29 sierpnia minęła rocznica likwidacji ostatniego getta w okupowanej przez Niemców Europie.

Ostatni transport z getta łódzkiego do Auschwitz odjechał 29 sierpnia 1944 roku. Plan obchodów 74. rocznicy tego tragicznego wydarzenia był bardzo bogaty. Znalazły się w nim m.in. uroczysta hawdala i rozmowa o tradycji żydowskiej z rabinem Dawidem Szychowskim w synagodze przy ul. Rewolucji 1905 r. (25.08); „Pamięć getta – spacer szlakiem upamiętnień zagłady łódzkich Żydów” (26.08); otwarcie wystawy biograficznej Bajgelman. Ślady w Centrum Dialogu im. Marka Edelmana; koncert jazzowy Tubis Trio „Sygnowano Bajgelman: Impresje“ (26.08); spacer „Cud, że ręka jeszcze pisze...” zorganizowany przez Łódzki Szlak Kobiet (27.08); spotkanie z dr Joanną Lisek „Opowieść o kwitnącej wiśni w łódzkim getcie. Chawa Rosenfarb, Drzewo życia” (27.08); spotkanie o książce Oblicza getta z prof. Krystyną Radziszewską i dr Ewą Wiatr (28.08).

Uroczystości główne przypadły na 29 sierpnia. O godzinie 11.00 odbyła się modlitwa i zapalenie zniczy przy pomniku na cmentarzu przy ul. Brackiej. Następnie „marsz pamięci” ulicami Zmienną i Inflancką dotarł na Stację Radegast. Wreszcie o 19.00 w Teatrze Nowym im. Kazimierza Dejmka pokazano spektakl muzyczny „Sygnowano Bajgelman: Get to Tango“.

Najbardziej oficjalna część obchodów miała miejsce pod pomnikiem na Stacji Radegast. Do zebranych uczestników uroczystości, gości i mieszkańców przemówił ocalały z Litzmannstadt Ghetto Leon Weintraub. Wspominał dzień wywózki do Auschwitz w wagonie bydlęcym, w którym, pomimo tłumu ludzi, panowała śmiertelna cisza. Wyraził też niepokój narastaniem nastrojów ksenofobicznych, a nawet neonazistowskich, w Europie i Polsce. Głos zabrali także prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, Dyrektor Generalny Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Czuba oraz abp Grzegorz Ryś. Pod pomnikiem, przy którym stały poczty sztandarowe, złożono wiele kwiatów i wieńce, w tym od wielu ambasad. Wystąpił Chór Dziecięcy Miasta Łodzi.

Arcybiskup Ryś przypomniał, że liczba ofiar getta łódzkiego wyniosła prawie ćwierć miliona ludzi. „To jest jedno wielkie miasto, które zniknęło z powierzchni ziemi”.

Drukuj