Zaproszenie na tę ważną interdyscyplinarną konferencję poświęconą cmentarzom żydowskim w Europie jest dla mnie ogromnym zaszczytem i przywilejem. Jednocześnie żywimy nadzieję, że konferencja ta zaowocuje wspaniałymi wynikami, bazując na osiągnięciach udanej konferencji zorganizowanej dwa lata temu w Krakowie.
Niniejsza sesja poświęcona jest „wartości cmentarza żydowskiego”, której celem jest właściwe zrozumienie wartości cmentarzy żydowskich. Jestem pewien, że wielu znakomitych prelegentów na tej konferencji będzie w stanie podzielić się z Państwem swoją wiedzą, natomiast ja pełnię tu rolę wysłannika szacownego wielkiego rabina Elyakima Schlesingera oraz Rady Rabinicznej, i moim zadaniem jest naświetlenie problemu z perspektywy żydowskiego prawa Halacha oraz tradycji.
Chociaż wiarę w życie po śmierci spotyka się w wielu religiach, to jej znaczenie dla religii żydowskiej, zgodnie z naukami naszych wielkich mędrców, jest bardzo odmienne w porównaniu do innych wyznań.
W innych religiach pochówek to jedynie oznaka szacunku wobec pamięci zmarłego, a szacunek okazywany cmentarzowi wiąże się z upamiętnieniem pochowanych tam osób. Podstawowe znaczenie mają na nich nagrobki, ponieważ upamiętniają one zmarłych, odnotowując fakty i osiągnięcia z ich życia.
To powszechne rozumienie było przyczyną wielu problemów w trakcie pierwszych lat naszej świętej pracy polegającej na ochronie i zachowaniu cmentarzy żydowskich w zniszczonych gminach żydowskich w Europie. Władze nie mogły zrozumieć naszych problemów, ponieważ nagrobki usunięto, a po grobach nie było ani śladu. Władze argumentowały, że cmentarz już nie istnieje, określając dane miejsce mianem „byłego cmentarza”.
Nasza tradycyjna żydowska koncepcja cmentarza jest całkowicie odmienna. Połączenie duszy i ludzkiego ciała po śmierci stanowi kluczowy aspekt naszej wiary w nieśmiertelność duszy. Dusza cierpi, gdy grób zostaje naruszony lub gdy okazywany jest brak szacunku wobec tego, co nam wydaje się być jedynie suchymi kośćmi. Dusza i duch mogą odpocząć jedynie wtedy, gdy ciało fizyczne, w którym były umiejscowione, spoczywa w grobie nabytym za życia lub przydzielonym po śmierci.
Z tej wiary wynika odmienne podejście do szacunku wobec grobów i ich ochrony w żydowskim prawie i tradycji. Nie trzeba dodawać, że prawo żydowskie stanowczo zabrania nie tylko kremacji, ale wręcz usuwania nawet jednej kości z miejsca spoczynku, ponieważ powodowałoby to głęboki ból duszy i ducha zmarłej osoby. Surowo zabronione są też oczywiście eksperymenty lub badania prowadzone na ludzkich kościach.
Kluczowym aspektem cmentarza nie jest jego wygląd zewnętrzny – znaczenie ma gwarancja całkowitego spokoju osób na nim pochowanych. Obecność nagrobków lub ich brak nie mają znaczenia – kluczowe jest zapewnienie nienaruszalności szczątków ludzkich leżących w grobach. W przypadku obecności jakichkolwiek ludzkich szczątków, status cmentarza zostaje utrzymany, bez względu na to, czy wciąż stoją na nim jakiekolwiek nagrobki.
Dbałość o zachowanie żydowskich cmentarzy jest świętym obowiązkiem każdego Żyda. W naszej tradycji cmentarz żydowski określany jest mianem „Domu życia”, a jego świętość jest wieczna. Jakikolwiek „pomnik” nie może w całości zastąpić istnienia cmentarza żydowskiego. Idea pamiątkowego posągu bądź pomnika nie znajduje oparcia w tradycji żydowskiej. Powyższy fakt wyjaśnia również obowiązek zorganizowania pochówku przy najbliższej możliwej okazji po to, by dusza mogła udać się na spoczynek.
Ponieważ po śmierci zachowany zostaje związek duszy i ciała, istnieją szczególne okazje lub pewne momenty w trakcie roku, gdy dusza odwiedza grób, np. rocznica śmierci, przeddzień nowiu, lub chwile, w których ludzie modlą się przy grobie. Ciało fizyczne, w którym dusza wypełniała swoje religijne obowiązki na tym świecie, uzyskuje pewien poziom świętości, a ciało osoby świątobliwej w sposób naturalny osiąga jeszcze wyższy poziom świętości, przez co cmentarz staje się odpowiednim miejscem dla modlitwy i szukania B-skiej pomocy. Dusza cieszy się, mogąc pełnić rolę posłańca przekazującego modlitwy do B-ga, a cmentarz żydowski cechuje się świętością synagogi.
Prawo żydowskie stanowi, że ziemia przykrywająca grób należy do zmarłego i nie może być w żadnym stopniu usuwana, ponieważ wywoływałoby to niepokój zmarłego, a sam akt uznany byłby za jego okradanie.
Wszystkie powyższe fakty można lepiej zrozumieć w świetle naszego silnego przekonania, które mamy obowiązek przyjąć, mówiącego o tym, iż wszystkie osoby zmarłe, które są tego godne, powrócą kiedyś do życia. Zostaną one ożywione i będą żyły nadal w ciele i formie w jakiej żyły pod koniec swojego życia, a następnie zostaną uleczone przez B-ga wszystkich swoich dolegliwości. Nawet jeśli, uchowaj B-że, kości zmarłych zostały rozrzucone, zostaną one ponownie połączone, obleczone w skórę i ciało oraz powrócą do życia, jak opisali to nasi prorocy w czytaniu na temat Pesach. Osoba, która nie przyjmuje tego podstawowego dogmatu wiary, stawia siebie poza wspólnotą Izraela.
Istnieje specjalny obowiązek odnoszący się do pochówku ciała osoby, która nie posiada nikogo, kto mógłby go zorganizować. Obowiązek ten ma pierwszeństwo przed wieloma innymi obowiązkami i nawet Kohen, który nie może mieć żadnego kontaktu z ciałami własnych bliskich, zobowiązany jest zaangażować się w pochówek osoby, która nie ma nikogo, kto mógłby go zorganizować. Odnalezione lub rozrzucone kości z żydowskich grobów, lub groby, które otwarto, lub też których spokój zakłócono, są również zaliczane do tej kategorii.
Powyższe punkty potwierdzają wagę naszego zobowiązania do zapewnienia ochrony żydowskich grobów i ich zachowania bez względu na lokalizację. W podobny sposób jesteśmy zapewniani, że dusze zmarłych mają dług wobec osób, które działają na rzecz ochrony ich grobów, oraz że orędują w ich imieniu w zaświatach.
Zniszczenie gmin żydowskich w Europie Środkowej w trakcie Zagłady doprowadziło do tego, że setki tysięcy żydowskich grobów i cmentarzy w całej Europie, często istniejących od ponad 800 lat, zostało zniszczonych lub porzuconych. W następstwie II wojny światowej nawet ci europejscy Żydzi, którym udało się przetrwać, często nie dysponowali środkami potrzebnymi do zapewnienia ochrony grobom swoich przodków w opuszczonych miasteczkach i wioskach, będących przez setki lat ich domem.
Po II wojnie światowej niedemokratyczne, totalitarne reżimy sprawujące władzę w państwach europejskich często niestety nie szanowały i profanowały wyznaczone miejsca spoczynku zakupione przez Żydów dla siebie i dla swoich zmarłych.
W tamtym okresie setki żydowskich cmentarzy w Europie zostało wywłaszczonych przez władze centralne i lokalne, a także przez mieszkańców, bez względu na ich święty charakter oraz na fakt, że zostały one legalnie nabyte przez pochowanych tam Żydów, których potomkowie dbali o groby do momentu, aż sami nie zostali zamordowani przez nazistów, często na tych samych cmentarzach. Fakt, że w większości przypadków na cmentarzach tych brak już nagrobków, nie ma żadnego wpływu na ich święty status oraz prawo wiecznej własności wspólnoty żydowskiej oraz jej odpowiedzialność za ich utrzymanie.
By mogli Państwo zrozumieć obowiązki oraz zadania związane z odpowiednią opieką i zachowaniem tych cmentarzy, przedstawię Państwu zwięzły opis codziennych wyzwań, przed jakimi stajemy, głównie w rezultacie braku odpowiedniej wiedzy na temat faktu istnienia cmentarza.
- Powszechnie wiadomo, że prawie wszystkie cmentarze położone były poza miastem, lub przynajmniej na przedmieściach. Obszary te obecnie coraz częściej stanowią część centrum miasta na skutek jego rozbudowy, a w wielu przypadkach są bardzo atrakcyjnymi lokalizacjami dla inwestycji budowlanych.
- Cmentarze te znajdują się też w rękach nieżydowskich lub prywatnych.
- By wyjaśnić delikatny charakter problemu oraz halachiczne wymogi odnoszące się do zachowywania i utrzymywania cmentarzy, musimy prowadzić negocjacje w sposób bardzo uważny i odpowiedzialny.
- Kolejną bardzo ważną kwestią jest potrzeba uświadamiania opinii publicznej, że osoby prywatne, chociaż mogą mieć dobre intencje, nie mogą samowolnie budować ogrodzeń i ustanawiać granic, oraz że działania takie muszą być prowadzone ze szczególną uwagą i muszą być nadzorowane wyłącznie przez odpowiedni urząd, który posiada wiedzę i zrozumienie odnośnie danej kwestii oraz jest wspierany przez wszystkie wiodące postacie rabiniczne na świecie.
- Problemy związane z masowymi grobami nasilają się, ponieważ napływa coraz więcej informacji na temat takich grobów, szczególnie w przypadku prowadzenia oficjalnych, państwowych prac.
- Komitet Ochrony Cmentarzy Żydowskich w Europie (CPJCE) podejmuje szczególne starania, by angażować wszystkie właściwe lokalne gminy żydowskie, które odpowiadają za cmentarze na swoim terenie. Działania te odniosły bardzo pozytywne skutki w Hiszpanii, Pradze, Rumunii, Włoszech, na Węgrzech, w Polsce, na Ukrainie a także w tym miejscu, gdzie nawiązaliśmy doskonałą współpracę z rządem dzięki poświęceniu i osobistemu zaangażowaniu p. Fainy Kukliansky oraz jej oddanych pracowników. Dzięki temu udało nam się stworzyć specjalna grupę roboczą ściśle współpracującą z rządem w celu zapewnienia odpowiedniej ochrony ponad 200 cmentarzom oraz setkom masowych grobów na Litwie.
- CPJCE to organizacja podejmująca intensywne wysiłki wyłącznie w obszarze zachowywania i utrzymywania cmentarzy, dysponująca wiedzą prawną, merytoryczną i doradczą oraz wsparciem ze strony Rady Rabinackiej. Należy się z nią konsultować w każdej problematycznej kwestii.
Oczywiście odpowiedzialność leży po stronie lokalnych gmin żydowskich, które do II wojny światowej były jedynymi instytucjami opiekującymi się cmentarzami zgodnie z prawem i tradycją żydowską.
Niestety w następstwie Zagłady tysiące tych rozsianych po całej Europie cmentarzy zostało pozostawionych bez aktywnie działających gmin żydowskich, które mogłyby się o nie troszczyć, a które obecnie ponownie powstają w całej Europie i uzależnione są od pełnej współpracy z władzami lokalnymi, regionalnymi i centralnymi.
Kolejną bardzo ważną sprawą jest niedawne odkrycie tysięcy masowych grobów w różnych miejscach Europy, a najbardziej niepokojące są tu głosy nawołujące do przeprowadzenia śledztwa kryminalistycznego i naukowego w sprawie przyczyn śmierci ofiar, co wiązałoby się z inwazyjną ekshumacją. To kwestia, która na nowo powoduje ból wśród setek tysięcy Żydów na całym świecie, szczególnie ocalałych z Zagłady, którzy wyrażają troskę i przekonanie, że brutalnie torturowanie ofiary – mężczyźni, kobiety i dzieci – powinny zostać pozostawione w spokoju na wieczność.
Doświadczenia z przeszłości pokazują, ze dzięki rozmowom z władzami lokalnymi, regionalnymi i krajowymi udaje się osiągnąć zrozumienie dla naszych obaw oraz wypracować satysfakcjonujące rozwiązania, zapewniające spełnienie wymogów wynikających z żydowskiej tradycji i prawa.
Z przyjemnością możemy stwierdzić, że w całej Europie rośnie konsensus wśród władz lokalnych i krajowych, i że istnieje ogólne zrozumienie tego, iż należy zachować te cmentarze i masowe groby. Jesteśmy bardzo wdzięczni Radzie Europy, która w marcu przegłosowała uchwałę nt. ochrony cmentarzy żydowskich, obciążając tym obowiązkiem władze lokalne.
W uchwale RE apeluje do władz lokalnych o angażowanie się w dialog z organizacjami zajmującymi się utrwalaniem dziedzictwa oraz z przedstawicielami wspólnot żydowskich, a także o korzystanie z Konwencji ramowej Rady Europy w sprawie znaczenia dziedzictwa kulturowego dla społeczeństwa („konwencji Faro”)
RE zawsze broniła prawa do wolności wyznania oraz wyrażania własnych przekonań religijnych.
Ochrona godności ludzkiej oraz traktowanie osób zmarłych w sposób odpowiedni dla wyznawanej przez nie religii stanowi istotny element tej wolności. Władze lokalne i regionalne odgrywają znaczącą rolę w ochronie, zachowywaniu, zarządzaniu i utrzymywaniu tych miejsc pochówku, ponieważ są one także częścią naszej historii.
Wyrażamy naszą najgłębszą wdzięczność organizatorom tej konferencji, a szczególnie p. Sofie Hirt, p. Sally Berkovic oraz wszystkim tym, którzy byli zaangażowani w zapewnienie nam tej wspaniałej szansy na ponowne spotkanie po poprzedniej konferencji w Krakowie. Jesteśmy pewni, że poprzez pogłębienie naszych relacji z różnymi wspaniałymi organizacjami oraz liderami wspólnot mamy szansę razem pracować na rzecz osiągnięcia naszych celów oraz zachowania na wieczność naszego dziedzictwa i naszej historii.
