Kościół a Żydzi

Kościół a Żydzi – początkowo chrześcijaństwo uznawane było za jedną z sekt judaizmu. Jako herezja nie mogło być akceptowane przez wyznawców judaizmu, a jako nowa religia, niezgodna z kultem państwowym, było prześladowane przez władze cesarstwa rzymskiego. Pozycję chrześcijaństwa zmieniło uznanie go za religię panującą przez cesarza Teodozjusza I w 380 i 390, co spowodowało szybkie rozszerzenie jego wpływów, a jednocześnie zaostrzyło antagonizm z judaizmem. Od II stulecia naszej ery trwały polemiki na temat zasad wiary między przedstawicielami Kościoła i Synagogi. Od IV w. Kościół zyskał możliwość prowadzenia szerokiej działalności misyjnej, której celem było m.in. pozyskanie wyznawców judaizmu. Żydzi wielokrotnie zwracali się do papieży o ochronę przed przymusowymi chrztami. Jako pierwszy dokument taki wydał Grzegorz I u schyłku VI w. Zgodnie z nauką św. Augustyna, Kościół dopuszczał obecność wyznawców judaizmu wśród chrześcijan, a nawet nakazywał chronić ich przed prześladowaniami. Do większych tumultów antyżydowskich doszło na przełomie X i XI w., jednak zasadnicza zmiana w stosunkach między chrześcijanami a Żydami nastąpiła w okresie wypraw krzyżowych, podczas których miały miejsce pogromy licznych gmin, a wielu Żydów zostało zmuszonych do przyjęcia chrztu. Propaganda kościelna widziała w Żydach zabójców Chrystusa, co wykluczało możliwość wzajemnego, zgodnego współżycia między wyznawcami obu religii. Ustawodawstwo soborowe zmierzało do ograniczenia wzajemnych kontaktów. W 1215 IV sobór laterański, w którym wziął udział arcybiskup Henryk Kietlicz, wezwał ludność chrześcijańską do zerwania stosunków kredytowych i handlowych z Żydami, tym ostatnim nakazał noszenie specjalnego stroju, aby łatwo ich było odróżnić od chrześcijan. Zakazywano wyznawcom judaizmu pojawiania się na ulicach w piątek, dniu śmierci Chrystusa. Nawoływano monarchów do wprowadzenia zakazu powierzania Żydom urzędów i funkcji publicznych. Postanowienia IV soboru laterańskiego zostały przyjęte także w Polsce. Szczegółowo zajął się nimi synod biskupów we Wrocławiu w 1267. Zakazano chrześcijanom ucztowania razem z Żydami, kupowania od nich artykułów spożywczych, postulowano wydzielenie odrębnych dzielnic żydowskich, aby ograniczyć im możliwość obcowania z chrześcijanami. Zabroniono chrześcijanom podejmowania pracy w domach żydowskich. Postanowienia te były odnawiane na synodach diecezjalnych, a proboszczów zobowiązano do pouczania wiernych, jak mają postępować z Żydami. W 1420 r. w Kaliszu arcybiskup Mikołaj Trąba występował przeciw lichwie żydowskiej. Na synodach w XVI w. biskupi nawoływali do ograniczenia napływu ludności żydowskiej do Polski, wskazywali, że nieprzestrzegane są ograniczenia dotyczące liczby domów żydowskich i synagog, a Żydom nadal powierza się funkcje publiczne. Synody w XVII i XVIII w. domagały się dalszego ograniczenia działalności zawodowej Żydów, zarzucając im wypieranie chrześcijan z handlu i rzemiosła. Wielokrotnie piętnowano podejmowanie przez chrześcijan pracy u “niewiernych”, a synod chełmski w 1604 r. zobowiązywał proboszczów do powoływania Żydów zatrudniających służbę chrześcijańską przed sąd wojewodziński. Synody ingerowały w wewnętrzne życie gmin i w sprawy religii żydowskiej, zakazując druku Talmudu, a także niektórych ceremonii i obrzędów, np. związanych ze świętem Purim (purimszpil).

Poglądy Kościoła odzwierciedlała literatura antyżydowska, której autorami byli w przeważającej części duchowni. Kościół inicjował dysputy teologiczne między duchownymi katolickimi i żydowskimi, które miały wykazać wyższość chrześcijaństwa nad judaizmem i przyczyniać się do szerzenia tej religii wśród Żydów. W Polsce takie dysputy odbywały się w XVI w., ale ich celem była głównie chęć wymiany myśli i poglądów (Icchak z Trok, Jakub z Bełżyc). Inny charakter miały dysputy, które toczyły się w Kamieńcu (1757) i Lwowie (1759) między Żydami a frankistami. Ci ostatni próbowali dowieść m.in. słuszności zarzutów o popełnianiu “mordów rytualnych”, a biskup kamieniecki skazał Talmud na spalenie, co spowodowało zniszczenie wielu hebrajskich druków i manuskryptów. Odmiennie niż ustalały uchwały synodalne kształtowały się codzienne stosunki między Żydami a chrześcijanami, w tym także duchowieństwem. Liczni duchowni powierzali swoje oszczędności na zasadach bankierskich kupcom żydowskim, którzy wypłacali od tych sum coroczne dywidendy. W XVIII w. gminy znajdujące się w złej sytuacji ekonomicznej zaciągały pożyczki w klasztorach. Od 2. połowy XVII w. Żydzi coraz częściej osiedlali się w dobrach duchownych (np. Pułtusk, Łowicz), uzyskując przywileje takie, jak w szlacheckich dobrach prywatnych (np. Kamionka Strumiłłowa). W Wielkopolsce Żyd i proboszcz wspólnie prowadzili w XVIII w. manufakturę. Nie były to przypadki częste, jednak społeczna izolacja, narzucona przez ustawodawstwo synodów, nie była przestrzegana nie tylko przez ogół wiernych, lecz również samych duchownych. W Polsce stosunkowo słabe było oddziaływanie misyjne na Żydów, odnotowano niewiele konwersji pod przymusem i prześladowań religijnych. Nie powstały tu zamknięte getta, wielu Żydów pełniło wysokie funkcje gospodarcze, często zatrudniali chrześcijan.

W końcu XIX w. katolicki kler polski zaczął ulegać wpływom ideologii nacjonalistycznej i antysemickiej. W okresie międzywojennym liczne publikacje kościelne propagowały wzorzec Polaka-katolika, przy czym wrogie nastawienie do Żydów i judaizmu były nieodzownym składnikiem tego wzorca. Episkopat wyraźnie opowiadał się za ideologią obozu narodowego. Prymas Polski kardynał August Hlond w liście pasterskim wydanym w 1936 r., oskarżając wyznawców judaizmu o “demoralizujący wpływ” na Polaków, zalecał społeczną i obyczajową izolację Żydów, choć potępiał rasizm i stosowanie wobec nich przemocy. W praktyce jednak antysemicka publicystyka, np. ks. S. Trzeciaka, głosząc nienawiść do Żydów sprzyjała aktom przemocy (literatura antyżydowska). Podczas II wojny światowej, w czasie zagłady Żydów, niektóre sierocińce klasztorne ukrywały dzieci żydowskie, a księża wydawali fałszywe metryki chrztu. Wobec groźby kary śmierci za pomoc Żydom było to bohaterstwo, choć czasem pobudką była nadzieja na wychowanie dzieci w wierze katolickiej. W 1944–47 pojawiła się psychoza “mordów rytualnych”, podtrzymywana przez niektórych księży, co niewątpliwie przyczyniło się do wielu tragicznych w skutkach wystąpień zbiorowych przeciw Żydom (m. in. Rzeszów i Kraków 1945, Kielce 1946).

Zalecana przez sobór watykański II zmiana stosunku do judaizmu i jego wyznawców była przez Kościół polski realizowana z pewnym opóźnieniem. W latach 80. w kilku miastach Kluby Inteligencji Katolickiej organizowały “tydzień kultury żydowskiej”, podczas którego młodzież pracowała przy porządkowaniu cmentarzy żydowskich i zapoznawała się ze spuścizną kulturową Żydów. W 1986 r. episkopat powołał Komisję do spraw Dialogu z Judaizmem, z której wyłoniła się Polska Rada Chrześcijan i Żydów. Przygotowała ona program nauczania religii uwzględniający zdobycze międzywyznaniowego dialogu. Najwyższa hierarchia Kościoła, a przede wszystkim papież Jan Paweł II, oficjalnie prosili Żydów o wybaczenie uczynionych im przez Kościół krzywd. Nadal jednak w Polsce niektórzy duchowni katoliccy szerzą poglądy antysemickie.

Hanna Węgrzynek

Tekst pochodzi z portalu Diapozytyw, należącego wcześniej do Instytutu Adama Mickiewicza.
Tekst zamieszczony obok pochodzi z książki "Historia i kultura Żydów polskich. Słownik", autorstwa Aliny Całej, Hanny Węgrzynek i Gabrieli Zalewskiej, wydanej przez WSiP
Drukuj
In order to properly print this page, please use dedicated print button.