Ringelblum Emanuel

Emanuel Ringelblum - Dane osobowe
Data urodzenia: 1900
Miejsce urodzenia: Buczacz
Data śmierci: 1944
Miejsce śmierci: Warszawa
Zawód: historyk
Powiązane miejscowości: Nowy Sącz

Ringelblum Emanuel (Menachem) (pseud. Edzio, Menachem) (1900 Buczacz – 1944 Warszawa) – polski historyk i pedagog pochodzenia żydowskiego, działacz Poalej Syjon – Lewicy, współtwórca Żydowskiej Samopomocy Społecznej, organizator Podziemnego Archiwum Getta Warszawskiego.

Od 1912 r. mieszkał razem z rodziną w Nowym Sączu, gdzie w 1920 r. zdał maturę w gimnazjum państwowym. Następnie w 1927 r. ukończył studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Warszawskiego, tam również uzyskał stopień doktora. W okresie międzywojennym działał w żydowskich organizacjach studenckich. W 1923 r. był współzałożycielem koła historyków żydowskich przy Żydowskim Domu Akademickim w Warszawie, które od 1928 r. kontynuowało działalność pod auspicjami warszawskiego oddziału JIWO (jid. Jidiszer Wisnszaftlercher Institut, Żydowski Instytut Naukowy). Skupiało samodzielnych historyków oraz studentów różnych dyscyplin humanistycznych. Zespół ten wydawał nieperiodyczne czasopismo naukowe „Junger Historiker” (jid., Młody Historyk), które Ringelblum współredagował. Był członkiem Sekcji Historycznej JIWO w Wilnie. Uczestniczył w pracach Centrale Jidisze Szul Organizacje (jid., Centralna Żydowska Organizacja Szkolna, CISZO). Do 1938 r. pracował jako nauczyciel w gimnazjach żydowskich. Prowadził szeroką działalność społeczną, m.in. współpracował z Centralą Kas Bezprocentowych (zwaną Cekabe) oraz redagował czasopismo tej instytucji „Folkshilf”. Zakres jego zainteresowań naukowych koncentrował się wokół historii Żydów polskich i relacji między Żydami a Polakami. Był autorem prac Żydzi w Warszawie od czasów najdawniejszych do ich wygnania w 1527 (rozprawa doktorska, Warszawa 1932), Żydzi w Powstaniu Kościuszkowskim (Warszawa 1938). Ukazywał w nich złożoność polskiej historii i czynników kształtujących wzajemną sympatię, ale także niechęć. Swojej pasji naukowej pozostał wierny do końca życia.

Często dawał się poznać jako społecznik. Pod koniec 1938 r., kiedy wysiedlono z III Rzeszy Żydów – obywateli Polski i umieszczono ich w obozie koło Zbąszynia, z ramienia filii polskiej American Joint Distribution Committee (Joint) Ringelblum kierował pomocą dla uchodźców. Również po wybuchu wojny we wrześniu 1939 r. z ramienia Jointu kierował akcją pomocy społecznej. Po utworzeniu Żydowskiej Samopomocy Społecznej został kierownikiem jej sektora społecznego. Miał możliwość wyjechania z okupowanej Warszawy, ale z niej nie skorzystał. W 1942 r. został członkiem Komitetu Antyfaszystowskiego i brał udział w tworzeniu Żydowskiej Organizacji Bojowej.  

Od chwili wybuchu wojny spisywał wydarzenia czasów okupacji oraz zbierał dokumenty i materiały dotyczące bieżącej sytuacji. Następnie zorganizował tajne Archiwum Getta (obecnie zwane Archiwum Ringelbluma), działające pod kryptonimem Oneg Szabat (hebr., Radość Soboty) lub ARG, dokumentujące życie, walkę i śmierć narodu żydowskiego podczas okupacji niemieckiej w Warszawie i poza nią. Archiwum było początkowo pomyślane jako centrum dokumentacji, miejsce gromadzenia materiałów różnej proweniencji. Zebrane w nim dokumenty, pamiętniki, prace historyczne, ekonomiczne, literackie, o tematyce społecznej, a także grafika i obrazy stanowią bezcenne źródło wiedzy o życiu i żywotności kulturalnej i społecznej oraz męczeństwie ludności żydowskiej getta warszawskiego. Zachowały się także osobiste notatki i eseje Ringelbluma obejmujące czas od października 1939 do 18.04.1943 r. (dnia jego powrotu do getta).

Po tzw. Wielkiej Akcji w getcie latem 1942 r., kiedy to wywieziono do obozu zagłady w Treblince ok. 300 tys. warszawskich Żydów, Ringelblum, aby uniknąć deportacji, był formalnie zatrudniony w warsztatach stolarskich przy ul. Nowolipki 68, gdzie w piwnicach domu zostały zakopane dwie części materiałów jego archiwum, ukryte w metalowych skrzynkach i bańkach na mleko. W końcu lutego 1943 r. razem z żoną Judytą i synem Urim Ringelblum wydostał się z getta i znalazł schronienie w wybudowanym przez Władysława Marczaka schronie („Krysia”) na warszawskiej Ochocie przy ul. Grójeckiej 84. W przededniu powstania wrócił do getta, skąd został wywieziony do obozu pracy SS w Trawnikach. Stamtąd w lipcu 1943 r. wysłał kartkę pocztową do Warszawy. Dzięki wspólnym działaniom żydowskiej i polskiej organizacji podziemnej zdołano go z obozu wydostać. Dokonali tego kolejarz Teodor Pajewski, łącznik Rady Pomocy Żydom, i Róża Kossower (Żydówka). W przebraniu kolejarza został przetransportowany do Warszawy. Przez pewien czas ukrywał się na warszawskiej Pradze w mieszkaniu przy ul. Radzymińskiej 2 (u szwagierki Pajewskiego, „panny Stachy”), gdzie znajdował się jeden z konspiracyjnych lokali Rady Pomocy Żydom. Wkrótce przeniósł się do schronu przy Grójeckiej 84.

„Przy jednym ze stołów, koło palącej się lampki karbidowej, siedział, zawsze w tym samym miejscu, małomówny mężczyzna w średnim wieku i pisał. Pisał prawie bezustannie, w czasie całych dni i wieczorów, godzinami nie odchodząc od stołu, zawalonego papierami i książkami. Był to historyk i kronikarz, dr Emanuel Ringelblum. […] nie wegetował w schronie jak większość jego mieszkańców, miał zadanie do wypełnienia, siłę woli i intelekt, żeby je wykonać: przekazywał dzieje zagłady Żydów i zbrodnie hitlerowskich oprawców przyszłym pokoleniom w dokumentach, które stanowią obecnie część historii tego okresu. […] tylko fizycznie znajdował się w »Krysi«, myślami był daleko stamtąd. Nie brał żadnego udziału w codziennym życiu w schronie, nie wykazywał poruszenia ani w momentach grozy, ani w chwilach odprężenia. Nie udzielał się, nie uczestniczył w dyskusjach ani w kłótniach” (Oma Jaguar – Irena Grodzińska, Bunkier „Krysia”, Łódź 1997, ss. 33–34).

Razem z rodziną i innymi osobami Ringelblum przebywał w schronie do 7.03.1944 roku. Schron został zdekonspirowany, wszystkich ukrywanych (24 kobiety i 16 mężczyzn) oraz ukrywających ich Polaków (rodzina Marczaków i Mieczysław Wolski) przewieziono na Pawiak, a następnie rozstrzelano w ruinach getta.

* * *

Źródłem wiedzy na temat sytuacji w getcie, obok dokumentów zgromadzonych w archiwum, są dwie prace autorstwa Ringelbluma: Kronika getta warszawskiego. Wrzesień 1939 – styczeń 1943 (wstęp i red. A. Eisenbach, Warszawa 1988; napisana w getcie warszawskim) oraz Stosunki polsko-żydowskie w czasie drugiej wojny światowej. Uwagi i spostrzeżenia (opr. i wstęp A. Eisenbach, Warszawa 1988; napisana podczas pobytu w „Krysi”). Ringelblum prezentował z rzeczowością historyka wszelkie detale życia, bez zbędnych wzruszeń, z pełną świadomością piekła, które stało się udziałem tego pokolenia. Pozostawił opis swojego pobytu w kryjówce:

„Gdy rozpoczęło się wysiedlenie Żydów z Warszawy i szukanie miejsca schronienia po aryjskiej stronie, pewna grupa społeczna zwróciła się do rodziny M. [Marczaków] z prośbą o wybudowanie schronu. [...] Państwo M. przyjęli bezinteresownie niezamożną krawcową Żydówkę, którą traktowali jak własne dziecko. Przypuszczano, że rodzina M. ma wszelkie walory moralne, żeby można jej było zaufać życie kilkudziesięciu osób. [...] Ster schronu dzierży w swym ręku „szef” p. Władysław M., lat 37, ogrodnik z zawodu. Postanowił uratować dziesiątki Żydów na przekór okupantowi, który wydał na nich wyrok śmierci. P. W. jest duszą i ciałem oddany swej najdroższej kochance, pani »Krysi« (tak nazwano schron, od wyrazu »kryjówka«). [...] A oto inne kłopoty: jak zaopatrzyć w żywność kilkadziesiąt ludzi, żeby nie wzbudzić niczyjej uwagi? I na to pomysłowy p. M. i jego nie mniej zaradne siostry znaleźli sposób. Wynajęły one sklep spożywczy, na którego rachunek dokonuje się zakupów dla »Krysi«. [...] Dla niej pan W. musiał zerwać dużo kontaktów przyjacielskich i handlowych. Nie może pozwolić na to, aby zbyt dużo gości lub klientów przychodziło do ogrodu, bo każdy gość może zauważyć coś niepotrzebnego, coś, czego nie mógł przewidzieć w swym najlepiej opracowanym planie schronu. [...] Pani M. jest sercem »Krysi«, p. Władysław jej mózgiem, oczyma jest wnuk pani M. – p. Mariusz, anioł stróż »Krysi«, jej nieodłączny towarzysz. Jego funkcja jest bardzo prosta, ale od niej zależy życie 34 ludzi. P. M. przynosi żywność dla »Krysi«, wynosi kubły itd., ale co najważniejsze pilnuje jej przez cały boży dzień, żeby nikt się do niej zbytnio nie zbliżył. [...] Musi tak manewrować i kierować pracą w ogrodzie, żeby nikt obcy nie zbliżył się do schronu, winien stale obserwować, czy z dachów sąsiednich domów nie widać kogoś z lokatorów »Krysi«, musi rozwiązywać takie problemy, jak znalezienie miejsca na śmiecie, na pomyje, na fekalia itp. Codzienne, ale jakże ważne sprawy dla 34 żywych ludzi. [...] Kiedy w kwietniu paliło się getto, kiedy nowocześni Neronowie palili żywe pochodnie ludzkie, kiedy czerwone plakaty krzyczały ze wszystkich murów: »Polacy! Biada każdemu z was, kto ukrywa Żydów. Uczynimy z Wami to samo, co z Żydami«, w tym czasie w »Krysi« panowała czarna rozpacz. [...] Gdy słabi duchem ulękli się gróźb niemieckich i wymawiali mieszkania Żydom, skazując ich w ten sposób na niechybną zgubę, rodzina M. trwała w swym postanowieniu ratowania Żydów” (Stosunki polsko-żydowskie w czasie drugiej wojny światowej. Uwagi i spostrzeżenia, wstęp i opr. A. Eisenbach, Warszawa 1988, ss. 159–164).

Opracowała dr Martyna Rusiniak-Karwat

Bibliografia

  • Archiwum Ringelbluma. Konspiracyjne Archiwum Getta Warszawskiego, t. 1: Listy o Zagładzie, opr. R. Sakowska, Warszawa 1997.
  • Cała A., Zalewska G., Ringelblum Emanuel, [w:] Historia i kultura Żydów polskich. Słownik, A. Cała, H. Węgrzynek, G. Zalewska, Warszawa 2000, s. 281.
  • Kassow S.D., Kto napisze naszą historię? Ostatni rozdział zagłady warszawskiego getta. Ukryte Archiwum Emanuela Ringelbluma, Warszawa 2010.
  • Mahler R., Ringelblum, the Historian of Polish Jewry, [w:] A Commemoratives Symposium in Honor of Dr. Emanuel Ringelblum and his “Oyneg Shabbat” Underground Archives, Jerusalem 1983.
  • Ringelblum E., Kronika getta warszawskiego. Wrzesień 1939 – styczeń 1943, wstęp i opr. A. Eisenbach, Warszawa 1988.
  • Żebrowski R., Ringelblum Emanuel, [w:] Polski słownik judaistyczny, t. 2, opr. Z. Borzymińska, R. Żebrowski, Warszawa 2003, ss. 423–424.
Drukuj
In order to properly print this page, please use dedicated print button.