Cmentarz żydowski został założony w XIX w. na tzw. „żydowskich górach” (niem. Judenberge) na północ od centrum miejscowości. Na głównym skrzyżowaniu należy skręcić w kierunku na Sulęcin. Po 600 metrach mija się po prawej stronie stary ewangelicki cmentarz i kaplicę, obecnie greckokatolicką. Tam, obok działki nr 8 przy ul. Sulęcińskiej 13, trzeba skręcić w lewo w małą dróżkę i przejść około 200 metrów. Cmentarz znajduje się w lesie, po prawej stronie. Wejście jest niemal niewidoczne; trzeba przejść przez pokrzywy. Powierzchnia cmentarza wynosi ok. 500 m2.

Cmentarz żydowski w Torzymiu został zniszczony dopiero po 1945 roku. Zachowały się trzy stojące macewy z lat 1861, 1871 i 1872, siedem macew leżących całych oraz sześć porozbijanych. Można dostrzec również liczne cokoły i jedno obramowanie grobu. Na jednym z fragmentów widoczna jest data pochówku: 12 grudnia 1939. W zaroślach można też dostrzec zarys prostokątnego fundamentu domu przedpogrzebowego. Na początku drugiej dekady XXI w. przez kilka lat cmentarzem opiekowali się w ramach projektu „Przywrócić Pamięć” uczniowie lokalnej szkoły. Obecnie znów wydaje się całkiem opuszczony.

Drukuj