Wiedza na temat początków skwierzyńskiej gminy żydowskiej jest uboga. Można przypuszczać, że Żydzi pojawili się w Skwierzynie już w początkach XIV w. Położenie miasta na ważnej trasie handlowej musiało przyciągnąć ich uwagę. Po wypędzeniu Żydów z Brandenburgii w 1510 r. ich liczebność w tym przygranicznym mieście jeszcze wzrosła[1.1]. Z punktu widzenia nowych osiedleńców istotne było, że Skwierzyna była miastem królewskim. Z definicji prawa podlegali więc królowi, który występował tu jako ich protektor, chroniąc osoby i majątek, poddając ich wyłącznie sądownictwu reprezentowanemu przez wojewodę lub starostę. Nie chroniło to ich jednak przed licznymi konfliktami z mieszczanami.

Podobnie jak w pobliskim Międzyrzeczu Żydzi zamieszkiwali w wyznaczonej dla nich części miasta. Na planie miasta z 1780 r. widać, że skwierzyńskie getto znajdowało się w jego południowo-zachodniej części, po obu stronach bramy miejskiej. Most przed bramą na Katzbachu[1.2] nazywał się żydowski (j. niem. Judenbrücke), zapewne od dzielnicy żydowskiej. Być może również Żydzi musieli utrzymywać go w należytym porządku, stąd nazwa. [patrz plan Skwierzyny nr 3].

Centrum życia gminy była synagoga, która do XVIII w. znajdowała się przy Krumme Straße (dziś róg ul. Powstańców Wielkopolskich i Piłsudskiego). Obok niej stały inne budynki gminne: cheder i mykwa. Skwierzyńska gmina posiadała również rzeźnię, jatki koszerne, piekarnię mac i cmentarz, leżący na tzw. górze żydowskiej (j. niem. Judenberg) przy drodze do Międzyrzecza, około 2 km od centrum miasta[1.3].

W 1456 r. każdy Żyd musiał odprowadzać miastu 4 grosze pogłównego. W 1519 r. Szymon ze Skwierzyny jest wymieniony jako jeden z jedenastu mianowanych przez króla Zygmunta I Starego taksatorów podatkowych[1.4]. Rok później ten sam władca, ulegając prośbom mieszczan, wydał rozkaz wypędzenia Żydów ze Skwierzyny, ponieważ mają w zwyczaju zabierać mieszczanom żywność i przeszkadzać w wygodach w rozmaity i wymyślny sposób, ze szkodą mieszkańców wiary prawdziwej[1.5]. Jednak król obwarował jego wykonanie przejęciem przez mieszczan, po dwunastoletnim okresie wolnizny, obciążeń wynikających z podatków żydowskich. Nie wiemy, czy doszło do wydalenia i jak długo mogło trwać[1.6]. Mieszczanie zapewne nie palili się do przejęcia obciążeń wynikających z podatków żydowskich. W każdym razie lustracja królewska województwa wielkopolskiego z lat 1564-1565 wykazuje obecność Żydów w Skwierzynie. Mieli oni wpłacać do skarbu monarszego 20 florenów podatku rocznie[1.7].

Ponowna obecność Żydów w mieście oznaczała kolejne konflikty. Trudno powiedzieć, czy miały one tak gwałtowny przebieg, jak w sąsiednim Międzyrzeczu, gdzie miejscowi sukiennicy napadli na Żydów w ich dzielnicy i zniszczyli im warsztaty pracy. Ostatecznie mieszkańcy Skwierzyny, nie mogąc się pozbyć swoich żydowskich sąsiadów, zdecydowali się na kompromis. Zawarta 6 stycznia 1641 r. i potwierdzona przez króla Władysława IV w 1642 r. umowa pomiędzy mieszczanami a Żydami przewidywała wyraźne rozgraniczenie sfer działania i określała na nowo obowiązki ludności żydowskiej.

Według pierwszego całościowego spisu ludności dokonanego przez Prusaków w 1793 r. w Skwierzynie mieszkało 720 Żydów, co stanowiło około 30% wszystkich mieszkańców[1.8]

Skwierzyńska gmina żydowska była najliczniejszą i najbardziej znaczącą w zachodniej Wielkopolsce. Mimo że nie posiadała jesziwy, a edukacja odbywała się na poziomie chederu, zainteresowanie nauką i dbałość o zatrudnienie znanych rabinów były znaczne. Ze Skwierzyny pochodził między innymi prof. Gassel Simon ben Israel, rabin w Amsterdamie (zmarł tam w 1712 r.), autor licznych prac, między innymi znanej książki Sefer hachajim (Księga życia).  Do bardziej znanych rabinów działających w Skwierzynie w XVIII w. zaliczani są: Mordechaj ben Meier-ha Kohen (ok. 1710), Ibi Hirsch z Pragi (1763), Josua Spira z Frankfurtu nad Odrą (1771) i Hirsch Aron London (1777-1790). Wszyscy oni zdobyli uznaną pozycję i szacunek współwyznawców, jednak niewątpliwie najwybitniejszym przedstawicielem skwierzyńskiej gminy był, urodzony w 1760 r., Eliakim ha-Kohen Schwerin-Goetz, który w późniejszym czasie zasłynął jako jeden z najwybitniejszych rabinów węgierskich XIX wieku.

W przykładającej duże znaczenie do wykształcenia gminie skwierzyńskiej szerokim echem odbiły się poglądy głoszone przez Mosesa Mendelssona (1729-1786) współtwórcę haskali. Bliskość Berlina i wcześniejsze powiązania z tamtejszymi Żydami spowodowały silne przenikanie idei oświeceniowych, które zostały w pełni zaakceptowane przez żydowską część Skwierzyny. W pierwszej połowie XIX w. gmina skwierzyńska była zaliczana, obok Wolsztyna, do najbardziej proreformatorsko nastawionych gmin żydowskich w Wielkopolsce[1.9]. Odejście od tradycyjnego modelu judaizmu wyzwoliło wśród reformującej się części Żydów żądanie przyznawania im praw obywatelskich, jakie posiadała ludność chrześcijańska.

Do roku 1842 w Skwierzynie na 1569 żydowskich mieszkańców wystawiono 138 patentów naturalizacyjnych[1.10]. Ostatecznie pełnię praw pruscy Żydzi otrzymali w 1869 r. Zniesiono przywileje cechowe, które ograniczały Żydom możliwość wykonywania pewnych zawodów. Przestał istnieć obowiązek zamieszkiwania w gettach. Stopniowo najbogatsi skwierzyńscy Żydzi osiedlali się na głównej ulicy miasta, a niektórzy nawet w rynku. Biedota pozostała dalej w przeraźliwie ciasnych i cuchnących ruderach dawnej dzielnicy żydowskiej.

Od 1833 r. gminy żydowskie otrzymały osobowość prawną i zostały zrównane w prawach z wyznaniami chrześcijańskimi. Liczna skwierzyńska gmina żydowska potrzebowała nowego domu bożego. Stara synagoga była zbyt mała, by pomieścić wiernych. 15 IV 1839 r. na parceli przy Pfarrstraße (dziś ul. Jagiełły) nastąpiło uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego. Oprócz niego w specjalnej puszce zamurowano w fundamentach zwój pergaminu z najważniejszymi informacjami dotyczącymi starej synagogi i gminy żydowskiej. 1 I 1841 r. synagoga była już gotowa. Uroczystemu otwarciu domu Bożego towarzyszyło nadanie składającego się z 48 paragrafów „Regulaminu synagogi“, który w duchu reformowanego judaizmu regulował funkcjonowanie przybytku. Kazania odbywały się po niemiecku, co świadczy, że w tym czasie wszyscy Żydzi skwierzyńscy posługiwali się tym językiem. Widocznie nie wszyscy pojawiali się punktualnie na nabożeństwach, ponieważ paragraf 9 głosił: Podczas czytania Tory i podczas kazania drzwi pozostają zamknięte[1.11]. Wprowadzenie zmian do liturgii przypada na czas kadencji rabina Heymanna Joela (1832-1845), którego zastąpił pierwszy skwierzyński rabin z tytułem naukowym – dr Simeon Schwabacher, który przed przybyciem do Skwierzyny był rabinem w Pradze i Hamburgu. W 1856 r. Schwabacher przeniósł się do Odessy, gdzie pod jego kierunkiem powstała pierwsza reformowana gmina żydowska w Rosji. Jego skwierzyńscy następcy również byli zwolennikami reformowanego judaizmu, wzorującego się na niektórych rozwiązaniach protestanckich. Widać to wyraźnie w symbolice skwierzyńskich nagrobków, gdzie dominuje „oko opatrzności“ – symbol charakterystyczny dla kościołów luterańskich. [patrz cmentarz]

Przy skwierzyńskiej synagodze działała szkoła, żydowski szpital i zbudowany w 1865 r. sierociniec dla chłopców, którego założycielem był Jean Benda. Po roku 1833 Żydzi naturalizowani mogli ubiegać się o prawa miejskie, a tym samym zasiadać w radzie miejskiej. 1840 r. Żydzi posiadali 1/3 miejsc w radzie miasta, mimo że stanowili w tym czasie ok. 22% mieszkańców miasta. Dlatego też burmistrz zarządził, że podczas wyborów uzupełniających wybierani mogą być tylko chrześcijanie. W związku z tą decyzją gmina skwierzyńska złożyła zażalenie najprawdopodobniej do samego króla. Ten jednak utrzymał w mocy postanowienia burmistrza. Ustalono, że udział żydowskich radnych nie może przekroczyć 1/3. W tym czasie w Skwierzynie chrześcijańskich radnych było ośmiu, a żydowskich czterech[1.12].

Nadanie Żydom praw obywatelskich wiązało się również z możliwością wyboru miejsca zamieszkania[1.13]. Po roku 1833 zaczęła być widoczna emigracja Żydów do wielkich miast, głównie Berlina, gdzie łatwiej było o anonimowość i pracę. Tylko w 1836 r. wyjechały ze Skwierzyny 34 rodziny żydowskie. Od tego okresu ich liczba w mieście systematycznie spadała. Według byłych mieszkańców miasta w Skwierzynie miała się urodzić i mieszkać przy ulicy Reutera do wyjazdu do Norymbergii matka wybitnego polityka amerykańskiego, Henry’ego Kissingera[1.14].

Likwidacja przywilejów cechowych dała Żydom możliwość swobodnej działalności gospodarczej. W 1830 r. w Skwierzynie było tylko dwóch chrześcijańskich kupców i 15 chrześcijańskich handlarzy oraz 12 żydowskich kupców i 112 żydowskich handlarzy[1.15]. Wielka liczba handlarzy wynikała z faktu, że nieliczne jeszcze sklepy były skoncentrowane w mieście, a handlarze wędrowni zaopatrywali okoliczne wsie. Ze zniesieniem średniowiecznych ograniczeń zmieniła się również struktura gospodarcza i udział w niej Żydów. Pierwsza duża skwierzyńska firma założona przez Żyda Simona Boasa powstała w 1814 r. Była to hurtownia obracająca towarami żelaznymi, węglem i artykułami spirytusowymi. Zasięg jej działalności wykraczał daleko poza Skwierzynę i obejmował sąsiednie powiaty. Rodzina Boas prowadziła firmę do 1936 r., kiedy na mocy ustaw norymberskich zwolennicy Hitlera odebrali im sklep. Handlem zbożem, nasionami i ziemniakami zajmował się między innymi Jakub Levy, którego firma posiadała spichlerze do składowania zboża. Dużym hurtownikiem handlującym zwierzętami rzeźnymi był Artur Joel. Skupowane w całym powiecie zwierzęta szły w prawie 95% na sprzedaż do Berlina i innych dużych miast. Handlem końmi zajmowało się dwóch kupców żydowskich: Hermann Schlesinger i Gustav Schramm. W 1933 r. Schramm wyemigrował do Izraela i razem z synem pracował jako weterynarz w Hajfie. Do roku 1918 największym przedsiębiorcą w Skwierzynie był kupiec Jakub Cohn, właściciel największej hurtowni skór we wschodnich Niemczech. Skupował surowe skóry w Wielkopolsce oraz na terenach zaboru rosyjskiego i po wyprawieniu sprzedawał dalej. Cohn był największym podatnikiem w mieście. Po jego śmierci w 1920 r. interes przejął Julius Hiller, który prowadził go do połowy lat 30-tych. Drugim potentatem handlowym był Salomon Stargardt, właściciel firmy założonej w 1859 r. Stargardt prowadził hurtownię towarów kolonialnych i posiadał również sklep przy Poststraße. W 1935 r. NSDAP zmusiła rodzinę Stargardtów do sprzedaży firmy i opuszczenia Skwierzyny.

Kupcy żydowscy posiadali również liczne sklepy i zakłady rzemieślnicze. Do najbardziej znanych należał sklep z futrami i kapeluszami Adolfa Jonasa, przejęty przez Niemców w 1939 r. Dobrze prosperujący sklep obuwniczy w rynku posiadał Felix Mendel. Sklep istniał od połowy XIX w. Właściciel musiał ustąpić w 1936 r. Sklepy o długiej tradycji posiadały również rodziny: Stern, Pinkus i Gerson. Antysemicka polityka po 1933 r. doprowadziła także do rozwiązania filii Banku Wschodniego. Podobnie działalność zakończył Max Hanff, który był właścicielem znajdującej się w rynku drukarni książek i wydawcą „Skwierzyńskiej Gazety Powiatowej”. Hanff był pół-Żydem i chrześcijaninem, ale w świetle polityki rasowej III Rzeszy był takim samym „zagrożeniem” jak inni Żydzi, dlatego odebrano mu drukarnię i gazetę[1.16]. Do 1933 r. stosunki chrześcijańsko-żydowskie w Skwierzynie układały się poprawnie. Prusy, a po 1871 r. Niemcy były państwem prawa i od nadania praw obywatelskich Żydom nie było przeciwko nim żadnych wrogich działań. Kontakty prywatne były na ogół poprawne. Wielu Żydów zasłużyło się dla miasta i cieszyło się powszechnym uznaniem. Przypadek Hermanna Gersona i jego żony, którym burmistrz i rada miejska w 1929 r. osobiście składali życzenia z okazji złotych godów nie był niczym wyjątkowym[1.17].

Wielki kryzys ekonomiczny (1929-1933) i dojście Hitlera do władzy, diametralnie zmieniły sytuację. Jak pisał B. Thome, prowincjonalna Skwierzyna przejęła kurs stolicy, a skwierzyńscy bezrobotni uwierzyli, że to właśnie przez Żydów nie mają pracy. Ten sam Hermann Gerson, który przed czterema laty był fetowany przez radę miejską i burmistrza, widział jak jego syna Artura obwożono przez miasto na wozie z gnojem, z zawieszoną na szyi tabliczką „Jestem plugawym Żydem”. Wrogość i represje stały się powszechne. Chodziło o zmuszanie nielicznych pozostałych w Skwierzynie Żydów do sprzedaży za bezcen swoich majątków i emigracji. Największy skwierzyński dom handlowy należący do żydowskiego właściciela miał duży szyld z napisem: „Schweriner Kaufhaus” (Skwierzyński Dom Handlowy). Narodowi Socjaliści przerobili go na napis „Schwein muss raus” (świnie wynocha). Po przyjęciu ustaw norymberskich (1935), represje i naciski administracyjne jeszcze się nasiliły.

Po 1936 r. Żydów w Skwierzynie już prawie nie było. To najprawdopodobniej ocaliło skwierzyńską synagogę, która w czasie „Nocy Kryształowej” z 9 na 10 listopada 1938 r. została tylko zdewastowana, a później zamieniona na magazyn zbożowy. Przede wszystkim zerwano z niej tablicę poświęconą Żydom poległym w wojnach prowadzonych przez Prusy i cesarskie Niemcy, która absolutnie nie pasowała do nazistowskiej koncepcji domniemanego wroga, zagrażającego niemieckiej rasie i kulturze.

Część skwierzyńskich Żydów wyemigrowała i uniknęła zagłady. Ci, którzy zostali, zginęli jak synowie Hermanna Gersona: Artur w Sachsenhausen, Leo w Auschwitz [patrz listy nazwisk] Dziś nieliczni pozostali potomkowie skwierzyńskich Żydów mieszkają głównie w USA i Izraelu. Po 1945 r. mieszkało w Skwierzynie przez jakiś czas kilka osób narodowości żydowskiej (polscy Żydzi). Nie mieli oni jednak nic wspólnego z dawną skwierzyńską gminą. Jedynym śladem przypominającym nam ponad 600-letnią obecność Żydów w Skwierzynie jest cmentarz na „żydowskiej górze”, przy drodze do Międzyrzecza.

 

Bibliografia

  • Heppner A., Herzberg J. , Aus Vergangenheit und Gegenwart der Juden und der jüdischen Gemeinden in den Posener Landen, Bromberg 1909
  • Kirmiel A., Skwierzyna – miasto pogranicza. Historia miasta do 1945, Bydgoszcz 2004
  • Kemlein S., Żydzi w Wielkim Księstwie Poznańskim 1815-1848, Poznań 2001
Drukuj
Przypisy
  • [1.1] Po wypędzeniu Żydów w 1510 r. z Brandenburgii, większość z nich osiedliła się w Skwierzynie, Międzyrzeczu i Poznaniu.
  • [1.2] Nazwa własna. Potok przepływający przez miasto.
  • [1.3] A. Kirmiel, Skwierzyna – miasto pogranicza. Historia miasta do 1945, Bydgoszcz 2004, s. 47.
  • [1.4] Taksatorzy zajmowali się określeniem i podziałem wysokości pogłównego, wyznaczanego jako ryczałt. E. K. Lassen, Kronika miasta Skwierzyny, Schwerin/Warthe 1854, s. 25.
  • [1.5] E. K. Lassen, Kronika miasta..., s. 25
  • [1.6] A. Heppner, J. Herzberg, Aus Vergangenheit und Gegenwart der Juden und der jüdischen Gemeinden in den Posener Landen, Bromberg 1909, s. 966.
  • [1.7] Lustracja województw wielkopolskich i kujawskich 1564-1565, cz. I, wyd. A. Tomczak, Cz. Ohryzko-Włodarska, J. Włodarczyk, Bydgoszcz 1961, s. 272.
  • [1.8] Indaganda [w:] Tajne Pruskie Archiwum Państwowe w Berlinie (=GStA PK), II HA Generaldirektorium, VI Schwerin, nr 2904. Inne źródła podają wyższą liczbę.
  • [1.9] S. Kemlein, Żydzi w Wielkim Księstwie Poznańskim 1815-1848, Poznań 2001, s. 278.
  • [1.10] S. Kemlein, Żydzi w Wielkim Księstwie..., s. 188. Dotyczyło to głów rodzin. Prawa wynikające z naturalizacji rozciągały się również na ich rodziny.
  • [1.11] „Regulamin synagogi” nie zachował się w całości, znany jest tylko we fragmentach. Cytat za: S. Kemlein, Żydzi w Wielkim Księstwie Poznańskim..., s. 320.
  • [1.12] S. Kemlein, Żydzi w Wielkim Księstwie..., s. 327.
  • [1.13] Ostateczne regulacje wprowadzono w 1842 i 1867 r
  • [1.14] Rozmowa autora z Ulrichem Dörfertem i Rudolfem Nordstedtem.
  • [1.15] B. Thome, Schwerin (Warthe) 1793 – 1945, Kiel 1963, s. 44.
  • [1.16] A. Kirmiel, Skwierzyna – miasto pogranicza.., s. 103-106.
  • [1.17] List Lothara Gersona do A. Kirmiela z 30 IV 1994 r., w zbiorach autora.