Początki osadnictwa żydowskiego w Seroczynie sięgają początków miasta, czyli drugiej połowy XVI wieku. Na mocy dokumentu z dnia 26 listopada 1704 r. Żydzi Marek Ajzykowicz i jego ojciec Ajzyk Wolfowicz stali się na rok dzierżawcami miasta Seroczyn i sąsiednich wsi[1.1].
W 1778 r. z miasteczka odprowadzano 174 złp podatku od 58 żydowskich mieszkańców. W tym samym czasie Kołodziąż liczył 3 Żydów i płacił 9 złp, Borki Seroczyńskie (dzisiaj Serockie) liczyły 4 Żydów i płaciły 12 złp, Łomnica liczyła 3 Żydów i płaciła 9 złp, Jedlina podobnie – liczyła 3 Żydów i płaciła 9 złp, a Kulek (Kulak) liczył 5 Żydów i płacił odpowiednio 15 złp.
Ludność żydowska zamieszkiwała w centrum miejscowości. Zajmowała się handlem i rzemiosłem, Żydzi posiadali m. in. piekarnie i olejarnie. Świadczyli usługi szewskie, krawieckie i kowalskie. Dzieci żydowskie uczęszczały do miejscowej szkoły powszechnej. Na przełomie XIX i XX w. wielu Żydów wyemigrowało.
W 1921 r. mieszkało tu 179 Żydów. W okresie międzywojennym istniała w miasteczku bożnica oraz dom należący do gminy. Ten drugi, był to dwupiętrowy budynek kryty gontem mieszczący się przy obecnej ul. Siedleckiej. Do 1928 r. mieściła się w nim gmina żydowska, która obejmowała swym zasięgiem wszystkie miejscowości gminy Wodynie, a ponadto Ozorów (gm. Żeliszew), Rudnik (gm. Prawda), Żebraczkę (gm. Iwowe, pow. Mińsk Mazowiecki)[1.2]. Na podległym jej terenie zamieszkiwało 600 Żydów.
Najazd niemiecki na Polskę we wrześniu 1939 r. rozpoczął, jak wszędzie, tragedię miejscowych Żydów. Kilku zginęło podczas doraźnych egzekucji. Pozostała część została przeprowadzona do Stoczka Łukowskiego, następnie przewieziona koleją do Parysowa, a stamtąd do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Treblince. Tylko nieliczni zdołali przeżyć wojnę.
Źródła
- Materiały źródłowe do dziejów Żydów w księgach grodzkich lubelskich z doby panowania Augusta II Sasa 1697-1733, t. 1, red. H. Gmiterek, Lublin 2001
- Mączka D., Powiat siedlecki w latach 1918–1939, Siedlce 2008
