W połowie grudnia 1941 r. Niemcy utworzyli w Rzeszowie getto. Zostało ono zamknięte w dniu 10 lutego 1942 roku. Znalazło się w nim kilkanaście tysięcy Żydów (11–16 tys.), w tym ponad 3,5 tys. spoza Rzeszowa. W dniu 29 maja 1941 r. przesiedlono do niego 90 rodzin z Majdanu Królewskiego, natomiast pod koniec czerwca 1942 r. także Żydów z likwidowanych gett: w Błażowej, Czudcu, Głogowie Małopolskim, Kolbuszowej, Leżajsku, Łańcucie, Niebylcu, Sędziszowie Małopolskim, Sokołowie Małopolskim, Strzyżowie i Tyczynie. W getcie rzeszowskim więziono wówczas około 23 tysiące osób.

W getcie Niemcy bardzo często dopuszczali się morderstw na Żydach. Podczas jednej z takich egzekucji zastrzelono około 70 kobiet w ciąży[[refr:"nazwa"|Relacja Mosze Ostera.]]. W dniu 28 kwietnia 1942 r. policja niemiecka zastrzeliła na ulicach miasta około 30 osób, w dniu 16 czerwca w Alei Pod Kasztanami zamordowała 15 członków Judenratu i Judendienstu, taką samą liczbę Żydów zgładzono 7 lipca koło zamku. W dniu 12 maja z więzienia wywieziono ok. 250 Żydów, których rozstrzelano w lesie nieopodal Nowej Wsi koło Kolbuszowej. W lasach głogowskich w dniach 6 i 7 lipca rozstrzelano starców, dzieci i chorych w liczbie około 2 tysięcy osób. W dniach 7, 10, 14 i 19 lipca 1942 roku ze stacji Staroniwa do obozu zagłady w Bełżcu wywieziono transportami kolejowymi około 14 tysięcy mieszkańców getta. W czasie konwojowania na stację w dniu 7 lipca 1942 r. zastrzelono 46 osób, natomiast w getcie w tym dniu zginęło ok. 190 Żydów, których pogrzebano na kirkucie na Czekaju, obecnie przy ul. Rejtana.

Podczas kolejnej deportacji w dniu 14 lipca 1942 r. w lasach głogowskich zamordowano kilkuset Żydów, w tym takżę chorych ze szpitala. Na stacji Staroniwa Niemcy zastrzelili komendanta Judendienstu Biesucha. Po deportacjach i egzekucjach pozostało w mieście około 6 tysięcy Żydów, w tym około 4 tysiące w getcie. Pod koniec lipca przywieziono do Rzeszowa grupę Żydów z Dębicy.

W dniu 8 sierpnia 1942 r. około 1000 Żydów przeniesiono do obozu w Pełkiniach, skąd po krótkim pobycie deportowano ich do Bełżca. Część Żydów przeniesiono do obozu na Lisiej Górze w Rzeszowie. Pracowali w zakładach lotniczych. Trafiło tu także na początku sierpnia 600 Żydów z getta przemyskiego. Na czele obozowej policji porządkowej Ordnungsdienst stał Żyd Alfred I. z Lipska. Służyli w nim m.in. Jerzy S. z Dębicy, G. z Tyczyna, Natan R. z Przemyśla i G. Wobec więźniów swoich współrodaków zachowywali się okrutnie.

Trzecia deportacja miała miejsce w dniu 15 listopada 1942 roku, kiedy to ze stacji Staroniwa wywieziono około 2 tysiące młodych mężczyzn i kobiet. W getcie zostało wówczas okolo 3 tysiące Żydów. W dniu 25 listopada 1942 r. Niemcy zamordowali przewodniczącego Judenratu Kleinmanna. Na jego miejsce wyznaczyli Beno Kahanego, kolaboranta współpracującego z gestapo. W grudniu 1942 r. przywieziono tu ok. 1000 Żydów z gett w Dukli, Krośnie, Sanoku i Jaśle. Wśród nich byli członkowie tamtejszych Judenratów. 1 marca 1943 r. w rzeszowskim getcie było 3565 Żydów. Wykorzystywano ich jako siłę roboczą przy różnych pracach na terenie miasta.

Około 300 Żydów zatrudniali Niemcy do pracy przymusowej na lotnisku w Jasionce od wiosny do jesieni 1942 r. Na czele obozowego Judenratu stał Kresch. Potem wszystkich Żydów z obozu pracy w Jasionce rozstrzelano w lesie koło Głogowa. 15 V 1943 r. około 200 osób wywieziono z getta gdzieś w okolice Mielca, podobno do obozu pracy. W dniu 8 lipca 1943 r. z rzeszowskiego getta uciekło ok. 60 osób, podobne ucieczki miały także miejsca 1 i 11 września 1943 r..

Ostatecznie getto rzeszowskie zlikwidowano w dniach 2 i 3 września 1943 r. W dniu 2 września podczas załadunku Żydów do wagonów na stacji Staroniwa zastrzelono przewodniczącego Judenratu Kahane. W dniu następnym jeden z transportów odszedł do obozu w Szebniach. Zdrowych i silnych umieszczono w obozie, resztę ok. 500 osób zamordowano, a ich ciała spalono.

W getcie zostało ok. 250 osób. W dniu 12 listopada 1943 r. około 100 osób zamordowano. 13 lutego 1944 r. część Żydów pozostałych w mieście wywieziono do obozu pracy w Stalowej Woli, część do obozu pracy na Lisiej Górze, skąd w czerwcu 1944 r. trafili do obozu w Płaszowie. Około pół tysiąca zatrudniano nadal w fabryce silników lotniczych, jednak i oni w dniu 24 lipca 1944 r. zostali wywiezieni z miasta.

Drukuj