Cmentarz żydowski w Brzezinach został założony na terenach położonych na północ od miasta, przy obecnej ul. Reymonta. W okresie międzywojennym nekropolia znajdowała się poza terenem zabudowanym i zajmowała działkę w kształcie prostokąta, z niewielkim zwężeniem w części północnej, o przybliżonych rozmiarach 230 x 95 m. Obecnie powierzchnia działki wynosi 20 297 m kw.

W czasie II wojny światowej przy przebiegającej obok cmentarza obecnej ulicy Reymonta Niemcy żołnierze Wehrmachtu rozstrzelali trzech Żydów i Polaka. Ciała ofiar pogrzebano na cmentarzu. 

Niemcy przeprowadzili dewastację cmentarza. Nagrobki zostały wykorzystane do budowy dróg, ogrodzeń, mostu na rzece Mrożycy oraz wyłożenia stawu w parku miejskim. Po wojnie teren wykorzystywano jako żwirownię. Piach wywożono razem z ludzkimi szczątkami, aby zużyć w wytwórni prefabrykatów budowlanych. Rozkopany cmentarz zmienił się w nielegalne wysypisko śmieci.

W 1960 r. wywodząca się z Brzezin Rhoda Hendrik-Karpatkin odwiedziła rodzinny sztetl. Zastała cmentarz w katastrofalnym stanie, a swoje wrażenia opisała w tekście „Wizyta na grobach przodków w 1960 r.”, opublikowanym w brzezińskiej księdze pamięci[1.1]:

Naziści i Polacy wyrwali nagrobki i utwardzili nimi chodniki. Ziemia została przeorana. Wszystko, co dla nas święte, zostało zbezczeszczone i zatarte. (...) Brzeziński cmentarz nie istnieje. Nasi polscy przewodnicy pamiętali coś o niewielkim wzgórku z zatkniętym kijem, który miał symbolizować zgładzoną żydowską społeczność. Nawet teraz na rozoranej ziemi można znaleźć stare kości.

Tekst ilustrowało zdjęcie zbiorowego grobu, w którym złożono szczątki osób zabitych podczas II wojny światowej.

W latach dziewięćdziesiatych XX w. z inicjatywy Żydów brzezińskich – między innymi Eliezera Zyskinda – cmentarz został uporządkowany i ogrodzony. 7 czerwca 1991 r. odbył się przetarg na wykonanie ogrodzenia. Niebawem wmurowano akt erekcyjny, podpisany przez członków ziomkostwa brzezinian w Izraelu, przedstawicieli rodzin: Dymantów, Zyskindów-Jakubowiczów, Sztatlenderów-Zajde, Klajnbartów, Wejnbergerów-Zygmuntowiczów, Sułkowiczów, Mizesów, Abramowiczów, Derberów, Rozmanów, Kadiszów, Vogelów oraz Perelmuterów.

Na osi bramy wzniesiono pomnik z tablicą „Na wieczną pamięć pochowanym na tym cmentarzu Żydom brzezińskim”. W podstawę pomnika wmurowano fragmenty odnalezionych nagrobków, upamietniających: Awrahama Abę (brak daty zgonu); Brajnę Fajgę, córkę Awrahama Chaima zm. 3 ijar 5671 r. (01.05.1911 r.); Naftalego Cwi, syna Judy zm. 3(?) adar 5666 r.(?) (23.02.1906 r.?); Sz(ragę?), syna Szmuela(?).

10 listopada 1993 r. cmentarz został wpisany do rejestru zabytków pod numerem 935.

W czerwcu 2013 r. w porozumieniu z Fundacją Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego Urząd Miasta Brzeziny przeprowadził remont mostu nad rzeką Mrożycą, zbudowanego przez Niemców w czasie okupacji z wykorzystaniem macew pochodzących z miejscowego cmentarza żydowskiego. Wydobyto też szczątki macew, którymi utwardzono dno i boki stawu. Odzyskane macewy przekazano na cmentarz żydowski.

 

Cmentarz otacza ogrodzenie z żelbetonowych elementów o wysokości około 80 cm. Brama cmentarza wykonana jest z dwóch stalowych przęseł, umocowanych na dwóch filarach i ozdobionych Gwiazdami Dawida. Klucz od bramy znajduje się w Urzędzie Miasta Brzeziny.

W wyniku wybierania żwiru teren nekropolii jest pofałdowany. Porastają go krzewy i niewysokie drzewa, m.in. sosny. Po obu stronach ścieżki wiodącej od bramy do pomnika można znaleźć pojedyncze rozbite nagrobki. Kilkadziesiąt macew w różnym stanie zachowania zabezpieczono w Muzeum Regionalnym w Brzezinach przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 49.

 

 

Drukuj
Przypisy
  • [1.1] Hendrik-Karpatkin R., Visiting Ancestors' Graves in Brzezin in 1960 [w:] Bzhezhin yisker-bukh, New York 1961, s. 157.