W okresie okupacji podczas drugiej wojny światowej Niemcy utworzyli w Wolbromiu getto, zlokalizowane w rejonie ulic Żwirki i Wigury oraz Listopadowej. Uwięzili w nim około trzy tysiące osób, w tym także przesiedleńców z innych miejscowości, między innymi z Krakowa. Duże zagęszczenie, brak odpowiedniej infrastruktury sanitarnej i niewystarczające racje żywnościowe przyczyniały się do licznych zachorowań i wysokiej śmiertelności.
5 września 1942 roku Niemcy przeprowadzili akcję wysiedleńczą. W jej wyniku większość żydowskich mieszkańców Wolbromia wysłali do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Bełżcu. Pewna grupa zdolnych do pracy trafiła do obozu w Płaszowie. W Wolbromiu pozostawili tylko kilkuset Żydów, których wykorzystali do pracy przy sortowaniu mienia odebranego wywiezionym.
W początkach listopada 1942 r. ostatni Żydzi przebywający na terenie Wolbromia zostali rozstrzelani przez Niemców w lesie chodowskim.
