Pierwsza wzmianka o obecności Żydów w Siemiatyczach pochodzi z 1582 roku. Natomiast kahał powstał pod koniec XVII wieku. Pomimo stworzenia struktur gminy żydowskiej, społeczność żydowska Siemiatycz podlegała administracyjnie gminie tykocińskiej aż do połowy XVIII w. z powodu sporu o podatki, jaki wybuchł pomiędzy obiema gminami. 

W 1691 r. starszyzna z Tykocina obłożyła kahał w Siemiatyczach cheremem, czyli klątwą, której treść była następująca: „Niechaj oni będą wyklęci i odosobnieni i oddzieleni od wszystkich gmin żydowskich w Polsce. Niech ich chleb będzie chlebem poganina, a ich wino nie ich winem. Dalej niż cztery łokcie nie ma nikt z nimi prowadzić handlu. Wszystkie długi, które są im przynależne niechaj niech będą wstrzymane, a wszystkie ich weksle niechaj będą unieważnione. Ta klątwa będzie tak długo ważna, aż nie przyjdą do nas i nie zapłacą. I oby oni zawsze żyli pod groźbą tej klątwy[1.1].

Jednak Siemiatycze nadal walczyły z Tykocinem i zatarg trwał. W 1726 r. Tykocin nakłada kolejny cherem, który cofnięto po przeprosinach. Kahał w Siemiatyczach uniezależnił się w końcu w 1730 r. pod rządami Anny Jabłonowskiej, która doprowadziła do rozwoju miasta. W 1775 r. ufundowała też synagogę jako zadośćuczynienie za zbudowanie drogi do pałacu na żydowskim cmentarzu. Domy i place żydowskie znajdowały się głównie w rynku i w okolicach synagogi. Oprócz głównej bożnicy były tu jeszcze dwa domy modlitwy oraz Dom Talmudyczny (powstał w 1900 r.) oraz cmentarz.

Żydzi zajmowali się głównie handlem, zwłaszcza zbożem, część utrzymywała się z rzemiosła i przemysłu. Pod koniec XVIII w. kupcy z Siemiatycz handlowali nawet z Lipskiem i Frankfurtem. Od 1860 r. rozwijał się przemysł tekstylny. W dwudziestoleciu międzywojennym powstawały kaflarnie. Okazało się, że siemiatycka glina idealnie nadaje się do produkcji ceramiki. Pierwszą kaflarnię założył Hersz Belkes, a w latach trzydziestych istniało sześć fabryk kafli, z czego pięć należało do Żydów. Pod koniec XIX w. Żydzi stanowili 75% ludności miasta.

Po rewolucji 1905 r. w Siemiatyczach zaczęły działać żydowskie organizacje i partie polityczne. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r., w mieście działały między innymi: Klub Robotniczy, Związek Zawodowy Szewców, Ogólnopolska Syjonistyczna Partia „Mizrachi” (jej wieloletnim liderem był rabin siemiatycki Chaim Baruch Gerstain).

Według ogólnopolskiego spisu powszechnego z 1921 r. w mieście żyło 3718 Żydów. Społeczność w dalszym ciągu się rozwijała, m.in. otwierano nowe szkoły (w tym jesziwę). Tuż przed wybuchem II wojny światowej w mieście mieszkało 4303 Żydów.

Początkowo Siemiatycze zostały zajęte przez Niemców, którzy po wkroczeniu do miasta wzięli władze gminy jako zakładników i zagrozili ich rozstrzelaniem, jeśli zginie choć jeden Niemiec. Krótko po tym miasto zajęły wojska sowieckie. Żydzi, zwłaszcza kupcy i przemysłowcy, padli ofiarą wywózek w głąb Związku Radzieckiego.

Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej Siemiatycze ponownie znalazły się pod kontrolą Niemców. Doszło wówczas do wystąpień antysemickich ze strony miejscowej ludności. „W dniu 5 lipca 1941 r. Polacy zaczęli rabować żydowskie mieszkania, bić i zabijać Żydów. Polacy: Janek M-ski, szofer Józek i inni zabili kijami żydowskiego szewca o imieniu Michał. 10 lipca Polacy z własnej inicjatywy zebrali wszystkich Żydów przy pomniku Leni­na. Na czele zebranych Żydów polscy mordercy postawili dyrektora szkoły hebrajskiej Tarbut, nauczyciela Koguta. Ubrali go i wszystkich pozostałych Żydów w tałesy, dali im w ręce młoty i siekiery i kazali rozbić pomnik Lenina. Zdjęte części zburzonego pomnika Żydzi musieli owinąć w prześcieradła i przenieść na cmentarz. Niosąc je, Żydzi musieli głośno płakać. Droga na cmentarz prowadziła przez rzekę, w trakcie przechodzenia przez nią wrzucano Żydów żywcem do rzeki, przy czym na skutek uderzenia o słup mostu został zabity Żyd nazwiskiem Kusidowicz, szklarz; pozostali wyszli z tego żywi. Pogrzeb Lenina zorganizowała głównie miejscowa inteligencja. Nauczyciel G-ski był głównym organizatorem całego pogromu”[1.2].

1 sierpnia 1941 r. wszystkich Żydów Niemcy zamknęli w getcie. Tuż przed samą likwidacją dzielnicy zamkniętej, miejscowy Judenrat dostał ostrzeżenie od miejscowego oddziału Armii Krajowej, dzięki czemu 300 osobom udało się uciec. Połowa uciekinierów została jednak zastrzelona. Pozostałych w getcie wywieziono do niemieckiego nazistowskiego ośrodka zagłady w Treblince, skąd kilku osobom udało się uciec przez przerwane ogrodzenie.

Po wojnie do Siemiatycz wróciło około 100 Żydów. Nie przekształciło się to jednak w stałe osadnictwo; w latach 1944–1946 dochodziło do napaści na miejscowych Żydów. 15 maja 1945 r. Żydówka o nieznanym imieniu i nazwisku została zabita w czasie napadu na dom[1.3].

Drukuj
Przypisy
  • [1.1] Korniluk M., Obrazy pamięci, Siemiatycze b.d.w. [online] http://www.nawschodzie.pl/obrazy_pamieci_folder.pdf [dostęp: 06.04.2023].
  • [1.2] Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego im. E. Ringelbluma, relacja J. Kejlesa, nr 301/1463. Z jidysz tłumaczyła Sylwia Szymańska. Skróty nazwisk wprowadzone przez redakcję.
  • [1.3] Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego, zespół Relacje, sygn. 301/2592; Bańkowska A., Jarzębowska A., Siek M., Morderstwa Żydów w latach 1944–1946 na terenie Polski, „Kwartalnik Historii Żydów” 2009, nr 3(231), s. 361.