Nazwa święta pochodzi od hebrajskiego słowa suka, które oznacza „szałas”. Dzień ten upamiętnia bowiem okres wędrówki Izraelitów przez pustynię. Po wyjściu z Egiptu przez 40 lat wiedli oni koczownicze życie, mieszkając w szałasach. Biblia głosi, że Bóg nakazał swojemu ludowi: „Przez siedem dni będziecie mieszkać w szałasach, aby pokolenia wasze wiedziały, iż w szałasach kazałem mieszkać synom izraelskim, kiedy wyprowadziłem ich z ziemi egipskiej” (Księga Kapłańska 23,42).

W czasach starożytnych Sukot, obok Pesach i Szawuot, był ważnym świętem agrarnym i pielgrzymim. Żydzi udawali się wtedy do Jerozolimy, niosąc doroczne zbiory, aby złożyć je Panu na ofiarę w Świątyni.

Według tradycji talmudycznej każdy Żyd powinien na czas święta zbudować szałas na tyle duży, aby pomieścić człowieka i stół. Trzy ściany muszą być pełne, a czwarta może być jedynie częściowa. Pokrycie dachu musi być wykonane tak, aby w nocy można było dostrzec przez nie gwiazdy. Kuczka musi zatem stać pod gołym niebem. Na ziemiach polskich Żydzi budowali na balkonach szałasy połączone z budynkiem tylną ścianą lub wznosili charakterystyczne alkierze. Ponieważ pokrycie dachu – schach –powinno być wykonane z naturalnych materiałów, kładli na dach jedlinę, słomę lub siano.

W czasie święta Sukot przepisy nakazują Żydom mieszkać i spożywać posiłki w szałasie. Jednak, ze względu na chłodny klimat panujący jesienią w Europie, Talmud zniósł obowiązek spędzania nocy w kuczce. Żydzi ortodoksyjni spożywają tam tylko posiłki.

Ważnymi symbolami święta są lulaw i etrog. Lulaw to wiązanka roślin. Tradycyjnie składa się z gałęzi palmy daktylowej (lulaw), trzech gałązek mirtu (hadasim) i dwóch witek wierzbowych (arawot). Etrog to zaś owoc cytronu (Citrus medica L.), który wplata się w wiązankę. Codziennie podczas Sukotu odmawia się sześć psalmów, od 113. do 118. włącznie, trzymając w ręku lulaw. Wypowiadając odpowiednie wersety z Psalmu 118, wykonuje się nim gest błogosławieństwa.

Siódmego dnia święta Sukot przypada Hoszana Raba. Wówczas dobiega końca sąd nad ludźmi rozpoczęty w Nowy Rok (Rosz ha-Szana). Liturgia Hoszana Raba jest tu podobna do liturgii Jom Kipur. Centralnym obrzędem jest siedmiokrotne okrążenie bimy z lulawem i etrogiem podczas modlitwy o dobre plony. Noc Hoszana Raba spędza się na modlitwie i czytaniu Pism Świętych, przede wszystkim Księgi Powtórzonego Prawa. Ósmego dnia przypada święto Szmini Aceret, w czasie którego odmawiana jest modlitwa o deszcz. W starożytnym Izraelu modlitwa ta miała kluczowe znaczenie; deszcz był bardzo ważny, gdyż bez niego nie można było liczyć na udane plony.

Okres świąt zamyka Simchat Tora (Radość Tory). W Izraelu to święto obchodzi się razem ze Szmini Aceret, a w diasporze dziewiątego dnia Sukot. Wówczas obiega końca roczny cykl odczytywania Tory w synagodze i jednocześnie zaczyna się cykl nowy. Wieczorem wyjmuje się z aron ha-kodesz wszystkie zwoje Pisma, zostawiając na ich miejscu zapaloną świecę - symbol niegasnącego światła Tory. Mężczyźni siedem razy okrążają bimę, obnosząc wokół niej zwoje, śpiewając i tańcząc. Do części synagogi przeznaczonej dla mężczyzn zapraszane są również kobiety i dzieci, które uczestniczą w procesji. Następnie, wszyscy dorośli Żydzi odmawiają po kolei błogosławieństwo nad Torą. Nadchodzi pora czytania Pisma. Ostatnie wersety Księgi Powtórzonego Prawa czyta wybrany lektor – Oblubieniec Tory (Chatan Tora). Z kolei pierwsze wersety Biblii odczytuje Oblubieniec Księgi Rodzaju (Chatan Bereszit). Po nabożeństwie obaj Oblubieńcy rozdają dzieciom prezenty i słodycze. Następnego dnia wydają zaś przyjęcie.

Drukuj