W 1940 r. w budynkach tzw. Rotundy Zamojskiej (ul. Droga Męczenników Rotundy) – działobitni wzniesionej w latach 1825–1831 – Niemcy utworzyli więzienie śledcze (Gefangenen-Durchgangslager Sipo). Więzienie pełniło też funkcję ośrodka przesiedleńczego dla Polaków wysiedlonych z miejscowości na terenie Zamojszczyzny.

Dostępu do gmachu broniły mury i fosa, dodatkowo otoczona przez Niemców ogrodzeniem z drutu kolczastego oraz pierścieniem posterunków wartowniczych. Wokół dziedzińca znajdowało się dziewiętnaście cel o powierzchni 20m2.

Rotunda stała się miejscem kaźni dla tysięcy Polaków i obywateli ZSRS. Byli oni poddawani przez Niemców brutalnym przesłuchaniom, przeprowadzanym w więzieniu oraz w siedzibie gestapo przy ul. Przybyszewskiego. Wielu aresztantów umierało w wyniku tortur i obrażeń doznanych podczas przesłuchań. Część więźniów z Rotundy Niemcy wywozili do obozów koncentracyjnych. Dokonywano tu również licznych, zbiorowych egzekucji.

Do Rotundy trafiały także osoby pochodzenia żydowskiego. Zgładzono tu m.in. 30 przedstawicieli żydowskiej inteligencji, oskarżonych o współpracę z komunistami. Były to w większości rodziny działaczy lewicowych, którzy wyjechali z Polski na tereny ZSRS wkrótce po rozpoczęciu wojny. W dniu 15.08.1940 r. w Rotundzie Niemcy przeprowadzili selekcję Żydów pod kątem ich przydatności w obozach pracy przymusowej. Pięć dni później do Rotundy trafiło 888 osób, z których 64 wysłano do karnego obozu pracy w Bełżcu, 798 przekazano do dyspozycji miejscowego Urzędu Pracy, pozostałe 26 – jako niezdolne do prac fizycznych – zwolniono. Wiosną 1943 r. na terenie Rotundy rozstrzelano grupę żydowskich robotników z likwidowanego obozu pracy przymusowej w Janowicach. 30.04.1943 r. Niemcy zgładzili tu grupę robotników z zakładów Zipsera, a w dniach 16–20.10.1943 r. ponad 200 żydowskich rzemieślników i posługaczy, pracujących przy ul. Zamenhofa 15 oraz w dawnym hotelu „Victoria”[1.1].

Egzekucje miały miejsce praktycznie do końca funkcjonowania więzienia. W lipcu 1944 r., kilka dni przed zajęciem Zamościa przez oddziały Armii Czerwonej, Niemcy rozstrzeliwali co piątego więźnia. Ciała pomordowanych zakopywano w zbiorowych grobach, okresowo także palono, a ich prochy wrzucano do fosy. W 1945 r. w miejscu grobów odkryto pokłady ludzkiego tłuszczu o głębokości ok. półtora metra i niesamowitej woni[1.2]. Wysoką śmiertelność potęgowały trudne warunki socjalno-sanitarne, m.in. brak dostępu do wody oraz choroby zakaźne.

Szacuje się, że przez cele więzienne Rotundy przeszło ponad 50 000 osób, a ok. 8000 z nich zginęło[1.3].

Od 1947 r. obiekt pełni funkcję Muzeum Martyrologii Zamojszczyzny – Rotunda. Wokół murów utworzono cmentarz ofiar niemieckich represji, m.in.: ludności cywilnej, żołnierzy Armii Krajowej, Armii Czerwonej, osób pochodzenia żydowskiego. Złożono tu także ciała żydowskich żołnierzy Wojska Polskiego, poległych w trakcie kampanii wrześniowej 1939 roku.

Drukuj

Przypisy

  • [1.1] Kopciowski A., Zagłada Żydów w Zamościu, Lublin 2005.
  • [1.2] Rzeźniak M., Rotunda Zamojska (działobitnia) [online] 06.03.2008, http://www.zamosconline.pl/text.php?id=1842&rodz=opoz [dostęp: 29.12.2015].
  • [1.3] Obozy hitlerowskie na ziemiach polskich 19391945. Informator encyklopedyczny, red. Cz. Pilichowski Warszawa 1979.