Nowa synagoga w Wadowicach, nosząca adres, ul. Gimnazjalna 10, została wybudowana w latach 1885–1889. Ponieważ datki wiernych – wówczas było to ok. 75 rodzin – nie wystarczyły, zaciągnięto pożyczkę w bankach bielskich, którą spłacano aż do roku 1918. Budowniczym był inż. Karol Korn z Bielska, twórca tamtejszej synagogi.

Synagogę wadowicką budowano z inicjatywy Żydów niemieckich, w stylu popularnym w Niemczech pod koniec XIX wieku. Wystrój wnętrza był prosty, bez malowideł naściennych, oprócz sufitu malowanego w gwiazdy. Nad aron ha-kodesz znajdował się cytat z Biblii. Tuż obok umiejscowiona była bima, wykonana z marmuru i drewna hebanowego. W projekcie synagogi były także przewidziane galeria dla kobiet i miejsce na organy, gdyż budowano ją jako reformowaną. Kiedy jednak okazało się, że do miasta przybywa coraz więcej ortodoksów, porzucono te plany i zamurowano wejście na galerię. W synagodze było kilkaset miejsc siedzących; wraz ze stojącymi mogła pomieścić prawie wiernych. Z zewnątrz była potężną, wysoką budowlą, którą wieńczyła kopuła. Otoczona była sporym, ogrodzonym dziedzińcem.

W 1937 r. podczas koncertu kantora Dawida Kusewickiego, synagogę odwiedził młody Karol Wojtyła – późniejszy arcybiskup krakowski i papież Jan Paweł II.

W październiku 1939 r. Niemcy spalili synagogę, a pozostałe po niej mury wysadzili w lecie 1940 roku. Ruiny zostały rozebrane. Po zakończeniu wojny na miejscu, gdzie stała, wzniesiono nowy budynek, w którym obecnie mieści się przedszkole.

W 1989 r. odsłonięto tablicę pamiątkową upamiętniającą 2 tysiące Żydów z Wadowic. Na tablicy widnieje napis w języku polskim i hebrajskim: „Dla upamiętnienia Żydów mieszkańców Ziemi Wadowickiej, ich życia, męczeństwa i zagłady w okresie okupacji hitlerowskiej tablicę tę poświęcono. Tablicę wykonano i umieszczono w miejscu gdzie znajdowała się zburzona przez hitlerowców wadowicka synagoga z inicjatywy ocalałych z Zagłady żyjących w różnych krajach świata Żydów z Wadowic”. 

Drukuj