W czwartek prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że nieposiadający obecnie stałej siedziby Teatr Żydowski dostanie „nowy dom” w kamienicy na rogu ulicy Próżnej i placu Grzybowskiego.  

Kamienica przy Próżnej 14, taki adres ma ten budynek, została zbudowana przez znanego warszawskiego przemysłowca, właściciela fabryki drutu i śrub przy ul. Gęsiej, Majera Wolanowskiego.

Majer Wolanowski urodził się w Przysusze, gdzie jego ojciec prowadził zakład produkcji okuć budowalnych. Kilkunastoletni Majer przeniósł się do Warszawy. Początkowo prowadził sklep żelazny przy placu Grzybowskim, później zaś założył fabrykę drutu i gwoździ przy Gęsiej. Wolanowski zdobył specjalistyczną wiedzę na temat hutnictwa i przemysłu przetwórczego w Nadrenii i po powrocie zbudował nowy zakład produkcyjny w rejonie ulic Gęsiej i Glinianej. Produkował tam nie tylko drut, śruby i gwoździe, ale również elementy na potrzeby rozwijającej się kolei oraz telegrafu. Pod koniec XIX w., w latach 1898-1899, Wolanowski wzniósł okazałą, czterokondygnacyjną narożną kamienicę u zbiegu ul. Próżnej i placu Grzybowskiego. Kamienica pozostała w rękach rodziny do II wojny światowej. W 1940 r., po utworzeniu getta w Warszawie, cały plac Grzybowski oraz ulica Próżna znalazły się w jego obrębie. Jednak w marcu 1941 r. wschodnia strona placu Grzybowskiego i ulica Próżna zostały wyłączone z getta.  Kamienica znacznie ucierpiała w czasie powstania warszawskiego. Ocalało w całości skrzydło od ul. Próżnej i tylko fragment od strony pl. Grzybowskiego.  

W 1987 r. budynek został wpisany do rejestru zabytków. Od wielu lat stoi pusty i niszczeje. Decyzja o przeniesieniu w to miejsce teatru żydowskiego stwarza szansę na uratowanie tego zabytku. Jednak remont i dostosowanie budynku do potrzeb teatru zgodne z zaleceniami konserwatorskimi zajmie zapewne wiele czasu i pochłonie wiele środków.

Trzymamy kciuki, aby projekt zakończył się sukcesem!

Drukuj