzeum wzniesiono Pomnik Walki i Męczeństwa wraz z Drogą Hołdu i Pamięci oraz Mauzoleum-Panteon. Na terenie Muzeum znajdują się zachowane urządzenia obozowe, tj. baraki więźniów, ogrodzenia, komory gazowe, krematorium, a także rowy masowych egzekucji.

Państwowe Muzeum na Majdanku
ul. Droga Męczenników Majdanka 67
20-325 Lublin

Sekretariat
tel. (+48) 81 710 28 21 
fax (+48) 81 710 28 65 
sekretariat@majdanek.eu 
czynny pn–pt: 7.30–15.30

http://www.majdanek.eu/pl

Zgodnie z Zarządzeniem Ministra Edukacji Narodowej dzieciom do lat 13 wstęp do muzeów martyrologii jest zabroniony. Uczniowie powinni zwiedzać Muzeum pod opieką osób dorosłych.

Drukuj
Przypisy