Frankizm

Frankizm – żydowski odłam religijny, heretycki względem judaizmu, pozostający pod wpływem sabataizmu. Przywódcą ruchu był Jaakow ben Juda Lejb Frank (Jakub Frank). Zasady wiary zostały przedstawione w Manifeście, wydanym przed dysputą kamieniecką (1757) we Lwowie w języku polskim i hebrajskim. Nauki Franka, w postaci przypowieści i aforyzmów, zostały spisane przez wyznawców w języku polskim w Brnie i Offenbach nad Menem (Rozmaite adnotacje, przypadki, czynności i anegdoty pańskie, wyd. 1996; Księga słów pańskich, wyd. 1997).

Wojny, zniszczenia i poniesione w ich wyniku ofiary, które dotknęły ludność żydowską w drugiej połowie XVII wieku, sprzyjały zainteresowaniu szerzącymi się w ramach judaizmu ruchami religijnymi o charakterze mistycznym. Wielkie wrażenie wywołało wśród Żydów wystąpienie mesjańskie Sabataja Cwi w 1648 roku. Uwiarygodniały go nieszczęścia, które spotkały ludność żydowską w trakcie powstania Chmielnickiego. Interpretowano je  jako zapowiadane przez tradycję, poprzedzające dzień zbawienia „bóle porodowe mesjasza”. W roku 1670 Waad rzucił na zwolenników Sabataja klątwę, nie załamała ona jednak ruchu. Od 1756 roku aktywizował go Jakub Frank, który przybył z Turcji na Podole, gdzie stanął na czele żydowskiego ugrupowania religijnego zwanego frankistami.

Frankiści odrzucali prawo Mojżeszowe i autorytet Talmudu, przedkładając nad to kabalistyczną księgę Zohar oraz późniejsze, zwłaszcza sabataistyczne jej interpretacje. Przyjmowali naukę o sefirot, personifikując je w Trójcy Świętej: Dobry Bóg, odpowiednik kabalistycznego Ejn-Sof (hebr., Nieskończony); Wielki Brat lub Ezaw, odpowiednik sefiry Tiferet (hebr., Piękno); oraz Panna, odpowiednik Szechiny (hebr., Obecność [boża]). Według ich wierzeń, zerwany w raju przez Ewę owoc z Drzewa Wiadomości Dobrego i Złego sprowadził na ludzi śmierć i nieszczęścia, a Pannę zniewolił w okowach dogmatów i instytucji religijnych, ukrywając ją pod fałszywym wizerunkiem („portretem”).

Zwolennicy Franka uznawali go za wcielenie mesjańskiej duszy. Przyjęli głoszoną przez niego doktrynę, nakazującą łączenie duchowych elementów wszystkich trzech religii Pisma: judaizmu, islamu i chrześcijaństwa w „nową, pełną religię”, z czym wiązała się konieczność przejścia przez każdą z nich. Dlatego też wzorem swego przywódcy przyjmowali islam (1756), a następnie chrzest w kościele katolickim (w 1759 roku grupa około tysiąca frankistów wraz ze swym przywódcą przyjęła chrzest we Lwowie). 

Sam Frank również wierzył, że jest Mesjaszem, trzecim po Sabataju Cwim i Baruchji Ruso, oraz utożsamiał się z Jezusem-Parakletem, ostatecznym Zbawicielem. „Zejściem na dno przepaści” (tzn. dobrowolnym skazaniem się na pogardę i potępienie) w celu uwolnienia Szechiny uzasadniał, podobnie jak sabataiści, swoją apostazję. Nie upatrywał jednak w katolicyzmie (jak Sabataj Cwi w islamie) kwintesencji zła, lecz ostatnią zasłonę oddzielającą od Boga. Uważał, że chrzest jest warunkiem dostąpienia życia wiecznego, toteż domagał się tego aktu od wszystkich zwolenników, nie tylko wybranych. W okresie uwięzienia w twierdzy częstochowskiej w obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej widział ów „portret”, w którym uwięziona jest Szechina. Zrezygnował także ze swoich boskich pretensji, uważając, że jego poprzednicy, Sabataj Cwi i Baruchja Ruso, byli odpowiednikami Abrahama i Izaaka, przygotowującymi jego właściwą misję.

Zadaniem Franka było wydobycie Szechiny z częstochowskiego wizerunku Panny Marii i służenie Jej jako „naczynie”, zanim połączy się ona z Wielkim Bratem, zapoczątkowując epokę mesjańską. Jego zabiegi sukcesyjne świadczą, że nie uważał tego procesu za zakończony. Frank nie wiązał dążeń mesjańskich z ideą powrotu do Palestyny. Podkreślał, że „Jerozolima i Tempel więcej zbudowanymi nie będą”, że to Polska ma stać się obiecanym królestwem mesjańskim („grunt podniesienia jest w Polszcze”).

Frankizm, poza Rzeczpospolitą, posiadał też zwolenników na Bałkanach, Węgrzech, w Czechach oraz w Niemczech.

Od 1786 r. ośrodkiem frankizmu stał się Offenbach koło Frankfurtu nad Menem, gdzie osiadł Frank. Po jego śmierci w 1791 r. przywództwo przejęły jego dzieci: Ewa, Roch i Józef, nie wymagali oni już od swoich zwolenników konwersji na katolicyzm. Po 1800 r. ruch osłabł, nie spełniło się przewidziane na ten rok powtórne wcielenie Franka. Polscy frankiści, którzy pozostali w judaizmie, z czasem włączyli się do chasydyzmu. Część, mimo chrztu i postępującej integracji z polskim społeczeństwem, jeszcze przez kilka pokoleń zachowała swą judeochrześcijańską doktrynę. Frankiści, którzy pozostali w islamie, założyli z czasem własne ugrupowanie (abrahamitów). Dla kościoła katolickiego zainteresowanie frankistami było istotnym elementem polityki misyjnej.

Ruchy mesjańskie, choć początkowo niezbyt liczne, ujawniały wewnętrzne napięcie występujące w coraz bardziej skostniałym judaizmie rabinicznym, który nie potrafił już zapewnić wielu Żydom przekonującej interpretacji nowego, zmieniającego się świata.

 

Drukuj
In order to properly print this page, please use dedicated print button.