Pierwsze rodziny żydowskie zamieszkały tu w połowie XVI w., chociaż wzmiankowano je dopiero w 1562 r. Z imienia znamy „Michała Żyda z Rymanowa”, który zajmował się handlem solą[1.1].
Rejestry podatkowe z 1567 r. wymieniają już 7 rodzin żydowskich. „Abram Żyd rymanowski” za zezwoleniem króla Zygmunta Augusta w 1570 r. zbudował na 3 łanach karczowanego lasu koło wsi Odrzechowa kuźnię żelaza. W ten sposób powstał przysiółek Hamry, należący do wsi Puławy. Żydzi rymanowscy początkowo podlegali kahałowi leskiemu.
W spisie mieszczan leskich z 1573 r. wymieniony jest Aron, Żyd z Rymanowa, zaś w 1588 r. na krośnieńskim przedmieściu dolnym mieszkał Józef, także Żyd z Rymanowa.
Już pod koniec XVI w. Żydzi mieli w Rymanowie swoją gminę, bóżnicę i cmentarz. Bóżnica, zapewne drewniana, została w 1593 r. okradziona, stąd wiemy o jej istnieniu. Ordynacja księcia Czartoryskiego z 1696 r. dla miasta Rymanowa zobowiązywała Żydów do odrabiania 2 dni pańszczyzny w czasie żniw. Zezwalała także rzeźnikom żydowskim na swobodną sprzedaż swoich wyrobów, z wyjątkiem handlowania w soboty i niedziele.
W 1594 r. Waad ostrzegał Żydów rymanowskich, aby nie nadużywali wina. Rozważano nawet możliwość zakazania im handlu winem, stanowiącym główny towar importowy z Węgier. Domeną rymanowskich kupców żydowskich był także handel korzenny: pieprzem, imbirem, szafranem i rodzynkami. W 1700 r. zakazano im przebywania i handlowania w Krośnie. Rajcowie krośnieńscy w swojej uchwale stwierdzili: ograbienie lub zabicie Żyda z Rymanowa nie podlega karze.
W 1772 r. biskup przemyski Jan Krzysztof Szembek zakazał im, by podczas procesji Bożego Ciała włóczyli się po rynku, a wręcz mieli przebywać w swoich pozamykanych domach. Nie mogli także korzystać z usług katolików w czasie szabasu. Zakazano im szynkowanie gorzałki w niedziele i święta kościelne.
Według spisu ludności z 1765 r. w ziemi sanockiej było 6 gmin żydowskich, skupiających 4646 Żydów. Gmina rymanowska była trzecią pod względem liczebności – po leskiej i dynowskiej, a przed sanocką. Liczyła 1008 Żydów, przy czym w samym mieście mieszkało ich 245, zaś w pozostałych podporządkowanych kahałowi rymanowskiemu 8 miasteczkach – 338, natomiast w 84 wsiach – 525. Ale już w 1799 r. w mieście mieszkało 568 Żydów. Od 1792 r. ich dzieci, oprócz pobierania nauki w chederach, mogły uczęszczać także do Deutsche-jüdische-schule.
Na przełomie XVIII i XIX w. Rymanów stał się ważnym ośrodkiem chasydyzmu. Tu rezydowali sławni cadykowie: Menachem Mendel, od 1827 r. Cwi Hirsz Kohen, zwany „Hirsz Przewodnik”, od 1846 r. jego syn Józef Kohen i od 1913 r. Izaak Friedman, potomek w szóstym pokoleniu Dow Bera z Międzyrzecza, czyli Wielkiego Magida, prawnuk założyciela dynastii cadyków sadogórskich.
W 1824 r. w mieście żyło 543 Żydów, tak więc w pierwszym ćwierćwieczu XIX w. nastąpił spadek ich populacji. W 1870 r. gmina żydowska liczyła 1183 osoby i posiadała 2 synagogi, 3 rabinów, szkołę religijną z 60 uczniami oraz działały na jej terenie 2 stowarzyszenia. Rabinem kahalnym był Berisch Preger. W 1886 r., miasto miało 3262 mieszkańców, w tym 1391 Żydów. Oskar Kolberg, który w tamtym czasie odwiedził właścicieli dóbr rymanowskich, zanotował: „W Rymanowie co krok spotkać się musisz z Żydem najstarszego autoramentu, z wygoloną głową i pejsami, w olbrzymim kapeluszu lub czapce z futrem (damy izraelskie dawny strój zupełnie zarzuciły) i słyszeć żargon żydowski”. Od 1884 r. działało w mieście Towarzystwo Kredytowe, któremu przewodniczył Zachariasz Berger, zaś w rok później powstało Towarzystwo Oszczędności i Kredytu, na którego czele stanął Jakub Fürst.
W 1900 r. gmina żydowska liczyła 2861 osób, przy czym w samym mieście było ich 1746, tj. 46,9% populacji. Kahał posiadał m.in. kasę chorych i dom opieki dla ubogich. W 1918 r. do powszechnej szkoły męskiej uczęszczało 70 chłopców żydowskich na ogólną liczbę 411 uczniów, zaś do szkoły żeńskiej 20 dziewcząt żydowskich na 405 uczennic. U progu uzyskania przez Polskę niepodległości 4 listopada 1918 r. doszło w mieście do zamieszek i burd. Rusini ze wsi: Besko, Sieniawa i Wróblik Szlachecki zrabowali sklepy żydowskie. Władze samorządowe miasta zdecydowanie przeciwstawiły się tym aktom terroru.
Spis powszechny z 1921 r. wykazał w mieście 3546 mieszkańców, w tym 1412 Żydów. W okresie międzywojennym działało tu kilka partii politycznych: Aguda, Bund i Hitachdut, organizacje młodzieżowe: He-Chaluc i Ha-Szomer ha-Cair, stowarzyszenia Bejs Israel, Bejs Izaak i Gemilut Chesed oraz Biblioteka Żydowskich Robotników im. I. L. Pereca. W mieście funkcjonowało też Stowarzyszenie Rękodzielników Żydowskich Jad Charuzim, był oddział Centralnego Związku Rzemieślników Żydów w Polsce oraz Stowarzyszenie Kupców Żydowskich, mające w 1930 r. 120 członków, i Żydowskie Towarzystwo Kulturalne. Ponad 80% placówek handlowych należało do Żydów.
Rymanów został opanowany przez Niemców 9 września 1939 r. Oto jak wspominał ten fakt jeden z żołnierzy VII Korpusu Dywizji Górskiej: [...] Wypędziliśmy wszystkich zdolnych do służby wojskowej mieszkańców na rynek. Obraz trudny do opisania. 90 mężczyzn to Żydzi, z wyglądu oryginalny towar libański. Oto stoi teraz ten szwargoczący naród, i wyciąga wykrzywione ręce w górę i żebrze: „Panowie Niemcy, pozwólcie nam żyć, darujcie nam życie, panowie Niemcy!”. Już w pierwszych tygodniach okupacji Niemcy nakazali Żydom opuszczenie miasta i przeniesienie się za San do sowieckiej strefy okupacyjnej. Większość społeczności żydowskiej opuściła miasto, część z nich jednak po kilku miesiącach powróciła.
Getto w Rymanowie zostało utworzone wiosną 1942 r. w tzw. dzielnicy żydowskiej (wokół synagogi). Więziono w nim jednocześnie ok. 1,6 tys. Żydów. Zagłada getta nastąpiła juz w pierwszej połowie sierpnia 1942 roku. 1 sierpnia wywieziono do niemieckiego nazistowskiego obozu w Płaszowie wszystkich zdrowych mężczyzn w wieku 15–35 lat. 13 sierpnia 1942 r. w godzinach rannych resztę więźniów getta (dane szacunkowe są rozbieżne: 500–800 osób) spędzono na rynek, otoczony przez gestapo i policję ukraińską. Ok. 70–100 zdrowych i silnych mężczyzn pozostawiono w mieście. Przez kilka miesięcy pracowali przy naprawie ulic i dróg. Drugą grupę starców, kobiet i dzieci (liczącą także ok. 100 osób) Niemcy wywieźli pod Barwinek; rozstrzelali ich w lesie na stoku Błudnej i pogrzebali we wspólnej mogile z Żydami z Dukli. Najliczniejsza grupa trafiła na stację kolejową we Wróbliku Szlacheckim, skąd trafiła do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Bełżcu. Ostatni rabin rymanowski Alter Horowitz, po kądzieli potomek cadyków sadogórskich, zginął w 1944 r. w niemieckim nazistowskim obozie zagłady Auschwitz.
