Skupisko żydowskie w Makowie zaczęło się rozwijać w XVI wieku. Gmina istniała już w połowie stulecia i oficjalnie podlegała kahałowi w Ciechanowie. Dzielnica żydowska znajdowała się w północnej części miasta. Gmina dysponowała łaźnią rytualną, synagogą i przytułkiem dla starców, a na lewym brzegu rzeki istniał cmentarz.
Znaczne straty gmina odnotowała w czasie potopu szwedzkiego w latach 1655–1660. Wojska polskie wypierające Szwedów wymordowały wówczas wielu Żydów, którym zarzucano współpracę z najeźdzcami.
Nowym zjawiskiem było pojawienie się w II połowie XVII w. procesów o czary. Ofiarami oskarżeń padali także Żydzi. Za rzekome zamordowanie chrześcijańskiego chłopca na karę śmierci przez ścięcie skazano Nachmana ben Natana z Makowa. Jego proces stał się okazją do niszczenia i plądrowania żydowskich sklepów w mieście.
Mimo nasilenia nietolerancji religijnej w ostatnich latach XVII i na początku XVIII w. życie społeczności żydowskiej w Makowie zaczęło się stabilizować. Wszyscy mieszkańcy miasta, w tym i Żydzi, otrzymali od władców potwierdzenie przyznanych wcześniej przywilejów. W 1717 r. zakończono budowę synagogi.
W tym okresie, poza żydowskim handlem, czynnikiem sprzyjającym rozwojowi miasta i gminy stało się rzemiosło. Wśród żydowskich rzemieślników dominowali krawcy. W 1731 r. władze Makowa nałożyły na nich opłatę roczną w wysokości 10 złotych polskich. W tym samym okresie niejaki Joel uzyskał zgodę na budowę browaru przy ul. Mostowej. Rajcy miejscy, dostrzegając korzyści płynące z obecności żydowskich rzemieślników działających poza cechami, brali ich w obronę przed atakami ze strony chrześcijańskich mistrzów cechowych. Znaczne dochody przynosiło miastu dzierżawienie żydowskim kupcom monopolu solnego i naftowego.
W wyniku starań władz Makowa 03.04.1750 r. doszło do porozumienia między ludnością katolicką a żydowską. Żydzi, którzy posiadali w mieście place, mogli prowadzić handel różnymi towarami, zajmować się wyszynkiem miodu i wina, pędzić gorzałkę, korzystać z miejskiego pastwiska oraz lasu. W zamian mieli płacić podatek pogłówny i hibernę [rodzaj podatku istniejący od połowy XVII w. – przyp. red.] po 400 złp rocznie. 22.06.1750 r. król August III Sas udzielił makowskim Żydom przywileju zezwalającego na wyszynk trunków w domach. Przywilej ten potwierdził w 1766 r. Stanisław August.
Także stosunki makowskich Żydów z miejscowym kościołem układały się poprawnie. Kościół odstąpił Żydom 5 placów przy ulicy Przasnyskiej w zamian za opłatę czynszową. W 1775 r. władze kahału (Gedalia Gerszowicz, Gerszon Lewkowicz, Kiwa Nachmanowicz, Hersz Notkowicz, Szmul Zacharewicz) pożyczyły od miejscowej parafii 1000 złp na 5% w skali rocznej.
W 1758 r. kahał makowski liczył 1528 osób, z czego 820 Żydów mieszkało w okolicznych wsiach. W 1765 r. w 54 domach mieszkało 113 żydowskich rodzin (431 osób). Wśród rzemieślników dominowali nadal krawcy, ale także było wielu kuśnierzy i piekarzy. Członkowie gminy zdominowali handel zbożem i wełną. Kilku kupców eksportowało do Rosji płótno wyrabiane w makowskich warsztatach tkackich. Nieliczni czerpali dochody z produkcji wódki. Kilku trudniło się rolnictwem i hodowlą bydła. Mieszkający we wsiach Żydzi należący do gminy w Makowie pracowali w dworskich karczmach i browarach.
W XVIII w. makowskim Żydom zaczęła coraz bardziej przeszkadzać podległość kahałowi w Ciechanowie. W 1753 r. zbuntowali się oni i zerwali z nim kontakty. Wybrali własnego rabina – Abrahama Abisza Dinsurga. Sprawę rozpatrywał komitet rabinów powołany przez waad w Jarosławiu. Okazało się, że kwestia ta pozostaje poza kompetencjami komitetu. Ostatecznie w 1758 r. potwierdzono samodzielność kahału w Makowie. W 1798 r. makowskiemu kahałowi podporządkowano gminę żydowską w Wyszkowie. Wcześniej włączono do Makowa także Żydów z Pułtuska.
W 1813 r., w czasach Księstwa Warszawskiego, utworzono w Makowie rewir żydowski. Jego granice wyznaczał gościniec ciechanowski – ulica przechodząca przez środek miasta z zachodu na wschód – rozdzielająca rynek i całe miasto na część północną, żydowską, i południową, chrześcijańską.
W 1816 r. członkami kahału w Makowie byli: Kielman Boruch Frankiel, Aron Markus, Berek Mośkowicz. Urząd rabina pełnił w tym czasie Lajbuś Salomon. W latach 30. i 40. XIX w. jego następcami byli ortodoksyjni rabini: Natan, Abraham Awli Rose, Mosze Cwi Zinger, Eliezer Lipszyc.
W 1855 r. urząd przejął Efraim Fiszel Najman-Salomon. Dwa lata później rabin zainwestował własne pieniądze w budowę domu modlitwy i szkoły zarazem, czyli bet ha-midraszu. Budynek stanął przy ul. Bóżniczej, a na piętrze znajdowało się mieszkanie rabina. W 1864 r. Salomon przekazał znaczną kwotę na rzecz dozoru bóżniczego w Warszawie.
Gmina makowska w I połowie XIX w. przeżywała poważne trudności. Przysparzali ich po części chasydzi, którzy – mimo oporu stojących na straży tradycji rabinów – zaczęli zyskiwać na znaczeniu. Mnożyły się także kłopoty administracyjne i finansowe. Te ostatnie wynikały z poważnego zadłużenia kasy bóżniczej wobec władz powiatowych i kościołów.
W 1855 r. gmina była zadłużona na rzecz kasy powiatu pułtuskiego na 1200 rubli srebrnych, kościoła parafialnego w Makowie – 487 rbs, kościoła parafialnego w Sokołowie – 450 rbs, kapituły pułtuskiej – 165 rbs. W zaistniałej sytuacji dążenia żydowskich społeczności z Pułtuska i Wyszkowa do usamodzielnienia się od dozoru bóżniczego w Makowie wywoływały opory miejscowych starszych gminy.
W XIX w. makowscy Żydzi zaczęli zakładać niewielkie przedsiębiorstwa przemysłowe. Wkrótce w mieście działało kilkanaście zakładów tkackich, garbarnie, młyny. W 1894 r. Dawid Pasamonik uruchomił jedyny w guberni łomżyńskiej zakład powroźniczy. W początku XX w. swoją drukarnię uruchomił Wajsberg. Żydzi z północnego Mazowsza – wśród nich makowscy kupcy – czerpali dochody także z dostaw dla stacjonujących tu oddziałów rosyjskich.
W 1827 r. liczba ludności żydowskiej w Makowie sięgnęła 90% populacji. Jednak na przełomie XIX i XX w. trudna sytuacja ekonomiczna stała się przyczyną wyemigrowania wielu makowskich Żydów do dużych miast oraz za ocean. Fala wyjazdów nasiliła się w 1904 r., gdy w związku z wojną rosyjsko-japońską ogłoszono pobór do armii carskiej.
W pamięci makowskich Żydów tragicznie zapisały się wystąpienia antyżydowskie, do których doszło w kwietniu 1882 roku. Impulsem do fali pogromów, jakie się wówczas wydarzyły, stała się plotka, że Żydzi, spodziewający się lada moment przyjścia Mesjasza, zamierzają wymordować chrześcijan.
W II połowie XIX w. jedną z najważniejszych inwestycji gminy stało się wyposażenie nowo wybudowanej, murowanej synagogi. Znajdowała się ona na terenie, który obecnie wyznaczają ulice: Bożniczna, Franciszkańska i Zielony Rynek. W 1873 r. zakończono budowę domu kahalnego z mieszkaniem dla rabina. Część pieniędzy na ten cel wyłożył kupiec Hersz Chaim Blum. Dom ulokowany był na rogu ul. Bóżniczej i Kotlarskiej.
Kolejne przedsięwzięcie wiązało się z wyznaczeniem w latach 70. XIX w. nowego miejsca pod cmentarz. Został on usytuowany na północ od ul. Ciechanowskiej i na zachód od jej skrzyżowania z ul. Kopernika. Na przełomie lat 70. i 80. XIX w. przeniesiono łaźnię rytualną nad brzegiem rzeki Orzyc.
Od 1882 r. urząd rabina po Efraimie Fiszelu Salomonie przejął Jehuda Lejb Grabart. Jego następcą został w 1904 r. Israel Nisan Koperstock, który wcześniej był rabinem w Różanie.
W I połowie lat 80. XIX w. w Makowie powstała znana na północnym Mazowszu jesziwa. Jej pierwszym kierownikiem był Nuta Delinowicz, który w późniejszych latach opuścił Maków i wyjechał do Toronto. Działały tu też liczne bractwa: towarzystwo pogrzebowe Chewra Kadisza, bractwo studiów talmudycznych Chewra Misznajot, bractwo psalmów Chewra Thilim, Ain Jakow, Midrasz. Każde z nich miało własny dom modlitwy.
W końcu XIX i na początku XX w. w mieście pojawili się zwolennicy ideologii syjonistycznej i lewicowej. Powstały pierwsze koła Miłośników Syjonu i Organizacja Syjonistów-Ortodoksów „Mizrachi”. Od 1876 r. mieszkał w Makowie przyszły przywódca ruchu syjonistycznego Nachum Sokołów, który ożenił się z Rywką Nechą Segał, córką zamożnego kupca Chaima Jakuba Segała.
W 1904 r. Abram Baumgarten, Aron Gutman i Eliezer ps. Kop z Makowa założyli w mieście oddział Ogólnożydowskiego Związku Robotniczego „Bund”.
Mazowieccy Żydzi o poglądach socjalistycznych angażowali się bardzo w działalność Polskiej Partii Socjalistycznej. Po rozłamie w tej organizacji także jej żydowscy działacze musieli się opowiedzieć za którąś z opcji. W Makowie powstała wówczas bojówka Organizacji Bojowej PPS, do której należeli m.in. Chaim Nuta Rogoza, Hersz Średni i Pikus Zieliński.
W latach 1906–1908 powstała w Makowie biblioteka Towarzystwa Miłośników Czytelnictwa, organizacji o sympatiach syjonistycznych. Jej głównym organizatorem był Markus Wilenberg, a jego współpracownikami byli m.in. Chil Majer Flattau i Sara Sagał. Nie uzyskali oni zgody na zalegalizowanie placówki.
W 1917 r. w Makowie działał też lokalny oddział Ceirej Syjon.
W początkach wolnego państwa polskiego makowski Bund miał silne wpływy w mieście – w wyborach samorządowych z 1919 r. jego przedstawiciele uzyskali największe poparcie. Oddział liczył wówczas 80 członków, a jego liderami byli Jonasz Najman i Dawid Minoga. Wówczas to do 24-osobowej Rady Miejskiej w Makowie wybrano aż 15 Żydów: 7 przedstawicieli Bundu, 3 ortodoksów, 2 członków Mizrachi oraz 1 osobę bezpartyjną, 1 syjonistę i 1 przedstawiciela Poalej Syjon.
W Makowie działała również komórka Organizacji Syjonistycznej, w 1919 r. licząca 2 tys. członków z całego powiatu. Prezesem oddziału był Mojżesz Skórnik. W 1930 r. w Makowie odbył się okręgowy zjazd tej organizacji.
Wśród części mazowieckich Żydów żywe były sympatie komunistyczne, które ujawniły się szczególnie w 1920 r., w czasie wojny polsko-bolszewickiej. W mieście powstał wówczas rewolucyjny komitet wojskowy, tzw. rewkom. Na jego czele stanął Fajwel Blum, który wcześniej zdezerterował z wojska polskiego. W mieście utworzono także oddział milicji ludowej, składający się w całości z Żydów. Co ciekawe, komunista Blum uratował życie księdzu, gdyż uznał, że jego zabicie przyniesie Żydom nieszczęście.
W 1924 r. makowski oddział Agudat Israel liczył ok. 300 członków. Działali w nim rabini, znanym aktywistą był także Srul Segał. Makowscy działacze otworzyli w mieście szkołę dla chłopców o nazwie „Podstawy wiedzy Tory”. W 1924 r. odnotowano także duże wpływy Mizrachi w Makowie.
Pierwsze w II Rzeczypospolitej wybory do gminy żydowskiej w Makowie odbyły się 22.09.1924 roku. Do zarządu dostali się wówczas: Majer Ostry jako prezes, Mendel Klajner jako wiceprezes, Juda Rosenbaum jako sekretarz oraz Mendel Student, Josek Hendel, Uszer Icek Szamowicz, Łaszer Szmul Majer i Mojsze Froim Grynberg. Bundowi udało się wprowadzić swoich ludzi do rady pełnomocników gminy. Zasiadali w niej: S. Pianka – przewodniczący, C. Wilenberg, F. Ungier, Ch. J. Ungier, D. Minoga, E.D. Ryszelewski, I. Gogol., W. Fajncajg, A. Małach, I. Sagał, J. Sztern i S. Grynszpan.
W kolejnych wyborach gminnych w 1931 r. Aguda zdobyła 3 mandaty, Blok Syjonistów i Mizrachi – 1, Blok Rzemieślników – 2, chasydzi – 1. Bojkot ze strony Bundu spowodował, że część osób o poglądach lewicowych i antysyjonistycznych zrezygnowała z uczestnictwa w wyborach. Sytuacja uległa zmianie w 1936 r., kiedy to Bund zdołał wprowadzić do zarządu gminy swoich przedstawicieli. W skład zarządu weszli: M. Student – prezes, M. Mączkowski – wiceprezes (Aguda), A. Garfinkiel (chasydzi), A. Orlik, J. M. Rajczyk, D. Minoga (Bund), A. Faskowicz (rzeźnicy), Ch. A. Lichtensztajn (Lista Obywatelska).
Wydarzeniem, które wywoływało równie duże emocje jak wybory do władz gminy, były wybory rabina. W latach 1904–1926 urząd ten piastował Israel Koperstock. Po jego wyjeździe do Palestyny stanowisko objął Mordechaj Dawid Ajdelberg, który z kolei w 1929 r. opuścił Maków i przyjął posadę rabina w Płocku. W wyborach przeprowadzonych 31.01.1930 r. zwyciężył ortodoksyjny rabin z Aleksandrowa Kujawskiego – Icek Hersz Adalberg (289 głosów). Nieznacznie mniej głosów (281) uzyskał kandydat syjonistów Beniamin Blumberg, rabin z Żuromina.
W wyborach samorządowych z 1927 r. blok żydowski pod nazwą Zjednoczone Stronnictwo Żydów zdobył 10 mandatów w 24-osobowej Radzie Miejskiej Makowa. Z kolei po wyborach z 1934 r. w 16-osobowej Radzie Miejskiej zasiadło 8 przedstawicieli społeczności żydowskiej.
Podczas wyborów do Sejmu w 1930 r. listy żydowskie w Makowie uzyskały największe, bo aż 50-procentowe poparcie, przy czym najwięcej głosów oddano na bundowców i syjonistów.
Jak w wielu żydowskich gminach, także i w Makowie działała organizacja dobroczynna Linat ha-Cedek. Oddział powstał w 1935 r. i wkrótce zrzeszał 400 członków. Prezesem został Izaak Wesołek. W mieście funkcjonował również Keren Kajemet le-Israel, fundusz zbierający środki na osiedlanie się Żydów w Palestynie. W 1936 fundusz zorganizował bal Purimowy.
W latach 30. XX w. Makowa nie ominęła szerząca się w Polsce fala antysemityzmu, przejawiająca się bojkotem sklepów żydowskich, wybijaniem w nich szyb, szykanowaniem właścicieli. W 1937 r. makowski Bund planował nawet zorganizowanie „bojówek samoobrony”, mających chronić społeczność żydowską przed atakami bojówek OWP [Obóz Wielkiej Polski – przyp. red.] i ONR-Falangi.
W mieście działała duża garbarnia i tartak, których właścicielem w latach 20. XX w. był Zalman Orli, dwie garbarnie braci Rayczykow przy ul Przasnyskiej, młyn parowy Całko Wilenberga przy ul. Pułtuskiej oraz waciarnia Jankiela Rusiniaka przy ul. Ciechanowskiej.
W okresie międzywojennym w Makowie działały 3 biblioteki: od 1919 r. biblioteka im. Grossera, od 1921 r. biblioteka im. B. Brochowa przy Towarzystwie Kursów Wieczorowych dla Robotników, a od 1923 r. biblioteka im. I. L. Pereca.
Zainteresowaniem żydowskich odbiorców z cieszyła się lokalna prasa, jak choćby pułtuskie „Do Pracy”, „Express Mazowiecki”, „Pułtuski Kurier Codzienny 5 groszy” czy też miejscowy „Express Makowski” (1928) i „Mazur” (1935). W 1930 r. w Makowie ukazywało się także „Nasze Pisemko” – czasopismo dla dzieci wydawane przez I. Wesołka i H. Wassercuga.
Makowskim Żydom bliska była także idea rozwoju tężyzny fizycznej. W kwietniu 1931 r. organizacja Ha-Szomer ha-Cair zorganizowała w mieście zlot skautów i członków kół sportowych z północnego Mazowsza.
W 1926 r. J. M. Skórnik i Rekant założyli w Makowie oddział Żydowskiego Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego „Tarbut”. Komórka organizowała przedstawienia, odczyty, spektakle teatralne, a uzyskane z nich dochody przeznaczała na cele oświatowe oraz wsparcie dla bezrobotnych Żydów.
W mieście działały szkoły dla dzieci w wieku 6–13 lat finansowane przez społeczność żydowską. Jedną z takich szkół utrzymywali działacze Agudy (być może chodzi o wspomnianą już szkołę dla chłopców o nazwie Podstawy wiedzy Tory), drugą – syjoniści-ortodoksi z Mizrachi.
Żydowska młodzież mogła się uczyć w 6-klasowym gimnazjum humanistycznym oraz 5-klasowej szkole żeńskiej typu humanistycznego. Religijni Żydzi kontynuowali naukę w miejscowej jesziwie.
Pod trwającą od września 1939 r. okupacją niemiecką, eksterminację ludności żydowskiej z Makowa poprzedziło wymordowanie chorych i niepełnosprawnych. W lutym 1940 r. władze niemieckie uruchomiły przy ul. Pułtuskiej „placówkę leczniczą“ dla osób upośledzonych fizycznie i psychicznie z całego powiatu makowskiego. W rzekomym szpitalu zgromadziło się ok. 500 Polaków i Żydów. W końcu lutego 1940 r. okupanci wywieźli wszystkich do lasu zwanego Wąskim w okolicach Sewerynowa i tam zamordowali. W 1944 r. Niemcy wydobyli zwłoki ze zbiorowej mogiły i wywieźli w nieznane miejsce.
W 1940 r. część Żydów z Makowa wysiedlono do Węgrowa. Od 1940 do 1944 r. w Makowie istniał utworzony przez Niemców obóz pracy dla Polaków i Żydów. Jego więźniowie przetrzymywani byli w budynku łaźni rytualnej, przeciętnie ok. 400 osób. Pracowali oni najczęściej na roli w okolicznych majątkach należących do Niemców.
Pod koniec 1940 r. Niemcy utworzyli w Makowie getto, które obejmowało północną część miasta z ulicami Franciszkańską i Zielonym Rynkiem z przyległymi zaułkami. Jego granice wyznaczał 4-metrowy, drewniany płot. Na czele Judenratu stanął A. Gurfinkiel (Garfinkiel). Szefem 20-osobowej policji żydowskiej został Dawid Orlik. W getcie uruchomiono Talmud-Torę oraz Komitet Pomocy.
Łącznie przez getto przeszło się ok. 12 000 osób. Znaleźli się w nim, poza miejscowymi Żydami, także uciekinierzy z różnych części ziem polskich oraz wysiedleńcy z miast i miasteczek powiatów makowskiego i pułtuskiego.
W październiku 1940 r. w getcie Niemcy przetrzymywali 5800 osób, w tym ok. 2000 uchodźców. Złe warunki bytowe i mieszkalne pogorszyły się po 08.12.1941 r., kiedy to do getta dosiedlono Żydów z Chorzel, Przasnysza i Mławy. Najubożsi zostali zakwaterowani w synagodze, w której wydzielono niewielkie pomieszczenia. Sytuacja stawała się dramatyczna. Epidemie i głód zaczęły dziesiątkować mieszkańców getta. Stałym elementem gettowej codzienności były prześladowania i szykany, w których prym wiódł komendant getta Steinmetz.
Niemiecki komendant inspirował także masowe mordy i egzekucje, jakie miały miejsce w getcie i na mieście. 30.12.1940 r. przed synagogą rozstrzelano 20 Żydów i Polaków z obozu w Działdowie. W kolejnej egzekucji, 04.06.1942 r., zabito 15 Żydów. Miesiąc później, 09.07.1942 r., na placu przed synagogą powieszono 20 Żydów; 26.09.1942 r. rozstrzelano 6 Polaków i Żydów z Działdowa.
W początku listopada 1942 r. getto, w którym wcześniej zgromadzono Żydów z okolicznych obozów pracy, zostało szczelnie zamknięte. 14.11.1942 r. niemieccy okupanci zebrali wszystkich mieszkańców getta na Zielonym Rynku przy budynku Judenratu i oznajmili, że zdolni do pracy zostaną deportowani do obozu pracy w Auschwitz, a kobiety i dzieci do lat 16 do obozu w Małkini. Likwidacja getta nastąpiła 4 dni później. Około 5500 osób wysiedlono do getta w Mławie, w trakcie brutalnie przeprowadzanej akcji zabito 50 osób. W Mławie przybysze zostali zakwaterowani w opustoszałych budynkach getta. W kolejnych, trwających do końca 1942 r. transportach wszyscy zostali wywiezieni do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau.
Oba makowskie cmentarze żydowskie zostały zniszczone przez Niemców, którym płyty nagrobne posłużyły do budowy chodników i krawężników przy obecnych ulicach: Moniuszki, Kościuszki, Kościelnej i Grabowej.
Makowianin Lejb Langfus prowadził w czasie wojny notatki, dokumentując życie w makowskim getcie i wysiedlenie do Mławy, a później, jako więzień obozu koncentracyjnego w Auschwitz, opisał m.in. selekcję na rampie wyładowczej w 1942 r., wygląd komór gazowych oraz przebieg gazowania. W obozie Langfus zaangażował się w działalność ruchu oporu i był jednym z przywódców powstania wznieconego przez członków Sonderkomanndo. Zryw miał miejsce 07.10.1944 r., a udział w nim brało ok. 600 osób. Bunt został stłumiony przez Niemców. Wśród ofiar byli m.in. makowscy Żydzi: Towie Segal, Lejb Kac, Władek Frenkiel, Izrael Lewkowicz, Mosze Fuks, Josef Litwinowicz, Welwel Fuks, Meir Piekarczyk, Berko Toper, Hersz Kurnic. Pamiętnik Langfusa, ukryty koło krematorium III, po wojnie odnaleziono. Obecnie znajduje się on w Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, a jego fragmenty można znaleźć w 14 numerze „Zeszytów Oświęcimskich” z 1972 roku.
Bibliografia
- Bartoszewicz H., Projekty rewirów dla ludności żydowskiej w miastach mazowieckich 1807–1830, „Rocznik Mazowiecki” 2006, t. 18.
- Grynberg M., Żydzi w rejencji ciechanowskiej 1939–1942, Warszawa 1984.
- Rozdeptane nagrobki, „Tygodnik Ostrołęcki” (wydanie makowskie) z 16 listopada 2004, s. 4.
- Szczepański J., Społeczność żydowska Mazowsza w XIX–XX wieku, Pułtusk 2005.
- Wesołek I., Monografia m. Makowa, Maków 1838.
