Dzięki korzystnemu położeniu w pobliżu ważnego szlaku handlowego, już na początku XVI w. do Grodziska Wielkopolskiego zaczęli napływać pierwsi żydowscy osadnicy. Pierwsze udokumentowane wzmianki mówiące o obecności Żydów w Grodzisku pochodzą z 1505 r. i wymieniają z imienia Żyda Abrahama z Grodziska. Kolejna informacja o Żydach w Grodzisku pochodzi z 1513 r., kiedy to król Zygmunt Stary zwolnił ich na 2 lata od podatków i ciężarów. Kolejny dokument dotyczący opodatkowania ludności żydowskiej pochodzi z 1574 roku. Jego treść została odnotowana w księdze wójtowskiej: „aby Żydowie począwszy od blisko przeszy wielkinocy na każdy rok oddawali na ratusz, albo do skarbu tegoż miasteczka z każdego domu, gospodarz każdy po grosz 7, komornicy ile ich iest w domu groszy 1, które wybierane y placa tych pieniędzami ma się poczynać y kończyć na Święto Wielkanocne, któremu tho postanowieniu Żydowie dosie czynić powinni pod winą pańską marek 20.
Żydzi przybywający do Grodziska nie stanowili jednej, zwartej grupy. Przypuszczalnie początkowo pochodzili m.in. z Cesarstwa Niemieckiego, Włoch oraz Hiszpanii. Osiedlali się głównie w pobliżu ul. Żydowskiej. Już w XVI w. odgrywali niemałą rolę w życiu gospodarczym. Zgodnie z dokumentami fiskalnymi, dotyczącymi płacenia szosu, w 1563 r. Żydzi płacili 26 złp. pogłównego, w 1566 – 28 złp., w 1577 roku – 23 złp. W 1581 r. zostali opodatkowani na rzecz miasta w wysokości 23 złp., w 1633 musieli wpłacić do kasy miejskiej 16 złp. W 1631 r. do chrześcijan należało 320 domów (w tym 142 w nowym mieście), do Żydów zaś 26. W 1594 roku ówczesny właściciel Jan Ostroróg nadał miastu przywilej, w którym m.in. zakazano Żydom nabywania nowych domów, a magistratowi wolno było nawet unieważniać nowe akty kupna. W 1634 r. w Grodzisku osiedliło się dwóch Żydów z Poznania, którzy na mocy odrębnej umowy z grodziskim cechem krawieckim mogli bez przeszkód wykonywać swą profesję. W 1664 roku transakcje żydowskich handlowców zostały odnotowane w sąsiednim Wolsztynie. W tym okresie kontrakty handlowe grodziskich Żydów sięgały również poza granice Polski.
12 maja 1663 r. grodziscy Żydzi otrzymali od Jana Leopolda z Bnina Opaleńskiego, kasztelana nakielskiego i dziedzica Grodziska Wielkopolskiego przywilej, liczący 15 punktów. Dokument ten, stanowiący niezwykle ważne źródło do badania dziejów Żydów grodziskich w okresie staropolskim, zaginął lub uległ zniszczeniu podczas pożaru. Znamy jego treść, ponieważ Żydzi uprosili Karola z Bnina Opaleńskiego o potwierdzenie przywileju, co nastąpiło w 1749 roku. Na jego mocy Żydzi otrzymali zgodę na budowę bożnicy – punkt pierwszy przywileju mówił: „1. Strzeż Boże ognia, żeby Żydzi bożnice sobie pobudowali na tym miejscu, na którym teraz stoi, także domy wszystkich, które na tych placach są. 2. Żeby dom Rabinów, dom Kantorów, dom Szpitalny od Podatków wszelakich był wolny.”
Z powyższego wynika, że Żydzi otrzymali zgodę na budowę nowej synagogi, w miejscu, w którym już wówczas istniała bożnica oraz uzyskali gwarancję nienaruszalności swoich nieruchomości. Zwolniono z podatków nieruchomości gminne: dom rabina, kantora oraz szpital. Dalej przywilej zarządzał skasowanie starego cmentarza żydowskiego, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań klasztoru Bernardynów. Żydzi mieli chować odtąd zmarłych na nowym kirkucie. Dziesięciu rzeźników żydowskich otrzymało prawo do uboju, z którego prowadzenie płacili „do zamku” 15 cieląt i 10 kamieni łoju (1 kamień = ok. 13 kg) oraz zobowiązani byli kupować u dziedzica część owiec i bydła. Żydzi otrzymali również daleko idące przywileje w handlu oraz na prowadzenie karczem. Mogli swobodnie handlować suknem, płótnem, przyprawami, śledziami, solą, żelazem szkłem oraz prowadzić sprzedaż alkoholu. Zostali wyjęci spod sądownictwa miejskiego. Skargi przeciwko Żydom można było składać tylko przed starszymi kahału z prawem apelacji „do zamku”, natomiast przeciw starszym tylko przed dziedzicem miasta. Za opłatę 80 złp. rocznie zwolniono Żydów od podwód. Na święto Marcinkowskie (11 listopada) każdy właściciel musiał zapłacić czynsz w wysokości 1 talara, zaś lokator – pół talara. Cała gmina żydowska musiała wpłacać „do zamku” kamień pieprzu i funt szafranu.
Postanowienia przywileju dotyczące cmentarza żydowskiego ukazują zarzewie konfliktu między gminą żydowską a dziedzicem dóbr grodziskich, który trwał kilka lat i znalazł finał w trybunale sejmowym. Po potopie szwedzkim Żydzi wracający do Grodziska napotkali na trudności ze strony władz miejskich. Te niepewne czasy wykorzystał ówczesny posesor dóbr grodziskich Jan Karol Daniełłowicz, który oskarżył Żydów o zakłócanie nabożeństwa w klasztorze oo. Bernardynów. Wszystko zaczęło się od likwidacji starego cmentarza żydowskiego (zlokalizowanego przy dzisiejszej ul. Bukowskiej, przypuszczalnie pomiędzy dawnym i obecnym budynkiem poczty a Zakładem Poprawczym). Przy budowie nowego kościoła klasztornego, który pierwotnie był konstrukcją drewnianą, zabrano Żydom przylegający do gruntu klasztornego cmentarz i wyznaczono im inny teren leżący w pobliżu. Żydzi nie chcieli się pogodzić z takim stanem rzeczy i nadal chodzili odprawiać modły na stary cmentarz. Pewnego razu na miejscu przylegającym do konwentu oo. Bernardynów zebrała się grupa 50 Żydów, aby odprawić nabożeństwo żałobne. Zakonnicy twierdzili, że uroczystości te przeszkadzają w ich modłach. Ówczesny syndyk konwentu Jakub Trzciński wniósł skargę na gminę żydowską do dzierżawcy dóbr Daniełłowicza. W efekcie Żydom surowo zakazano dalszych uroczystości.
26 czerwca 1676 r. został również wystawiony dokument zakazujący awanturowania się Żydom w pobliżu kościoła Bernardynów (podpisany przez Jana Karola z Żurowa na Wiśniowcu Daniełłowicza, krajczego koronnego lubelskiego, starostę parczewskiego, pułkownika JM Króla). Gmina żydowska tych zakazów nie przestrzegała. Sytuacja była tak napięta, że pewnego razu Żydzi, uczestniczący w nabożeństwach na zamkniętym cmentarzu, rzucili się z kijami i kamieniami w niedzielę różańcową na ojca gwardiana, gdy ten upomniał ich, aby zastosowali się do dekretu Daniełłowicza i nie przeszkadzali w nabożeństwie odprawianym w kościele klasztornym. Sprawa ciągnęła się do 1677 r., kiedy to dekretem trybunału sejmowego w Piotrkowie na starym cmentarzu żydowskim w Grodzisku Wielkopolskim zatknięto sztandar królewski, oddając sporny teren pod szczególną opiekę króla
Poza spornym punktem dotyczącym cmentarza, przywilej z 1663 r. gwarantował Żydom korzystne warunki rozwoju, co wkrótce zaowocowało wzrostem osadników żydowskich w mieście. W 1676 r. w Grodzisku odnotowano 365 Żydów, stanowiących 28,7% wszystkich mieszkańców.
Początek XVIII w. był tragicznym okresem dla miasta i grodziskich Żydów. Grodzisk ucierpiał w znacznym stopniu w czasie III wojny północnej. W 1708 r. w mieście wybuchła epidemia dżumy, która pochłonęła ok. 500 mieszkańców, jednak nie wiadomo jaki procent zmarłych stanowili Żydzi. W tym samym roku (lub 1709) w Grodzisku wybuchł pożar, który zniszczył prawie całą dzielnicę żydowską, zlokalizowaną w rejonie ulic: Żydowskiej, Rzeźnickiej (ks. P. Wawrzyniaka), Lipowej oraz dzisiejszą ulicą Adama Mickiewicza (do 1945 r. – Kramarska). Pomocy finansowej pogorzelcom udzieliła inne m.in. gmina żydowska w Poznaniu, która przekazała 350 zł. Pożary w mieście wybuchały dość często, m.in. w latach 1616, 1689, 1701, a ciasna zabudowa dzielnicy żydowskiej, skupiająca się wokół synagogi, sprzyjała szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Kolejny wielki pożar (1761) pochłonął prawie wszystkie domy żydowskie oraz uszkodził drewnianą synagogę.
Zaznaczyć trzeba, że wiek XVIII jest najmniej poznanym okresem w dziejach grodziskich Żydów. Niemniej, znamy nazwiska większości rabinów Grodziska. W latach 1700–1726 urządten pełnił Jehuda Loeb ben Salomo, a w latach 1726–1740 –Gerson ben Jachiel Landsberg. Po nim, prawdopodobnie do 1753 r., funkcję tę pełnił Jacob Haveli Hurwitz, następnie Mordechaj, po nim z kolei w latach 1768–1770 – Zevi Hirsch ben Benjamin. Ostatnim znanym XVIII-wiecznym rabinem Grodziska był Schaul Katzenellenbogen, który żył w latach 1740–1810. Pod koniec XVIII wieku (1793 r.) w mieście żyło 1156 Żydów, stanowiących 46,6% wszystkich mieszkańców (2483).
Jeszcze w XVIII w. grodziska gmina podjęła staranie o budowę nowej synagogi. Władze miasta, które reprezentowane były w tym czasie przez burmistrza Józefa Sawickiego oraz radcę Andrzeja Wrzoska, wyraziły zgodę na wybudowanie nowej bożnicy. Dnia 25 maja 1774 r. odbyło się oficjalne mierzenie gruntu, łącznie z wpisem do ksiąg wieczystych. Obecni przy tym byli nie tylko przedstawiciele gminy żydowskiej oraz władz miasta, ale również ksiądz Perzyński oraz ksiądz proboszcz Michał Konarski. Oficjalne pomiary ustaliły: „Aktu Delegowanego takowe gruntu tego uczynili rozmieszczeniem, które wymierzając pokazał się szerokim od ulicy Żydowskiej w łokci 34 w której szerokim przy domu rabina, była szkółka, przebudowana szerokości łokci 7, nad ulicę Tylną idąc ku W.W.O.O. Bernardynom szerokim łokci 36 i ćwierć, długą od ulicy Żydowskiej na Uliczkę Poprzeczną do ulicy Tylnej łokci 39, nad domem rabina długim łokci 36 i ¼. Burznica zaś sama jak znaki pokażą zawierała w sobie grunt w szerokości łokci 26 według wymierzenia”. Według ustaleń Jerzego Chrzanowskiego stara synagoga uszkodzona przez pożar w 1761 r. rozpadła się około 1800 roku, a budowę nowej murowanej ukończono dopiero w 1822 roku. Nie podaje on jednak źródła tej informacji. Piotr Bartkowiak natomiast podaje, że stara synagoga rozpadła się na przełomie 1772 i 1773 r., co skłoniło gminę do podjęcia działań mających na celu uzyskanie zgody od władz miejskich na budowę nowej bożnicy, którą to zgodę uzyskała w 1774 roku. Bartkowiak nie podaje jednak, kiedy nastąpiło zakończenie prac budowlanych. Biorąc pod uwagę, że na planie Grodziska z 1795 r. zaznaczona została synagoga, wydaje się, że bardziej prawdopodobna jest wersja Bartkowiaka, dlatego można przypuszczać, że nowa nowa murowana synagoga powstała między rokiem 1774 a 1795.
Po II rozbiorze Polski, Grodzisk znalazł się pod panowaniem pruskim. Według spisu przeprowadzonego w maju 1793 r. w Grodzisku mieszkały 2483 osoby, w tym 1146 wyznawców judaizmu (46,2%), 1119 katolików (45,1%) i 218 ewangelików (8,7%). W mieście odnotowano Żydów wykonujących następujące zawody: 4 fryzjerów, 4 handlarzy starszyzną, 10 handlarzy płótnem, 15 czapników, 15 handlarzy pierzem i skórą, 2 szmuklerzy, 3 złotników, 8 kupców i około 100 żydowskich pośredników w handlu zbożem.
Za czasów pruskich między gminą żydowską a sukcesorem, a następnie właścicielem Grodziska, gen. Kazimierzem Radońskim, toczył się proces o zaległe podatki. Gmina od 1775 r. miała dług w wysokości 80 000 zł. Spór trwał kilka lat, niestety nie wiadomo, jak się zakończył.
W 1797 r. z inspiracji władz pruskich wprowadzono do rady miejskiej Żydów. Magistrat zaproponował następujących kandydatów: Mojżesza Jakoby'ego, Arona Fraenchla i Ezerbiela Posenera.
W 1800 r. liczba Żydów w Grodzisku nieznacznie spadła i wynosiła 1135 osób. W 1820 roku społeczność żydowska liczyła 1634 osoby.
W 1834 r. w Grodzisku liczył 3396 mieszkańców, w tym 1733 Żydów. Z roku tego zachował się pierwszy imienny spis władz kahalnych. Figuruje na nim 29 nazwisk. Zarząd tworzyli: Jacob Lewin, Liberman Speyer, Furchel Saberski, Leib Guttman, Moses Libermann, Koppenheim, Moses Binan. Do Rady (Repraesentanten) należeli: Abraham Kuttner, Moses Frankl, Abraham Beradt, L. Glass, Kasriel Meyer, Jakob Silberstein, Gedalge Bergas, Itzig Kornik, Jakob Goldschmidt, Casriel Borholsih, Mendel Ehrlich, Kasriel Jablonski, Casriel Boas, Benjamin Loebel, Aron Jablonski, Simon Engelmann, Wolff Leiser, Wolff Breslauer, Marcus Krotoschin, A. Saberski, Benajmin Berlan, Lebel Lewin. W 1839 roku na liście płatników gminy żydowskiej figurowało 369 nazwisk. W roku tym we władzach gminy zasiadali: Moses Herzfeld, Leib Guttman, Casriel Rotholz, Moses Freunkel, Kaskiel Koppenheim, Hirsch Ledermann, Itzig Kornik, Moses Geigermann, Gedalge Bergas, Wolff Badt, Heymann Glass, Hirsch Saberski, Benjamin Kruger, Meyer Karge, Simon Weinlaub[1.1]. Ze statutu cechu krawców w Grodzisku z 29.04.1858 r. wynika, że zrzeszeni byli w nim zarówno Polacy jak i Żydzi (m. in. Juda Spieldoch, L. Laibe).
W tym okresie Żydzi grzebali zmarłych na cmentarzu zlokalizowanym między dzisiejszą ulicą Kolejową a Żwirki i Wigury. W 1850 roku gmina dokupiła od miasta przylegający do nekropolii dodatkowy grunt. Na kirkucie znajdował się dom przedpogrzebowy. Tuż przed I wojną światową wybudowano płot okalający cały cmentarz oraz w tylnej jego części, przylegający do płotu mały budynek sanitarny. Na teren nekropolii prowadziła okazała brama. Całość prac wykonała firma budowlana „W. Gutsche, Graetz-Posen, Technische Bureu u. Baugeschaft”. Kosztorys całego przedsięwzięcia został zatwierdzony 24 listopada 1913 roku. Całość prac łącznie z materiałami i opłaceniem robotników kosztowała 345 marek. Gmina posiadała także łaźnię rytualną, której stan sanitarny, według raportu policyjnego z 1845 roku, przedstawiał się fatalnie. Nową mykwę wystawiono dopiero około 1880 roku.
Do 1840 r. dzieci żydowskie uczęszczały do prywatnej szkoły – chederu. W 1834 r. naukę w niej pobierało łącznie 282 dzieci, w tym 150 chłopców i 132 dziewczynki w wieku od 6 do 13 lat. W tym czasie osobą zatwierdzającą i odpowiadającą za sprawy edukacyjne był Jakob Goldschmidt. W 1840 r. w budynkach dawnego klasztoru benedyktyńskiego, uruchomiono szkołę miejską. Uczyły się tam również dzieci żydowskie. Szkoła działała do początku XX wieku. Oprócz tego gmina utrzymywała szkołę religijną, w której naukę pobierało 25 dzieci. W latach 30. XIX w. osobami odpowiedzialnymi za sprawy edukacyjne z ramienia gminy byli: Meyer Kruger, M. Lewin Meyer, zaś w latach 40.: dr Roeder, Horowitz i dr Rosentha.
W XIX wieku w Grodzisku działało kilku znanych rabinów, m.in. Benjamin Shreiber, Elia (Elijahu) Guttmacher, dr B. Friedmann, dr Moritz Silberberg, dr Isidor Friedmann.
Należy w miejscu tym wspomnieć o rozważnie prowadzonej polityce pruskiej, mającej na celu zwaśnienie polskich i żydowskich mieszkańców Grodziska. Większość Żydów uległa w tym okresie zniemczeniu, co prowadziło do mniejszych lub większych konfliktów, przejawiających się głównie na tle religijnym. Jak wspominał ks. Aleksy Prusinowski, w czasie uroczystości Świąt Bożego Ciała w 1858 r., w oknach na trasie procesji pojawiły się roznegliżowane Żydówki. W odpowiedzi oburzona polska młodzież powybijała szyby w mieszkaniach żydowskich, a także w synagodze. Jednak, poza takim incydentami, codzienne życie obok siebie wymuszało wzajemną tolerancję, a podobne zdarzenia były zjawiskiem marginalnym.
Grodziscy Żydzi służyli w armii pruskiej w trzech kolejnych wojnach II połowy XIX wieku. W 1864 r. wcieleni zostali: Salomon Wollstein i Robert Saberski; w 1866 r.: Abraham Saberski, Josef Bibo, Robert Saberski, Julius Himmelweit, Bernhold Dosmar, Salomon Wollstein; w 1870–1871 r.: Albert Mosse, Josef Bibo, M. Bick, Louise Byk, Berhold Dosmar, Goldberg, Moritz Herzfeld, Julius Himmelweit, Josef Katz, Robert Saberski, Wolf Saberski, Markus Schemmel, Louis Schlesinger, K. Simke, Salomon Wollenstein oraz Dr Litthauer. Żydzi walczyli również u boku Polaków w walce z zaborcą, m.in. w 1848 r. dr Marcus Mosse, znany i ceniony lekarz żydowski, stanął na czele powstańców grodziskich w czasie Wiosny Ludów.
W XIX wieku organizację gminy żydowskiej w Grodzisku, podobnie jak inne gminy w Wielkopolsce, regulowały wewnętrzne przepisy. Zgodnie ze statutem gminy żydowskiej w Grodzisku, uchwalonym 23 lipca 1847 r., obejmowała ona swym zasięgiem również: Opalenicę, Granowo, Konkolewo, Konojad, Łęki Wielkie, Bukowiec i Kostner (?). Nowelizację statutu w 1869 roku potwierdzili: M. Plasterk, M. Glass, B. Stern, D. Jablonski, B. Ephraim, M. M. Herzfeld, M. D. Cohn. W tym czasie zarząd gminy tworzyli: Michael Jonas Bibo, Salomon Wollstein, Moritz Byk, Salomon Engelman. W skład Rady wchodzili: Moses Herzfeld, Leibusch Weinlaub, Wolff Badt, Lewin Cohn, Michael David Cohn, Moses Levy, Isidor Rosenberg, Aron Lederman, Isidor Greiffenberg, Siomon Tarlan oraz Hirsch Ehrlich. Skład zarządu w 1910 r. przedstawiał się następująco: Louis Ephraim, Dr Rubenshon, C. Koppenheim. Radę tworzyli: Haarzopf, K. Bick, Saul Jablonski, H. Krueger, D. Weinlaub, Wolff Boas, S. Saberski oraz Julius Meyer.
W II połowie XIX w. w Grodzisku powstały różnego rodzaju stowarzyszenia żydowskie, m.in. Verein für jüdische Geschichte und Literatur (Stowarzyszenie Żydowskiej Historii i Literatury), Frauenvereins und eins Vereins zur Unterstützung armer Braute (Stowarzyszenie Kobiet i ubogich panien), Israel Frauen-Verein (Stowarzyszenie Kobiet Żydowskich), Verein gegen Wanderbettelei (stowarzyszenie przeciwdziałające włóczęgostwu), Juedische Leseverein (Żydowskie Koło Czytelnicze), Verein der freiwilligen jüdische Krankenpflege der Gemeinde Graetz (żydowskie stowarzyszenie charytatywne niosące pomoc pielęgniarską członkom gminy w Grodzisku), Verein des Armenwesens (stowarzyszenie dla przeciwdziałania ubóstwu), Israelitische Friedens-Vereins in Stadt Graetz (żydowskie stowarzyszenie dbające o pokój w mieście), Chewra-Kadisza-Cholim (stowarzyszenie pogrzebowe i opiekujące się chorymi).
Żydzi aktywni byli także w życiu politycznym miasteczka. Od 1830 r. w Magistracie na 6 członków zazwyczaj dwóch było Żydami, zaś czterech spośród 12 radnych miejskich było wyznania mojżeszowego. W 1853 r. do Rady Miejskiej należeli: Rybicki, Frost, Musihner, Hennig oraz Ephraim, Beradt, Badt, Plasterk. Znamy nazwiska niektórych radnych żydowskich z 1866 roku. Byli to A. Herzfeld, Cohn, Greiffenberg i Ephraim. W 1905 r. w Magistracie zasiadał dr Rubensohn oraz kupiec Dosmar, w tym czasie funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej pełnił Abraham Herzfeld. Herzfeld pierwszy raz został wybrany do Rady w 1871 r.; aż do 1904 r. jego nazwisko regularnie figurowało w protokołach zebrań. W tym samym czasie pełnił on także funkcję przewodniczącego kahału.
W ciągu XIX w. nastąpił znaczny spadek liczby żydowskich mieszkańców Grodziska. Podczas gdy w 1800 r. w żyło tutaj 1135 Żydów, równo sto lat później już tylko 319. W 1905 r. miasto liczyło 3340 mieszkańców, w tym zaledwie 250 Żydów. W 1910 r. Żydzi stanowili już tylko 3% (173 osoby) wszystkich mieszkańców miasta. Spadek liczby mieszkańców był w głównej mierze wynikiem emigracji. W okresie Wiosny Ludów Żydzi wyjeżdżali przede wszystkim do Stanów Zjednoczonych, a w następnych latach do miast zachodnioniemieckich oraz Londynu i Paryża. W tym okresie w Stanach Zjednoczonych osiadły między innymi rodziny Weinlaubów, Krugerów, Lammów, Mollów.
W czasie I wojny światowej życie grodziskich Żydów przebiegało bez większych zakłóceń. W tym czasie funkcję rabina oraz nauczyciela dzieci żydowskich pełnił miejscowy kantor – Meier Nathan Freudenberg, który przybył do miasta przed I wojną światową z Rosji. W 1917 r. w Zgromadzenie Reprezentantów tworzyli: Louis Ephraim, Kaskel Koppenheim, Moritz Haarzopf, Nathan Himmelweit, Wolf Boas, David Weinlaub, Saul Jablonski, Neumann Krueger, Jakob Leiser, Wolf Wollstein, Salo Kaffe, Louis Friedmann, Julius Hamburger. W zarządzie zasiadali: Louis Ephraim, Kaskel Koppenheim, dr Jakób Rubensohn i Philipp Lewek.
Odzyskanie przez Polskę niepodległości sprawiło, że wielu Żydów, czując silniejsze więzi z kulturą niemiecką, zdecydowało się opuścić miasto. W latach 1920–1922 do Niemiec wyemigrowali: Jablonski z rodziną, David Weinlaub z rodziną, Louis Friedmann, Jakób Leiser, rodzina Krugermów, rodziny Kaskela Koppenheima i Augusty Lippmann, rodzina Wolfa Wollsteina, rodzina Nathana Himmelweita, rodzina Salo Kaffe, Gertrudy Kaffe, rodzina Ernesty Holz, Flora Elkels, Betty Pinn, rodziny kupca Filipa Lewki i Kiewego, Gertruda Koh, Moritz Haarzopf, Jozef Zollner, Auguste Koppenheim, Julius Hamburger, Louis Ephraim, Wolf Boas, Jetty Bibo. Według spisu powszechnego z 1921 r. na terenie powiatu, obejmującego Grodzisk, Opalenicę i Buk, wyznanie mojżeszowe zadeklarowały 133 osoby, wśród których 11 osób podało narodowość żydowską – 6 osób z Buku i 5 z Grodziska. Większość Żydów uważała się siebie za Niemców wyznania mojżeszowego[1.2]. Jak podaje Piotr Bartkowiak, w 1921 r. w mieście mieszkało 61 Żydów, stanowiąc 1,1% wszystkich grodziszczan.
Wobec emigracji przedstawicieli władz kahalnych, przed wyborami do zarządu gminy planowanymi na 10 listopada 1920 r., w dn. 23 i 30.10.1920 r. sporządzono listę imienną członków gminy żydowskiej Grodziska z prawem głosowania. Znalazło się na niej 27 osób z Grodziska i 1 z Opalenicy. W głosowaniu wzięło udział 8 osób: Louis Ephraim (pełniący funkcję przewodniczącego zarządu), Koppenheim, Lewek, Haarzopf, Friedmann, Saberski, Wollenstein i Boas. W nowo wybranych władzach znaleźli się: Jozef Zollner, Saul Jablonski, Moritz Haarzopf, Julius Hamburger, Moritz Kiewe, Alex Koh; zastępcy: Heimann Saberski, Rudolf Braun.
1 stycznia 1921 r. urząd przewodniczącego złożył Louis Ephraim. Wybór nowego przewodniczącego odbył się 28.04.1921 roku. Przewodniczącym grodziskiego kahału wybrany został Adolf Schmidmayer, jednak wybory odbyły się niezgodnie z obowiązującymi przepisami (wyboru dokonali wszyscy członkowie gminy, a nie jej reprezentacja). Sprawa ciągnęła się przez kilka miesięcy i ostatecznie zatwierdzono wybór Adolfa Schmidmayera, a 18.12.1921 r. w skład zarządu wybrano: Rudolfa Brauna, Alexa Kohna, Heimanna Saberskiego.
W okresie międzywojennym zmienił się także układ sił w radzie miejskiej. Choć, jak wynika z przytoczonych wcześniej danych, Żydzi stanowili mniejszość w Grodzisku, ordynacja wyborcza ustanowiona przez administrację pruską, opierająca się na cenzusie majątkowym, sprawiała, że w XIX wieku i na początku XX wieku Żydzi stanowili ok. 1/3 Rady Miasta. Często współpracowali z Niemcami, przegłosowując w ważnych sprawach Polaków. Zmiana ordynacji wyborczej oraz emigracja Żydów i Niemców z Grodziska sprawiła, że w 1919 r. w Radzie Miejskiej zasiadało 14 Polaków, 3 Niemców oraz jeden Żyd, w Magistracie natomiast 4 Polaków oraz jeden Niemiec. W kolejnych latach (1921, 1925, 1929, 1933) w Radzie nie zasiadał ani jeden Niemiec ani Żyd; w Magistracie jeden Niemiec został wybrany w 1921 r., oraz jeden Żyd w 1925 roku.
Ze wszystkich stowarzyszeń żydowskich w Grodzisku w dwudziestoleciu międzywojennym działalność kontynuowało Stowarzyszenie „Chewra – Kadisza – Chewra – Bikur – Cholim”. Kierowali nim Saul Jablonski i Jakób Leiser. Jednak i ta organizacja umarła śmiercią naturalną.
W literaturze przedmiotu jako datę rozwiązania gminy żydowskiej w Grodzisku podaje się rok 1922, jednak Piotr Bartkowiak uważa, że gmina wobec braku wymaganej liczby członków zawiesiła swą działalność w 1925 r. (w roku tym w mieście żyło 16 Żydów), zaś administracyjne jej rozwiązanie nastąpiło w 1932 roku.
W 1922 roku gmina żydowska sprzedała miastu fragment cmentarza. W latach 1922–1923 toczył się spór dotyczący powierzchni owego gruntu. Kontrakt kupna nieruchomości o numerze 694 o obszarze 0,2070 hektara, za cenę 340 marek został zawarty 7.02.1922 r. przed sądem powiatowym w Grodzisku. 4.04.1922 r. przedstawiciele gminy żydowskiej wystosowali pismo do Magistratu, stwierdzające, że w kontrakcie nastąpił błąd, a przedmiotem umowy była połowa nieruchomości o pow. 0,1035 hektara. Zwrócili się także z prośbą, aby władze miejskie wstrzymały z zajęciem nieruchomości o parę dni. W tym czasie gmina zarezerwowała miernika katastralnego z Wolsztyna do ponownego wymierzenia nieruchomości. Zdaje się, że Magistrat nie rozpatrzył sprawy pozytywnie. W tej sytuacji członkowie grodziskiego kahału zwrócili się o pomoc do gminy żydowskiej w Poznaniu. 1 grudnia 1922 r. Magistrat otrzymał pismo od przewodniczącego poznańskiego kahału – adwokata Martina Cohena wraz z nową umową, która miała wyjaśnić wszelkie niejasności. Na posiedzeniu w dn. 11 grudnia Magistrat podjął uchwalę, że wniosek gminy żydowskiej jest nieuzasadniony i zaproponował polubowne rozwiązanie sporu. Grodziski kahał miał dokonać nowego pomiaru sprzedanego gruntu. Magistrat zobowiązał się ponownie rozpatrzyć wniosek kahału, pod warunkiem, że pomiary wykażą inną powierzchnie gruntu niż tę określoną umową.
W 1925 r. władze miasta dokonały szacunku nieruchomości należących do gminy żydowskiej w Grodzisku. W jej posiadaniu pozostawała: murowana synagoga o wartości 2000 zł, dom mieszkalny przy ul. Rzeźnickiej 12 w fatalnym stanie z przeznaczeniem do rozbiórki o wartości 500 zł, dom przedpogrzebowy o wartości 2000 zł, domek przy cmentarzu żydowskim również z przeznaczeniem do rozbiórki o wartości 100 zł. Wobec trwającego od 1926 roku postępowania likwidacyjnego gminy żydowskiej w Grodzisku starostwo wystosowało pismo do urzędu wojewódzkiego o przejęcie nieruchomości gminy żydowskiej, których koszty utrzymania pokrywało miasto. Sprawa utknęła jednak w ministerstwie.
Mimo fatalnego stanu technicznego grodziskiej synagogi, co jakiś czas Żydzi odprawiali tam modlitwy. Od 1922 r. Żydzi z Grodziska nie utrzymywali kantora, a na odprawiane modły przyjeżdżał prawdopodobnie kantor z Buku – Gecel Leifer Hirszscholz.
W 1931 r. w mieście mieszkało 12 Żydów pochodzących z Grodziska oraz 11 napływowych.27 lutego 1931 r. w Ratuszu obyło się zebranie członków gminy żydowskiej, zorganizowane przez burmistrza Czyszewskiego w celu wyboru nowego przewodniczącego. Obecni byli: Chajm Działoszyński, Hersz Lejb Winter, Heymann Saberski i Jerzy Kohn. Trzyosobowy zarząd tworzyli: Chajm Działoszyński (przewodniczący), Heymann Saberski (zastępca przewodniczącego) oraz Jerzy Kohn (sekretarz). W 1931 r. na majątek gminy żydowskiej składały się: nieruchomości – cmentarz o pow. 7 ½ morgi (włącznie z murem go okalającym) o wartości 2600 zł; synagoga o wartości 30 000 zł; dom przedpogrzebowy – 10 000 zł; dom mieszkalny na cmentarzu – 500 zł; dom mieszkalny przy ul. Rzeźnickiej – 3 000 zł; oraz ruchomości – karawan z przyborami – 500 zł oraz wyposażenie synagogi – 1500 zł.
W 1932 r. gmina zaciągnęła pożyczkę w wysokości 1190,10 zł na remont synagogi i domu mieszkalnego przy ul. Rzeźnickiej. Magistrat oraz Urząd Wojewódzki w Poznaniu wyznaczyły gminie termin ukończenia prac – 15.01.1932 roku. W przypadku nie przeprowadzenia koniecznych prac, budynki miały zostać rozebrane, zgodnie z obowiązującymi przepisami państwowymi, na koszt gminy żydowskiej. Magistrat całość prac wycenił na 8 500 zł, natomiast gmina przeznaczyła na ten cel 2 100 zł. Sprawa rozbiórki grodziskiej synagogi była nawet przedmiotem rozprawy sejmowej, podczas której Żydowski Klub Sejmowy przekonywał, że nie ma podstaw prawnych dla rozbiórki bożnicy, a nakaz rozbiórki jest przejawem antysemityzmu. Ostatecznie, pod koniec 1932 roku, Żydzi z Grodziska otrzymali zapomogę pieniężną od współwyznawców z Berlina w wysokości 15 tys. marek na remont bożnicy.
We wrześniu 1932 r. władze państwowe podjęły decyzję o likwidacji małych, słabych ekonomicznie gmin wyznaniowych, które przestały wykonywać swoje statutowe obowiązki, m.in. nie utrzymywały rabina, rzezaka czy szkoły religijnej. Do gmin tych należała gmina grodziska, która uległa likwidacji pod koniec 1932 roku. Ponadto Grodzisk utracił status miasta powiatowego i od 28.01.1932 r. należał do powiatu nowotomyskiego. W 1933 r. przeprowadzono wybory do zarządu gminy żydowskiej w Nowym Tomyślu. Wybory zaplanowano na 5 maja 1933 r., a na liście wyborczej znalazło się 16 nazwisk (ogólna liczba uprawnionych do głosownia wynosiła 55 osób), w tym dwóch kandydatów z Grodziska – Chajm Działoszyński oraz Hersz L. Winter. Przewodniczącym gminy wybrany został Jakób Grzybowski ze Zbąszynia.
W 1938 r. ponownie zajęto się sprawą cmentarza żydowskiego w Grodzisku. Ustalono wówczas, że przewodniczący gminy w Nowym Tomyślu zwróci się do rabinatu w Kaliszu o pozwolenie na odstąpienie miastu Grodzisk części cmentarza. Kontrakt kupna–sprzedaży części cmentarza został potwierdzony notarialnie 26 października 1938 roku (nr kontraktu 779). Rada Miejska zatwierdziła akt w dn. 28 listopada. W 1939 roku składki opłacało 39 członków gminy żydowskiej w Nowym Tomyślu, z czego 2 płatników pochodziło z Grodziska: Juda Glicensztajn oraz Ewa i Hersz Winterowie.
Po zajęciu Grodziska przez wojska niemieckie, we wrześniu 1939 r. miejscowi Żydzi zostali wysiedleni do Buku, skąd po miesiącu zostali przewiezieni do obozu przejściowego w Młyniewie. Obóz w Młyniewie istniał jako obóz dla wysiedlonych Polaków i Żydów od 25 października do 21 grudnia 1939 roku. Żydzi w nim przebywający zostali pod koniec listopada 1939 roku, lub, co bardziej prawdopodobne, na początku grudnia 1939 roku, przetransportowani do miejscowości Szymanowa na terenie Generalnego Gubernatorstwa (GG). Dalsze losy Żydów z Grodziska nie są znane. Jedna z wersji mówi, że po przybyciu do GG osiedlili się we wsi Niepokalanowo i stamtąd zimą 1940 r. pozwolono im rozproszyć się po okolicznych miasteczkach: Błonie, Żyrardów, Grodzisk Mazowiecki, Wiskitki. Jednak bardziej prawdopodobne wydaje się, że zostali przetransportowani do jakiegoś getta, a następnie część z nich mogła być wykorzystywana w robotach przymusowych, m.in. przy budowie autostrad.
Po zakończeniu wojny do Grodziska nie powrócił żaden z żydowskich mieszkańców. Prawie całkowicie zniszczone zostały również materialne ślady żydowskiej obecności w mieście. W latach 1939–1940 Niemcy rozebrali grodziską synagogę. Nic nie ocalało z jej wyposażenia. Zwoje Tory, świeczniki oraz inne przedmioty zostały albo zniszczone albo wywiezione. Nie wiadomo, co stało się z jednym z obrazów wiszących w synagodze, przedstawiającym orła białego. Równie bezwzględnie okupant potraktował grodziski kirkut, który wraz z przylegającym do niego parkiem miejskim, został zamieniony w pole uprawne. Został zaorany, posadzono tam zboże i ziemniaki. Macewy wykonane ze szlachetnych materiałów zostały prawdopodobnie wywiezione do Niemiec, pozostałe posłużyły jako budulec przy budowie chodników i krawężników. Całe fragmenty ulicy ks. Cz. Tuszyńskiego, Powstańców Chocieszyńskich oraz szosa z Grodziska do Młyniewa (wybudowana przez jeńców wojennych) zostały wykonane z żydowskich nagrobków.
Nota bibliograficzna
- Bartkowiak P., Rola i działalność mniejszości żydowskiej w Grodzisku Wlkp. w XIX i XX wieku, „Grodziskie Zeszyty Historyczne” 2003, nr 11.
- Münch H., Geneza rozplanowania miast wielkopolskich XIII i XIV w., Kraków 1946
- Chrzanowski J., Przeszłość gminy żydowskiej w Grodzisku Wlkp., Grodzisk 1995, s. 7 [maszynopis] w zbiorach Działu Dokumentacji Zabytków Żydowskiego Instytutu Historycznego
- [1.1] Bartkowiak P., Rola i działalność mniejszości żydowskiej w Grodzisku Wlkp. w XIX i XX wieku, „Grodziskie Zeszyty Historyczne” 2003, nr 11, s. 23.
- [1.2] Bartkowiak P., Rola i działalność mniejszości żydowskiej w Grodzisku Wlkp. w XIX i XX wieku, „Grodziskie Zeszyty Historyczne” 2003, nr 11, s. 57.
