Holokaust

Holokaust (łac. kościelna holocaustum < gr. holo-kautóō – spalam ofiarę w całości) – termin (najczęściej pisany dużą literą, przyjęty w języku angielskim na określenie Zagłady Żydów w Europie, dokonanej podczas II wojny światowej przez III Rzeszę, wspieraną w różnym stopniu przez uzależnione od niej państwa sojusznicze. Kwestionowany przez wielu badaczy, zwłaszcza żydowskich teologów, interpretujących całopalenie jako męczeństwo, ofiarę, natomiast dla ludobójstwa Żydów przyjmujących jednoznacznie negatywne określenie Szoa (hebr. Szoah – Zagłada).

Wyjątkowe natężenie zła w przestępstwie, jakim był Holokaust, uruchomiło usilne dążenie do zrozumienia zjawiska i stało się zarówno przedmiotem analiz intelektualnych, jak i refleksji etyczno-religijnej. W dyskusji naukowej jako pierwsi zareagowali na Zagładę Żydów Theodor Adorno i Max Horkheimer w Dialektyce oświecenia (1947). Ich analiza podkreśla rolę antysemityzmu, który w Europie, wstrząsanej konfliktami etnicznymi i zmianami w strukturze społeczno-ekonomicznej, doprowadził do masowego mordu. Żydzi, pełniący od wieków funkcję pośredników w obrocie pieniędzmi i towarem między wyższymi a niższymi warstwami społecznymi, stali się ofiarami buntu drobnego mieszczaństwa i chłopstwa przeciwko kapitalizmowi. Motywy te rozwinęła później także Hannah Arendt w pracy Korzenie totalitaryzmu (1951). Bardziej radykalną interpretację zaproponował Richard Lowell Rubenstein, który podkreślając rolę Żydów w konflikcie ekonomicznym, przyczyn Holokaustu dopatruje się w postępującym procesie racjonalizacji w sferze ekonomii, polityki i religii. Zwraca on szczególną uwagę na zjawiska biurokratyzacji i sekularyzacji (mające korzenie w zachodnim chrześcijaństwie), które umożliwiły dokonanie Zagłady z niespotykaną wcześniej dokładnością i konsekwencją. W podobnym kierunku zmierzała także analiza Zygmunta Baumana, silnie akcentującego eugeniczne i „modernizacyjne” aspekty działań III Rzeszy. Uważa on, że Holokaust nie byłby możliwy, gdyby w Europie nie wykształciła się mentalność biurokratyczna. Choć Zagłada Żydów nie była, jego zdaniem, jedynym w historii aktem ludobójstwa, wymaga jednak zmiany w dotychczasowym sposobie uprawiania nauki: odtąd nie należy pytać, co ludzie mogą powiedzieć o Holokauście, ale co Holokaust mówi o ludziach.

Pierwszą, wstępną próbę ujęcia Zagłady jako wydarzenia historycznego przedstawił w Polsce Artur Eisenbach w Hitlerowskiej polityce eksterminacji Żydów (1951). W historiografii światowej przełomem stała się książka Raula Hilberga The Destruction of the European Jewish (1961), uważana przez wielu historyków za najlepszą analizę Holokaustu. Hilberg i Arendt jako jedni z pierwszych podnieśli kwestię roli żydowskich rad starszych (Judenräte) w nazistowskim systemie eksterminacji, uznając, że ich funkcjonowanie ułatwiło Niemcom koncentrację i transport ofiar do obozów zagłady i dlatego powinno podlegać ocenie etycznej – choć odpowiedzialność ofiary jest inna niż sprawców zbrodni. We wczesnych latach 70. XX w. pojawił się skrajny kierunek, zwany negacjonizmem, podważający Holokaust jako fakt historyczny bądź kwestionujący podstawowe ustalenia dotyczące np. istnienia komór gazowych lub planów zagłady Żydów jako grupy etnicznej (David Irving, Arthur R. Butz, Ernst Zündel, Robert Faurrisson). Negacjonizm w wielu krajach jest uznawany za przestępstwo (kłamstwo holocaustowe). W mniej skrajnej, rewizjonistycznej wersji politykę III Rzeszy tłumaczy się oddziaływaniem bolszewizmu i rzekomą nielojalnością Żydów (Ernst Nolte). W ostatnich latach opublikowano wiele prac dokumentujących udział narodów podbitych przez III Rzeszę w organizowaniu transportów ludności żydowskiej do ośrodków zagłady, a nawet w aktach masowego mordu. W zbrodni ludobójstwa kolaborowały z III Rzeszą rządy Francji, Słowacji, Węgier i Chorwacji. W okupowanych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, w tym także na ziemiach polskich, oprócz licznych prób ratowania Żydów (Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata), częstych postaw obojętności, zdarzały się też przypadki masowych zbrodni wobec lokalnych zbiorowości żydowskich, dokonywanych rękami nieżydowskich współmieszkańców.

Dyskusja o odpowiedzialności za Holokaust, aczkolwiek dotyczy głównie hitlerowców, rozszerza się ostatnio na kwestię odpowiedzialności cywilizacji ogólnoludzkiej, w ramach której była możliwa ta zbrodnia. Jan Paweł II zwrócił się w 2000 r. do społeczności żydowskiej z prośbą o wybaczenie katolikom, którzy w okresie Holokaustu w zachowaniach wobec Żydów uchybili nakazom Ewangelii. Problematyka Holokaustu coraz częściej jest podejmowana w teologii chrześcijańskiej (Johann Baptist Metz, Wacław Hryniewicz).

Kontrowersje wokół problemów etycznych i religijnych pojawiły się już na początku wojny. Niektórzy rabini utrzymywali, że niezależnie od dramatycznych okoliczności należy, nawet za cenę śmierci, zachować wierność wobec halachicznych przepisów judaizmu (Ephraim Oshry, Elchonon Wasserman). Inni sądzili, iż ważniejsze jest „uświęcenie (ratowanie) życia” niż „uświęcenie Boskiego Imienia” przez śmierć (Isaac Nissenbaum). Rabin Kelman K. Szapiro, w kazaniach głoszonych w getcie warszawskim, nauczał, by wszelkie doświadczenia przyjmować z pokorą jako wyroki Boskiej woli, a zatem jako zbawienne dla człowieka. Po wojnie w ramach tradycyjnego judaizmu rozwinęły się różne interpretacje teologiczne, przedstawiające Zagładę jako: 1) ofiarowanie Izaaka (hebrajska akeda), 2) cierpienia Hioba, 3) cierpienie Sługi Pańskiego, 4) zakryte oblicze Boga, 5) dramatyczny rezultat wolnej woli człowieka, 6) kara za grzechy. Do powyższych schematów interpretacyjnych odwołuje się większość współczesnych teologów żydowskich: Martin Buber, Emil Fackenheim, Eliezer Berkovits, Ignaz Maybaum, Bernard Maza, Irving Greenberg. Jednym z pierwszych wyrazów teologicznego buntu wobec Holokaustu było opowiadanie Elie’ego Wiesela La nuit (1958), w którym odpowiedzialność za śmierć niewinnych ludzi spada na Boga, a on sam także umiera. Jednoznaczna deklaracja ateizmu na gruncie filozoficznym i teologii żydowskiej pojawia się jednak dopiero u Rubensteina (1966). Nazwany pierwszym żydowskim teologiem „śmierci Boga”, Rubenstein kontynuuje rozważania Paula Tillicha oraz twórców chrześcijańskiej teologii ateistycznej, Thomasa J.J. Altizera i Williama Hamiltona (głoszących nieadekwatność tradycyjnych wyobrażeń religijnych o Bogu). W rozumieniu Rubensteina, Holokaust jest skandalem podważającym nie tylko fundamenty cywilizacji zachodniej, lecz także judaizmu jako wiary religijnej. Filozof ogłasza „kulturową śmierć Boga” – odrzuca podstawowe dla judaizmu koncepcje: teizm biblijny, przymierze, wybraństwo. Holokaust stanowi punkt wyjścia dla teologii wyzwolenia Marca H. Ellisa, której głównym postulatem jest przywrócenie centralnego miejsca etyki w myśli żydowskiej. Spośród myślicieli reprezentujących żydowską filozofię poholokaustową Fackenheim postuluje jako odpowiedź na Holokaust odrodzenie religijne i moralne. Pomimo dramatycznego wstrząsu, jakiego Szoa dokonało w religii żydowskiej, z otchłani Zagłady dochodzi „imperatyw z Auschwitz”. Skłania on Fackenheima do uzupełnienia tradycyjnych 613 przykazań judaizmu o przykazanie 614: Żyd nie może zwątpić w Boga, w przeciwnym razie Hitler odniesie „pośmiertne zwycięstwo”. Rubenstein (podobnie jak John K. Roth) uważa, że zawiodła pooświeceniowa etyka i kwestionuje istnienie naturalnych praw ludzkich. Holokaust dowodzi, że człowiek posiada wyłącznie nadane prawa obywatelskie. Refleksja Arendt nad przeprowadzonym w Jerozolimie w 1961 r. procesem Adolfa Eichmanna doprowadza do sformułowania tezy o „banalności zła”.

Pierwsze przeznaczone dla odbiorcy masowego publikacje o Holokauście ukazały się w latach 50. XX w. (Anna Frank, Wiesel). W żadnej z nich nie pojawiło się jeszcze słowo „Holokaust”. Po raz pierwszy termin ten został użyty w Izraelu, w angielskim przekładzie wydanej przez Kneset (1951) uchwały o ustanowieniu Dnia Pamięci Zagłady (ang. Holocaust Remembrance Day). Wiesel, który spopularyzował ten termin w USA, wyrażał obawę, że mógł się w ten sposób przyczynić do trywializacji Szoa. Historyk Peter Novick zauważa, że upowszechnienie pojęcia (oraz pisanie go wielką literą) nastąpiło dopiero po wojnach arabsko-izraelskich z 1967 i 1973 r., co miało prowadzić, w jego opinii, do zapewnienia Izraelowi politycznego i finansowego wsparcia amerykańskich Żydów. Norman Finkelstein twierdzi, że w ostatnich 20 latach rozwinął się w Ameryce „przemysł holokaustowy”, służący m.in. legitymizacji polityki izraelskiej. Publikacje obu autorów spotkały się z nielicznymi, przeważnie nieprzychylnymi reakcjami, od których odbiega pozytywna opinia Raula Hilberga. W USA przełomem w dyskusji o Szoa był rok 1978 – emitowany wówczas przez Telewizję NBC serial Holocaust obejrzało 120 mln widzów. W tym samym roku odbyła się I Międzynarodowa Konferencja na temat Nauczania o Holocauście, a prezydent Jimmy Carter powołał Komisję ds. Holokaustu, której zadaniem było przygotowanie projektu pomnika Zagłady (ostatecznie podjęto decyzję o budowie Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie). W trzech sferach kultury amerykańskiej: mediach, edukacji, polityce – problem Holokaustu nieustannie wzbudza spory (Novick, Hilene Flanzbaum, James Young, Alan Minz). Najostrzejsze polemiki dotyczą „wyjątkowości Holocaustu” (sięgają one m.in. debaty wokół dziennika Frank). Obok zwolenników koncepcji wyjątkowości (Wiesel, Fackenheim, Lucy Dawidowicz) oraz ich adwersarzy, umiejscawiających Holokaust w kontekście innych aktów ludobójstwa i przypisujących mu znaczenie uniwersalne (Bauman, Rubenstein, Noam Chomsky), są też tacy, którzy podważają sensowność tej polemiki jako intelektualnie jałowej (Novick, Berel Lang). W ostatnich latach pojawiła się kwestia „biznesu holokaustowego” (ang. shoah business – Tim Cole). Ostrze krytyki jest skierowane przeciwko niektórym organizacjom żydowskim oraz przeciw czynieniu z Holokaustu centralnego punktu zainteresowania uniwersytetów, przemysłu filmowego i wydawnictw książkowych (Cole, Finkelstein). Przedmiotem dyskusji bywają także nieautentyczne wspomnienia z czasu wojny, uważane pierwotnie za prawdziwe historie ocalonych z Zagłady (Jerzy Kosiński, Binjamin Wiłkomirski). Wiele kontrowersji wzbudza również problem przedstawiania Polaków w niektórych zachodnich mediach jako współsprawców Holokaustu i nazywanie obozów zagłady, niezgodnie z rzeczywistością, „polskimi obozami koncentracyjnymi”.

Bibliografia

  • Contemporary Jewish Religious Responses to the Shoah, red. S.L. Jacobs, Lanham 1993.
  • Remembering for the Future, red. J.K. Roth, E. Maxwell, New York 2001.
  • Rubenstein R.L., The Cunning of History, New York 1975.
  • Sebastian Rejak

© Treść hasła pochodzi z serwisów wiedzowych PWN; Encyklopedia PWN, Słowniki języka polskiego i Słowniki obcojęzyczne.

Drukuj
In order to properly print this page, please use dedicated print button.