Literatura Holokaustu

Literatura Holokaustu – pisanie o Holokauście jest uwikłane w wiele sprzeczności i antytez. Z jednej strony zwraca się uwagę na uniwersalność Holokaustu (Zofia Nałkowska: „ludzie ludziom zgotowali ten los”), z drugiej – podkreśla jego bezprecedensowy i wyłącznie żydowski charakter (Henryk Grynberg: „ludzie Żydom zgotowali ten los”). Zasadniczej wątpliwości, czy Holokaust da się w ogóle przedstawić w kategoriach zracjonalizowanego dyskursu i przy użyciu tradycyjnych form literackiego wyrazu, towarzyszy przekonanie, że właśnie to doświadczenie musi być koniecznie opisane i przekazane innym.

Należy odróżnić teksty, które powstały jeszcze w obliczu trwającej Zagłady, od utworów pisanych po wojnie. Te pierwsze usiłują opisać teraźniejszość, napierającą zewsząd i pochłaniającą wszystko, te drugie – na różne sposoby oswajają traumatyczną przeszłość. Notowanie na gorąco zdarzeń i doznań odbywa się z perspektywy ofiary, osaczonej i nieodwołalnie skazanej. Wspominanie po latach dokonuje się z perspektywy ocalonego, który wciąż nie jest bezpieczny, nosi bowiem w sobie niedające się uleczyć rany pamięci. W sytuacji piszącego tam i wtedy osobiste zagrożenie przeradza się w świadomość katastrofy całej zbiorowości w obliczu obojętnego świata. Pisanie staje się wtedy moralną powinnością złożenia świadectwa, misją zaalarmowania i wstrząśnięcia sumieniem świata, a także manifestacją niezgody na unicestwienie, pragnieniem utrwalenia śladu po sobie i po zamordowanym narodzie. Teksty powstałe w czasach Zagłady mówią o grozie tamtej rzeczywistości i same są jej cząstką, jak przedmioty ocalałe z katastrofy. Prawda świadectwa i prawda zapisu stają się tutaj czymś niepodzielnym. Najdobitniejszym tego przykładem są wydobyte z popiołów krematorium w Brzezince rękopisy więźniów Sonderkommando (Wśród koszmarnej zbrodni), wykopane z gruzów Warszawy materiały Archiwum Ringelbluma, a także wiele dzienników i pamiętników pisanych za murami bądź w ukryciu po stronie aryjskiej.

Wiersze poświęcone Zagładzie zostały zebrane w wydanej konspiracyjnie podczas wojny antologii Z otchłani, opracowanej przez Tadeusza Sarneckiego, po wojnie Michał M. Borwicz zgromadził je w tomie Pieśń ujdzie cało. Antologia wierszy o Żydach pod okupacją niemiecką. Twórczość Władysława Szlengla – największego poety getta warszawskiego – zawiera wydany przez Irenę Maciejewską tomik Co czytałem umarłym. Zapisy Holokaustu należą zarówno do szeroko pojętej literatury dokumentu osobistego (dzienniki, pamiętniki, wspomnienia), jak i do literatury pięknej (poezja, proza fabularna, w mniejszym stopniu dramat). Pytanie, w jaki sposób opisać świat nie do opisania, jest dla pisarza dylematem artystycznym, ale dla piszącego o Zagładzie ma ono przede wszystkim charakter moralny. Jedną z prób rozwiązania tego dylematu jest rozszerzenie granic literackości i dążenie do formy bardziej pojemnej, by mogła objąć poświadczoną cierpieniem i śmiercią prawdę jednostkowego i zbiorowego doświadczenia. Inną możliwością jest próba odejścia od literatury na rzecz bezpośredniego świadectwa i autentyzmu faktów, których nie godzi się poddawać literackiej obróbce.

Proza pamiętnikarska i wspomnieniowa staje się terapią pamięci, ma nie tylko dawać świadectwo, lecz także wyzwalać z psychicznego koszmaru, jak np. w pisanych po 40 latach wspomnieniach I nic więcej nie pamiętam Adiny Blady-Szwajgier, lekarki z warszawskiego getta, czy dokonanej z perspektywy półwiecza rekonstrukcji pamięciowych śladów gettowego dzieciństwa w Czarnych sezonach Michała Głowińskiego. Proza o charakterze fabularnym ewokuje koszmar Zagłady za pomocą różnych strategii narracyjnych. Wyjątkowo przenikliwym narratorem okazuje się dziecko – w jego oczach groza Holokaustu ujawnia się ze szczególną siłą. Z takim typem narracji mamy do czynienia w Żydowskiej wojnie Grynberga, w powieści Bogdana Wojdowskiego Chleb rzucony umarłym i Wilhelma Dichtera Koń Pana Boga.

Narrator Czarnego potoku Leopolda Buczkowskiego nie panuje nad relacjonowanym światem, a rozpętany żywioł zbrodni i zniszczenia rozbija samą formę powieściową, groza Zagłady bowiem nie daje się opowiedzieć w sposób uporządkowany. Opowiadania Adolfa Rudnickiego, Stanisława Wygodzkiego, Idy Fink świadczą o zaufaniu do tradycyjnych form literackich. Ich siła wyrazu potwierdza, że krótka forma epicka, eksponując konkretność, a zarazem fragmentaryczność prezentowanej rzeczywistości, lepiej potrafi uchwycić doświadczenie Holokaustu niż klasyczny model powieści z wielowątkową fabułą i wszechwiedzącym narratorem. Epicki dystans wobec prezentowanego świata, dążenie do jego całościowego ujęcia i zinterpretowania stoją w sprzeczności z mrokiem Zagłady. Tego typu dysonans jest odczuwalny w obszernej powieści Bomby i myszy Miny Tomkiewicz czy Jom Kipur Kazimierza Traciewicza.

Teksty o Zagładzie niejednokrotnie wykraczają poza tradycyjną typologię form literackich. Hanna Krall w takich zbiorach jak Hipnoza, Taniec na cudzym weselu, Dowody na istnienie, Tam już nie ma żadnej rzeki tworzy swoiste baśnie dokumentalne, wsłuchując się w głosy ocalonych, pieczołowicie zbierając najdrobniejsze ślady pamięci, naznaczając cudze opowieści własnym wzruszeniem, pracą wyobraźni i trudem rozumienia. Ewolucja formy epickiej Grynberga przebiega od wypowiedzenia swojego jednostkowego doświadczenia do opowieści o wielu indywidualnych losach składających się na los zbiorowości (Drohobycz, Drohobycz).

Od posługiwania się konwencją powieści autobiograficznej do wycofywania się z literatury na rzecz montażu archiwalnych dokumentów: zeznań dzieci żydowskich wywiezionych z Rosji przez armię Andersa (Dzieci Syjonu) i kroniki getta łódzkiego (Kronika). Dokumentalny charakter mają też publikacje rozmów: od literackiej rekonstrukcji rozmów między Kazimierzem Moczarskim i gen. Jürgenem Stroopem w stalinowskim więzieniu (Rozmowy z katem) po autentyczne zapisy w książkach Anki Grupińskiej Po kole. Rozmowy z żydowskimi żołnierzami i Barbary Engelking Na łące popiołów. Ocaleni z Holocaustu. W tzw. pamiętniku rekonstruowanym autor niejako w zastępstwie ocalonego spisuje jego historię (Maria Czapska – Gwiazda Dawida. Dzieje jednej rodziny, Joanna Wiszniewicz – A jednak czasem miewam sny). Odrębne miejsce wśród form pogranicznych zajmują Umschlagplatz Jarosława Marka Rymkiewicza (skrzyżowanie eseju z prozą fabularną) czy Kamień graniczny Piotra Matywieckiego (połączenie filozoficzno-religijnych medytacji z komentowaną antologią głosów z warszawskiego getta).

W literaturze Holokaustu dominuje kilka podstawowych tematów. Liczne utwory podejmujące tematykę getta eksponują doświadczenie ludzi zamkniętych za murami: ich cierpienie i śmierć, poniżenie i degradację, duchowy opór i walkę o godność. Odrębny krąg tematyczny stanowi świat poza murami, czyli tzw. strona aryjska – będąca szansą ocalenia i zarazem śmiertelną pułapką, miejscem, gdzie Żydzi przeżywali koszmar ukrywania się i udrękę szantażu, doświadczali pomocy i zdrady. Motywy te odnaleźć można m.in. w twórczości Grynberga i Rudnickiego, w Samsonie Kazimierza Brandysa i Początku Andrzeja Szczypiorskiego. Poruszające studium wzajemnego uwikłania trzech postaci: ukrywającego się Żyda, Polki udzielającej mu schronienia oraz jej sąsiadki opanowanej obsesją wytropienia zbiega, dał Wygodzki w opowiadaniu Dokąd oczy poniosą.

Osobne miejsce zajmują te utwory, w których naczelnym tematem jest nie tyle Holokaust, ile krajobraz po nim. Tytuł zbioru opowiadań Irit Amiel Osmaleni stanowi celną metaforę losu tych, którzy zostali skazani na ocalenie. Egzystencjalna sytuacja osmalenia to nieusuwalna obecność Zagłady po Zagładzie, pamięć kładąca się cieniem na życiu codziennym, a także straszliwe dziedzictwo, jakie przejmują dzieci ocalonych. Pisarzem tego tematu jest Stanisław Benski (opowiadania Ta najważniejsza cząsteczka i Cesarski walc, powieść Ocaleni), Wojdowski poświęcił mu opowiadania Wakacje Hioba i powieść Tamta strona, podjęli go także pisarze młodej generacji: Roman Gren w Krajobrazie z dzieckiem i Zyta Rudzka w Mykwie. Ślady po Holokauście wytrwale tropią w swej twórczości Krall i Grynberg.

Temat Holokaustu podejmują nie tylko Żydzi ocaleni z Zagłady, lecz także Polacy stojący po drugiej stronie muru. Język literackiego przekazu staje się w ten sposób miejscem spotkania głosów ofiar i świadków. Powstaje znamienne napięcie między zewnętrzną i wewnętrzną perspektywą, między polską literaturą i żydowską Zagładą. Obraz Holokaustu przekazywany z perspektywy świadka nie-Żyda znalazł wyraz w napisanych pod wpływem powstania w getcie warszawskim wierszach Czesława Miłosza Campo di Fiori, Biedny chrześcijanin patrzy na getto i w opowiadaniu Jerzego Andrzejewskiego Wielki Tydzień, a także w obozowej prozie Seweryny Szmaglewskiej i Tadeusz Borowskiego, w poruszającej głębią empatii poezji Jerzego Ficowskiego z tomu Odczytanie popiołów czy u Tadeusza Różewicza w jego przejmujących ascetyzmem wierszach (od wcześniejszych, jak Żywi umierali, Warkoczyk, Rzeź chłopców, po najnowsze, jak Nożyk profesora) i opowiadaniach (Gałąź, Wycieczka do muzeum).

Przesłuchania świadków w procesie Adolfa Eichmanna (1961) zaprezentowały światu – pierwszy raz w takiej skali – rozmiary zbrodni, a zarazem uświadomiły zasadniczą trudność w nadaniu opowiadanym przeżyciom adekwatnego wyrazu. W całej pełni ujawnił się problem dotyczący możliwości przekazu i granic wyrażalności doświadczenia Holokaustu wobec klęski fundamentalnych wartości, na których opierała się europejska kultura, oraz wobec rozpadu języka, którym się posługiwała. Pytanie postawione przez Theodora Adorno, czy po Auschwitz można jeszcze pisać wiersze, prowadzi filozofa do opowiedzenia się za milczeniem sztuki, oniemiałej wobec tego wszystkiego, co kryje się w słowie „Auschwitz”.

Przykładem literatury milczącej jest poezja Paula Celana, którą w kontekście kryzysu języka po doświadczeniach Holokaustu interpretował m.in. George Steiner w zbiorze esejów z lat 60. Language and Silence (1990), a jej dekonstruktywistyczną lekturę przeprowadził Jacques Derrida w książce Szibbolet dla Paula Celana (1986, wyd. pol. 2000). Celanowskie czarne mleko poranka ze słynnej Fugi śmierci wydaje się jedną z najcelniejszych metafor wyrażających to, co w Holokauście niewyrażalne, odsłaniających nieusuwalną kolizję między rozpaczą a nadzieją. Żaden język nie jest w stanie wypowiedzieć obezwładniającej grozy, jej czerń może tylko na moment rozświetlić biel milczenia.

Wielu ocalonych wciąż podejmowało wyzwanie opisania świata wymykającego się opisowi. Proza narracyjna i eseistyka Elie’ego. Wiesela i Prima Leviego – więźniów Auschwitz – to świadectwo o najwyższej randze poznawczej i moralnej, odsłaniające niszczącą potęgę zła i nienawiści. Mimo podejmowanych prób poszukiwania nowych form wyrazu, wielu autorów nie wychodziło poza obszar literatury, publikując wspomnienia, opowiadania, powieści i wiersze. Wśród najwybitniejszych są: Aharon Appenfeld, Charlotte Delbo, Nelly Sachs, Ka-Tzetnik 135633 (pseudonim Yehiela DeNura), Szymon Wiesenthal.

Powieść Malowany ptak Kosińskiego nie nawiązuje wprost do realiów Holokaustu, ale stanowi jego metaforyczną, pełną drastycznych szczegółów wizję, osnutą wokół historii tułaczki naznaczonego piętnem obcości dziecka, udręczonego i prześladowanego we wrogim otoczeniu prymitywnego chłopstwa. Poza literaturę wykracza Art Spiegelman, przekazując opowieść swego ocalałego z Zagłady ojca w formie dwuczęściowego komiksu Maus (wyd. pol. cz. 1: 2001), w którym Żydzi są przedstawieni pod postacią myszy, Niemcy – kotów, a Polacy – świń. Ten wywołujący kontrowersje komiks jest próbą użycia języka kultury masowej do opisu Holokaustu, co w oswojonym już z obrazami Zagłady czytelniku wywołuje szok i poczucie obcości, a więc oddaje samą istotę tego doświadczenia.

Badania nad literaturą Holokaustu rozwijają się intensywnie i mają ogromną bibliografię. Jednym z pionierskich studiów na ten temat jest książka Borwicza Écrits des condamnés à mort sous l’occupation allemande (1939–1945), Étude sociologique (1954). Lawrence L. Langer w pracy The Holocaust and the Literary Imagination (1975) bada sposób literackiej ekspresji doświadczeń granicznych, James E. Young w książce Writing and Rewriting the Holocaust. Narrative and the Interpretation (1988) analizuje różnego typu świadectwa czasów Zagłady, ukazując wielość strategii narracyjnych i odmian gatunkowych oraz wydobywając napięcia między biegunem relacji i kreacji, między rolą świadka a powieściopisarza tworzącego swoistą fikcję dokumentalną. Alvin Hirsch Rosenfeld (A Double Dying. Reflections on Holocaust Literature, 1988) widzi w literaturze Holokaustu świadectwo podwójnej katastrofy: śmierci człowieka i śmierci idei człowieka, a jego refleksja dotyczy możliwości tworzenia i rozumienia literatury po Holokauście.

Frieda W. Aaron w pracy Bearing the Unbearable. Yiddish and Polish Poetry in Ghettos and Concentration Camps (1990) włącza w obszar refleksji szeroką reprezentację źródeł w języku polskim. Istnieje także nurt rozważań dotyczących wykorzystywania tematu Holokaustu do celów ideologicznych, jego propagandowej obróbki i politycznej instrumentalizacji. Tom Segev w książce The Seventh Million: The Israelis and the Holocaust (1994) przedstawia izraelską debatę publicznej o roli Holokaustu dla państwowej ideologii, wskazuje na centralne miejsce Zagłady w obywatelskiej religii Żydów w Izraelu i podkreśla, że stosunek do Holokaustu stał się integralnym składnikiem ich tożsamości. Peter Novick w pracy The Holocaust in American Life (1999) opisuje manipulowanie tematem Holokaustu w amerykańskim dyskursie publicznym, jego miejsce w rytuałach kultury masowej i rolę w modelowaniu zbiorowej wyobraźni.

Bibliografia

  • Anthology of Holocaust Literature, red. J. Glatstein, I. Knox, S. Margoshes, Philadelphia 1969.
  • Images from the Holocaust. A Literature Anthology, red. J.E. Brown, E.C. Stephens, J.E. Rubin, Lincolnwood 1997.
  • Leociak J., Tekst wobec zagłady. (O relacjach z getta warszawskiego), Wrocław 1997.
  • Męczeństwo i zagłada Żydów w zapisach literatury polskiej, oprac. i wstęp I. Maciejewska, Warszawa 1988.
  • Out of the Whirlwind. A Reader of Holocaust Literature, red. A.H. Friedlander, New York 1999.
  • The Literature of Destruction: Jewish Responses to Catastrophe, red. D. Roskies, Philadelphia 1988.

Jacek Leociak

© Treść hasła pochodzi z serwisów wiedzowych PWN; zobacz sam: Encyklopedia PWN, Słowniki języka polskiego i Słowniki obcojęzyczne.

Drukuj
In order to properly print this page, please use dedicated print button.