Kampania wrześniowa 1939

Kampania wrześniowa 1939 – walka zbrojna w obronie niepodległości Polski, prowadzona 01.09.–06.10.1939 r. przeciwko agresji III Rzeszy i od 17 września – ZSRS, będąca początkiem II wojny światowej.

W ataku na Polskę wzięły także udział wojska podporządkowanej Niemcom Słowacji. III Rzesza od października 1938 r. wysuwała wobec Polski żądania terytorialne (zgoda na włączenie Wolnego Miasta Gdańska do Rzeszy, przeprowadzenie eksterytorialnej autostrady do Prus Wschodnich przez polskie Pomorze, tzw. korytarz pomorski), później ponawiane.

Od marca 1939 r., po zajęciu Czech, Moraw, Kłajpedy oraz podporządkowaniu Słowacji, Niemcy dążyły do całkowitej, międzynarodowej izolacji Polski, ponawiały żądania terytorialne. 28.04.1939 r. wypowiedziały zawartą w 1934 r. deklarację o niestosowaniu przemocy w stosunkach wzajemnych. Wcześniej, 31.03.1939 r., Wielka Brytania i Francja udzieliły II RP gwarancję pomocy militarnej na wypadek agresji niemieckiej. W sierpniu 1939 r., po niepowodzeniu trwających od kwietnia 1939 r. rokowań ZSRS z Francją i Wielką Brytanią, 23 października 1939 r. III Rzesza zawarła pakt o nieagresji z ZSRS (tzw. pakt Ribbentrop–Mołotow), z tajnym protokołem określającym podział stref wpływów w Europie Wschodniej. Polsko-brytyjski układ o pomocy wzajemnej, podpisany 25 sierpnia, spowodował tylko przesunięcie terminu ataku wojsk niemieckich z 26 sierpnia na 1 września.

Niemiecki plan agresji (Fall Weiss) zakładał wojnę błyskawiczną (Blitzkrieg) i totalną, przewidywał zniszczenie polskich sił zbrojnych na zachód od Wisły i Narwi przez zbieżne uderzenie z niemieckiej części Śląska, Moraw oraz Pomorza Zachodniego i Prus Wschodnich w kierunku na Warszawę. Zasadniczym celem sił niemieckich było okrążenie i zniszczenie Wojska Polskiego w zachodniej części Polski. Do działań na obszarze Wolnego Miasta Gdańska utworzono Korpus Interwencyjny. Polski plan obronny („Zachód”) przewidywał przyjęcie bitwy w pasie nadgranicznym (ok. 1600 km), następnie organizowanie oporu w głębi kraju na kolejnych liniach obronnych (główna linia na Narwi, Wiśle i Sanie) aż do ofensywnego wystąpienia armii sojuszniczych (francuskiej i brytyjskiej) na froncie zachodnim (przewidywanego w trzecim tygodniu wojny).

Polskie siły zbrojne, dowodzone przez Naczelnego Wodza marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego, wskutek późnej mobilizacji powszechnej (30 sierpnia) rozwinęły do 1 września ok. 70% planowanych sił lądowych. Ostatecznie liczyły ok. 1 mln żołnierzy, 4,3 tys. dział i moździerzy, ok. 880 czołgów i samochodów pancernych oraz 400 samolotów bojowych, zorganizowanych w siedem armii, samodzielną grupę operacyjną, trzy Odwody Naczelnego Wodza i Obronę Wybrzeża. kampanii wrześniowej w obronie II Rzeczypospolitej walczyło ok. 100 tys. Żydów (10% żołnierzy Wojska Polskiego).

Agresję niemiecką poprzedziły liczne dywersje i prowokacje graniczne (gliwicka prowokacja). Niemieckie siły zbrojne, dowodzone przez dowódcę sił lądowych Rzeszy generała Walthera von Brauchitscha, liczyły ponad 1,6 mln żołnierzy, ok. 10 tys. dział i moździerzy, ponad 2,7 tys. czołgów oraz 1,3 tys. samolotów bojowych.

1 września 1939 r. rano niemieckie wojska napadły na Polskę, przekroczyły granicę lądową, zaatakowały z powietrza cały kraj, uderzyły od morza na Gdynię, Hel i Westerplatte. Celem agresji była likwidacja państwa polskiego. Polska broniła się osamotniona, bez większej aktywnej pomocy ze strony sojuszników. Co prawda 3 września Wielka Brytania i Francja wypowiedziały Niemcom wojnę, jednak kraje te nie podjęły żadnych działań ofensywnych na większą skalę. Do wiosny 1940 r. prowadzona była tzw. dziwna wojna (fr. drôle de guerre). Mimo przewagi wroga, zwłaszcza w lotnictwie i broni pancernej, terrorystycznych nalotów i zbrodniczych metod wojny totalnej, armie polskie, mające poparcie całego społeczeństwa, stawiały zacięty opór. Po bitwie granicznej na północnym Mazowszu (Mława, Wizna), Pomorzu (Bory Tucholskie), nad Wartą (Mokra), na Śląsku i Podhalu (1–4 września) główna linia polska została przełamana, nie udało się jednak Niemcom zniszczyć głównych sił polskich na zachód od Wisły.

Bezwzględna wojna, prowadzona przez Wehrmacht i Luftwaffe (bombardowanie miast i cywilnych uchodźców) oraz zbrodnie wojenne popełnione przez wkraczające oddziały niemieckie były w równym stopniu wymierzone w Polaków i w Żydów. Żydzi stanowili liczną grupę wśród uciekinierów, którzy starali się uniknąć niemieckiej okupacji przedostając się na wschód.

Armie polskie cofały się w walkach nad Wisłę i San, ale zostały wyprzedzone i oskrzydlone przez szybkie jednostki niemieckie, które 8 września dotarły pod Warszawę, a 12 września pod Lwów. 14–16 września wojska niemieckie zamknęły pierścień okrążenia na Bugu. W bitwach pod Tomaszowem Lubelskim pokonano najpierw armie „Kraków” i „Lublin” (17–20 września), a następnie jednostki Frontu Północnego, cofające się z północy (21–26 września). 9 września oddziały armii „Pomorze” i „Poznań”, pod dowództwem gen. Tadeusza Kutrzeby, rozpoczęły z Niemcami bitwę nad Bzurą. Po początkowych sukcesach zostały okrążone i w większości rozbite (do 22 września), część wojsk przebiła się do Warszawy. Walki obronne kontynuowały odosobnione ośrodki oporu (m.in. Modlin i Warszawa, w których obronie współdziałała z wojskiem ludność cywilna (Robotnicza Brygada Obrony Warszawy), mobilizowana do działania przez prezydenta miasta Stefana Starzyńskiego.

Śmiertelne niebezpieczeństwo ze strony hitlerowskich Niemiec, które zawisło nad Polską, obnażyło zgubne konsekwencje postaw nacjonalistycznych, tak rozpowszechnionych w poprzednich latach. Żydowski historyk i działacz społeczny Emanuel Ringelblum stwierdził, iż „nawet najzagorzalsi antysemici zrozumieli, że tym razem Żydzi i Polacy mają wspólnego wroga”. Dla wielu Żydów stało się zaś jasne, że tylko skuteczna obrona Polski może zapobiec najgorszemu niebezpieczeństwu ze strony skrajnie antysemickiego reżimu Hitlera. „Żydów warszawskich ogarnął entuzjazm, żywo przypominający rok 1861, erę zbratania polsko-żydowskiego”– pisał Ringelblum o ich udziale w obronie Warszawy. Na krótko wiele z istniejących dotychczas napięć między Polakami a Żydami zeszło na dalszy plan.

Wielu Żydów (przede wszystkim zwolenników Bundu) wzięło też udział w ochotniczych oddziałach utworzonych m.in. do obrony Warszawy. Żydowskie instytucje samopomocowe razem z polską Strażą Obywatelską sprawowały nadzór nad porządkiem publicznym, opiekowały się uchodźcami i bezdomnymi.

17 września wschodnią granicę Polski przekroczyły liczące ponad 600 tys. żołnierzy wojska sowieckie, złamały obronę Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP) oraz improwizowanych oddziałów WP i dotarły prawie do linii Narwi, Bugu, Wisły i Sanu (po 28 września, po ponownym podziale Polski, wycofały się na linię Narwi, Bugu, Sanu).

W nocy z 17 na 18 września prezydent RP z rządem oraz Naczelny Wódz przekroczyli granicę polsko-rumuńską i zostali internowani. Nowe władze państwowe RP uformowały się na uchodźstwie we Francji, 22 września skapitulował Lwów (poddał się oddziałom sowieckim), 28 września – Warszawa, 29 września – Modlin, a 2 października – Hel. Ostatnie bitwy kampanii wrześniowej stoczyły: Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie” (generał Franciszek Kleeberg) z Niemcami pod Kockiem (2–5 października) oraz grupa Korpusu Ochrony Pogranicza (generał Wilhelm Orlik-Rückemann) z Armią Czerwoną pod Szackiem (29–30 września) i Wytycznem (1 października).

Podczas kampanii wrześniowej 1939 r. w walkach uczestniczyły nie tylko regularne siły zbrojne, lecz również oddziały ochotnicze, tworzone m.in. przez byłych powstańców śląskich i wielkopolskich oraz harcerzy.

Ogólne straty polskie w walce z Niemcami wyniosły (według Biura Odszkodowań Wojennych) ok. 620 tys. ludzi, w tym 66 tys. zabitych, 134 tys. rannych i 420 tys. jeńców.

Szacuje się, że ok. 7 tys. spośród nich poległo, 300 Żydów – oficerów polskich oraz dziesiątki tysięcy żołnierzy dostały się do niewoli niemieckiej.

W walce z Armią Czerwoną zginęło (głównie rozstrzelanych po wzięciu do niewoli) lub zostało rannych kilkanaście tysięcy, do niewoli dostało się ok. 250 tys. żołnierzy.

W niewoli sowieckiej znalazło się ponad 12 tys. Żydów – żołnierzy polskich. Do niewoli w ZSRS trafiło też wielu żydowskich działaczy społecznych i politycznych jak np. liderzy Bundu Henryk Erlich i Wiktor Alter, rabin Mojżesz Schorr, którzy szukali tam ucieczki przed prześladowaniami ze strony Niemców.

Niemcy stracili ok. 45 tys. zabitych i rannych, ok. 1 tys. czołgów i samochodów pancernych (30%) i 700 samolotów (32% użytych w kampanii), co uniemożliwiło wojskom niemieckim szybkie przejście do działań ofensywnych na froncie zachodnim. Straty Armii Czerwonej wniosły ok. 2 tys. zabitych i ponad 2 tys. rannych (według danych władz ZSRS).

 

Bibliografia

  • Agresja sowiecka na Polskę w świetle dokumentów 17 IX 1939, t.1: Geneza i skutki, Warszawa 1994.
  • Polskie Siły Zbrojne, t. 1: Kampania wrześniowa, Londyn 1954.
  • Szawłowski R., Wojna polsko-sowiecka 1939, t. 1–2, Warszawa 1995.
  • Wojna obronna Polski 1939. Wybór źródeł, Warszawa 1969.
  • Wrzesień 1939 w relacjach dyplomatów, Warszawa 1989.

© Treść hasła pochodzi z serwisów wiedzowych PWN; Encyklopedia PWNSłowniki języka polskiego i Słowniki obcojęzyczne.

 

Drukuj
In order to properly print this page, please use dedicated print button.