Podczas II wojny światowej, najprawdopodobniej latem 1941 r., w dawnym więzieniu wojskowym przy ul. Gęsiej 22 Niemcy utworzyli centralny areszt getta (niem. Zentralarrest für jüdischen Wohnbezirk) zwany „Gęsiówką”. Areszt formalnie podporządkowany był warszawskiemu Judenratowi. Wydział Więziennictwa nadzorujący areszt powstał latem 1941 roku[1.1]. Kierownikiem aresztu był Leopold Lindenfeld, oddziałem kobiecym administrowała zaś Sylwia Huriwczowa. Trafiali tam Żydzi złapani na szmuglu, na jeździe tramwajem bez biletu, czy również schwytani na tzw. aryjskiej stronie bez opaski. 

Na początku funkcjonowania mieścił się on w jednym budynku przy ul. Gęsiej 24. Jednak liczba osadzonych wymusiła konieczność powiększenia obszaru więzienia. Kompleks obejmował ostatecznie kilka budynków, położonych pomiędzy ulicami: Zamenhofa, Gęsią (ob. ul. M. Anielewicza) i Lubeckiego. Mimo powiększenia powierzchni, więzienie i tak było stale przepełnione. Panowały w nim bardzo ciężkie warunki sanitarne oraz głód, co doprowadziło do rozprzestrzeniania się chorób, gruźlicy oraz tyfusu, i ostatecznie do śmierci więźniów.  

Ludwik Hirszfeld w książce Historia jednego życia tak wspomina więzienie:

„W tych moich wędrówkach po dnie nędzy chodziłem i do więzienia przy ulicy Gęsiej. Jako przewodniczący Rady Zdrowia miałem prawo wnikania wszędzie. Zresztą w więzieniu był i dur plamisty, i czerwonka. Więzienie, przeznaczone przed wojną na dwieście, trzysta osób, mieści obecnie tysiąc dwieście. Pytam, dlaczego nie protestują u władz - „Bo nam niepotrzebnych zastrzelą. Staramy się raczej ukrywać”. Wchodzę na korytarz więzienny: z lewej strony mniejsze cele dla inteligencji, po osiem-dziesięć osób. Cele te mają zakratowane okna, mogą więc więźniowie widzieć dziedziniec, trawę i niebo. Cele dla proletariatu mają tylko małe okienka tuż pod sufitem, nawet nieba nie widać. Wchodzę i widzę, że stoją wszyscy. Nie ma miejsca, by usiąść a cóż dopiero, by się położyć. Powietrze tak gęste, że po kilku minutach muszę się wycofać; mam wrażenie, że zemdleję”[1.2].

Na terenie aresztu Niemcy przeprowadzali egzekucje. Wiadomo o dwóch egzekucjach w listopadzie oraz w grudniu 1941 r., w których grantowi policjanci rozstrzelali ponad 20 osób. 

W czasie Wielkiej Akcji areszt został opróżniony. Więźniowie byli jedną z pierwszych grup wysłanych do obozu zagłady Treblinka II. Na terenie „Gęsiówki” Niemcy zorganizowali punkt zbiorczy dla mieszkańców getta przed wywózką do Treblinki. Na miejscu mordowali osoby starsze i chore.

Areszt centralny został oficjalnie zlikwidowany w dniu 19 kwietnia 1943 roku. Jednak prawdopodobnie już jesienią 1942 r. Niemcy utworzyli w tym miejscu wychowawczy obóz pracy policji bezpieczeństwa (niem. Arbeitserziehungslager der Sicherheitspolizei Warschau). Był to obóz przeznaczony dla Polaków. Trafiali tu także tymczasowo Żydzi złapani po tzw. aryjskiej stronie. 

Na terenach wzdłuż ul. Gęsiej, od ul. Zamenhofa do ul. Okopowej w połowie 1943 r. Niemcy utworzyli Waffen-SS Konzentrationslager Warschau Arbeitslager Warschau zwany potocznie KL Warschau. Po jakimś czasie stał się on filią obozu na Majdanku. Początkowo osadzono tu niemieckich więźniów kryminalnych z obozu KL Buchenwald. Pierwszy transport Żydów przybył pod koniec sierpnia 1943 r. z obozu Auschwitz. Trafiali tu także Żydzi przesiedlani z krajów Europy Zachodniej, między innymi z Belgii, Holandii, Niemiec, Austrii. Wśród więźniów przeważali młodzi mężczyźni. Wykorzystywano ich do prac na terenie zniszczonego getta – wyszukiwania w ruinach kosztowności i rozbiórki domów. Na terenie obozu od wiosny 1944 r. masowo rozstrzeliwano skazańców przywiezionych z pobliskiego Pawiaka, warszawiaków schwytanych w łapankach czy też ukrywających się Żydów. Zwłoki palono na miejscu.

Na początku powstania warszawskiego, w dniu 5 sierpnia 1944 r., żołnierze kompanii Armii Krajowej „Giewont” z harcerskiego batalionu „Zośka” po trwającym półtorej godziny natarciu, opanowali obóz i uwolnili 348 przetrzymywanych tam więźniów. Część z nich – między innymi Henryk Lederman i Dawid Goldman ps. Gutek – przyłączyła się do powstańców i kontynuowała walkę z okupantem.

Julian Grzesik w książce zatytułowanej Zagłada Żydów (19391945), tak opisał wyzwolenie obozu:

„Żydowscy więźniowie usłyszeli detonacje, aż baraki zatrzęsły się w posadach. Zrobiło się całkiem ciemno i nastąpiła przerażająca cisza przerwana nie niemiecką, lecz polską mową. Było to pytanie: „Chłopcy kim jesteście?”. Odpowiedź brzmiała: „Jesteśmy Żydami!”. Uwięzieni usłyszeli: „Jesteście wolni!”. Taboretami zaczęto wybijać szyby okien i wydostawać się na zewnątrz. Potem w euforii uwolnieni Żydzi zaczęli biegać po placu i krzyczeć aż do ochrypnięcia: „Niech żyje Polska!”. (...) Jakub Wiśnia, osadzony na Pawiaku, w tak zwanej „ósemce - żydowskiej celi śmierci”, potem w „Gęsiówce” zapisał rozmowę z jednym oficerem „Zośki”. Ten zapytał go: skąd pochodzi, czy ma rodzinę i co zamierza robić dalej. Odpowiedź o rodzinie była z góry do przewidzenia. Utracił wszystkich, stracił nadzieję, ale pragnie z całego serca wziąć udział w powstaniu. I w taki oto sposób on, Żyd Jakub Wiśnia i jego towarzysze znaleźli się w batalionie”[1.3].

Grupa około 50 byłych więźniów „Gęsiówki” – Żydów greckich, rumuńskich i węgierskich – zginęła z rąk Niemców prawdopodobnie już 6 sierpnia 1944 r. w składzie narzędzi rolniczych fabryki Kirchmayera i Marczewskiego przy ul. Wolskiej 79/81[1.4].

Po wojnie na ścianie bloku przy ul. Anielewicza 34, w miejscu gdzie w czasie wojny znajdowały się zabudowania aresztu, a następnie obozu „Gęsiówka”, odsłonięto tablicę pamiątkową z napisem o treści:

„5 sierpnia 1944 roku harcerski batalion „Zośka” zgrupowania „Radosław” Armii Krajowej zdobył niemiecki obóz koncentracyjny „Gęsiówka” i uwolnił 348 więźniów Żydów obywateli różnych krajów Europy. Wielu z nich walczyło i poległo w Powstaniu Warszawskim”.

W dniu 8 listopada 2010 r. z inicjatywy Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego na terenie obozu – pomiędzy ulicami Anielewicza, Karmelicką, Lewartowskiego i Zamenhofa – rozpoczęto prace archeologiczne, mające na celu poszukiwanie materialnych śladów „Gęsiówki”. Podczas prac odnaleziono m.in. fundamenty budynków obozowych.

Nota bibliograficzna:

  • Engelking B., Leociak J., Getto warszawskie. Przewodnik po nieistniejącym mieście, Warszawa 2013.
  • Grzesik J., Zagłada Żydów (19391945), Lublin 2011, [online] http://alija.4me.pl/pdf/PK-%20%20Zaglada%20Zydow.pdf [dostęp: 14.08.2016].
  • Hirszfeld L., Historia jednego życia, Warszawa 2000.
  • Szarota T., Gęsiówka, [w:] Warszawa walczy 1939–1945. Leksykon, red. K. Komorowski, Warszawa 2014. 
  • Kopka B., Konzentrationslager Warschau. Historia i następstwa, Warszawa 2007.
Drukuj
Przypisy
  • [1.1] Engelking B., Leociak J., Getto warszawskie. Przewodnik po nieistniejącym mieście, Warszawa 2013, ss. 215-216.
  • [1.2] Hirszfeld L., Historia jednego życia, Warszawa 2000, ss. 349-350.
  • [1.3] Grzesik J., Zagłada Żydów (19391945), Lublin 2011, ss. 143-144, [online] http://alija.4me.pl/pdf/PK-%20%20Zaglada%20Zydow.pdf [dostęp: 14.08.2016].
  • [1.4] Motyl M., Rutkowski A., Powstanie Warszawskie – rejestr miejsc i faktów zbrodni, Warszawa 1994, s. 186.