Gebirtig Mordechaj

Mordechaj Gebirtig - Dane osobowe
Data urodzenia: 4 maja 1877
Miejsce urodzenia: Kraków
Data śmierci: 4 czerwca 1942
Miejsce śmierci: Kraków
Zawód: poeta;kompozytor

Gebirtig (właśc. Bertig) Mordechaj (04.05.1877 Kraków – 04.06.1942 Kraków) – poeta, autor tekstów i melodii.

Urodził się 4 maja 1877 r. jako Markus (Mordechaj) Bertig, w Krakowie, w ubogiej rodzinie kupieckiej. Jako chłopiec został posłany do chederu, którego jeśli wierzyć jego późniejszym wierszom, szczerze nie lubił. Nauki pobierał także w szkole powszechnej.

Niewiele wiemy o jego młodych latach. Możliwe, że kolejnym krokiem w edukacji młodego Bertiga była nauka w terminie u stolarza. Następne przekazy, jakie mamy, odnoszą się już do dojrzałego, 27-letniego mężczyzny.

O Bertigu pisał w swoich wspomnieniach dotyczących roku 1905 dziennikarz i pisarz Abraham Rajzen. Bertig zaczął już wtedy w kręgach artystycznych używać pseudonimu Gebirtig czy nawet z niemiecka Gebürtig. Aktywnie działał w amatorskim zespole teatralnym „Bildung”. Zespół dążył do zmiany repertuaru teatralnego, próbował przekonać publiczność żydowską, że istnieją dzieła ambitne i wartościowe artystycznie, a nie tylko operetki Józefa Latajnera.

Jednocześnie Gebirtig zaczął pisać wiersze w jidysz, bardzo zaangażowane społecznie. Jego pierwszy utwór Der general-sztrajk (jid. Strajk generalny) ukazał się w gazecie „Socjaldemokrat” w 1905 roku. Kolejne jego utwory pojawiały się też w innych pismach – „Jidisze Arbetet Cajtung” czy „Dos Jidisze Wort”. Z treści przebijają poglądy poety i jego troska o sprawy biednych robotników. In fabrik (jid. W fabryce), Arbetloze marsz (jid. Marsz bezrobotnych), Urlojb (jid. Urlop) to utwory o wykorzystywaniu robotników, ich złej sytuacji i konieczności walki o prawa. Sam Gebirtig prowadził prawdopodobnie w tym czasie warsztat stolarski.

W czasie I wojny światowej został zmobilizowany do armii. Ze względu na słabe zdrowie (angina pectoris) nie walczył jednak na froncie. Pracował jako sanitariusz w lazarecie wojskowym.

Po wojnie nie wrócił już do warsztatu stolarskiego. W spisie ludności z 1921 r. figuruje jako kupiec. Być może pracował w firmie brata Leona, handlarza meblami. Zmienił się także charakter jego twórczości. Zaangażowany socjalista, wręcz rewolucjonista, z pierwszego etapu ustąpił miejsca sentymentalnemu, przepełnionemu pesymizmem poecie. 

W 1920 r. wydano zbiór jego 20 wierszy z nutami Folkstimlech (jid. Ludowo). Książka była rozchwytywana. Trafiła także na prowincję, a nawet do Warszawy. Jego piosenki stawały się znane także dzięki włączeniu ich do repertuaru teatrów krakowskich. Na pocz. lat 20. XX w.  piosenkami Gebritiga zachwyciła się podczas pobytu w Krakowie rozpoczynająca wówczas karierę aktorka i pieśniarka Molly Picon. Wykupiła podobno od autora piosenki Kinderjorn (jid. Dziecięce lata) i Huljet, huljet kinderlech (jid. Bawcie się, bawcie dziateczki) za 50 dolarów. Utwory Gebirtiga znalazły się również w operetce Di rumenisze hasene (jid. Rumuńskie wesele).

Popularność nie przyczyniła się jednak do zmiany sytuacji materialnej poety. Gebirtig nadal mieszkał z rodziną w malutkim mieszkaniu w oficynie przy ul. Berka Joselewicza 5. Jego teksty przepełniała melancholia, a nawet jeśli pojawiał się humor, to nostalgiczny, pozbawiony złośliwości.

 
W 1936 r. przyjaciele Gebirtiga wspólnie wydali drugi zbiór jego utworów Majne lider (jid. Moje piosenki). Książka spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem. Mosze Blecher w czasopiśmie „Literarisze Bleter” tak oto pisał o twórczości Gebirtiga:

Jak kwitnąca oaza między piaskami i kamieniami dzikiego kraju pustynnego kiełkuje i rośnie w Krakowie, jałowym mieście asymilacji i konwersji, ludowy wiersz i łapiąca za serce melodia Mordechaja Gebirtiga, które są unikatem, fenomenem w naszej bogatej, rozgałęzionej, wysokiej klasy, modernistycznej liryce ostatnich 20 lat.

[Blecher M., Mordechaj Gebirtigs lid un nign, „Literarisze Bleter" z 22.05.1936, s. 11.]

Najbardziej znanym i przejmującym utworem, który powstał w latach 30. XX w. jest niewątpliwie S'brent (jid. Pali się). Wielu badaczy twierdzi, iż wiersz ten powstał pod wrażeniem pogromu w Przytyku w marcu 1936 roku. Jednak od pogromu do powstania tekstu minęły dwa lata, więc może nie należy go łączyć z tym tragicznym wydarzeniem. Może zainspirowały Gebirtiga narastające rozruchy antysemickie, bojówki ONR? Minęły 2–3 lata, gdy tekst okazał się proroczy:

Gore, o bracie, gore!

Patrz! miasteczko nasze biedne, gore!

Złe wichrzyska w dymu chmurze

Rwą, targają, łamią, burzą.

Pędzą płomień rozszalały –

Wszystko płonie w krąg!

[S'brent, tłum. Natan Gross]

Po wybuchu II wojny światowej Gebirtig pozostał z rodziną w Krakowie. Jedynie córka Szyfra wyjechała z mężem do Lwowa. Wiersze z tego okresu przepełnione są narasatającym smutkiem. W grudniu 1940 r. musiał się przenieść z ukochanego Krakowa do Łagiewnik. Żegnał się wówczas:

Żegnaj mi, Krakowie,

Bywajże mi zdrów,

Pod mym domem furka czeka już.

Tu z mojego miasta

Gnają mnie jak psa.

Jakże pusta dziś uliczka ma!

[Blajb gezunt mir, Kroke, tłum. Agnieszka Osiecka]

Wiosną 1942 r. w ramach prowadzonej przez Niemców akcji koncentracji Żydów przed ostatecznym wysiedleniem Gebirtigowie wrócili do Krakowa. Zamieszkali przy ul. Janowa Wola 5. Tam zastała ich akcja wysiedleńcza. Kulminacją tej akcji był „krwawy czwartek”, 4 czerwca 1942 roku. Tego dnia właśnie Gebirtig z całą rodziną zostali zastrzeleni u zbiegu ulic Janowa Wola i Dąbrówki podczas drogi do punktu zbornego przed deportacją do obozu zagłady w Bełżcu. Ofiary tej egzekucji zostały pochowane w zbiorowej mogile ofiar getta.

Aleksandra Król  

 

Bibliografia:

  • Blecher M., Mordechaj Gebirtigs lid un nigun, „Literarisze Bleter” 22.05.1936, s. 11.
  • Gross N., Mordechaj Gebirtig. Bard z Kazimierza, Kraków – Budapeszt 2012.
  • Rajzen A., Epizodn fun majn lebn, Wilno 1915.

 

Drukuj
In order to properly print this page, please use dedicated print button.