Społeczność żydowska w Janowie Poleskim ukształtowała się w pierwszej połowie XVII wieku. Pierwsi Żydzi zamieszkali tu po 1620 r., z początku należeli do gminy pińskiej. W XVIII w. samodzielna już gmina w Janowie powiększyła się liczebnie i wzmocniła gospodarczo. Żydzi utrzymywali się w handlu, dzierżaw i produkcji napojów alkoholowych. W 1765 r. w mieście i okolicy mieszkało 422 Żydów.
W XIX w. rozpowszechnił się chasydyzm (zwolennicy dynastii Karlin-Stolin i lubieszowskiej), większość zachowała jednak ortodoksja. W 1847 r. mieszkało tu 1283 Żydów, stanowiąc 56% ludności. Życie gospodarcze koncentrowało się wokół rynku, gdzie wszystkie sklepy były żydowskie. Wytwarzano i eksportowano masło „litewskie”. Zasłynęli miejscowi krawcy, szewcy, cieśle, kuśnierze itp. Osobną grupę stanowili Żydzi nazywani „handełesami”. Sprzedawali swoje towary po wsiach, a kupowali tam produkty rolne. Znaczne zyski przynosił także handel drewnem. Dotkliwym ciosem dla społeczności stał się pożar miasta w latach 90. XIX w., w trakcie którego ogień strawił 50 domów.
W 1868 r. kupiec Owsiej Lejzor Wołowelski założył w miasteczku winiarnię. W tym okresie w Janowie powstały także dwie cegielnie, dwie garbarnie i fabryka octu. Właścicielami cegielni byli Żydzi: Wołowelski (zatrudniał 5 robotników) oraz Gincberg. Garbarnie także należały do Żydów – Józefa Wołowelskiego i Icchaka Garbarza. W 1879 r. Abram Icke założył przedsiębiorstwo wytwarzające ocet i spirytus. W 1897 r. gmina żydowska liczyła 1875 osób – 62% ludności Janowa.
Na początku XX w. w miasteczku działało sześć synagog oraz pięć bractw religijnych i domowych. Synagoga Krawców i Duży Bet Midrasz miały już oświetlenie elektryczne, ofiarowane przez Pomeranza. Działały chedery Altera Feinsteina, Zalmana Czertoka, Berla Eisensteina, Herszla Fissera i Cwiego Dobowskiego. Była też szkoła Talmud-Tora i jesziwa.
Na początku XX w. religijna dotąd społeczność zaczęła ulegać sekularyzacji i proletaryzacji. Młodzież zapisywała się do partii rewolucyjnych oraz organizacji syjonistycznych. Popularne stały się idee Bundu oraz socjaldemokracji rosyjskiej i polskiej. Przed wybuchem I wojny światowej w Janowie mieszkało blisko 5 tys. Żydów. Zaznaczała się silna emigracja, zwłaszcza do miast Ukrainy i Stanów Zjednoczonych.
W 1921 r. spis ludności wykazał w Janowie 1988 Żydów – 65% ludności. Na okres II RP przypadło odrodzenie przemysłu. Tartak i młyn „Gorbur” należały do Zelmana Horodeckiego i Samuela Bursteina. Wybudowano je w 1918 r., a mieściły się przy ul. Kościuszki. Zakładowa elektrownia dostarczała prąd do miasteczka i stacji kolejowej Janów Poleski. W 1934 r. w przedsiębiorstwach, które należały do Horodeckiego i Bursteina, było zatrudnionych 95 osób. W Janowie i okolicach działały także inne młyny i tartaki oraz piekarnie. Koło młyna Chaima Pomeranca działała elektrownia, napędzana drewnem, dostarczająca prąd 427 kupcom z miasta. Pod koniec 1937 r. dochód tego przedsiębiorstwa wyniósł 2500 złotych miesięcznie. Rozwojowi Janowa Poleskiego sprzyjało położenie geograficzne. Działalność wielu firm związała się ze stacją kolejową, a handlowi sprzyjała też szosa Pińsk – Brześć, używana m.in. do wywozu bydła rogatego do Polski centralnej, a nawet na Zachód przez Gdańsk. Znów tragicznym momentem dziejów okazał się wielki pożar miasteczka, który nastąpił w 1929 roku. Ogień całkowicie lub częściowo zniszczył 75 budynków, należących do Żydów, 120 rodzin straciło dach nad głową, a łączne straty oszacowano na 1,5 miliona złotych. Dzielnica żydowska została odbudowana dopiero w pierwszej połowie lat 30 XX w.
W życiu politycznym zaznaczał się wpływ syjonistów. W miasteczku wygłaszano otwarte wykłady i odczyty, działały miejscowe komórki He-Chaluc, Ha-Szomer ha-Cair i Betaru. Ruch Szomer Ha-Leumi zawiązał się w Janowie w 1928 r. – zaledwie rok później niż w Warszawie. Organizacje syjonistyczne prowadziły wśród mieszkańców szeroko zakrojoną działalność edukacyjną i kulturalną; działała m.in. szkoła hebrajska Tarbut (jednym z nauczycieli był znany poeta i tłumacz Berl Pomeranc), a od 1929 r. tartak Horodeckiego i Bursteina szkolił osadników do Palestyny. Liczni byli też zwolennicy Bundu. W latach 30. XX w. organizowali oni pochody przeciwko ekscesom antysemickim w Polsce. Niektórzy młodzi Żydzi należeli do nielegalnych komórek Komunistycznej Partii Zachodniej Białorusi. Policja śledziła Szymela Elszterna, podejrzewając go o kierowanie komórką komunistyczną w Janowie i prowadzenie działalności antyrządowej. W 1939 r. w miasteczku mieszkało 2938 Żydów. Lata międzywojenne były okresem rozkwitu społeczności żydowskiej w Janowie.
We wrześniu 1939 r. wielu miejscowych Żydów znalazło się w szeregach Wojska Polskiego. Lekarz Szymon Szmulowicz zginął podczas kampanii wrześniowej.
We wrześniu 1939 r. miasteczko zajęły oddziały Armii Czerwonej. Od razu po ustanowieniu okupacji sowieckiej rozpoczęto planową likwidację żydowskich urzędów gminnych i religijnych, a także organizacji politycznych. Administracja sowiecka zmieniła nazwę miejscowości z Janowa na zrusyfikowane Iwanowo, a ul. Tadeusza Kościuszki stała się Pierwszomajową. Napłynęli sowieccy urzędnicy, lekarze i nauczyciele. Nowa władza przeprowadziła przymusową wymianę dokumentów, zmuszając obywateli II Rzeczypospolitej do przyjęcia obywatelstwa sowieckiego. Równie szybko upaństwowiono przedsiębiorstwa handlowe i przemysłowe, rozwinęła się propaganda antyreligijna. Sowieci zesłali 20 bogatych rodzin żydowskich.
Okres okupacji sowieckiej był jednocześnie okresem znacznego wzrostu liczebnego społeczności żydowskiej. Powodował go przede wszystkim napływ uchodźców z terenów zajętych przez Niemców, często zmierzających do swych rodzin. W Janowie znalazło się 343 uchodźców. Nie wszyscy mogli otrzymać pracę, ale były mieszkania, inaczej niż np. w Słonimie, gdzie uchodźcy musieli zamieszkać w synagogach i magazynach.
Niemcy wkroczyli do Janowa 27 czerwca 1941 roku. Nakazali Żydom noszenie żółtych łat na piersiach i plecach. Pierwsza akcja eksterminacyjna została przez nich przeprowadzona już na początku lipca 1941 roku. Niemcy zwołali Żydów-mężczyzn, dysponujących wozami, aby przewieźli ładunki na odległość ok. 15 km od miasteczka. Tabor podzielony został na dwie grupy. Pierwsza powróciła do Janowa dzięki pomocy jednego z Niemców, który doradził natychmiast zawrócić z drogi. Druga grupa została rozstrzelana.
Na początku sierpnia 1941 r. odbyła się kolejna „akcja”. Miasto zostało otoczone, a Żydów spędzono na plac przy cerkwi. Istnieją różne opisy dalszego rozwoju wypadków. Wedle jednego z nich obławę przeprowadził pododdział SS, który przybył do miasta, udając komisję Czerwonego Krzyża (!). Tych, którzy próbowali się ukryć lub uciec, rozstrzeliwano na miejscu. Ok. 5 sierpnia 1941 r. od 380 do 800 Żydów – mężczyzn w wieku powyżej 16 lat – Niemcy wywieźli za miasto i rozstrzelali na uroczysku Borowica.
Pozostałą przy życiu ludność żydowską Niemcy uwięzili w getcie, powstałym na wiosnę 1942 roku (w przeddzień święta Pesach). Zostało ono utworzone w centrum miasteczka, w domach, które przylegały do Rynku (w miejscu dawnej dzielnicy żydowskiej). Getto zostało otoczone drutem kolczastym, a dwie bramy były strzeżone przez miejscową policję. Powstał Judenrat na czele z Alterem Dźwińskim, przedwojennym przewodniczącym gminy. Dźwinskiemu udało się zorganizować dostawę żywności i leków do getta, ale niebawem został zamordowany przez Niemców za odmowę udziału w „selekcji” więźniów przed eksterminacją. Więźniów wykorzystywano do prac przymusowych. Szacuje się, iż przebywało tu od 2 do 3,5 tys. osób.
Zakrojona na szeroką skalę akcja eksterminacji więźniów getta odbyła się w czerwcu 1942 roku. Ostatecznie Niemcy zlikwidowali je 26–27 września 1942 r., mordując większość Żydów nad uprzednio wykopanymi dołami w okolicach wsi Rudzk. Więźniów zmuszono do rozebrania się do naga; obuwie i odzież zamordowanych zostały – po wstępnej selekcji – wysłane do Niemiec. Liczba ofiar tej zbrodni sięgnęła 2 tysięcy. Po wywózce Żydów domy w getcie zostały podpalone, aby zmusić do wyjścia wszystkich, którzy zdołali się ukryć. W płomieniach i wskutek mordów zginęło wówczas kolejne 1,5 tys. więźniów getta – w większości kobiet i dzieci. Ostatnich 62 rzemieślników Niemcy zgładzili w połowie października 1942 roku. Ocenia się, że uratowało się tylko ok. 100 więźniów getta w Janowie. W 1998 r. miejscowi chłopi Denis i Maria Kondraszukowie otrzymali tytuły „Sprawiedliwych wśród Narodów Świata”.
Bibliografia
- Cygielman A., Spector Sh., Ivanovo [w:] Encyclopaedia Judaica, Vol. 10, New York – London 2007, s. 820.
- Iwanowo [w:] Kratkaja jewriejskaja encykłopiedija, Jerozolima 1996, t. 8, kol. 596.
- Janow al yad Pinsk; sefer zikaron, red. M. Nadav, L. Blumental, Yerushalayim 1968.
- Janow Poleski [w:] The Encyclopedia of Jewish Life Before and During the Holocaust, t. I, red. Sh. Spector, G. Wigoder, New York 2001, s. 562.
