Historycy nie są zgodni co do początków żydowskiego osadnictwa w Bytomiu. Kodeks Dyplomatyczny Śląska podaje, że w latach 1226–1227 Żydzi przebywali w kasztelanii bytomskiej[1.1]. Informacja ta jest jednak podważana przez wielu historyków, którzy wskazują, że najprawdopodobniej chodzi tutaj o Bytom Odrzański na Dolnym Śląsku. Według drugiej wersji pierwsza wzmianka z Bytomia związana z Żydami pochodzi 1395 r., kiedy w dokumentach wymieniany zostaje Abraham von Buthom.

Żydów osiedlających się na Śląsku w XIV w. chroniły przywileje wydawane przez książąt śląskich, wzorujących się na wydanym w 1264 r. przez Bolesława Pobożnego Statucie Kaliskim, który podporządkowując ludność żydowską władcy gwarantował jego opiekę i swobodę działalności gospodarczej oraz nakładał surowe kary za zabicie Żyda, dewastację synagog i cmentarzy czy oskarżenie o mord rytualny. W XV w. większość bytomskich Żydów zajmowała się handlem i udzielaniem pożyczek książętom śląskim. Niektórzy prowadzili drobne warsztaty rzemieślnicze i sklepy. Gdy w 1526 r. Śląsk przeszedł pod panowanie cesarzy niemieckich, również i śląscy Żydzi przeszli pod jurysdykcję cesarstwa.

W urbarzu miejskim (księdze zawierającej spis majątku) Bytomia pochodzącym z 1532 r. czytamy: „Jeśli jakiś Żyd będzie przejeżdżał przez miasto handlując w nim, winien zapłacić 2 grosze. Jeśli uda się do innej miejscowości, winien zapłacić 23 grosze”[1.2]. Należy przypuszczać, że przyczyniło się to do osiedlenia Żydów w mieście. W tym okresie na Śląsku nasiliła się konkurencja pomiędzy kupcami żydowskimi a chrześcijańskimi. Bogacenie się Żydów wywoływało rosnące niezadowolenie i napięcie wśród mieszczan, którzy składali liczne skargi do władz cesarskich w Wiedniu.

W 1557 r. cesarz Ferdynand I przedstawił na Śląskim Zjeździe Krajowym propozycję wypędzenia Żydów z terytorium państwa. Propozycję poparły stany, argumentując swoją decyzję, że Żydzi są „niewierzący, twardego karku i nieużyci, a poddanych króla prześladują i wysysają”[1.3]. W ślad za tym 14 września 1559 r. Ferdynand I wydał edykt cesarski o wygnaniu Żydów z ziem dziedzicznych Habsburgów – czyli między innymi Czech, Moraw i Śląska. Od tego momentu Żydzi nie mogli oficjalnie zamieszkiwać na Śląsku, jednak w praktyce edykt cesarski nie był powszechnie stosowany. Żydom wyodrębniono jednak enklawy do zamieszkiwania. Były nimi Głogów i Biała Prudnicka na Śląsku oraz Osobłoga na Śląsku opawskim.

W tym czasie życie społeczności żydowskiej w ordynacji opolsko-raciborskiej pod panowaniem habsburskim w XVI w. regulowała uchwalona w 1561 r. tzw. ordynacja ziemska, będąca spisem prawa zwyczajowego i stanowego oraz uchwał sejmików księstw śląskich. Znalazł się w niej osobny rozdział pt. Von Juden, który określał reguły osiedlania się na ziemiach habsburskich, zasady udzielania przez Żydów panom i chłopom pożyczek na procent oraz inne normy. Jednakże, także w 1561 r. po procesie wrocławskim, w trakcie którego oskarżono Żydów o profanację hostii, Władysław Pogrobowiec wydał dekret o ich usunięciu. W latach 1582–1584 cesarz Rudolf II potwierdził wcześniejszy edykt cesarski nakazujący Żydom opuszczenie ziem dziedzicznych Habsburgów, za wyjątkiem wyznaczonych specjalnych enklaw. Pomimo obowiązujących zakazów, w 1612 r. w Bytomiu osiedlił się Żyd Jakub Judt. Następnie w 1617 r. dzierżawcą myta został Salomon Scheyer.

W wyniku wojny trzydziestoletniej (1618–1648) nastąpiło wyludnienie wielu miast śląskich. Dążąc do poprawienia stanu finansów państwa cesarz Ferdynand złagodził w 1627 r. politykę wobec Żydów, wydając edykt zezwalający na ponowne osiedlenie się po zapłaceniu specjalnej opłaty w wysokości 40 tys. guldenów. Edykt cesarski zezwalał Żydom na warunkowe prowadzenie handlu i rzemiosła przez wyodrębnioną grupę Żydów uprzywilejowanych (privilegierte Juden), których nazywano także Żydami dworskimi (Hofjuden). Cesarz zezwolił im także na dzierżawienie poboru ceł i podatków. Mogli nabywać domy na własność. Kończący wojnę trzydziestoletnią traktat westfalski, zawarty 24 października 1648 r., uzależniał wydanie zgody na osadnictwo żydowskie od decyzji właścicieli ziemskich. Postanowienia traktatu dotyczyły także ziem Górnego Śląska. Dzięki złagodzeniu stanowiska, 6 stycznia 1656 r. hrabia Georg Friedrich uregulował od strony prawnej żydowskie osadnictwo w Bytomiu oraz uzyskał dla Żydów zezwolenie na prowadzenie swobodnego handlu w mieście. W tym samym roku hrabia Gabriel Henckl nadał Mojżeszowi Meyerowi tytuł Żyda nadwornego (Hofjude). Dokumenty miejskie z tego okresu wymieniają: Samuela Jachimowicza, jego żonę Hatzke, Icka Skotczyka oraz Lewków (Lewkowiczów). Hrabiowie Henckel von Donnersmarck zatrudniali niektórych dobrze wykształconych Żydów dając im odpowiedzialne funkcje na swoim dworze. Do drugiej połowy XVIII w. podlegali oni pod kahał będziński i byli grzebani na tamtejszym cmentarzu żydowskim.

Po wybuchu powstania Chmielnickiego po 1648 r. wielu Żydów uciekało przed pogromami ze wschodnich terenów Rzeczpospolitej, szukając schronienia w miastach na Śląsku. Część z nich zamieszkała w Bytomiu i zajęła się prowadzeniem karczm oraz sprzedażą alkoholu. Wzrost liczebności żydowskich uchodźców wywołał zaniepokojenie sejmiku księstwa opolsko-raciborskiego, który w 1655, 1664 i 1666 uchwalił ustawy przypominające o zakazie osadnictwa Żydów, grożąc za nieposłuszeństwo wysokimi karami i aresztem. W 1688 r. hrabia Leo Ferdynand zakazał złego traktowania i bicia Żydów w Bytomiu pod karą 50 ciężkich grzywien. W XVIII w. w mieście osiedliło się wielu Żydów napływających z Polski. Wywoływało to niepokój mieszczaństwa z uwagi na konkurencję w handlu. Z tego powodu w 1708 r. cesarz Karol VI wydał dekret nakazujący wszystkim Żydom nieuprawnionym do przebywania na Śląsku do opuszczenia tych ziem w ciągu czterech tygodni.

W maju 1713 r. cesarz Karol VI wydał jednak edykt tolerancyjny (Toleranzpatent), zezwalający Żydom na osiedlanie się na Śląsku po opłaceniu specjalnego podatku tolerancyjnego. Edykt cesarski dzielił społeczność żydowską na dwie części: (1) posesjonatów i nieposesjonowanych (płacili niższy podatek), oraz (2) Żydów tolerowanych. Z podatku tolerancyjnego byli zwolnieni Żydzi z Głogowa i Białej Prudnickiej. W październiku 1726 r. Śląski Urząd Zwierzchni uchwalił patent Wegen der Juden, zakazujący Żydom osiedlania się w miejscowościach i domach, w których ich wcześniej nie było. W ten sposób zakazano osiedlania się na Śląsku nowych Żydów (tzw. obcych). Patent wprowadził również tzw. „zasadę inkolatu” – w każdej żydowskiej rodzinie zgodę na zawarcia małżeństwa i uzyskania prawa zamieszkania (inkolae) otrzymywał jedynie jeden syn. Pozostali synowie uważani byli za obcych i po uzyskaniu pełnoletności musieli opuścić granice kraju. Wprowadzenie w życie tego aktu spowodowało zwiększenie żydowskiego osadnictwa na Śląsku.

W obliczu narastających konfliktów między mieszczaństwem chrześcijańskim a żydowskim w 1738 r. Karol VI wydał edykt nakazujący opuszczenie Śląska przez wszystkich Żydów nie posiadających odrębnych przywilejów. Ci, którzy mogli pozostać, otrzymali pozwolenie na prowadzenie jedynie drobnego handlu oraz produkcji i wyszynku wódki na zasadzie arendowania. Równocześnie władze miast otrzymały zezwolenie na wysiedlanie Żydów z centrów do dzielnic podmiejskich, oraz zamiany cmentarzy żydowskich oraz synagog na obiekty chrześcijańskie.

Podczas pierwszej wojny śląskiej w 1742 r. większość Śląska znalazła się pod panowaniem Królestwa Pruskiego (za wyjątkiem Śląska Cieszyńskiego i księstwa opawskiego). Śląscy Żydzi przywitali nadejście panowania pruskiego z nadzieją na lepsze życie. Żydowski historyk, rabin Marcus Brann, tak opisał ówczesne nastroje: „ku młodemu królowi pruskiemu, który w grudniu wkroczył na Śląsk, zwrócili się uciskani Żydzi, pełni nadziei i ufni, że promień sprawiedliwości i łagodności wreszcie rozjaśni ich ciemne ścieżki życia”[1.4].

Władze pruskie początkowo odnosiły się obojętnie do śląskich Żydów, jednak z czasem cesarz Fryderyk II zaczął dążyć do ograniczenia ich praw. Czyniono to przy pomocy różnego rodzaju podatków pieniężnych, dzięki którym państwo odnosiło korzyści gospodarcze. Królestwo Pruskie ogłosiło pierwsze zarządzenie wobec Żydów w 1748 r. Zobowiązano w nim wszystkich Żydów mieszkających na Śląsku od co najmniej roku do opłacania opłaty w wysokości 10% swojego majątku w przypadku wyjazdu z państwa. Szczególne restrykcje nałożono na tych, którzy nie odnosili sukcesów w działalności gospodarczej. Ci, którzy bankrutowali lub byli uznani winnych paserstwa, tracili prawo zamieszkiwania na Śląsku i musieli opuścić państwo. W 1750 r. w Bytomiu żyło 50 Żydów.

17 kwietnia 1750 r. władze pruskie wydały Pruski Regulamin Główny i Generalne Przywileje, który szczegółowo określał sytuację prawną, społeczną, polityczną i gospodarczą Żydów. Jacob Jacobson tak napisał o tym regulaminie: „Jak wszędzie w Niemczech również ten Regulamin Główny był tak pomyślany, by utrzymać w określonych granicach liczbę Żydów zamieszkałych w państwie, zezwolić im na ściśle określoną działalność w obrębie państwowego systemu gospodarczego i nałożyć na nich jak najwyższe podatki za ochronę i tolerowanie ich pobytu”[1.5]

Najważniejszym aktem prawnym regulującym status Żydów na Śląsku (za wyjątkiem Wrocławia i Głogowa) był wydany 2 grudnia 1751 r. tzw. Juden Reglement. Nakładał on na właścicieli ziemskich i magistraty obowiązek zgłaszania do starostwa powiatowego i królewskiego urzędu tolerancyjnego każdego przypadku osiedlenia się Żyda w terminie do 14 dni. Stworzono w ten sposób system kontroli napływu ludności żydowskiej na Śląsk. Władze pruskie nie tolerowały przy tym żydowskich żebraków i włóczęgów. W 1752 r. kolejne zarządzenie zabroniło Żydom nabywać na własność grunty. W 1754 r. wprowadzono nowy system podatkowy, który objął także tzw. „tolerowanych” Żydów (Toleranzgelder).

Podczas wojny siedmioletniej (1756–1763) Prusy znalazły się w bardzo ciężkiej sytuacji gospodarczej. Aby złagodzić konsekwencje kryzysu ekonomicznego, władze udzieliły specjalnych przywilejów najbogatszym żydowskim fabrykantom i przedsiębiorcom. Otrzymali oni tzw. prawo do naturalizacji (Naturalisationspatent). Przywileje te dotyczyły jednak bardzo wąskiej grupy społeczności żydowskiej. We wrześniu 1768 r. władze pruskie zakazały zakładania nowych cmentarzy żydowskich i budowania synagog bez opłacenia specjalnej koncesji. Kolejne pruskie rozporządzenia zezwalały na osiedlanie się Żydów jedynie w wioskach i wykonywanie zawodów karczmarzy, rzemieślników, piekarzy oraz dzierżawców dworskich browarów. Pomimo tego zaostrzenia przepisów, w 1770 r. w Bytomiu powstała samodzielna gmina żydowska. Pierwszego rabina powołano w 1790 r. Był nim rabin Mojżesz Abraham Izrael Freund z Pilicy. Modlitwy odprawiano w prywatnym domu przy Langestrasse (obecna ul. Józefczaka), a potem w kamienicy Simona Guttmanna w rynku.

W 1776 r. władze pruskie nakazały przesiedlenie w ciągu miesiąca czasu wszystkich Żydów żyjących po lewej stronie Odry na prawą stronę rzeki. W nowych miejscach mogli oni zamieszkiwać jedynie we wsiach. Po kilku latach, we wrześniu 1779 r., władze pruskie zmieniły zdanie i nakazały wszystkim Żydom opuszczenie wiosek i zamieszkanie w miastach. Jako główne miasto zamieszkania wskazano wówczas Gliwice. 17 sierpnia 1780 r. Kamera Wrocławska wyznaczyła pięć miast jako miasta przesiedleńcze dla Żydów. Były to: Tarnowskie Góry, Mysłowice, Mikołów, Lubliniec i Bieruń Stary. W 1784 r. w Bytomiu żyło nadal 132 Żydów, stanowiąc 8% ogółu mieszkańców.

W 1787 r. władze pruskie wycofały się z zarządzeń przesiedlania Żydów do wyznaczonych miast przesiedleńczych, ponieważ opuszczane przez nich miasta ponosiły zbyt duże straty gospodarcze. Generalne Tabele pruskie z tego roku podają, że w owym czasie w Bytomiu istniała synagoga. W 1790 r. w Bytomiu żyło 115 Żydów. Było to największe w owym czasie skupisko Żydów na Górnym Śląsku.

17 kwietnia 1797 r. władze pruskie przyjęły Statut Generalny dla Żydów (General-Juden Reglement für Süd und Neu-Ostpreussen), który nadal uznawał Żydów za oddzielny stan, jednakże częściowo dopuszczał ich do obywatelstwa miejskiego – nadal był utrzymany podział na Żydów „protegowanych” i „tolerowanych”. W 1802 r. Żydzi posiadali w Bytomiu 14 domów.

W lutym 1808 r. władze pruskie zniosły wszystkie przywileje feudalne cechów i miast, włączając w to zniesienie przywilejów De non tolerandis Judaeis. Od tej pory Żydzi mogli za zgodą władz osiedlać się we wszystkich śląskich miastach i swobodnie nabywać nieruchomości.

W 1809 r. hrabia Henckl wydał zgodę na budowę synagogi w Bytomiu. Prace budowlane niezwłocznie rozpoczęto i jeszcze w tym samym roku powstała synagoga przy Friedrich Wilhelm Ring (obecny plac Grunwaldzki). Uroczystość poświęcenia synagogi odbyła się w dniu 16 września 1810 r.

11 marca 1812 r. król Fryderyk Wilhelm wydał Edykt o Stosunkach Obywatelskich (niem. Edikt betreffend die bürgerlichen Verhältnisse der Juden im preußischen Staate), powszechnie znany jako „Edykt emancypacyjny”. Uznawał on Żydów za pełnoprawnych obywateli Królestwa Pruskiego. Odtąd pruscy Żydzi byli nazywani obywatelami państwa (Statsbürger) lub krajowcami (Inländer). Warunkiem uzyskania obywatelstwa pruskiego było przyjęcie nazwiska i imienia oraz posługiwanie się językiem niemieckim. Na potwierdzenie uzyskania pełni praw obywatelskich nadawano Żydom specjalne dyplomy. Zgodnie z edyktem Żydzi mieli prawo swobodnego zamieszkania, wolność wykonywania zawodu, wolność wykonywania praktyk religijnych oraz prawo swobodnego nabywania nieruchomości. Od tego momentu mogli swobodnie studiować na wyższych uczelniach i pracować na stanowiskach akademickich. Posiadanie praw obywatelskich nakładało na nich obowiązek służby wojskowej; od 1813 r. podlegali poborowi wojskowemu. Król zastrzegł sobie jedynie prawo decydowania o zajmowaniu przez Żydów stanowisk w pruskiej administracji państwowej. Nowe przepisy prawne znosiły żydowskie sądownictwo i uznawały gminy żydowskie za stowarzyszenia prawa prywatnego. Edykt z 1812 r. był początkiem gospodarczej, kulturalnej a tym samym i późniejszej politycznej emancypacji Żydów, przyczynił się także do późniejszego powstawania gmin liberalnych obok konserwatywnych, szczególnie w śląskich miastach uprzemysłowionych. Od 1813 r. Żydzi mieszkający w Prusach byli, na równi z ludnością chrześcijańską, powoływani do służby wojskowej.

W 1814 r. w Gliwicach odbyło się zgromadzenie gmin żydowskich Górnego Śląska. W obradach przewodniczył członek Rady Miejskiej w Pszczynie, Abraham Muhr (1780–1874). Uchwalono wówczas memoriał o zjednoczeniu gmin żydowskich w działalności religijnej i udzielaniu sobie wzajemnej pomocy.

Fakt istnienia gminy żydowskiej w Bytomiu został oficjalnie zatwierdzony w dniu 11 lipca 1821 r. przez starostę Carla Traugotta hrabiego Henckel von Donnersmarck. W wystawionym przez niego dokumencie uregulowano sprawy miejsc pochówku dla tworzonych wówczas pięciu gmin żydowskich w powiecie bytomskim (Bytom, Tarnowskie Góry, Miasteczko Śląskie, Mysłowice i Zabrze). Około 1830 r. do Bytomia przeprowadził się z Gliwic nauczyciel Hirsch Jacobson, który rozpoczął nauczanie w szkole żydowskiej przy Goistraße 22.

W 1846 r. w mieście żyło 922 Żydów, stanowiąc 17% ogółu mieszkańców. Rozrastająca się gmina bytomska potrzebowała większej synagogi. Z tego powodu jesienią 1867 r. wyburzono budynek starej synagogi, i w tym samym miejscu rozpoczęto budowę nowej większej bożnicy. Uroczystość poświęcenia nowej synagogi odbyła się 2 grudnia 1869 r. W 1872 r. założono Związek Górnośląskich Gmin Synagogalnych, w skład którego weszła bytomska gmina żydowska.

W 1883 r. pochodzący z Gliwic żydowski przedsiębiorca Oscar Caro wraz z bratem stał się właścicielem huty „Julia” w Bobrku (obecnie dzielnica Bytomia). W 1887 r. doprowadził on do połączenia jej z hutą „Hermina” w Łabędach, firmą „Heinrich Kern & Co” (fabryka drutu) i hutą „Baildon” w Katowicach. W wyniku tego połączenia powstał koncern Oberschlesische Eisenindustrie A.G. für Bergbau und Hüttenbetrieb. Później dołączono do niego także hutę „Silesia” w Rybniku.

W 1885 r. w Bytomiu żyło 2290 Żydów. W 1891 r. gliwicki żydowski przedsiębiorca Fritz Friedlaender uruchomił pierwszą na Górnym Śląsku fabrykę benzolu przy hucie „Julia” w Bobrku (obecnie dzielnica Bytomia).

Koniec I wojny światowej przyniósł wielkie zmiany na Górnym Śląsku. Odrodzenie się 11 listopada 1918 r. państwa polskiego spowodował wzrost propolskich nastrojów wśród ludności śląskiej. Doprowadziło to do konfliktu ze społecznością niemiecką i wybuchu trzech kolejnych powstań śląskich. Większość z Żydów w zdecydowany sposób opowiadała się po stronie niemieckiej. W owym czasie wielu śląskich Żydów decydowało się na wyjazd na Zachód, kierując się najczęściej do wielkich ośrodków miejskich w Niemczech. Dotyczyło to także Żydów bytomskich.

W dniu 20 marca 1921 r. przeprowadzono plebiscyt na Górnym Śląsku. Odbywał się on pod nadzorem Międzysojuszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscytowej na Górnym Śląsku (franc. Commission Interalliée de Gouverment et de Plébiscite de Haute Silésie) z siedzibą w Opolu. Podczas głosowania większość społeczności żydowskiej oddała głosy za pozostaniem Górnego Śląska w Niemczech. W Bytomiu oddano ogólnie 59,4% głosów za pozostaniem miasta w Niemczech, a 40,6% – za Polską. Ostatecznie miasto pozostało w Niemczech.

6 maja 1932 r. grupa żydowskich sportowców z Bytomia wzięła udział w wielkim zlocie grup młodzieży żydowskiej z Górnego Śląska, który zorganizowano w Taciszowie. W zlocie udział wzięły grupy z Gliwic, Strzelec Opolskich, Bytomia, Opola, Koźla, Zabrza i Raciborza. Uczestniczyło ogółem około 250 osób. Kulminacyjnym momentem zlotu było przemówienie gliwickiego rabina dr. Ochsa, który omówił pogarszającą się sytuację młodzieży żydowskiej w Niemczech. Wezwał młodzież, aby nie rezygnowała ze swoich dążeń i starała się przezwyciężyć wszystkie trudności. Podczas zlotu kilkakrotnie oddano cześć ojczyźnie niemieckiej, na cześć której wzniesiono trzykrotny okrzyk „Niech żyje!”.

Jedną z pierwszych konsekwencji dojścia do wladzy nazistów w Niemczech była akcja bojkotu antyżydowskiego, którą przeprowadzono, podobnie jak w całych Niemczech, w sobotę 1 kwietnia 1933 roku. Przed żydowskimi sklepami, kancelariami żydowskich adwokatów i przed poczekalniami żydowskich lekarzy wystawiono posterunki umundurowanych funkcjonariuszy bojówek SA (niem. Die Sturmabteilungen der NSDAP – Oddziały Szturmowe NSDAP). Ich obecność działała odstraszająco na większość klientów korzystających z żydowskich sklepów lub usług tych lekarzy i adwokatów. W poniedziałek 3 kwietnia 1933 r. kierownictwo partyjne NSDAP ustąpiło pod międzynarodowymi naciskami i wstrzymało akcję bojkotu antyżydowskiego. Zaplanowaną na 5 kwietnia akcję oznaczania żydowskich sklepów odwołano, informując lokalne bojówki SA o przełożeniu akcji na późniejszy czas.

W kwietniu 1933 r. przedstawiciele NSDAP na polecenie ministra sprawiedliwości Hansa Kerrla rozpoczęli rozmowy z korporacjami lekarzy i adwokatów na Górnym Śląsku. Celem rozmów było usunięcie z nich żydowskich lekarzy i adwokatów oraz ograniczenie możliwości wykonywania przez nich zawodu. Przyjęto wówczas zasadę obecności maksymalnie dwóch żydowskich adwokatów w jednym mieście Górnego Śląska. Podobne antysemickie represje dotknęły żydowskich sędziów. Ponieważ byli oni mianowani, nie mogli więc zostać usunięci ze swoich stanowisk. Wobec tego NSDAP doprowadziło do bezterminowego urlopowania lub przenoszenia na emeryturę tych sędziów. W środowisku lekarskim pierwszym posunięciem NSDAP była zmiana kierownictwa Górnośląskiego Związku Lekarzy (niem. Oberschlesischer Aerzteverband), na czele którego stał pochodzący z Gliwic dr Haase. Równocześnie niemieckie kasy chorych oraz powszechne towarzystwa ubezpieczeniowe rozwiązały stałe kontrakty z żydowskimi lekarzami. Od tej pory mogli oni prowadzić wyłącznie prywatną praktykę lekarską. W całych Niemczech przyjęto wówczas tzw. „paragraf aryjski”, na mocy którego zakazywano nie-chrześcijanom przynależności do różnych organizacji, związków i stowarzyszeń.

7 kwietnia 1933 r. ogłoszono ustawę o reorganizacji kadry urzędniczej w Niemczech (niem. Gesetz zur Wiederherstellung des Beamtentums), która eliminowała Żydów ze służby państwowej. 15 września 1935 r. na zjeździe NSDAP w Norymberdze przyjęto tzw. Ustawy norymberskie (niem. Nürnberger Gesetze), którym przyświecał zasadniczy cel – usankcjonowanie nierówności prawnej opartej na kryteriach „krwi i rasy”. Żydzi mogli być teraz pozbawiani niemieckiego obywatelstwa oraz tracić ochronę prawną i prywatną własność. Żydom zakazano pełnienia służby w urzędach państwowych i wojsku, nie mogli także wywieszać flagi państwowej. Zabroniono także zawierania małżeństw mieszanych pomiędzy „Aryjczykami” a „nie-Aryjczykami”. Stosunki intymne pomiędzy nimi były określane jako zhańbienie rasy (Rassenschande) i podlegały karze. Ustawa regulowała zasady określania kto jest Żydem, kto „mieszańcem” (Mischling), a kto czystej krwi Aryjczykiem.

Dla Żydów żyjących na Górnym Śląsku niezwykle ważny okazał się oficjalny komentarz sekretarza ministerialnego Wilhelma Stuckarta: „...ponieważ poza obywatelami państwa z krwią niemiecką są również obywatele Rzeszy posiadający pokrewne pochodzenie, dlatego obywatelstwo mieszkających w Niemczech mniejszości, jak Polacy i Duńczycy, jest kwestią otwartą”[1.6]. Otwierało to furtkę dla śląskich Żydów, ponieważ na Górnym Śląsku obowiązywała przyjęta 15 maja 1922 r. konwencja polsko-niemiecka o ochronie mniejszości narodowych. W zamyśle miała ona chronić społeczność niemiecką na obszarze plebiscytowym, jednak w zmienionej sytuacji została ona wykorzystana przez Żydów do obrony swoich praw. 15 lipca 1937 r. Polska i Niemcy zrezygnowały z przedłużania konwencji o ochronie praw mniejszości narodowych na Górnym Śląsku. Dopiero wówczas nastąpiło rozciągnięcie obowiązywania antysemickich ustaw III Rzeszy na obszar niemieckiego Górnego Śląska.

12 marca 1938 r. III Rzesza zajęła Austrię, a następnie w październiku 1938 r. czeskie Sudety. Wielu śląskich Żydów, zdając sobie sprawę z antysemickiej polityki Hitlera, wolało nie czekać na dalszy przebieg wydarzeń i wyjeżdżało na Zachód. W ten sposób od 1938 r. zaczęła spadać liczebność gmin żydowskich na Śląsku.

W w nocy z 9 na 10 listopada 1938 r. do wydarzeń, które przeszły do historii pod nazwą „Nocy Kryształowej” (Kristallnacht). Był to pierwszy pogrom Żydów zainicjowany przez niemieckie władze państwowe, podczas którego naziści nadali antysemickim prześladowaniom wyraźnie zorganizowany charakter. Pogrom objął teren całych Niemiec. W jego wyniku zginęło 91 Żydów, spalono 267 synagog, zniszczono około 7 tys. sklepów i 29 domów towarowych należących do Żydów, zbeszczeszono wiele cmentarzy żydowskich, a około 25 tys. Żydów aresztowano i osadzono w pierwszych obozach koncentracyjnych. Płonącym synagogom bezczynnie przyglądała się straż pożarna. W Bytomiu podczas „Nocy Kryształowej” narodowi socjaliści spalili synagogę i zdemolowali około siedemdziesiąt żydowskich sklepów. Aresztowano także 370 bytomskich Żydów, z których około 200 osadzono w tymczasowym areszcie, urządzonym w żydowskiej szkole na Langestrase. Po dwóch dniach wywieziono ich do obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie, skąd powrócili po kilku miesiącach.

Jesienią 1938 r. w Bytomiu pozostawało jeszcze 1843 Żydów niemieckich oraz 270 posiadających zagraniczne obywatelstwo[1.7].

Na przełomie 1938 i 1939 r. kolejne rozporządzenia zakazały Żydom wstępu do kin, teatrów, basenów oraz parków miejskich. Nie mogli oni także korzystać z wagonów sypialnych i mieli zakaz posiadania odbiorników radiowych. W Bytomiu Żydzi byli zatrudniani jedynie przy najgorszych pracach, takich jak sprzątanie ulic. W 1939 r. w mieście żyło 1362 Żydów.

Podczas wojny życie gospodarcze w Bytomiu ulegało szybkiemu przeobrażeniu. Większość tutejszych zakładów przemysłowych została podporządkowana produkcji zbrojeniowej. Na Górnym Śląsku początkowo planowano wysiedlenie wszystkich Żydów do Generalnego Gubernatorstwa, jednak po odmowie tamtejszych władz zdecydowano się na utworzenie gett. Na początku 1940 r. największe getta utworzono w Będzinie i Sosnowcu. W rzeczywistości były to „rezerwaty siły roboczej”, dostarczanej do obozów pracy przymusowej na terenie całego Śląska.

Od października 1940 r. przymusową pracę śląskich Żydów organizował Specjalny Pełnomocnik Reichsführera SS i Szef Niemieckiej Policji d/s Zatrudniania Obcych Narodowości na Górnym Śląsku, Albrecht Schmelt. Do organizowania i grupowania kontygentów robotników żydowskich utworzono specjalny Wydział Pracy Przymusowej, na czele którego do połowy 1941 r. stał Majer Brzeski. Kontygenty młodych Żydów były następnie kierowane transportami do obozów pracy przymusowej w rejencji katowickiej i opolskiej.

W 1940 r. Reichsführer SS Heinrich Himmler powołał do istnienia obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau. Miał on stać się źródłem niewolniczej siły roboczej dla Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego i Zagłębia Dąbrowskiego. Gdy w czerwcu 1941 r. Niemcy zaatakowały Związek Radziecki, bytomski przemysł zaczął odczuwać brak pracowników, którzy zostali masowo powołani do armii niemieckiej. Wymuszało to konieczność przeprowadzenia reorganizacji struktur instytucji zarządzających i przeanalizowanie możliwości wykorzystania na masową skalę niewolniczej pracy robotników przymusowych i jeńców wojennych.

Podczas II wojny światowej, zimą z 1941 na 1942 r. Gestapo aresztowało pewną liczbę Żydów bytomskich, którym zarzucono drobne wykroczenia. 15 lutego 1942 r. znaleźli się oni w pierwszym transporcie Żydów, który został skierowany do niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau. Tuż po przywiezieniu wszyscy zostali zgładzeni w komorze gazowej na terenie obozu Auschwitz I. W maju 1942 r. Niemcy przeprowadzili wielką akcję wywózki śląskich Żydów do Auschwitz-Birkenau. W maju i czerwcu deportowali w ten sposób prawie wszystkich Żydów z Bytomia. W następnych miesiącach rozebrano budynek szkoły żydowskiej przy ul. Rostka.

W dniu 13 listopada 1942 r. z Rejencji Opolskiej wyjechał transport kolejowy nr XVIII/1 przewożący 56 Żydów do getta w Theresienstadt. W transporcie tym prawdopodobnie znalazło się 33 bytomskich Żydów, z których na podstawie akt kartoteki C.V. Oberschlesien udało się zidentyfikować jedną osobę; był nią Max Berger – kupiec. W trzecim transporcie (nr XVIII/3) odchodzącym z Rejencji Opolskiej do Terezina w dniu 4 grudnia 1942 r. znalazło się 50 Żydów z Raciborza, Koźla i Bytomia. Z grupy tej ocalało 7 osób[1.8].

Po II wojnie światowej w Bytomiu osiedliła się stosunkowo liczna grupa Żydów. W mieście ponownie utworzono gminę żydowską. Do lat pięćdziesiątych XX w. funkcjonowała spółdzielnia pracy im. Anielewicza, w której pracowali głównie pracownicy pochodzenia żydowskiego.  Załamanie osadnictwa żydowskiego nastąpiło po pogromie kieleckim (6 lipca 1946 r.), którego konsekwencją było nasilenie emigracji Żydów z Polski. W tym czasie przez Dolny Śląsk prowadził główny szlak nielegalnej, ale aprobowanej przez władze polskie, emigracji żydowskiej. Żydzi poprzez Czechosłowację dostawali się do amerykańskiej i brytyjskiej strefy okupacyjnej Niemiec, gdzie w obozach dla tzw. dipisów (od ang. Displaced Persons) czekali na wizy wjazdowe do innych krajów.

W 1957 r. władze polskie podpisały umowę o repatriacji ze Związkiem Radzieckim, w wyniku której na Śląsk ponownie przyjechała grupa żydowskich repatriantów. Nadal funkcjonowały kongregacje i oddziały TSKŻ, które od początku lat 60. XX w. rozwijały żywą działalność skierowaną przede wszystkim na dzieci i młodzież.

Sytuacja uległa pogorszeniu po wojnie izraelsko-arabskiej w 1967 r. Komunistyczne władze PRL zainicjowały wówczas kampanię antysemicką, której apogeum przypadło na marzec 1968 r. Konsekwencją antysemickiej kampanii rządu była kolejna fala emigracji.

Odrodzenie życia żydowskiego na Śląsku nastąpiło po 1989 r., choć lokalne oddziały TSKŻ funkcjonowały nieprzerwanie przez cały okres powojenny. W 2006 r. Gminy Wyznaniowe Żydowskie w Katowicach i Bielsku-Białej stały się oddziałami Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich (ZGWŻ). Gmina w Katowicach posiada swoje filie w Bytomiu i Gliwicach.

Bibliografia

  • Jonca K., „Noc Kryształowa” i casus Herschela Grynszpana, Wrocław 1998.
  • Maser P., Weiser A., Juden in Oberschlesien, Berlin 1992.
  • Orzechowski K., Sprawy ludności żydowskiej w śląskich drukowanych zbiorach prawnych, „Sobótka” 1989, nr 1.
  • Świerkosz K., Żydzi w obozach hitlerowskich na Śląsku Opolskim podczas II wojny światowej, [w:] 45. Rocznica powstania w getcie warszawskim (19431988). Materiały z sesji popularno-naukowej, Opole 1988.
  • Walerjański D., Z dziejów Żydów na Górnym Śląsku do 1812 roku, „Orbis” 2005, t. V.
  • Walerjański D., Żydzi bytomscy  dzieje i kultura, [w:] Ślady przeszłości  Bytom wielokulturowy, Bytom 2004.
Drukuj
Przypisy
  • [1.1] Maleczyński K., Kodeks Dyplomatyczny Śląska, Wrocław 1956, s. 158.
  • [1.2] Za: Walerjański D., Z dziejów Żydów na Górnym Śląsku do 1812 roku, „Orbis” 2005, t. V, s. 31.
  • [1.3] Idzikowski F., Opole. Dzieje miasta do 1863 roku, Opole 2002, s. 95.
  • [1.4] Heitmann M., Lordick H., Przyczynek do historii Żydów na Śląsku, [w:] Przebudź się serce moje i pomyśl, Berlin – Opole 1995, s. 52.
  • [1.5] Jacobson J., Die Judenburger-Bucher der Stadt Berlin, Berlin 1962, cyt. za: Walerjański D., Z dziejów Żydów na Górnym Śląsku do 1812 roku, „Orbis” 2005, t. V, s. 36.
  • [1.6] Kaczmarek R., Narastanie antysemityzmu w prasie gliwickiej 19331939, [w:] Żydzi Gliwiccy, red. B. Kubit, Gliwice 2006, s. 210.
  • [1.7] Kaczmarek R., Narastanie antysemityzmu w prasie gliwickiej 19331939, [w:] Żydzi Gliwiccy, red. B. Kubit, Gliwice 2006, s. 216.
  • [1.8] Archiwum Państwowe w Opolu, zespół: Gestapo Oppeln, szuflada nr 12, kk. 237, 376, 555, 579.