Królewska wieś Wohyń (zwana pierwotnie Woin), została założona pod koniec XIII wieku. Leżała ona na terenach przygranicznych, będących przez wieki przedmiotem sporu pomiędzy Koroną a Wielkim Księstwem Litewskim. W 1 połowie XVI stulecia, prawdopodobnie w 1519, lub – według innych źródeł – w 1537 roku, na mocy przywileju króla Zygmunta Starego, otrzymała ona prawa miejskie magdeburskie wraz z przywilejem na cotygodniowe targi oraz jarmarki na św. Michała i św. Jędrzeja. Ten sam monarcha ufundował tu także drewniany kościół pw. św. Anny, przy którym utworzono parafię. Miasto leżało przy trakcie komunikacyjnym, zwanym „drogą królewską”, prowadzącym z Krakowa do Wilna, co sprzyjało rozwojowi ekonomicznemu[[refr: | J. Drzymała, Wohyń i okolice. Przewodnik historyczno-turystyczny, Wohyń 2010, s. 9.]]. Od około połowy XVI wieku, w Wohyniu pełniącym funkcję lokalnego ośrodka administracyjnego i handlowo-rolniczego, zaczęli osiedlać się Żydzi. Wielokrotnie niszczony i odbudowywany w ciągu XVII wieku, w 2 połowie XVIII stulecia Wohyń przeszedł w ręce prywatnych właścicieli. W 1870 roku, podobnie jak wiele innych miast Podlasia i Lubelszczyzny, utracił prawa miejskie.

Na początku XX wieku osada zaczęła podnosić się z upadku. Obok licznych sklepików i małych warsztatów rzemieślniczych działała tu wówczas duża cegielnia. W 1907 roku w Wohyniu powstał oddział straży pożarnej, a w 1910 roku – nowoczesny młyn. Do czasów I wojny światowej w pobliskiej Bezwoli działał browar.

W dwudziestoleciu międzywojennym Wohyń był osadą miejską o charakterze rzemieślniczo-handlowym i usługowym, zamieszkiwanym głównie przez ludność polską i żydowską, a także ludność pochodzenia rosyjskiego i niemieckiego. W 1928 roku powstał tu nowy, murowany budynek straży pożarnej, w którym funkcjonowała sala widowiskowa[[refr: | J. Drzymała, Wohyń..., s. 3.]]. W 1934 roku w osadzie powstała kolejna cegielnia, produkująca materiały budowlane na potrzeby lokalne.

Po wybuchu II wojny światowej, w dniu 9 września, Wohyń został zbombardowany przez niemieckie lotnictwo, w wyniku czego spłonęła niemal cała zabudowa w rejonie Rynku oraz dzisiejszych ulic Piłsudskiego i Średniej[[refr: | J. Drzymała, Wohyń..., s. 2.]]. 

Drukuj