27 czerwca 1941 r. wojska niemieckie ponownie zajęły Czyżewo-Osadę. Niedługo potem Niemcy powołali Judenrat złożony z czterech osób, który miał wypełniać rozkazy władz niemieckich, w tym m.in. zebranie pieniędzy oraz złota na kontrybucję dla Niemców.
W środę, 20 sierpnia 1941 r., Niemcy wydali rozkaz, aby wszyscy Żydzi z miasteczka zebrali się następnego dnia o świcie na rynku. Spośród zebranych osób Niemcy wybrali grupę fachowców (stolarzy, krawców, szewców itp.). Pozostałych, w sumie ok. 1750 osób, załadowano na podstawione ciężarówki lub zagnano na piechotę w stronę Szulborza Wielkiego. W Księdze Pamięci Czyżewa możemy znaleźć opis tych strasznych wydarzeń:
Cały czwartkowy dzień [tj.21.08.1941 - przyp. tłum.] przetrzymywano ich w szkole we wsi Szulborze, 8 km od Czyżewa. Drugiego lub trzeciego dnia partiami prowadzono ich do szerokich dołów, które już dawno zostały wykopane do ochrony przed czołgami. Doły miały 1 m. głębokości i 3 m. szerokości. Pierwsza partia składała się 40 osób. Rozstrzeliwano ich po 20 osób nad każdym dołem.
Bramy szkoły co chwila otwierały się i wypychano przez nie kolejne partie, nowe ofiary.
Chłopi przejeżdżający później obok tego miejsca, widzieli jak ziemia się porusza. Żegnali się znakiem krzyża i pospiesznie odjeżdżali. Po okolicznych wsiach krążyły różne opowieści o pojawiających się tam przerażających duchach.
Na początku nikt nie chciał w to uwierzyć. Później zostało to potwierdzone przez Mojżesza-Aarona syna kaleki z Zaręb. W Zarębach w tym samym czasie został bowiem wydany nakaz, aby miejscowi Żydzi przenieśli się do Czyżewa. Po drodze zostali jednak zatrzymani i zamordowani w ten sam sposób. Tylko on zdołał zeskoczyć na czas z wozu i na czworakach ruszył w pole. Stamtąd obserwował to wszystko na własne oczy. Przez kilka dni leżał w polu i bał się ruszyć."[1.1]
Ocenia się, że w zbiorowych grobach na terenie obecnego sołectwa Mianówek, w gminie Szulborze Wielkie, spoczywa około 5000 ofiar, w tym właśnie Żydów z Czyżewa i Zaręb Kościelnych, a także Andrzejewa oraz okolic. W miejscu zbrodni znajduje się mogiła w betonowym obramowaniu, ogrodzona metalowym płotem. Miejsce egzekucji upamiętnia granitowy pomnik wykonany w 1959 r. z napisami po polsku, po hebrajsku i w jidysz wykutymi na półkolistych tablicach, o treści:
Tu w masowej mogile spoczywają szczątki 5000 Żydów mężczyzn, kobiet i dzieci z miasteczek Zaręby Kościelne, Czyżewa, Andrzejewa i okolicy bestialsko zamordowanych przez hitlerowskich ludobójców jesienią 1941 r. Jedyną ich zbrodnią było to, że byli Żydami. Cześć ich pamięci.
- [1.1] Nowinsztern J., Der weg fun pajn, [w:] Jizker-buch noch der chorew-geworener jidiszer kehile Czyżewe, red. Sz. Kanc, Tel Awiw, 1961, szp. 933.
