Trudno jest jednoznacznie wskazać, kiedy ukonstytuowała się gmina żydowska w Grybowie. Prawdopodobnie w połowie XVIII w. w gminie i okolicy mieszkało 41 rodzin żydowskich, które trudniły się głównie handlem oraz prowadzeniem wyszynków. Pewne jest, że około 1870 r. istniały tu 2 synagogi, cmentarz, cheder oraz mykwa. Miasteczko miało własnego rabina. Podstawą prawną funkcjonowania kahału była ustawa z 21 marca 1890 r. o uregulowaniu stosunków prawnych Izraelickiego Towarzystwa Religijnego, która obowiązywała również w odniesieniu do pozostałych gmin żydowskich w Galicji[1.1]. W połowie XIX w. liczba ludności żydowskiej w Grybowie wynosiła 389 osób, co stanowiło 21,8% ludności miasta. Społeczność żydowska zaczęła napływać do Grybowa na początku XX wieku. W 1900 r. mieszkało tu już 711 Żydów (26,2%), a w 1921 r. – 847 (28,9%).
Społeczność żydowska skupiona była w dwóch częściach miasta – w centrum, w okolicach Rynku i w odbiegających od niego ulicach. Tu też zlokalizowane były główne instytucje życia religijnego Żydów – synagoga oraz mykwa. Kolejne skupisko znajdowało się przy ul. Grunwaldzkiej, gdzie mieścił się budynek kahału oraz cheder.
W Grybowie znajdowała się siedziba powiatu i sądu okręgowego. Tutaj został utworzony żydowski okręg metrykalny, do którego należały: Banica, Bezdechów k. Bugaja, Berest, Biała Niżna, Biała Wyżna, Bieliczna, Binczarowa, Bogusza, Brunary Niżne, Brunary Wyżne, Cieniawa, Czarna, Czertyżne, Czyrna, Florynka, Gródek, Grybów, Izby Jaszkowa, Kąclowa, Kamienna, Kamionka Wielka, Koniuszowa, Korzenna, Królowa Polska, Królowa Ruska, Krużlowa Niżna, Mogilno, Mszlanica, Mystków, Pioruna, Polany, Polna, Posadowa, Ptaszkowa, Siołkowa, Stara Wieś z Strzykawkami, Stawisza, Stróże Niżne, Stróże Wyżne, Śniatenica, Wawrzka, Wyskitna.
Do pierwszych wystąpień antysemickich w mieście doszło w nocy 30 kwietnia 1919 roku. Wybito wówczas szyby w domach żydowskich, wrzucono granat do siedziby kancelarii kahału, kilka osób pobito[1.2]. Kolejne wystąpienia antyżydowskie miały miejsce 12 maja 1919 roku. Wówczas odbywał się w mieście targ, na którym przebywało około 2000 osób. W tym czasie zniszczono żydowskie stragany, pobito Żydów oraz zdemolowano żydowskie sklepy, m.in. Saula Fuhera, M. Herbacha, M., Goldfarba, Samuela Fuhrera, Leiba Gruna, J.W. Gottloba, Ch. Hartmana, M. Sipry. Odpowedzialną za rozruchy była grupa młodych ludzi oraz chłopstwo. Akcja została zatrzymana dzięki interwencji żandarmerii. W celu ukarania winnych uruchomiono sądy doraźne. Mimo to wiele żydowskich sklepów, straganów oraz mieszkań zostało obrabowanych. W czasie tych wystąpień zniszczono i splądrowano także majątek żydowski w Cieniawie, należący do rodziny Lehnerów.
Część społeczności żydowskiej zaangażowała się w działalność niepodległościową, m.in. poprzez udział w Polskim Komitecie Narodowym oraz wspierając finansowo Wojsko Polskie. W szczególności działania te podejmowała grybowska inteligencja, do której należeli głównie żydowscy prawnicy, m.in. dr Maurycy Schmal – adwokat i sędzia powiatowy, Marek Ameisen – adwokat i sędzia powiatowy po śmierci Schmala, dr Rubin Besen – adwokat, syjonista, dr Aron Finkenthal – adwokat i zwolennik Poalej Syjon, dr Bronisław Friedman – adwokat.
Do grona inteligencji Grybowa należeli także lekarze: Pejsach Kolberg oraz dr Henryk Kohn, a także grupa samorządowców, którzy aktywnie włączyli się w działalność Rady Miasta. Na początku XX w. w Radzie zasiadało czterech Żydów. W kolejnych wyborach walka była bardzo zacięta. Rywalizowały ze sobą dwa żydowskie ugrupowania, pierwsze – związane z rodziną Herbachów, drugie – reprezentujące interesy Mendla Kriegera – radnego, przedsiębiorcy, jednego z najbogatszych obywateli Grybowa. Walka zakończyła się klęską M. Kriegera. W wyniku tych wyborów samorządowych we władzach miasta zasiadło 2 reprezentantów społeczności żydowskiej. Po odzyskaniu niepodległości Rada została poszerzona poprzez włączenie tych przedstawicieli, którzy uzyskali prawa wyborcze. Do Rady weszło wówczas 3 Żydów (Pejsach Goldberg, Eliasz Gottlob oraz Józef Rieger ) oraz 2 zastępców – Adolf Gotz oraz Emil Kohn. W wyniku kolejnych wyborów samorządowych z 1921 r., do Rady dostało się czterech Żydów ortodoksyjnych i jeden zasymilowany. W 1927 r. także wybrano 4 Żydów (2 ortodoksów, 1 syjonistę, 1 bezpartyjnego) choć skład rady zwiększył się – liczyła ona w sumie 16 reprezentantów. W 1928 r. rada została jednak rozwiązana, a w wyniku kolejnych wyborów Żydzi uzyskali jedynie dwa mandaty. Stan taki utrzymywał się przez cały okres międzywojenny – w 1939 r., podczas wyborów, Żydzi ponownie uzyskali 2 mandaty.
Obok samorządowców angażujących się w życie miasta inni aktywnie pracowali we władzach kahału. Zgodnie z założeniami ustawy władzę w gminie sprawowała Rada oraz Zarząd, na czele którego stał Prezes. W 1912 r. funkcję tę pełnił Pejsach Goldberg, w 1922 r. z kolei Emil Kohn. Pierwsze wybory do samorządu kahalnego odbyły się w niepodległej Polsce 14 listopada 1923 r. Wówczas Radę utworzyło trzech syjonistów, ośmiu ortodoksów i jeden asymilator. Na czele Rady ponowienie stanął Emil Kohn.
Kolejne wybory władz kahalnych odbyły się już na podstawie nowych przepisów ordynacji wyborczej (na podstawie Ustawy z 23 grudnia 1927 r.). W 1928 r., jak donosił korespondent „Nowego Dziennika”, na tydzień przed wyborami, miały miejsce w mieście uroczystości Herzlowskie; uświetnił je swoją obecnością dr L. Oberlander z Jasła, który wygłosił referat. W tym samym roku w wyniku zaciętej rywalizacji do władz weszło 4 ortodoksów i 4 syjonistów (listę prowadził prezes syjonistów dr Besen). Prezesem został ponownie Emil Kohn. Był to niewątpliwie wielki sukces syjonistów, gdyż – jak donosił wówczas „Nowy Dziennik”, gazeta wydawana w Krakowie, czytana przede wszystkim przez zasymilowanych Żydów o sympatiach syjonistycznych – „osławiona twierdza Halberstamów padła w ten sposób przed zwycięskim pochodem myśli żydowskiej”. Redaktorzy „Nowego Dziennika” pisali, że rabin, w dniu wyborów, namawiał do głosowania wódką i pięścią. Mieli mu pomagać, przy poparciu chrześcijańskiej części mieszczan, agitatorzy z Nowego Sącza. Ostatnie wybory odbyły się w latach trzydziestych. Z czterech zgłoszonych list trzy zostały unieważnione. Po wyborach prezesem został Salomon Gotz.
Władze kahalne realizowały zadania wynikające z ustaw austriackich, a pod koniec lat dwudziestych – z przepisów polskich. Do podstawowych zadań władz gminnych należało: nadzór nad życiem religijnym, opieka i zarząd nad synagogą, cmentarzem, mykwą, rzeźnią koszerną, a także czuwanie nad życiem religijnym, społecznym i kulturalnym lokalnej społeczności.
Funkcję rabina w Grybowie piastowali kolejni przedstawiciele chasydzkiego rodu Halberstamów. Pierwszym z nich był Leib Halberstam, który funkcję swą pełnił nieustannie przez 30 lat, począwszy od 1884 roku. Do wybuchu I wojny światowej funkcję rabinem Grybowa był Markus Wolf Halberstam – syn Leiba Halberstama. W czasie wojny, przez dwa lata, obowiązki rabina wykonywał Hersz Unger (najstarszy asesor rabinacki). W 1932 r. po śmierci M. W. Halberstama, funkcję rabina przejął Baruch Halberstam (zginął w czasie Zagłady).
W mieście funkcjonowały dwie synagogi. Pierwsza, wybudowana jeszcze w połowie XVIII w., znajdowała się na ul. Węgierskiej – została zniszczona w czasie II wojny światowej. Uczęszczali do niej Żydzi ortodoksyjni oraz chasydzi. Druga bożnica była jednym z nielicznych budynków murowanych w mieście. Zrujnowana, stoi do dziś na ul. Kilińskiego. Obecnie jest to jedyny zachowany obiekt potwierdzający obecność ludność żydowskiej w Grybowie. Synagoga powstała w latach osiemdziesiątych XIX wieku. Możliwe, że została wzniesiona na miejscu wcześniejszej, której istnienie potwierdza plan katastralny Grybowa z 1846 r.[1.3].
O podziale w życiu religijnym Żydów grybowskich opowiada Stanisław Oleksy w swoich wspomnieniach: „W tamtym okresie Żydów można podzielić na dwie grupy. Jedni to przeważnie starsi wiekiem i bardzo pobożni, brodaci i z pejsami... Ci mieli do swej wyłącznej dyspozycji mniejszą bożnicę przy ul. Węgierskiej. Bardziej postępowi, a szczególnie żydowska młodzież, nie nosząca już długich bród... Ta grupa skupiona była w bożnicy przy Kilińskiego”[1.4].
Do czasów współczesnych przetrwał cmentarz żydowski w Grybowie. Położony jest z dala od Rynku, na wzniesieniu przy ul. Cmentarnej. Zachowało się na nim kilka macew oraz oheli. Organizacją pochówków zajmowało się bractwo Chewra Kadisza, którym w 1929 r. kierował Baruch Weiss. Liczyło ono wówczas 71 członków.
Kolejną ważną instytucją była mykwa, zlokalizowana na ul. Ogrodowej. W latach dwudziestych budynek przeszedł gruntowny remont dzięki subwencji amerykańskiej organizacji Joint. Przez jeden dzień w tygodniu mykwa była udostępniana bezpłatnie wszystkim mieszkańcom miasta.
W Grybowie funkcjonowało 7 jatek, gdzie społeczność żydowska mogła zakupić koszerne mięso.
Członkowie kahału sprawowali opiekę nad szkolnictwem żydowskim, także nad chederami. W mieście działał cheder na ul. Siołkowskiej, a w latach trzydziestych otwarto drugi na ul. Grunwaldzkiej. Nauczycielami byli: Hersch Bodner, Wolf Fiendental, Majer Zitelbaum. Młodzież w wieku szkolnym uczęszczała także do ogólnych szkół powszechnych. Wg S. Osiki: „Koledzy Żydzi mówiący w domu w jidysz, źle mówili, czytali i pisali po polsku. Po prostu śmialiśmy się z kaleczenia mowy, która dla nas była mową ojczystą, a dla nich nie była. Oni lepiej od nas liczyli...”[1.5]. W 1912 r. otwarto Talmud-Torę. W 1923 r. istniały w niej 3 klasy, naukę pobierało 74 uczniów, uczyło 5 nauczycieli.
Na terenie miasta funkcjonowało kilka stowarzyszeń i organizacji charytatywnych:
- Stowarzyszenie Linas Hacedek – w początkowym okresie należało doń około 45 osób, pracami kierował Leon Riegelhaupt. Działalność Stowarzyszenia dotyczyła przede wszystkim pomocy osobom chorym.
- Towarzystwo Opieki nad Sierotami Żydowskimi – pracami kierował Rubin Besen. Ich działalność skupiała się przede wszystkim na pomocy dzieciom oraz sierotom poprzez edukację i zabezpieczenie ich codziennych potrzeb.
- Żydowskie Stowarzyszenie Pomocy Ubogim – zajmowało się głównie pomocą w formie bezprocentowych pożyczek dla najbardziej potrzebujących.
- Stowarzyszenie Kobiet Żydowskich – w 1920 r. należało doń 80 członkiń. Pracami kierowała Judyta Eisen.
- Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe Tarbut – w latach trzydziestych należało doń około 30 osób, do głównych zadań Stowarzyszenia należało m.in. propagowanie języka i kultury hebrajskiej. Organizowano liczne uroczystości z okazji świąt żydowskich oraz akademie. Członkowie Stowarzyszenia organizowali także kursy np. języka hebrajskiego czy nauk judaistycznych. Uruchomiono też żydowskie przedszkole. Na czele Tarbutu w latach 30-tych stał R. Besen.
- Spółdzielnia spożywcza Konsum Robotniczy Jedność – powstała w latach dwudziestych. Duży wpływ na działalność Stowarzyszenia wywierał Bund. Członkami byli rękodzielnicy i robotnicy żydowscy. W 1920 r. liczyło 125 członków, na czele stał Dawid Eisen – piekarz.
- Hakoach, Żydowski Klub Sportowy, założony w 1932 r.
- Biblioteka Samokształcącej się Młodzieży Żydowskiej – licząca 1020 tomów i 45 czytelników.
W ramach opieki nad rozwojem kulturalnym mieszkańców Grybowa kahał wspierał bibliotekę i czytelnię żydowską, które posiadały ponad 2 tys. tomów oraz prenumerowały czasopisma i gazety.
Działalność oświatową, kulturową a przede wszystkim polityczną w Grybowie prowadziło kilka żydowskich partii politycznych. W początku XX w. ważną rolę odgrywał nurt asymilacyjny, ale w okresie międzywojennym życie polityczne skupiało się wokół obozu syjonistycznego i ortodoksyjnego.
Przywódcami grupy ortodoksyjnych Żydów byli kolejni rabini Grybowa z rodu Halberstamów, ponadto do czołowych działaczy należeli: Pejsach Goldberg, Hersz Gottlob, Salomon Gotz, Salomon Herbach. Zebranie założycielskie Agudy w Grybowie odbyło się w 1934 r.; wówczas ukonstytuował się zarząd z Mendlem Finkiem na czele.
Syjoniści swoją działalność na terenie Grybowa rozpoczęli na szerszą skalę w latach dwudziestych XX wieku. W początkowym okresie realizowali zadania uświadamiające społeczność lokalną, np. poprzez gromadzenie funduszy na Keren Kajemet Le-Israel, działalność społeczną i kulturową oraz poprzez aktywizację kobiet. Pod wpływami syjonistów znajdowały się: Czytelnia Samokształcącej się Młodzieży Żydowskiej, do której należało w latach trzydziestych 66 członków, klub sportowy Hakoach oraz stowarzyszenie spółdzielcze Samopomoc Kredytowa. Fakt istnienia komórki syjonistycznej w Grybowie na początku XX w. potwierdza obecność reprezentantów z miasteczka na kongresie Galicji Zachodniej, który odbył się w 1905 roku. Poparcie dla syjonistów ujawniło się w czasie wyborów kahalnych w 1923 r. Wówczas członkowie tego ugrupowania dostali 3 mandaty. W latach dwudziestych organizacja liczyła 120 członków. Pracami partii kierował dr Rubin Besen, wśród działaczy byli także: kupiec Berl Landau oraz dr Henryk Kohn. W kolejnych wyborach syjoniści zdobyli połowę mandatów w Radzie gminy. Było to znacznym sukcesem.
W Grybowie po odzyskaniu przez Polskę niepodległości powstał także oddział Bundu. Partia szukała swoich zwolenników wśród rzemieślników, czeladników oraz ludzi młodszych. W 1920 r. należało do niej 55 członków. Na czele stał Dawid Weiss. Działalność Bundu ograniczała się do agitacji politycznych, prelekcji i odczytów.
Pod koniec lat dwudziestych z inicjatywy adwokata Arona Finkenthala został założony Żydowski Komitet Poalej Syjon. Nie była to partia liczna – w jej szeregach było w mieście jedynie 15 członków. W latach 30. XX w. nastąpiła próba reaktywacji partii, jednakże jej dalsze losy nie są znane, gdyż nie zachowały się żadne informacje dotyczące działań partii w tym okresie.
Społeczność żydowska w Grybowie, podobnie jak w wielu galicyjskich miasteczkach, zajmowała się przede wszystkim handlem oraz rzemiosłem. Wśród handlarzy można było wyróżnić grupę zamożnych kupców oraz handlarzy prowadzących małe rodzinne sklepy. Żydzi dominowali w branży składów budowlanych, sprzedaży skór, artykułów rolniczych, sukna, tkanin oraz obuwia. Znaczącą rolę odgrywali także w handlu końmi.
Stanisław Osika pisał: „Większość części Rynku zajmowały żydowskie kramy z tekstyliami, towarami krótkimi, ubraniami roboczymi i świątecznymi, kapeluszami męskimi, czapkami i chustkami na głowy kobiet wiejskich. Handel rozpoczynał się przed rogatkami miasta. Żydówki wychodziły poza rogatki, zaglądały babom do koszyków, starając się wybrać lepszy i tańszy towar, szczególnie tym kobietom, które spieszyły się domu, a nie spieszyły się do wydawania utargowanych pieniędzy. Plac targowy, zwany targowicą, zapełniony był wozami, na których przewożono zwierzęta na sprzedaż. Na drogach dojazdowych do targowiska należało opłacić podatek miejski, zwany „kopytkowym”, koncesje na pobór podatku wykupywali raz katolicy, raz Żydzi. Nie zdarzało się, by Żydzi po skończonym roku starali się o zmniejszenie im opłat koncesyjnych. Naszym się to zdarzało”[1.6].
Społeczność żydowska Grybowa w okresie międzywojennym prowadziła kilka spółek handlowych oraz spółdzielni, m.in Komercyjny Związek Kredytowy (prezes Pejsach Goldberg), Towarzystwo Eksportowe i Oszczędności w Grybowie (Mendel Krieger), Powszechny Zakład Kredytowy (kierowany przez Szaję Regenbongena, Józefa Riegera, Chaima Herbacha). Po 1918 r. powstały: Obywatelski Konsum Spożywczy (1919), Samopomoc Kredytowa (1924; pierwszym prezesem był Eliasz Gottlob, od 1927 r. – Salomon Gotz, od 1931 r. – Mendel Fink, od 1935 r. – Samuel Neugroschel) oraz Związek Spożywczy Jedność (1919). Instytucje te stawiały sobie za cel pomoc i wsparcie dla przedsiębiorców, m.in. poprzez sprzedaż po cenach hurtowych oraz wsparcie finansowe.
Obok handlu istotną rolę społeczność żydowska pełniła w rzemiośle. W latach trzydziestych XX w. w mieście funkcjonowało: 7 żydowskich jatek, 7 szynków, 6 fiakrów, 5 krawców, 5 szewców oraz 4 piekarzy. Spośród zakładów gastronomicznych Żydzi prowadzili m.in. piwiarnię i rozlewnię alkoholu, która należała do Abrahama Kriegera (na ul. Kazimierza Wielkiego), wyszynk M. Klaftera i N. Fabera oraz restaurację braci Fuherów. Społeczność żydowska dominowała także w lokalnym transporcie – jak wspomina Stanisław Oleksy:
„Postój dorożek znajdował się na Rynku, wokół basenu z czystą wodą, gdzie woźnice poili swoje spragnione konie i oczekiwali na podrożonych. Dorożka błyszczała niklem lub polerowanym mosiądzem, wyposażona w brezentowy, ruchomy daszek w razie deszczu, z wygodnymi, miękkimi siedzeniami, była pewnego rodzaju luksusem w tamtych czasach, zwłaszcza gdy powoził brodaty i pejsaty Żyd”[1.7].
Trzecią, niewielką grupą zawodową wśród Żydów w Grybowie byli żydowscy przedsiębiorcy. Należeli do nich m.in. właściciele tartaku Emil Kohn, Salomon Gotz, Gerszon Kant, właściciele młyna wodnego – bracia Kantowie, właściciel wytwórni wódek, likierów i wód gazowanych Chaim Herbach, a także właściciel wytwórni wód gazowanych Natan Neuheit oraz Mendel Fink, posiadający wytwórnię win owocowych.
Społeczność żydowska zamieszkiwała ulice wokół Rynku, ale również kilka kamienic w samym rynku należało do społeczności żydowskiej:
- kamienica Eliasza Reicha, od strony północnej, ze sklepem tekstylnym Artura Kleimanna na parterze
- kamienica Hirschfeldów, ze sklepem Róży Hirschfeld
- kamienica Eliasza Gottloba, gdzie znajdował się szynk ze sprzedażą wyrobów spirytusowych oraz preferowana przez Żydów piwiarnia, na piętrze znajdowały się mieszkania prywatne.
- kamienica Wolfa Finka. Żona właściciela Netti Fink posiadała koncesję na księgarnię, wyroby papiernicze oraz tytoń. W podwórzu znajdowała się wytwórnia win.
- kamienica Gottloba – od strony zachodniej. Na parterze znajdował się sklep kolonialny Gottloba.
- kamienica Fuhrerów. Znajdował się w niej sklep kolonialny, restauracja z wyszynkiem, a także garaż dla pojazdów konnych. W tej samej kamienicy mieścił się sklep żelazny Halbertala. Na piętrze mieściły się prywatne mieszkania rodziny Fuhrerów (mieli 6 córek i 6 synów).
- kamienica Kriegów – dziś już nie istnieje, pierwotnie znajdował się w niej hotel. Mieszkała tam wdowa Laura Krieger, która posiadała koncesję na sprzedaż piwa
- kamienica Rabina, po zachodniej stronie rynku – była własnością kahału. Początkowo mieszkał tam rabin Markus Wolf Halberstam, potem Baruch Halberstam[1.8].
Według Stanislawa Osiki:
- przy ul. Sandeckiej znajdowała się kamienica szewca Joba, piekarnia Greimana, jatka rzeźnika Mozesa Reinkrauta, sklep korzenny „grubej Ryfki” o nazwisku Neugroschel, dalej sklep spożywczy Żydówki Dorki. Na ulicy stał szereg zabudowań żydowskich, na ogół dobrze utrzymanych.
- na ul. Anielewicza znajdowała się grupa nędznych domów żydowskich, m.in. Tuby Bodnara i Bodnara frachciarza
- na ul. Kościuszki przed przebudową znajdowało się kilka żydowskich sklepów, m.in. piekarnia. Mieściła się tu także kancelaria adwokacka oraz dom sędziego Ameisena
- na ul. Grunwaldzkiej znajdował się dom Kohnów. Emil Kohn pełnił rolę przewodniczącego kahału, był też współwłaścicielem tartaku. Dom był duży, wielopokojowy. Oprócz mieszkań prywatnych znajdował się tu gabinet lekarski, sala kahału, kancelaria adwokacka itp. W niedalekiej odległości znajdowała się także willa adwokata Rubina Besena.
- na ul. Kunegundy mieszkał Żyd handlujący z Łemkami eterem, który był tańszy od wódki monopolowej.
- na ul. Ogrodowej mieszkał Mendel Fink, handlujący winami.
Wojska niemieckie wkroczyły do Grybowa 7 września 1939 roku. W początkowym okresie okupacji do miasta przesiedlono Żydów z okolicznych terenów m.in. Krużlowej Niżnej, Krużlowej Wyżnej, Starej Wsi, Siołkowa, Mszalnicy, Kąclowej, Białej Wyżnej, Ptaszkowa.
Latem 1940 r. do Grybowa została przesiedlona także ludność z Łodzi i okolic (około 50 osób), a jesienią dokooptowano ludność żydowską z okolicznych uzdrowisk. Tym samym w roku 1940 r. w Grybowie mieszkało ok. 1500–2000 Żydów.
W mieście pod koniec 1941 r. zostało utworzone getto. Jego teren obejmował trzy części miasta, tzw. dzielnicę na Górkach (teren od Białej Niżnej do mostu kolejowego), ulice: Ogrodową, Kilińskiego i fragment ul. Jakubowicza oraz teren pomiędzy rzeką Białą a ul. Grunwaldzką. Wkrótce został także utworzony Judenrat – jego przewodniczącym do 1942 r. był Szymon Baldinger. Radzie podlegała także policja żydowska, na czele której stał Izaak Reinkraut. Działała kuchnia, gdzie rozdawano posiłki najuboższym oraz punkt medyczny.
Społeczność żydowska była od początku poddawana szykanom. Grybowscy Żydzi od 1942 r. mieli obowiązek noszenia opasek z gwiazdą Dawida, wielokrotnie obcinano Żydom pejsy, zmuszano ich do prac budowlano-remontowych oraz do prac publicznych, jak np. zamiatanie rynku czy wywóz nieczystości. Sklepy żydowskie zostały zamknięte i zdemolowane. Żydzi byli zmuszeni do ponoszenia wysokich kontrybucji nałożonej w 1942 r., której nie byli w stanie zapłacić. Za niewywiązywanie się z tego obowiązku 11 członków Rady Żydowskiej zostało rozstrzelanych na grybowskich plantach (24 kwietnia 1942 r.). W lipcu 1942 r., Niemcy zorganizowali „polowanie” na Żydów, w wyniku którego zginęło 12 osób.
Likwidacja getta miała miejsce 20 sierpnia 1942 r.:
O świcie tego dnia policja granatowa otoczyła teren getta i zgromadzonych na Rynku Żydów. W tym czasie policja żydowska kontrolowała wszystkie zabudowania, poszukując ukrywających się osób. Kolejnym posunięciem była segregacja zgromadzonych na zdolnych do pracy i pieszej wędrówki oraz na chorych i starych. Pierwsza grupa, podzielona na dwie partie, została przetransportowana do getta w Nowym Sączu (getto to zostało zlikwidowane pod koniec sierpnia 1942 r.). Drugą grupę przewieziono samochodem do Białej Niżnej – gdzie w ciągu kilku godzin grupa około 360 osób została zastrzelona. Świadkami egzekucji był burmistrz Grybowa – Wincenty Warzecha oraz osoby które pomagały w kopaniu mogiły[1.9].
Po likwidacji getta żydowscy policjanci zostali przewiezieni do dzielnicy żydowskiej w Nowym Sączu. Ostatnia egzekucja miała miejsce w 1943 r., wówczas na terenie cmentarza żydowskiego rozstrzelano około 150 starych i chorych Żydów przywiezionych z Nowego Sącza. Cześć społeczności polskiej Grybowa, pomimo zagrożenia, starała się pomagać Żydom –dostarczali żywność, leki, przerzucali za granicę (na Słowację). Do naszych czasów zachowało się obwieszczenie z 3 maja 1944 r., na którym figuruje nazwisko rolnika Jakuba Tokarza. Został on skazany na śmierć za wspieranie Żydów.
Razem z Zagładą społeczności żydowskiej większość żydowskiego mienia została zrabowana przez Niemców i okoliczną ludność. Ocalała niewielka grupa judaików zdeponowanych u proboszcza. Jednocześnie zniszczono wiele nagrobków na cmentarzu. Po zakończeniu wojny w Grybowie została jedna osoba pochodzenia żydowskiego.
Nota bibliograficzna
- Brzoza Cz., Samsonowska K., Żydzi grybowscy w XX w., [w:] Grybów. Studia z dziejów miasta i regionu, t. II, Kraków 2000.
- Dąbrowa-Kostka S., Grybów i okolice podczas II wojny światowej, [w:] Grybów. Studia z dziejów miasta i regionu, t. II, Kraków 2000.
- Michalewicz J., Żydowskie okręgi metrykalne i żydowskie gminy wyznaniowe w Galicji doby autonomicznej, Kraków 1995.
- Osika S., Sentymentalne spacery po międzywojennym Grybowie, Komorów 2008.
- Samsonowska K., Wyznaniowe gminy żydowskie w ich społeczności w województwie krakowskim (1918–1939), Kraków 2000.
- [1.1] Dziennik Ustaw Państwa Austriackiego, nr 57, 21 marca 1890 r.
- [1.2] Brzoza Cz., Samsonowska K., Żydzi grybowscy w XX w., [w:] Grybów. Studia z dziejów miasta i regionu, t. II, Kraków 2000, s. 76.
- [1.3] Krupiński A. B., Przegląd dawnej architektury i dzieł plastyki Grybowa oraz okolicznych wsi, [w:] Grybów. Studia z dziejów miasta i regionu, t. III, Kraków 2000, s. 190.
- [1.4] Brzoza Cz., Samsonowska K., Żydzi grybowscy w XX w., [w:] Grybów. Studia z dziejów miasta i regionu, t. II, Kraków 2000, s. 83.
- [1.5] Osika S., Sentymentalne spacery po międzywojennym Grybowie, Komorów 2008, s. 17.
- [1.6] Osika S., Sentymentalne spacery po międzywojennym Grybowie, Komorów 2008, s. 13.
- [1.7] Brzoza Cz., Samsonowska K., Żydzi grybowscy w XX w., [w:] Grybów. Studia z dziejów miasta i regionu. tom II, Kraków 2000, s. 19.
- [1.8] Osika S., Sentymentalne spacery po międzywojennym Grybowie, Komorów 2008, ss. 35–43.
- [1.9] Brzoza Cz., Samsonowska K., Żydzi grybowscy w XX w., [w:] Grybów. Studia z dziejów miasta i regionu, t. II, Kraków 2000, s. 115.
